ZB napisał(a):ajlepsze jest to, że to nie jest prawda

Mogłoby się wydawać, że wszystko zależy od pieca, ale nie. Np od razu słychać, że Kramery Rycha nie miały tak głębokiej barwy jak późniejsze Straty Fendera. Wink
sam jestes nieprawda, bo to nie jest kwestia ksztaltu, tylko PRZYSTAWEK, strun i wykonania. no kurde chlopaki troche fizyki - jak masz pudlo rezonansowe, to oczywiscie ze ono ma wplyw na dzwiek gitary. ale w przypadku gitar elektrycznych nie mam mowy o pudle rezonansowym, bo kurde powietrze nie wlazi do srodka wiosla, bo kurde nie ma gdzie i nie ma jak.
za dzwiek i brzmienie odpowiedzialne sa przystawki - humbakery i inne pickupy, mostki i inne bzdury. w przeciwnym razie dupny psuedostrat by brzmial jak fender tylko dlatego, ze ma taki sam ksztalt. a Epiphone LP by brzmial jak Gibbson LP z tych samych powodow

bzdury opowiadacie i tyle.
ZB napisał(a):Bo wygląd to nie
chodzilo akurat o to ze brzmienie nie zalezy od ksztaltu i ze jest tylko kwestia gustu, zatem nie moze byc traktowane jako argument

podobnie jak wyglad

ale na poczatku dyskusja nie byla merytoryczna, dopoki Kidd nie sprobowal jej taka uczyc watpliwym argumentem brzmienia

Captain Kidd napisał(a):Ale gitary tej firmy są najbardziej uniwersalne

Brzmią prosto, ale za to jak pięknie..
oj bzdura. gitary gibbsona sa tak samo uniwersalne

brzmia rownie prosto i rownie pieknie, jak im sie ten sam przester ustawi

a za to jak zajebiscie wygladaja
