Myslałam już o tym temacie od kilku dni ale zapominałam go dać. A wszystko dlatego że przyjrzałam się mojej ławce i mnie olsniło że kilka dni temu popisałam ją markerem (chodzi o ławkę w szkole of kors bo po biurku nie piszę

)...a napis , mały ale za to jaki...
KTF. No i przypomniało mi się jak mi się nudziło i to napisałam.
I tak sobie myślę czy też macie takie...no bo nie wiem jak to nazwać- chore, szalone albo wiem- niekontrolowane (o dobre słowo) pomysły? A raczej może odruchy?
Bo z tego co pamiętam to w zeszłym roku gdzieś wyryłam (też na ławce) bo mi się nudziło
BOB czyli skrót od Blood On Blood

W zeszłym roku też mi się nudziło to w zeszycie od matmy (bo of kors jak zwykle nic nie kapowałam z lekcji to co miałam na niej robić) napisałam
text do BOB, w innym zeszycie nie wiem czy nie
wild in the streets... W każdym razie cos tam było. Aaa no i jeszcze mam taki piórnik i wygląda jak skóra krowy- w każdym razie takie włochate i w krowie plamy i jak się zaczął rok szkolny to tak spojrzałam na niego...i już wiedziałam co zrobię (to akurat zamierzone było)- że to jest krowa...a krowa mi się z koniem skojarzyła- to markerem po tym włochatym czymś przejechałam i powstał napis:
"I`m a cowboy on a steel horse I ride..." Nio i to by było na tyle.
Też macie takie odchyły jak Wam się nudzi?
