przed Bon Jovi ... hmm zacznijmy od tego ze Bon Jovi słucham chyba dopiero z 2 miesiące ;p po za tym Bon Jovi mi zawsze sie kojarzył z It's My Life i w ogóle rockiem do turbonastolatek, czyli niezbyt pozytywnie ;] ale to sie zmieniło ... ale o tym za chwile

kiedy miałem 3 - 4 lata mama mnie katowała Polskimi Beatlesami - Czerwone gitary ... to gdzieś trwało do osiągnięcia wieku przedszkolnego ;] w pedałówie sie słuchalo tekno i żana miszal żara i w ogóle wszystkiego ... ;p to trwało gdzieś do pierwszej kalsy gimnazjum ... potem na muzyce w szkole, kumpel zapodał płyte SOADu ... no a jeszcze wtedy bylem przeciwnikiem ciezkiego grania, ale mi sie spodobało i pozyczałem se płytke od kumpla ... i chyba wtedy katowałem to w domu cały dzien i sie wkręciłem ... później kumpel mi nagrał Metallicę i zostałem fanatykiem ... nie słuchałem niczego innego oprócz Metallicy (naszczęście juz po wszytskim ;]) no i tak meczyłem tą metallicę do 3 gimnazjum wtedy zaczęła sie era OLD SCHOOL'u ;] ... zaczęło sie od Black Sabbath, potem Pink Floyd, Led Zeppelin, Deep Purple ... zapomniałem o Metallice ... no i potem była pierwsza liceum - nowe perspektywy, nowi ludzie, nowe gusta i gusciki

Była jesień ... za oknami deszcz, Black Sabbath już mi nie grał tak jak dawniej : więc postanowiłem wpaśc do kumpla ... no i wtedy odpalił mi teledysk WASP - Wild Child ... dla mnie to był szok ! Od razu zakochałem się w tej muzie, w stylu Hair Metalowców w Harleyu etc.

i wtedy zaczęła sie moja lawina muzyczna

na początku WASP, Alice Cooper, Ozzy Osbourne w drugiej klasie doszło: DEF LEPPARD(moja miłosc), TESLA, Motley Crue, Manowar (wiem wiem neiktorzy moga sobie powiedziec PHI ale ten zespół to majstersztyk cieżkeigo grania

, Judas Priest ... no i teraz keidy jestem już pełnoletni i teoretycznie dojżały mój gust się ustabilizował

jestem fanem zespołów Glamowatych i Hairmetalowych

aa no i ten Bon Jovi cały ... to było 2 miesiące temu... z nudów ogladalem se teledyski na youtube i wpisałem Bon Jovi ... i tak wylosowałem sobie RUNAWAY ... genialny kawałek od razu sobie pomyślałem ... no i sie zaczęło
