przez Adrian on 11 Mar 2004 21:30
O sdms przesadziłeś. Niech Richie powie ,,Jon jesteś słaby, słabo spiewasz, no i jakoś znudziłeś mi się, musisz odejść", a na to Tico ,,Zgadzam sie z Richiem Jon przykro mi", David ,,Jon tyle lat razem, pora w koncu coś zmienić". No i tak Richie wymienia Jona na Kurta Nielsena (czy innego).
Sorki ale jakos nie bardzo widze sobie aby Richie był w stanie przebić Jona. Richie sam sie zgłosił do Jona i to o czymś świadczy. Nie chciał być liderem, zgodził sie na układ w zespole. Po za tym Tico i David nie zabardzo wydaja sie aby interesowali się sprawami zespołu (nie jeżdza na wszystkie wywiady,koncerty itd).
Tak wiec wracajac do tematu mysle ze jest troche Jon zarozumiały. Ostatnio moja mama przeczytała wywiad w Glamour i powiedziała że Jon jest troche zarozumiały.