sdms napisał(a):Łóżka nieważne... można rozłożyć karimaty itp... weź mu wyślij sms... bo jak nie da rady to trzeba wcześniej schronisko załatwić... lepiej wiedzieć wcześniej #zeby w ogóle weź się zgłoś na gg

Na fuckt, ale raczej z tego i tak nic nie wyjdzie - na święta jedzie do domu, a po świętach albo na jakieś laf parejd do Niemiec, albo zostaje w domu.
I mógłby użyczyć kluczy, ale jego współlokator urządza tam imprezę

cRaSh napisał(a):mam nadzieje

bo nie fajnie tam

Ja mam niemiłe wspomnienia związane z Katowicami - kiedyś jak jechałem z gór, to konduktor chciał mnie wyrzucić z pociągu
