RIP...

Wszystko co dotyczy Bon Jovi

Strona główna BON JOVI Ogólna dyskusja

RIP...

Postprzez Anonymous on 05 Gru 2002 04:32

No dobra, wiem, że to chyba najbardziej powalony temat w historii forum, ale zobaczymy co z tego wyjdzie. Otóż jeśli chodzi o mnie, to chciałabym, żeby na moim pogrzebie puścili jakąś pożegnalną piosenkę (heh, może dziwić, że myślę o tym już teraz, ale przecież nie znamy dnia ani godziny...). No i chciałabym, żeby to była piosenka mojej ukochanej grupy, tj. Bon Jovi of kors. No i tak w sumie to nie jestem pewna, którą chciałabym "usłyszeć". Ze względu na tytuł pasowałoby "Rest In Peace", ale to nie bardzo mi pasi. Moja ulubiona piosenka to "Something To Believe In" i dobrze byłoby, gdyby mi właśnie ją puścili... no ale "Never Say Goodbye" też by pasowało. A może BJ napiszą jeszcze coś, co pobije wszystkie inne utwory... Podzielacie moje zdanie?
Anonymous
 
Płeć:

Postprzez NiKKi Rebel on 05 Gru 2002 04:37

Ja o pogrzebie raczej nie myslałam, ale dobra. Wiec ja bym u siebie widziała/słyszała Something To Believe IN lub Wanted Dead Or Alive. Ewentualnie Never Say Goodbye oraz Livin On a Prayer acustic.

kurde, ciekawy temat :wink:

[size=75]G
Awatar użytkownika
NiKKi Rebel
Never Say Goodbye
 
Postów: 1497
Od: 01 Sie 2002 20:05
Miejscowość: Tuonela
Płeć: Nie określono

Postprzez Gina on 05 Gru 2002 04:41

kto nie zna to nie zna... ja mam siedem dni i o 16:29 girl mi z tv wylezie i bede siedzacym trupem... sorry - to przez ten the ring :grin:

A serio : szczerze mowiac to
a) nie obchodzi mnie to co beda grac bo - po co mi to ? Mnie i tak zakopia a inni BJ nie sluchaja
b)Jakos nie wydaje mi sie zeby piosenki Bon Jovi nadawaly sie na takie rzeczy....
c) wogole nie jestem zwolenniczka grania na pogrzebach - no oprocz marsza zalobnego

ale temat ciekawy....
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5492
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: Zgierz
Płeć: Laska

Postprzez Anonymous on 05 Gru 2002 04:52

Myślałam, że to tylko miło zostało 7 dni :grin: Heh, u nas na premierze dostawało się kasetę z TYM filmem :grin: (btw : ten Pan za nim się zamienił w "to" na fotelu, był całkiem, całkiem :grin: )

A co do tematu, ja tez nie bardzo bym chciała żeby mi BJ puścili, no ew. I'll Sleep When I'm Dead :grin: :grin:
Anonymous
 
Płeć:

Postprzez erka on 05 Gru 2002 05:24

Po pierwsze jak zobaczyłam temat to się wystraszyłam. Po drugie to nie spieszy mi sie Tam. Mam w końcu 17 lat. Ale wcale nie uważam że puszczenie Bon Jovi to głupia rzecz. W końcu to oni też są współtwórcami mojego poglądu na świat i to jest własnie ta mała ideologia od której się nie odwraca.

Byłyby to piosenki takie jak:
These Days która jest moim hymnem
Livin` on a prayer- żeby wszyscy wiedzieli że też walcze do końca
Oczywiście Santa Fe które jest pełne niepewności co do tamtego świata, czy istnieje (ja wierzę ze tak), czy sie tam dostanie, co nas spotka za grzechy- to mój pierwszy podpis....
Oraz Blood on blood, bo ja jak już pozostaje oddana to do końca i chcialabym żeby wszyscy wiedzieli ze nie rzucam słów na wiatr i co jak co ale jestem lojalna, mam mnóstwo wad, ale jak cos obiecuję to obecuję

Pasowałoby też heh It`s my life....pod tym względem żeby powiedzieć innym- żyj i czuj że żyjesz. Tak samo- I don`t want to live forever

I GUESS I'D RATHER DIE THAN FADE AWAY
Awatar użytkownika
erka
Undivided
 
Postów: 1034
Od: 02 Mar 2002 03:11
Miejscowość: Two story town
Płeć: Nie określono

Postprzez Gina on 05 Gru 2002 05:32

Do zzz :grin:
ten Pan za nim się zamienił w "to" na fotelu, był całkiem, całkiem

calkiem calkiem do kwadratu :grin: , jak wylazlam z kina to powiedzialam sobie ze musze cos o nim w necie znalezc :D
A tak wogole to ej - w tej fuckin Lodzi zadnych kaset nie dawali ))):


wcale nie uważam że puszczenie Bon Jovi to głupia rzecz

hmm wiesz dla mnie to bylby juz fanatyzm, to raz, a dwa...Juz widze jak w takiej chwili moja rodzina przynosi sprzet i puszcza bon jovi czy cokolwiek innego...

Livin` on a prayer- żeby wszyscy wiedzieli że też walcze do końca
Gdzie przepraszam walczysz ?
Tam juz nie potrzeba... :grin:
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5492
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: Zgierz
Płeć: Laska

Postprzez Anonymous on 05 Gru 2002 06:03

Gina napisał(a):Do zzz :grin:
ten Pan za nim się zamienił w "to" na fotelu, był całkiem, całkiem

calkiem calkiem do kwadratu :grin: , jak wylazlam z kina to powiedzialam sobie ze musze cos o nim w necie znalezc :D
A tak wogole to ej - w tej fuckin Lodzi zadnych kaset nie dawali ))):


Ty wiesz, że ja też? Tzn. ja tez od razu poleciałam szukać czegoś o Nim w necie :grin: :grin:
A co do tej kasety, to zastanów się, chciałabyś ją dostać ? :grin:
Anonymous
 
Płeć:

Postprzez Rodebert on 05 Gru 2002 15:15

Ja chcialbym dostac te kasete, chocby dlatego zeby miec u siebie namiastke tego suuuper filmu...

A co do piosenki to podzielam zdanie paru innych osob - to nie jest miejsce i czas na granie muzyki

"Jeden adwokat z teczka moze sie nakrasc wiecej niz tysiac ludzi z rewolwerami"
M. Puzo - "Ojciec Chrzestny"
Awatar użytkownika
Rodebert
Wanted Dead Or Alive
 
Postów: 127
Od: 04 Mar 2002 19:40
Miejscowość: Warschava
Płeć: Nie określono

Postprzez erka on 05 Gru 2002 21:24

Gdzie przepraszam walczysz ?
Tam juz nie potrzeba


moje życie mogłoby być przykładem dla innych, dobrze wiesz Gina o co chodzi. Jak napisze "walczyłam" w czasie przeszłym to może to bardziej zrozumiałe.

Ja tego za fanatyzm nie uznaję, bo jak mówię- to moja mała ideologia. To tak jakbym za przejaw fanatyzmu uznała fakt że mówię sobie "Keep The Faith" czy inne hasła w tym stylu. Jeżeli to też fanatyzm , to jestem fanatyczką. Trudno.

I GUESS I'D RATHER DIE THAN FADE AWAY
Awatar użytkownika
erka
Undivided
 
Postów: 1034
Od: 02 Mar 2002 03:11
Miejscowość: Two story town
Płeć: Nie określono

Postprzez Klaudia on 05 Gru 2002 22:39

Nie chcę, żeby mi BJ grali na pogrzebie :wink: , w ogóle nie chcę, żeby mi cokolwiek grali :wink:

Może trochę inaczej ...
niekiedy wkłada się do trumny coś co było cenne do osoby zmarłej; ja chciałabym, żeby włożyli mi coś małego związnego z BJ (ale nie wiem czy to będzie pasować: 90letnia babcia z jakimś 'gadżetem' w trumnie :P)
A moje płytki ... nie chcę, żeby tam gdzieś na dole leżały bezużyteczne, jak sobie mogą najbliżsi czesam puścić i mnie przy okazji powspominać ... :wink:

I believe I can fly
I believe I can touch the sky
Awatar użytkownika
Klaudia
Saturday Night
 
Postów: 1535
Od: 02 Mar 2002 19:23
Miejscowość: Rybnik
Płeć: Laska

Postprzez Arha on 05 Gru 2002 22:55

I'll sleep when I'm dead :grin:
Nie wiem, jakoś nigdy nie myślałam... tzn nie myślałam o popsenkach na pogrzeb tak na inne tematy zdarzyło się kilka razy :grin: chyba Blaze of glory. Albo save a prayer for me... Tak ogólnie to zamierzam stać się wampirem, więc będę nieśmierlelna, więc o czym tu myśleć?? :vampire:

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2711
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: Wroclove
Płeć: Laska

Postprzez marta_bongiovi on 06 Gru 2002 02:37

yyyy ja chyba też bym nie chciała żeby mi coś z BJ grali na pogrzebie... bo ta sytuacja jest taka ... dyskomfortowa :grin: cmentarz to wg mojego przekonania nie miejsce na granie rocka ale jesli już MUSIAŁO coś być zagrane to chciałabym, żeby to było Wanted Dead Or Alive, bo to jest moja naj naj naj naj najjj ukochańsza piosenka
chociaż z drugiej strony... niby śmierć to nic strasznego... nie, źle to ujęłam... chodzi mi o to, że ludzie nie powinni się smucić jak ktoś odchodzi, bo w końcu jeśli ktoś jest Chrześcijaninem to wierzy, że ta zmarła dusza pójdzie do Nieba i bedzie jej tam lepiej niż na ziemi... więc może jednak fajnie by było jakby coś zagrali, tak ostatni raz żeby dała o sobie znać moja mała słabość do ich muzyki...

[size=100][color=#008B8B]- Facet zabi
Awatar użytkownika
marta_bongiovi
Keep The Faith
 
Postów: 509
Od: 24 Cze 2002 22:56
Płeć: Nie określono

Postprzez Anonymous on 07 Gru 2002 04:34

ludzie nie powinni się smucić jak ktoś odchodzi, bo w końcu jeśli ktoś jest Chrześcijaninem to wierzy, że ta zmarła dusza pójdzie do Nieba i bedzie jej tam lepiej niż na ziemi

Racja, ja też jestem osobą dość głęboko wierzącą i wiem, że i tak bedę to słyszeć ( Z Bogiem dobrze się rozumiem i wierzę, żeposłucha razem ze mną :)) A zdrugiej strony: to będzie frajda dla nas wszystkich, bo mam nadzieję, że jak już Tam trafię, to szybko was znajdę. No i BJ też :)
A propos śmierci, to uważam, że to najwazniejsza część życia i nie ma powodu, żeby uważać, że granie muzyki jest czymś nie odpowiednim na tą okazję.
Anonymous
 
Płeć:

Postprzez erka on 07 Gru 2002 04:56

Racja, ja też jestem osobą dość głęboko wierzącą i wiem, że i tak bedę to słyszeć ( Z Bogiem dobrze się rozumiem i wierzę, żeposłucha razem ze mną :)) A zdrugiej strony: to będzie frajda dla nas wszystkich, bo mam nadzieję, że jak już Tam trafię, to szybko was znajdę. No i BJ też :)


Ja się boje śmierci, ale nie boję się Boga. Gdyby nie Bóg, to nie wiem jakby było... I ja wiem , że to głupio zabrzmi ale ja się właściwie przez niektóre piosenki- takie jak something to believe in np. nawróciłam. Bo kiedyś było tak że przecież mówienie o Bogu jest niemodne wśród młodych ludzi. O Bogu można sobie pomówć gdy się antyk przerabia na polskim...A w normalnym życiu jest inaczej. I ja jak zauważyłąm ze nawet są o tym piosenki to mi to dało do myślenia i zaczełam mówic na ten temat normalnie. Nie wstydze się teraz tego że wierzę. Nigdy się nie wstydziłam ale ciężko było mi o tym mówić. A gdybym się nie modliła to nie miałabym tego co mam teraz. I to pod dużym względem, to ze zaczełam wreszcie myślec tak jak powinnam- ma swój poczatek od włąsnie takich piosenek. To taka moja refleksja... Koncert też sobie "wymodliłam" :angel:

I GUESS I'D RATHER DIE THAN FADE AWAY
Awatar użytkownika
erka
Undivided
 
Postów: 1034
Od: 02 Mar 2002 03:11
Miejscowość: Two story town
Płeć: Nie określono

Postprzez ŻONA_DŻONA on 08 Gru 2002 01:56

ludzie nie powinni się smucić jak ktoś odchodzi, bo w końcu jeśli ktoś jest Chrześcijaninem to wierzy, że ta zmarła dusza pójdzie do Nieba i bedzie jej tam lepiej niż na ziemi.

Z tym się po częsci zgodzę, przecież zmarłemu tam będzie lepiej, życie na ziemi to przygotowanie do tego wspaniałego świata tam, w niebie, a śmierci jest jego częscią , jest przejsciem do raju. Ludzie przeżywają śmierć osoby bliskiej, może dlatego, że to oni będą cierpieć tu na dole ( tęsknota, miłe wspomnienia, sytuacje, które już nigdy sie nie potwórzą ). Nie boję się własnej śmierci, boję się śmierci innych i znów chodzi mi o nostalgie, i to co wyżej napisałam, myślę tu o sobie, bo przecież wierzę w Boga i w to, że ktoś mi bliski pójdzie do nieba.

Jak byłam mała czytałam piękną książkę, do której nawet teraz wracam -"Bracia lwie serce" Astrid Lindgren serdecznie polecam, początek opowiada o śmierci, o rozstaniu 2 braci, o poświęceniu a dalszy ciąg o tym wspaniałym świecie, kiedy są już razem - niebie.


A teraz wrócę do tematu, chciałabym żeby słyszano na moim pogrzebie BJ.
I teraz jaką piosenkę.... myślę ,że mogłaby to być Never Say Goodbye, I'll sleep when I'm dead, Dyin ain't much of a livin, These Days, Something to believe in, It's hard letting you go no i moją pierwszą i ukochaną Always. To chyba tyle.

Image
Awatar użytkownika
ŻONA_DŻONA
Keep The Faith
 
Postów: 356
Od: 02 Mar 2002 05:05
Miejscowość: Red Bank
Płeć: Laska

Postprzez anfield on 08 Gru 2002 05:07

hmm....... w sumie pomysł dosyć fajny i ekmhh.. oryginalny, ale mi się podoba. Myślę żebym chciała "Hey God" albo "I don't like Mondays" z Londynu !!


Sometimes we get so tired of waiting
For a way to spend our time
An "It's so easy" to be social
"It's so easy" to be cool
Yeah it's easy to be hungry
When you ain't got shit to lose
Awatar użytkownika
anfield
Diamond Ring
 
Postów: 616
Od: 02 Gru 2002 04:43
Miejscowość: Gliwice
Płeć: Nie określono

Postprzez Anonymous on 10 Gru 2002 06:43

hmm.. zapewne jakąs optymistyczną, żeby podnieść na duchu moich najblizszych... może "Keep The Faith", że kiedyś tam się spotkamy i będzie nam dobrze...

A co do tego czy boje się smierci...- nie, nie boję się, bo wiem, że tam będzie mi dobrze. Ale za to boję się, co stanie się z moją rodziną, przyjaciółmi. To znaczy, chcę powiedzieć, że boję się czy oni będą w stanie pogodzić się z moją smiercią...

No, ale cóż... slyszałam kiedyś taką senstncję: "Żyj tak, aby p otwojej śmierci wszyscy płakali..."- mądre, nieprawdaż...? :wink:
Anonymous
 
Płeć:

Postprzez ŻONA_DŻONA on 10 Gru 2002 16:57

No, ale cóż... slyszałam kiedyś taką senstncję: "Żyj tak, aby p otwojej śmierci wszyscy płakali..."- mądre, nieprawdaż...?



Też kiedyś słyszałam coś takiego .

"Urodziłaś(-eś) się i płakałaś(-eś)a inni nad Tobą się śmiali, teraz żyj tak byś umierając się śmiała a inni nad Tobą płakali"

Image
Awatar użytkownika
ŻONA_DŻONA
Keep The Faith
 
Postów: 356
Od: 02 Mar 2002 05:05
Miejscowość: Red Bank
Płeć: Laska

Postprzez bonfankaa on 11 Gru 2002 00:59

cool zzona ten cytat..bardzo mi sie podoba..

gdy nie ma uczucia jest chemia..bierz ja z umiarem...bo jak narkotyk..uzaleznia
Awatar użytkownika
bonfankaa
Undivided
 
Postów: 1418
Od: 16 Maj 2002 03:04
Miejscowość: Warszawa
Płeć: Nie określono

Postprzez Arha on 11 Gru 2002 03:45

Żyj tak, aby p otwojej śmierci wszyscy płakali..."

Piękne. Ale nie chcę żeby ktokolwiek płakał na moim pogrzebie. Nie po to żyłam rozweselając wszystkich żeby na zakończenie wszyscy ryczeli...

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2711
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: Wroclove
Płeć: Laska

Następna

Strona główna BON JOVI Ogólna dyskusja

Powróć do Ogólna dyskusja

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

cron