Arha napisał(a):Ha, oglądnęłam, chociaż cholerny cinemax, no jak można nie przetlumaczyć tekstów po portugalsku?
a mowilam, kupic ksiazke?
to juz bysmy wymiataly
i tego moj nastroj nie zostal poprawiony Love Actually bo moja rodzina wybrala zamiast tego Fantastyczna 4
i fatnastycznie
a potem jeszcze Killera ogladali
i to w sumie bylo swiateczne, jako ze tv publiczna powtarza w koncu na swieta wszystko co moze
a moja choinka to kikut, bo ojciec z roku na rok wybiera coraz gorsze... nei wiem moze cos mu sie poprzestawialo
w kazdym badz razie robilam wszystko, co moglam...
a jeszcze dzisiaj ciotka przyszla, przyniosla prezenty i z miejsca mi powiedziala, ze kupila mi to co chcialam (torbe z diversa), ale jest taka brzydka jej zdaniem (moja ciotka nie ma gustu
), ze zostawila mi wszystkie metki i rachunki w razie jakbym chciala wymienic
bosssko 





Bez tego nie byłoby świąt w III (IV?) RP

Może i po świętach, ale dobre i to 