Sztuka

Wszystko co nie pasuje do innych kategorii.

Strona główna OFFTOPIKI Różne

Sztuka

Postprzez Anonymous on 03 Kwi 2004 16:52

No, więc postanowiłam zrobić taki temacik... nie wiedziałam gdzie go dać... mam nadzieje, że dobrze trafiłam :)
Więc prosze was o wstawianie tu aforyzmów wierszy itp. Sfoich i nie tylko...
Prosze też o wstawiane czyjejś twórczości, po prostu np. jak się wam podoba jakiś wiersz to go tu wstawcie może komuś z reszty też przypadnie do gustu
Tylko podpisujcie oczywiście czyj to wiersz chyba, że zasada: "usłyszane, zapisane" To wtedy piszcie: usłyszałem to gdzieś.
No to na tyle zaraz dam jakiś wierszyk i jeden aforyźmik.
No jeszcze możecie zamieszczać teksty piosnek itd., ładne obrazy itd. wszystko co kojaży wam się ze sztuką...
W gre wchodzi też abstrakcja :)
Pozdrowienia

* * *

kiedy umrę kochanie
gdy się ze słońcem rozstanę
i będę długim przedmiotem raczej smutnym

czy mnie wtedy przygarniesz
ramionami ogarniesz
i naprawisz co popsuł los okrutny

często myślę o tobie
często piszę do ciebie
głupie listy - w nich miłość i uśmiech

potem w piecu je chowam
płomień skacze po słowach
nim spokojnie w popiele nie uśnie

patrząc w płomień kochanie
myślę - co się też stanie
z moim sercem miłości głodnym

a ty nie pozwól przecież
żebym umarła w świecie
który ciemny jest i kolor jest chłodny

Halina Poświatowska

"Serce ma swoje racje, których rozum nie zna"
Blaise Pascal
Anonymous
 
Płeć:

Postprzez Anonymous on 03 Kwi 2004 16:56

Taaaa fajnego linka znalazłam:
http://forum.o2.pl/temat.php?id_p=438036&id_f=27

Taaa to z takiego forum...
ta..
fajne...
sztuka pisania...
No co ? :grin:
Anonymous
 
Płeć:

Postprzez Comte de la Fere on 03 Kwi 2004 18:27

To ja zaprezentuję dekalog współczesnego człowieka czyli mój ulubiony wiersz chyba ulubionego poety.

Z. Herbert
Przesłanie Pana Cogito


Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu
po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę
idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
wśród odwróconych plecami i obalonych w proch
ocalałeś nie po to aby żyć
masz mało czasu trzeba dać świadectwo
bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny
w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy
a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych
niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
a kornik napisze twój uładzony życiorys
i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie
strzeż się jednak dumy niepotrzebnej
oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz
powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych
strzeż się oschłości serca kochaj źródło zaranne
ptaka o nieznanym imieniu dąb zimowy
światło na murze splendor nieba
one nie potrzebują twego ciepłego oddechu
są po to aby mówić: nikt cię nie pocieszy
czuwaj - kiedy światło na górach daje znak - wstań i idź
dopóki krew obraca w piersi twoją ciemną gwiazdę
powtarzaj stare zaklęcia ludzkości bajki i legendy
bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz
powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem
jak ci co szli przez pustynię i ginęli w piasku
a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką
chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku
idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek
do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda
obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów
Bądź wierny Idź

we don't know where it's going, we all know where it's been
Bon Jovi forever
Awatar użytkownika
Comte de la Fere
Wanted Dead Or Alive
 
Postów: 148
Od: 16 Gru 2003 04:22
Miejscowość: Bragelonne
Płeć: Nie określono

Postprzez Gina on 03 Kwi 2004 19:20

Comte de la Fere napisał(a): chyba ulubionego poety.
Z. Herbert

Skoro ulubiony to rozumiem, ze coś się jeszcze pojawi, więc ja sobie wklejanie jego wierszy daruję...
Zresztą mi sie z panem Cogito już chyba zawsze przy pierwszym skojarzeniu będzie się nasuwac per aspera ad astra - z Pana Cogito i perły... zresztą - chyba najpiekniejsze (dla mnie) hasło renesansu

Miałam dac na początek Fortepian Szopena Norwida ale na niego przyjdzie jeszcze czas ;)
Jedziemy z noblistką

Wisława Szymborska - Odkrycie

Wierzę w wielkie odkrycie.
Wierzę w człowieka, który dokona odkrycia
Wierzę w przestrach człowieka, który dokona odkrycia.

Wierzę wbladość jego twarzy,
w mdłości, w zimny pot na wardze.

Wierzę w spalene notatek,
w spalenie ich na popiół,
w spalenie co do jednej.

Wierzę w rozsypanie liczb,
w rozsypanie ich bez żalu.

Wierzę w pośpiech człowieka,
w dokładność jego ruchów,
w nieprzymuszoną wolę.

Wierzę w utłuczenie tablic,
w wylanie płynów,
w zgaszenie promienia.

Twierdzę, że to się uda
i że nie będzie za późno,
i rzecz rozegra się w nieobecności świadków.

Nikt się nie dowie, jestem tego pewna,
ani żona, ani ściana,
nawet ptak, bo nuż wyśpiewa.

Wierzę w nieprzyłożoną rękę,
wierzę w złamaną karierę,
wierzę w zaprzepaszczoną pracę wielu lat.
Wierzę w sekret zabrany do grobu.

szybują mi te słowa ponad regułami.
Nie szukają oparcia w jakichkolwiek przykładach.
Moja wiara jest ślepa i bez podstaw.
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5522
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: Grande Sud
Płeć: Laska

Postprzez Arha on 04 Kwi 2004 03:36

A więc (nie zaczyna się zdania od "a więc" ponoć), skoro pan Cogito już jest, no i Noblistka też jest, to może by tak jeszcze do zestawu... Maria Pawlikowska - Jasnorzewska...

Ofelia
Ach, długo jeszcze poleżę
w szklanej wodzie, w sieci wodorostów,
zanim wreszcie uwierzę,
że mnie nie kochano, po prostu

Fakt, że Wiśniewski w wywiadzie dla "Przekroju" powiedzial, ze lubi P - J nalezy uznać za nieporozumienie...

I może jeszcze
M. Hilar My z drugiej połowy XX wieku
rozbijający atomy
zdobywcy księżyca
wstydzimy się
miękkich gestów
czułych spojrzeń
ciepłych uśmiechów

kiedy cierpimy
wykrzywiamy lekceważąco wargi

Kiedy przychodzi miłość
wzruszamy pogardliwie ramionami

silni cyniczni
z ironicznie zmrużonymi oczami

Dopiero późną nocą
przy szczelnie zasłoniętych oknach
gryziemy z bólu ręce
umieramy z miłości


No i oczywiście... Hłasko
"Kiedy umiera człowiek wolny, kończy się życie pełne niebezpieczeństw, pełne walki, pełne radości. Ale kiedy umiera nędzarz, kończy się tylko wstyd."

"...to piękne uczucie być trochę pijanym i móc myśleć."

"Dano ci życie, które jest tylko opowieścią; ale to już twoja sprawa, jak ty ją opowiesz i czy umrzesz pełen dni."

"- Nie czuj żalu do nikogo, kiedy będziesz zdychać - (...) -Ani do tego miejsca, które zostawisz za sobą. To miejsce nie jest warte ani jednej minuty żalu. I jeśli będziesz mógł, to nie zostawiaj za sobą nawet pustego miejsca, gdyż puste miejsce może coś oznaczać, a ty i ja nie oznaczamy niczego."
Ostatnio edytowany przez Arha, 05 Kwi 2004 03:30, edytowano w sumie 1 raz

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2720
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: Wroclove
Płeć: Laska

Postprzez bonfankaa on 04 Kwi 2004 16:31

Comte de la Fere napisał(a):To ja zaprezentuję dekalog współczesnego człowieka czyli mój ulubiony wiersz chyba ulubionego poety.

Z. Herbert
Przesłanie Pana Cogito




taaa wiesz ze mi prrzypomniales mature ustna z polaka?jakto wylosowalam ten text???!!!! :omg: a tak sie zlozylo ze nie zdazylam powtorzyc utworow Herberta :omg: i na poczekaniu ten wiersz interpretowalam :shiner: ale udalo sie!!!wiersz ten bardzo polubilam :grin: a co do matury to nie musze wam mowic ze trzeba sie juz zabrac ostro za nauke!! :mwahaha: powodzenia!
Ostatnio edytowany przez bonfankaa, 04 Kwi 2004 19:45, edytowano w sumie 1 raz

gdy nie ma uczucia jest chemia..bierz ja z umiarem...bo jak narkotyk..uzaleznia
Awatar użytkownika
bonfankaa
Undivided
 
Postów: 1418
Od: 16 Maj 2002 03:04
Miejscowość: Warszawa
Płeć: Nie określono

Postprzez Days on 04 Kwi 2004 17:15

Maria Pawlikowska - Jasnorzewska...

I Thank You.... strasznie lubie ta pania....

a u mnie jeden z moich ulubiencow... zawsze potrafil do mnie dotrzec w dziwaczny, pokretny sposob... a na dodatek w zalewie poezji bialej potrafil pisac uzywajac rymow w calkowicie niebanalny sposob... po prostu Jonasz Kofta...

Juz Tylko Sie Znamy

To może przypadek
Że znów się widzimy
Patrzymy na siebie
W spokojnej udręce
Wspomnienia spłowiały
Przez lata i zimy
Już tylko się znamy...
...Nic więcej...

Ty jesteś ta sama
Tak piękna jak wtedy
Gdy było do siebie
Nam bliżej niż blisko
To było niedawno
A mówi się: kiedyś
Już tylko się znamy...
...To wszystko...

Dzielimy złą ciszę
Obcymi słowami
Ty serce masz chłodne
I chłodne masz ręce
Czy mą poufałość
Wybaczy mi Pani?
Bo przecież się znamy...
...Nic więcej...


I SPECJALNIE DLA ARHY

Moja Paranoja

Alkohol na ogół wchłaniam
Wszystkie gatunki do wytrzymania
Mogę bimber, brzozową, wodę chrype, "Być może"
Mogę brym, berbeluchę... politury nie mogę
Pewnie mógłbym i politurę, gdybym w gardle był gładszy...

No co się tak patrzysz?

Życie to znam na wylot
Byłem pumpernikiel, kaskader i pilot
W jednym filmie, to z drugim kaskaderem Śliwą
Dwieście metrów przeszło leciałem... po piwo
To był wyczyn, bo mieliśmy po dwa złote na krzyż

No co się tak patrzysz?

Ty się nie pytaj - kto ja
Ty się nie pytaj - gdzie
A w ogóle
To moja paranoja
Ole!

Kobiety to u mnie w porządku
Z wyjątkiem jednego wyjątku
Ona była dla mnie kobieta zagadka
Pół Japonka, pół Serbo-Chorwatka
Oczy miała dzikie, bo paliła haszysz
No co się tak patrzysz?

Mam stanowisko, nie powiem
Wszystko na mojej głowie
Nawet kapelusz na niej trzymam
Biurko, centralne, palmę i dywan
Języka nie znam żadnego
(A trzeba znać trzy)

No co się tak patrzysz?

Ty się nie pytaj - kto ja
Ty się nie pytaj - gdzie
A w ogóle
To moja paranoja
Ole!

Ja jestem cwańszy niż wy wszyscy
Nie jestem złoto co się błyszczy
Może mnie wzięła raz ochota
By powiedzieli: równy chłop, choć idiota
Może to dla współżycia w grupie
Tak heroicznie trzeba zgłupieć
Człowiek myślący jest solą w oku
Kretyn - to kretyn. Dajcie mi spokój.

Ty się nie pytaj - kto ja
Bo ja już swoje wiem
A w ogóle
To moja paranoja
To moja paranoja
Ole!

mialam problem o wybrac - nastepnym razem cos jeszzce jego dodam...

i chcialam jeszcze polecic Pokochalem Ja Sila Woli - moje ukochane opowiadanie Stachury.. Nie mam goniestety tutaj, a w necie jeszzcenei znalazlam... ale jest cudowne, wiec polecam :)

Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5905
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez Arha on 05 Kwi 2004 03:38

Ach, dziękuję Days :grin: :grin: :grin: bardzo mi przypadło to do gustu

A ja sobie przypomniałam o moim mistrzu absolutnym, szanywnym Rettcie Butlerze...

"Póki człowiek nie straci reputacji, nie zdaje sobie sprawy, jakim była mu ona ciężarem i czym jest prawdziwa wolność (...) Straszne lecz prawdziwe. Jeżeli ma się dość odwagi lub dość pieniędzy, można sobie doskonale poradzić bez dobrej opinii. "

"Ależ Scarlett! Pani chyba czytała gazetę?! Dziwię się pani bardzo. Niech pani tego więcej nie robi. To źle działa na mózgi kobiece"

"Did you ever think of marrying just for fun?"

Chyba tyle na dziś. Z naciskiem na "na dziś". Prawda jest taka, że uwielbiam wszelkie cytaty i sentencje. więc strzeżcie się.

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2720
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: Wroclove
Płeć: Laska

Postprzez Days on 05 Kwi 2004 23:41

Ach, dziękuję Days bardzo mi przypadło to do gustu

polecam Kofte... gosc pisal naprawde swietne i jak dla mnie cudowne wiersze.... wiecej znajdziecie tu:
http://www.tpdada.art.pl/mojje/znani/jk.html

kocham goscia :)

PS. Arha - Rett rocks :)

Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5905
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez Anonymous on 06 Kwi 2004 17:27

* * *
jeśli zechcesz odejść ode mnie
nie zapominaj o uśmiechu
możesz zapomnieć kapelusza
rękawiczek notesu z ważnymi adresami
czegokolwiek wreszcie - po co musiałbyś wrócić
wracając niespodzianie zobaczysz mnie we łzach
i nie odejdziesz

jeśli zechcesz pozostać
nie zapomnij o uśmiechu
wolno ci nie pamiętać daty moich urodzin
ani miejsca naszego pierwszego pocałunku
ani powodu naszej pierwszej sprzeczki
jeśli jednak chcesz zostać
nie czyń tego z westchnieniem
ale z uśmiechem

zostań

* * *
jesteś powietrzem
które drzewa pieści
rękoma z błękitu
jesteś skrzydłem ptaka
który nie trąca liści
płynie
jesteś zachodnim słońcem
pełnym świtów
bajką ze słów które mówi się
westchnieniem
czym ty jesteś --
dla mnie -- świeżą wodą
wytrysła na skwarnej pustyni
sosną -- która cień daje
drżącą osiką -- która współczuje
dla zziębniętych -- słońcem
dla konających -- bogiem
ty -- rozbłysły w każdej gwieździe
której na imię miłość

Oba wiersze Haliny Poświatowskiej :)
Anonymous
 
Płeć:

Postprzez Evie on 18 Cze 2004 03:53

Wiatr i róża
::: Zbigniew Herbert :::



W ogrodzie rosła róża. Zakochał się w niej wiatr. Byli zupełnie różni, on-lekki i jasny, ona-nieruchoma i ciężka jak krew.

Przyszedł człowiek w drewnianych sabotach i grubymi rękami zerwał różę. Wiatr skoczył za nim, ale tamten zatrzasnął przed nim drzwi.

- Obym skamieniał- zapłakał nieszczęśliwy.- Mogłem obejść cały świat, mogłem nie wracać wiele lat, ale wiedziałem, że na zawsze czeka.

Wiatr rozumiał, że aby naprawdę cierpieć, trzeba być wiernym.




----
Dlaczego klasycy


I
w księdze czwartej Wojny Peloponeskiej
Tukidydes opowiada dzieje swej nieudanej wyprawy
pośród długich mów wodzów bitew oblężeń
zarazy gęstej sieci intryg dyplomatycznych zabiegów
epizod ten jest jak szpilka w lesie
kolonia ateńska Amfipolis wpadła w ręce Brazydasa
ponieważ Tukidydes spóźnił się z odsieczą
zapłacił za to rodzinnemu miastu dozgonnym wygnaniem
exulowie wszystkich czasów wiedzą jaka to cena

2
generałowie ostatnich wojen
jeśli zdarzy się podobna afera
skomlą na kolanach przed potomnością
zachwalają swoje bohaterstwo i niewinność
oskarżają podwładnych
zawistnych kolegów
nieprzyjazne wiatry
Tucydydes mówi tylko że miał siedem okrętów
była zima i płynął szybko

3
jeśli tematem sztuki będzie dzbanek rozbity
mała rozbita dusza z wielkim żalem nad sobą
to co po nas zostanie
będzie jak płacz kochanków
w małym brudnym hotelu
kiedy świtają tapety


(metafora 3 zwrotki jest cudowna :pray: )


---
x. Jan Twardowski - KIEDY MÓWISZ


Nie płacz w liście
nie pisz że los ciebie kopnął
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
kiedy Bóg drzwi zamyka - to otwiera okno
odetchnij popatrz spadają z obłoków
małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
a od zwykłych rzeczy naucz sie spokoju
i zapomnij że jesteś gdy mówisz że kochasz

---
x. Jan Twardowski - ŻEBY WRÓCIĆ


Można mieć wszystko żeby odejść
czas młodość wiarę własne siły
świętej pamięci dom rodzinny
skrzynkę dla szpaków i sikorek
miłość wiadomość nieomylną że nawet
Pan Bóg niepotrzebny
potem już tylko sama ufność
trzeba nic nie mieć zeby wrócić

---
Wisława Szymborska
Kot w pustym mieszkaniu


Umrzeć - tego nie robi się kotu.
Bo co ma począć kot w pustym mieszkaniu.
Wdrapywać się na ściany.
Ocierać między meblami.
Nic niby tu nie zmienione,a jednak pozamieniane.
Niby nie przesunięte,a jednak porozsuwane.
I wieczorami lampa już nie świeci.
Słychać kroki na schodach,ale to nie te.
Ręka, co kładzie rybę na talerzyk,także nie ta, co kładła.
Coś się tu nie zaczyna w swojej zwykłej porze.
Coś się tu nie odbywa jak powinno.
Ktoś tutaj był i był,a potem nagle zniknąłi uporczywie go nie ma.
Do wszystkich szaf się zajrzało.
Przez półki przebiegło.
Wcisnęło się pod dywan i sprawdziło.
Nawet złamało zakaz i rozrzuciło papiery.
Co więcej jest do zrobienia.
Spać i czekać.
Niech no on tylko wróci,niech no się pokaże.
Już on się dowie,że tak z kotem nie można.
Będzie się szło w jego stronę jakby się wcale nie chciało,
pomalutku,na bardzo obrażonych łapach.
I żadnych skoków pisków na początek.
Awatar użytkownika
Evie
Undivided
 
Postów: 1238
Od: 24 Kwi 2004 01:18
Miejscowość: Sherwood
Płeć: Nie określono

Postprzez NiKKi Rebel on 18 Cze 2004 16:36

bardzo ciekawy text Jima Morissona - Lament:

Lament for my cock
Sore and crucified
I seek to know you
Aquiring soulful wisdom
You can open walls of mystery
Stripshow

How to aquire death in the morning show
TV death which the child absorbs
Deathwell mystery which makes me write
Slow train, the death of my cock gives life

Forgive the poor old people who gave us entry
Taught us god in the child's praye in the night

Guitar player
Ancient wise satyr
Sing your ode to my cock

Caress it's lament
Stiffen and guide us, we frozen
Lost cells
The knowledge of cancer
To speak to the heart
And give the great gift
Words Power Trance

this stable friend and the beast of his zoo
Wild haired chicks
Women flowering in their summit
Monsters of skin
Each color connects
to create the boat
which rocks the race
Could any hell be more horrible
than now
and real?

I pressed her thigh and death smiled
death, old friend
death and my cock are the world
I can forgive my injuries in the name of
Wisdom Luxury Romance

Sentence upon sentence
Words are the healing lament
For the death of my cock's spirit
Has no meaning in the soft fire
Words got me the wound and will get me well
I you believe it

All join now and lament the death of my cock
A tounge of knowledge in the feathered night
Boys get crazy in the head and suffer
I sacrifice my cock on the alter of silence

:lmao: :lmao: :lmao:

[size=75]G
Awatar użytkownika
NiKKi Rebel
Never Say Goodbye
 
Postów: 1497
Od: 01 Sie 2002 20:05
Miejscowość: Tuonela
Płeć: Nie określono

Postprzez Go on 22 Cze 2004 08:09

Wisława Szymborska
Utopia

Wyspa, na której wszystko się wyjaśnia.

Tu można stanąć na gruncie dowodów.

Nie ma dróg innych oprócz drogi dojścia.

Krzaki aż uginają się od odpowiedzi.

Rośnie tu drzewo Słusznego Domysłu
o rozwikłanych odwiecznie gałęziach.

Olśniewająco proste drzewo Zrozumienia
przy źródle, co się zwie Ach Więc To Tak.

Im dalej w las, tym szerzej się otwiera
Dolina Oczywistości.

Jeśli jakieś zwątpienie, to wiatr je rozwiewa.

Echo bez wywołania głos zabiera
i wyjaśnia ochoczo tajemnice światów.

W prawo jaskinia, w której leży sens.

W lewo jezioro Głębokiego Przekonania.
Z dna odrywa się prawda i lekko na wierzch wypływa.

Góruje nad doliną Pewność Niewzruszona.
Ze szczytu jej roztacza się istota rzeczy.

Mimo powabów wyspa jest bezludna,
a widoczne po brzegach drobne ślady stóp
bez wyjątku zwrócone są w kierunku morza.

Jak gdyby tylko odchodzono stąd
i bezpowrotnie zanurzano się w topieli.

W życiu nie do pojęcia.

[size=75]Niemo
Go
It's My Life
 
Postów: 871
Od: 02 Mar 2002 11:54
Miejscowość: Backer Street
Płeć: Nie określono


Strona główna OFFTOPIKI Różne


Podobne tematy

TICO I SZTUKA!!!
Forum: Tico Torres
Autor: kawa
Odp: 13

Powróć do Różne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości