Strona główna ‹ BON JOVI ‹ Aktualności
cRaSh napisał(a):A to co podałeś to chyba premiery, odpowiednio dla każdej stacji. Chyba Wink


Adrian napisał(a):Hmm tak sobie myśle ... Alec wyleciał z Bon Jovi podobno za to iż "nie czysto grał"........ Może Slash dałby się namówić do przejścia do Jovisów gdyz za niedługo może się jedno miejsce zwolnić w Bon Jovi

Obawiam się, że wyśmiałby Jona jakby mu kazali grać Who Says i po 10 razy powtarzać "it's allright"... #ohmygod

Ble 

Adrian napisał(a):Alec wyleciał z Bon Jovi podobno za to iż "nie czysto grał
Adrian napisał(a):Może Slash dałby się namówić do przejścia do Jovisów gdyz za niedługo może się jedno miejsce zwolnić w Bon Jovi Smile
Chociaż do nieskazitelengo Jona, wzorowego męża, idealnego ojca i altruisty to mogłoby być podobne...Captain Kidd napisał(a):a Samborze to się zdarzyło chyba tylko raz...
(XD)Captain Kidd napisał(a):Chociaż do nieskazitelengo Jona, wzorowego męża, idealnego ojca i altruisty to mogłoby być podobne...
to jeszcze bys dopisal ...prawdziwego przyjeciela, swoja droga jesli BJ jako zespol doprowadza swoich gitarzystow do stanu alkoholizmu pelnego to ja nie wiem czy z tym Slashem taki dobry pomysl - sobie by przypomnial o starych czasach jeszcze 
Podobno. Ale on naprawdę GRAŁ nieczysto, a Samborze to się zdarzyło chyba tylko raz...
to jeszcze bys dopisal ...prawdziwego przyjeciela, swoja droga jesli BJ jako zespol doprowadza swoich gitarzystow do stanu alkoholizmu pelnego to ja nie wiem czy z tym Slashem taki dobry pomysl - sobie by przypomnial o starych czasach jeszcze
Podobno. Ale on naprawdę GRAŁ nieczysto, a Samborze to się zdarzyło chyba tylko raz...
To ma być fanostwo? Spekulacje o zmianie TAKIEGO gitarzysty po jednym nieudanym występie? Jak Jon miał słabe dni na ostatniej trasie to jakoś nikt nie narzekał... nooo, a przynajmniej nie mówił o zmianie wokalisty.


Tiaa Adrian, widzę, że myśl o zmianie składu w BJ Ci się wyraźnie podoba... żałosne #ohmygod To ma być fanostwo? Spekulacje o zmianie TAKIEGO gitarzysty po jednym nieudanym występie? Jak Jon miał słabe dni na ostatniej trasie to jakoś nikt nie narzekał... nooo, a przynajmniej nie mówił o zmianie wokalisty.
Jak można za przeproszeniem pieprzyć takie głupoty? I skąd wiesz, że to jest problem alkoholowy? Byłeś tam? Może to po prostu jednorazowy wybryk, albo zły dzień... Ale nie, skoro kogoś się nie lubi, to trzeba udupić.
No i po takich wypowiedziach, to ja cały czas przekonuję się, że mam rację odnośnie tego, że BJ bez Jona funkcjonowałoby lepiej...
'No, No, I decide, Not Richie & me, just myself. The band is called Bon Jovi and that is my name. This band is by others a respected dictatorship. Everybody got an opinion but eventually only mine opinion matters. I listen to the others and respect the others but I take the final decision.
On LH there is a song called Any Other Day. It is my least favourite song but all the tests showed it could be huge hit. Richie also liked the song therefore I decided to put it on the record''
He also said he hated touring, they have to drag him out of his house and is nailes scratching on the pavement into the limo to the airport for the start of every tour. It's his last priority in life.
Adrian napisał(a):Kidd co do Twojego tekstu itp. Skreśl te słowa głupi itp i będzie ok. Ok ale dalej. Nie chce skreślać Sambory bo chłop się marnuje, ale wybacz mi nie po to będę zapierniczał kilkaset kilometrów na koncert Jovisów żeby zobaczyć grającego menela który się co chwile myli.
), my będziemy zadowoleni, bo to będzie zasłużony menel, który widocznie miał powody, aby tym menelem się stać, a ty przestaniesz sluchać BJ/jeździć na koncerty/i wypisywać głupoty. Wtedy zapewne wszysyc, poza tobą, będa zadowoleni.
...
Strona główna ‹ BON JOVI ‹ Aktualności
| Konkurs mtv Forum: Ogólna dyskusja Autor: erfea Odp: 18 |
MTV fanatic Forum: Ogólna dyskusja Autor: NiKKi Rebel Odp: 3 |
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości