Strona główna ‹ BON JOVI ‹ Ogólna dyskusja
i wtedy szanse na powodzenie byłyby większe ;]

Captain Kidd napisał(a):A tak w ogóle, to po co się męczyć z jakimiś akcjami, jak można poprosić Margarynę, żeby się z Jonem skontaktowała - w końcu mogłaby też wystąpić jako support![]()

Frankie napisał(a):Idea zrodziła się kiedy rozmyślałem nad tym dlaczego tak naprawdę Bon Jovi nigdy nie uwzględniali Polski w swojej trasie koncertowej?
cRaSh napisał(a):Namawianie jakichs tam firm, zeby sponsorowaly impreze na ktorej tylko straca gruba kase, jest po prostu glupota.
To by się wyrównało - tylko szkoda, że oni nie biorą tego pod uwagę ;]
), trudny dojazd gdziekolwiek, o starych stadionach nie wspomnę.Jesteśmy fanami zespołu. Od wielu lat staramy się ściągnąć chłopaków do Polski – bezskutecznie. Nie pomagały petycje, maile do managementu zespołu, sponsorów, mediów. Teraz postanowiliśmy zorganizować akcję, która będzie miała na celu pokazanie wszystkim, że w Polsce też są fani, wcale nie gorsi od tych z Japonii, Anglii, czy sąsiednich Niemiec, którzy podczas każdej trasy koncertowej dostępują zaszczytu obecności zespołu w swoim kraju.
Można by powiedzieć: zorganizowanie koncertu w Polsce się nie opłaca. Dlaczego? Niska sprzedaż płyt? Głupotą jest uznanie tego wskaźnika jako powodu do niezorganizowania koncertu. Wszyscy wiemy, że piractwo w każdym kraju stoi na bardzo wysokim poziomie, a więc w rzeczywistości liczba sprzedanych egzemplarzy jest wyższa. Czy tylko ci fani, którzy kupują oryginały poszliby na koncert? Nie. Na pewno do Polski przyjechaliby także ludzie z Niemiec, Czech, Słowacji, Ukrainy może nawet z Rosji. Na pewno stadion zostałby zapełniony. W Stanach Zjednoczonych, podczas ostatniej trasy zespołu, wszystkie bilety się nie sprzedawały, a jednak mimo to zespól tam grał...
O tym, że w Polsce są fani może świadczyć obecność for internetowych, ich wielokrotne zloty i spotkania.
Wielu artystów z tej samej pólki co Bon Jovi zagościło w Polsce... U2, Metallica, Iron Maiden, Elton John, Scorpions, w tym ostatnio w czerwcu Guns N’ Roses. Więc dlaczego nie panowie z New Jersey? Sami niejednokrotnie w wielu wywiadach dla polskich (nietylko) mediów podkreślali, że chcieliby zagrać koncert w Polsce. Dlaczego do tej pory nie zorganizowali?
) sie zgodzila i chciala sie tym zajac to jeszcze nie znaczy ze BJ wpadna na koncert. Bo to jest jeszcze jeden dzien w trasie, paliwo, wola zespolu , inne terminy, ich wiek itd. Pewnie gdyby to sie mialo odbyc we Wrocku to mogliby przyjechac do nas na chwile podczas niemieckiej czesci touru. Ale to tez na zasadzie - skaczemy na chwile do Polski bo tam wykupili bilety w cioagu godziny wiec by wypadalo (bo w ciemno skoku w bok nie zrobia, nikt mi tego nie wmowi, nawet dla polskich pierogow
) Bo nie ludzmy sie, lezymy na koncu swiata i jestesmy zalezni od miliona innych czynnikow.
Frankie napisał(a):Sting, U2, The Rolling Stones, Elton John itd. Im się nieopłacało przyjeżdżać do Polski? Jakby tak było to by nie przyjechali. Bon Jovi to zespół światowego formatu, nie wiem dlaczego nie wierzysz w to, że ludzie nie przyszliby na koncert.

Frankie napisał(a):Na wkładce do specjalnego pięciopłytowego wydania - boxu na dwudziestolecie istnienia zespołu w umieszczonych tam wypowiedziach fanów są też przecież osoby z Polski,


creemka napisał(a):Elton John, Sting,------>no dobra ale tych wykonawców słucha ta bardziej starsza rzesza fanów a w przypadku Bon Jovi widać że i młodsza jak i ta średnia ale również i starsza rzesza fanów ich słucha
Do tego, przypominam, nie byl to zwyczajny koncert, tylko darmowy zorganizowany przez Orange dla swoich abonentow, wiec oni pokryli wszystkie koszty. A Elton to byl dosc szczegolny przypadek, bo to nie byl sam koncert ot tak, tylko czesc kolejnego festwialu sopockiego. Sytuacja jest inna gdy to jest festiwal, bo wtedy przychody i rozchody sa inaczej kalkulowane i inaczej sie okresla "oplacalnosc".
Kourin napisał(a):Yyyyy... Czy widzialas publike podczas koncertu Stinga? Jesli srednia wieku przekraczala 25 lat to mozecie mnie publicznie ogolic i nazwac zmutowanym elfem
a być może w ogóle się go nie doczekamy. chyba że znowu przyjada śpiewać z taśmy.

no dobra może tu się pomyliłam #pray #pray
no ale dlaczego wszyscy są na "NIE" jeśli chodzi o zawitanie CHŁOPAKÓW Z NEW JEARSY do Polski:confuse:
Trzeba wierzyć w to że chłopaki przyjadą i róbmy coś aby to "marzenie" się spełniło
bo jeżeli będziemy tak siedzieć i nic nie robić to oczywiste że długo sobie poczekamy na przyjazd BJa być może w ogóle//ort się go nie doczekamy.
cRaSh napisał(a):Tak sobie czytam podpaske i jak widze bodzio to zautoryzowal i jego ludzie (rokita) beda to pisac, wiec no, wspieranie tego mi juz przeszlo #lmao
A tak ktoś rzucił, żeby ona napisała, ja się z tym nie zgadzam, mi to nie pasuje, ale siedzę cicho
Oczywiście mogę się przyłączyć, byle by nie pisać samemu 
) mam koncert na kilkanascie/dziesiat tysiecy ludzi, gdzie jak sie nie stoi bezposrednio przy barierkach to trzeba na telebimach polegac zeby cokolwiek widziec, a nawet jak sie stoi przy barierkach to scena jest tak daleko, ze ledwo co widac. Po prostu nie ogarniam, no.

i zrobil blad w slowie committee na destinationpoland.org) .

Strona główna ‹ BON JOVI ‹ Ogólna dyskusja
| Bon Jovi w UK Music Hall Of Fame Forum: Aktualności Autor: Captain Kidd Odp: 24 |
Bon Jovi and me: David Bryan Forum: Aktualności Autor: Captain Kidd Odp: 0 |
Bon jovi: koncertowa adrenalina Forum: Aktualności Autor: Captain Kidd Odp: 10 |
Bon Jovi na listach przebojów Forum: Ogólna dyskusja Autor: adr Odp: 45 |
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości