Strona główna ‹ OFFTOPIKI ‹ Różne



Pamiętam jak byłem u JP na audiencji... Mimo tego, że byłem daleeeeko od niego i mimo tego, że nie wierzę w boga, to ręce i nogi trzęsły mi się jak cholera, tak przeżywałem tylko to, że go zobaczę z dużej odległości.
A przezycie fantastyczne... zdecydowanieTzn?
I oczywiscie nie wszyscy ale cale masy byly ktore poddaly sie ogolnej narodowej zalobie a potem...
oj bo krotko po smierci, dwa lata temu JP2 jak grzyby po deszczu roslo, w sensie ludzie ktorzy wczesniej ziewali na wszystko zaczeli opaski z pokoleniem JP2 nosic, przestalo byc modne - przestali nosic - taka pokazowka absolutna, smieszna i zalosne bylo trocheI oczywiscie nie wszyscy ale cale masy byly ktore poddaly sie ogolnej narodowej zalobie a potem...

Strona główna ‹ OFFTOPIKI ‹ Różne
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości