Nie wiem czy ten temat juz gdzies jest ale postanowial napisac!!!
otoz....
jak wyobrazacie sobie sylwestra z chlopakami z Bon Jovi???
ja chcialabym aby zaprosili wszystkich fanow do chaty Jona (ma w koncu taka wielka i na pewno wszyscy bysmy sie pomiesili)! chlopcy zaspiewaliby pare piosenek (no moze troche wiecej), pogadali z nami o roznych pierdolach, pozniej poszli na sanki, o polnocy wypili szampana, troche z nami potanczyli, porobili fajne fotki i bawili sie jeszcze przez caly rok az do nastepnego sylwestra!!!
fajnie by bylo, nie???
szkoda tylko ze to sa marzenia jakiejs glupiej fanki i nigdy sie nie spelnia!!!
ale fajnie jest sobie pomazyc!!!
a wy jak to sobie wyobrazacie???












