Bon Jovi w Polsce

Wszystko co dotyczy Bon Jovi

Strona główna BON JOVI Ogólna dyskusja

Bon Jovi w Polsce

Postprzez Frankie on 11 Gru 2006 20:15

Witam wszystkich fanów Bon Jovi. Jeśłi nikt jeszcze nie pisał w tej sprawie chciałbym poinformować o planowanej akcji przez Always Bon Jovi Portal (http://www.bonjovi.pl). Założyłem na podanej stronie temat w forum o takiej samej nazwie jak ten. Mając nadzieję, iż wyrażam się w imieniu użytkowników Always Bon Jovi Portal chciałbym się do Was zwrócić o przyłączenie się do planowanej akcji. Idea zrodziła się kiedy rozmyślałem nad tym dlaczego tak naprawdę Bon Jovi nigdy nie uwzględniali Polski w swojej trasie koncertowej? Zrodziła się w mojej głowie myśl, iż wypadałoby coś w tej sprawie zrobić. Wiem, że ten pomysł może wydawać się od razu skazany na porażkę. Chodzi mi jednak głównie o to, aby ''zapukać'' do jakichś instytucji, firm, generalnie sprawić by było o Nas głośno. Właściwie żeby nie tylko było o Nas głośno, ale także o Naszym kraju.
Jeśli tylko zaczniemy działać, to może uda się zwrócić na tą inicjatywę uwagę podmiotów które mogłyby pomóc. Jako, że wiadomo, iż w grupie tkwi większa siła proszę Was o to abyśmy je połączyli. Dzielcie się swoimi pomysłami, przemyśleniami, będę bardzo wdzięczny. Akcja roboczo ma przybrać formę pisemnego listu ( treść jeszcze nie jest do końca określona - podawajcie swoje pomysły).
Będę wdzięczny za odzew każdego z Was, dajcie znać co o tym wszystkim sądzicie. Im większy odzew, tym więcej pomysłów.
Serdecznie Was pozdrawiam i czekam na opinie.

Frankie
Frankie
Get Ready
 
Postów: 5
Od: 11 Gru 2006 06:23
Płeć: Nie określono

Postprzez Captain Kidd on 11 Gru 2006 20:52

Fajnie, że ludzie się zbiorą i w końcu zaczną coś robić. Tylko jest kilka problemów. Pierwszy to to, że o ile w ogóle taka akcja przyniesie zamierzony skutek, to zespół wyruszy w trasę dopiero po wydaniu kolejnego studyjnego albumu - a to jak wiadomo za kilka lat. Druga sprawa. Te wysyłane petycje, to czysta głupota - sam podpisałem się na niej kilkadziesiąt razy, dlatego zespół na takie rzeczy nie zwraca uwagi, po prostu wie, że to pic na wodę. Chociaż sprawa Hiszpanii - była petycja, był dzięki niej koncert w Barcelonie w 2003 roku.
I według mnie nie można patrzeć na ilość sprzedanych płyt BJ w tym kraju. Crush sprzedał się w 40 tysiącach egzamplarzy (jeżeli się mylę, to mnie poprawcie) i była szansa na koncert w Polsce. Do tej liczny należy dodać ilośc sztuk zakupionych na stadionach, bazarach no i oczywiście ściągniętych z internetu. Nie wierzę, że nie znalazłoby się tylu ludzi, aby zapełnić stadion Legii np.
I wybaczcie mi mój optymizm, ale BJ nigdy do naszego kraju nie przyjadą. Mając do wyboru Polskę, gdzie ewentualnie mogliby zbić trochę kasy, a przykładowo Francję, w której zarobiliby więcej, no to wiadomo co wybiorą ;] W dzisiejszych czasach nie liczą się fani, a pieniądze...
Można by zorganizować koncert blisko granicy polsko-słowacko-czeskiej XD i wtedy szanse na powodzenie byłyby większe ;]

Według mnie należałoby napisać maila do agencji organizujących koncerty lub dowiedzieć się, jakie warunki trzeba spełnić, aby koncert mógł zostać zrealizowany. No a później pomęczyć trochę organizatorów, sponsorów, telewizję, stacje radiowe, gazety. I nie chodzi tu o Vivę, MTV, Popcorny, Brava i inne shity, tylko o masmedia, które wiedzą, co to prawdziwa muzyka (Vh1 Polska, Antyradio, Trójka, Tylko Rock itp.). Wątpię, żeby akcja z wysyłaniem listów do Bravo, które czytają gimnazjalistki przyniosła jakikolwiek efekt.

A tak w ogóle, to po co się męczyć z jakimiś akcjami, jak można poprosić Margarynę, żeby się z Jonem skontaktowała - w końcu mogłaby też wystąpić jako support XD

Bez ładu i składu, ale się rozpisałem XD

Image
Awatar użytkownika
Captain Kidd
zły mod
 
Postów: 3228
Od: 05 Gru 2004 18:13
Miejscowość: Bułgarskie Centrum Hujozy
Płeć: Facet

Postprzez Kourin on 11 Gru 2006 20:59

Captain Kidd napisał(a):A tak w ogóle, to po co się męczyć z jakimiś akcjami, jak można poprosić Margarynę, żeby się z Jonem skontaktowała - w końcu mogłaby też wystąpić jako support XD


Kocham cie za takie teksty :P

I popieram akcje, chociaz podzielam zdanie Kidda - marne prawdopodobienstwo ;)

Image
Image
Awatar użytkownika
Kourin
The Llama
 
Postów: 2199
Od: 27 Gru 2002 17:38
Miejscowość: London N7
Płeć: Nie określono

Postprzez cRaSh on 11 Gru 2006 21:01

Frankie napisał(a):Idea zrodziła się kiedy rozmyślałem nad tym dlaczego tak naprawdę Bon Jovi nigdy nie uwzględniali Polski w swojej trasie koncertowej?

Alez uwzgledniali, w 2001 bylismy na liscie.
Dlaczego bylismy na liscie? Bo bylo It's My Life.
Dlaczego nie bylo koncertu? Bo sponsor sie wycofal.
Dlaczego sie wycofal? Powod bardzo prosty- koncert bylby dla niego nieoplacalny.

Jesli byl nieoplacalny w momencie gdy BJ było najpopularniejsze w polsce ever, tzn ze teraz za bilet zaplaciloby mniej osob niz na guns'n'roses, a jak wiemy Jonny-the-stadium-man by tego nie zniosl.
Ergo proste, niewazne do kogo sie pojdzie, koncertu i tak nie zorganizujemy.

Pozycje polski w swiecie mozna porownac chociazby do pozycji w kraju mego cudownego miasta - Lublina.
Otoz ostatnio kontaktowalem sie z menadzerem klubu, ktory napisal mi, ze koncert zespolu T.LOVE bylby w lublinie nieoplacalny, bo lublinianie sa po prostu na tilaw za biedni i koncert nie bedzie sie oplacal, nie zespolowi- bo ma zakontraktowana sume, ktora musi dostac od klubu- tylko wlasnie klubowi.

Namawianie jakichs tam firm, zeby sponsorowaly impreze na ktorej tylko straca gruba kase, jest po prostu glupota.

Image
Image
Awatar użytkownika
cRaSh
admins
 
Postów: 2654
Od: 02 Mar 2002 03:11
Miejscowość: Spartaaaa XD
Płeć: Facet

Postprzez Captain Kidd on 11 Gru 2006 21:42

cRaSh napisał(a):Namawianie jakichs tam firm, zeby sponsorowaly impreze na ktorej tylko straca gruba kase, jest po prostu glupota.

Na Polsce mogą trochę stracić, ale za to ile zyskują na innych krajach :P To by się wyrównało - tylko szkoda, że oni nie biorą tego pod uwagę ;]

Nie wzięliśmy tez pod uwagę infrastruktury. Słabo rozwinięte drogi (lol, w ogóle nie rozwinięte XD), trudny dojazd gdziekolwiek, o starych stadionach nie wspomnę.


Jesteśmy fanami zespołu. Od wielu lat staramy się ściągnąć chłopaków do Polski – bezskutecznie. Nie pomagały petycje, maile do managementu zespołu, sponsorów, mediów. Teraz postanowiliśmy zorganizować akcję, która będzie miała na celu pokazanie wszystkim, że w Polsce też są fani, wcale nie gorsi od tych z Japonii, Anglii, czy sąsiednich Niemiec, którzy podczas każdej trasy koncertowej dostępują zaszczytu obecności zespołu w swoim kraju.
Można by powiedzieć: zorganizowanie koncertu w Polsce się nie opłaca. Dlaczego? Niska sprzedaż płyt? Głupotą jest uznanie tego wskaźnika jako powodu do niezorganizowania koncertu. Wszyscy wiemy, że piractwo w każdym kraju stoi na bardzo wysokim poziomie, a więc w rzeczywistości liczba sprzedanych egzemplarzy jest wyższa. Czy tylko ci fani, którzy kupują oryginały poszliby na koncert? Nie. Na pewno do Polski przyjechaliby także ludzie z Niemiec, Czech, Słowacji, Ukrainy może nawet z Rosji. Na pewno stadion zostałby zapełniony. W Stanach Zjednoczonych, podczas ostatniej trasy zespołu, wszystkie bilety się nie sprzedawały, a jednak mimo to zespól tam grał...

O tym, że w Polsce są fani może świadczyć obecność for internetowych, ich wielokrotne zloty i spotkania.

Wielu artystów z tej samej pólki co Bon Jovi zagościło w Polsce... U2, Metallica, Iron Maiden, Elton John, Scorpions, w tym ostatnio w czerwcu Guns N’ Roses. Więc dlaczego nie panowie z New Jersey? Sami niejednokrotnie w wielu wywiadach dla polskich (nietylko) mediów podkreślali, że chcieliby zagrać koncert w Polsce. Dlaczego do tej pory nie zorganizowali?

^ to by można rozwinąć, pozmieniać, pododawać parę rzeczy.

Image
Awatar użytkownika
Captain Kidd
zły mod
 
Postów: 3228
Od: 05 Gru 2004 18:13
Miejscowość: Bułgarskie Centrum Hujozy
Płeć: Facet

Postprzez Frankie on 11 Gru 2006 21:54

W większości się z Tobą cRaSh zgodzę. Jednak zwróć uwagę na fakt jakie zespoły grały już w Polsce: Sting, U2, The Rolling Stones, Elton John itd. Im się nieopłacało przyjeżdżać do Polski? Jakby tak było to by nie przyjechali. Bon Jovi to zespół światowego formatu, nie wiem dlaczego nie wierzysz w to, że ludzie nie przyszliby na koncert. Ci którzy byli na koncercie chociażby Stonesów to chyba nietylko fani zespołu?
Poza tym jak pisałem wyżej, wiadomo że przyjazd Bon Jovi do Polski jest trochę mission impossible, ale tutaj chodzi o rozpowszechnienie tego pomysłu, pokazanie, że istnieje poparcie dla takiego przedsięwzięcia w Polsce. U2 było w Chorzowie i dali niezły show, to samo Scorpions na jednym z festiwali sopockich (duży sponsor w postaci TVN). Chodzi w większym stopniu o rozgłos, coś na kształt akcji marketingowej.
Na wkładce do specjalnego pięciopłytowego wydania - boxu na dwudziestolecie istnienia zespołu w umieszczonych tam wypowiedziach fanów są też przecież osoby z Polski, a to chyba coś znaczy?
Można to zrobić małym nakładem sił, wystarczy chcieć.
Pozdrawiam
Frankie
Get Ready
 
Postów: 5
Od: 11 Gru 2006 06:23
Płeć: Nie określono

Postprzez Gina on 11 Gru 2006 22:00

a nawet jakby jakims cudem jakas firma zajmujaca sie organizacja koncertow (ktorych btw juz w tym kraju praktycznie nie ma :P) sie zgodzila i chciala sie tym zajac to jeszcze nie znaczy ze BJ wpadna na koncert. Bo to jest jeszcze jeden dzien w trasie, paliwo, wola zespolu , inne terminy, ich wiek itd. Pewnie gdyby to sie mialo odbyc we Wrocku to mogliby przyjechac do nas na chwile podczas niemieckiej czesci touru. Ale to tez na zasadzie - skaczemy na chwile do Polski bo tam wykupili bilety w cioagu godziny wiec by wypadalo (bo w ciemno skoku w bok nie zrobia, nikt mi tego nie wmowi, nawet dla polskich pierogow :P) Bo nie ludzmy sie, lezymy na koncu swiata i jestesmy zalezni od miliona innych czynnikow.

[ Dodano: 11 Gru 2006 15:00 ]
Frankie napisał(a):Sting, U2, The Rolling Stones, Elton John itd. Im się nieopłacało przyjeżdżać do Polski? Jakby tak było to by nie przyjechali. Bon Jovi to zespół światowego formatu, nie wiem dlaczego nie wierzysz w to, że ludzie nie przyszliby na koncert.

Bo te ww przez Ciebie sa w tym kraju bardziej popularne. Ba, one sa na swiecie calym bardziej popularne, ich plyty sie w tym kraju znacznie lepiej sprzedaja (U2 chocby, a TRS to ikona i nie ma co do BJ porownywac no...)


i w ogole to ja jak juz wczesniej mowilam, sie moge pod wszystkim podpisywac, whatever. Ale szans na powodzenie nie widze zadnych, bo gdyby to ode mnie zalezalo chyba tez bym nie ryzykowala organizacji takiego koncertu :P

Jest jeszcze opcja, zeby ich na jakis festival zaprosic - znaczy jesli zalozymy ze ich trasa europejska bedzie w czasie takowego... Ale to tez naciagane...
Ostatnio edytowany przez Gina, 11 Gru 2006 22:03, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5500
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: Grande Sud
Płeć: Laska

Postprzez cRaSh on 11 Gru 2006 22:02

Frankie napisał(a):Na wkładce do specjalnego pięciopłytowego wydania - boxu na dwudziestolecie istnienia zespołu w umieszczonych tam wypowiedziach fanów są też przecież osoby z Polski,

Evie z tego forum jakby co ;)
edit:
Chociaz nie, Evie jest na zwyklym wydaniu, podpisana jako fanka z austrii XD

I wiem, ze wiele gwiazd w Polsce juz sie pojawilo, ale zadna z nich nie miala statusu obciachowej, a BJ ma. Trzeba to sobie wreszcie powiedziec :shiner:

W kazdym razie, wsparcie z FoF'a oczywiscie bedzie, mission impossible czy nie, sprobowac trzeba, w koncu po to m. in serwis istnieje ;)

Image
Image
Awatar użytkownika
cRaSh
admins
 
Postów: 2654
Od: 02 Mar 2002 03:11
Miejscowość: Spartaaaa XD
Płeć: Facet

Postprzez Captain Kidd on 11 Gru 2006 23:29

Live Nation (do niedawna Odyssey) zajmuje się organizacją koncertów. Tutaj jest lista patronów medialnych, sponsorów itp.: http://www.livenation.pl/wspolpraca.php
A więc mniej więcej wiadomo kogo pomęczyć :P

Image
Awatar użytkownika
Captain Kidd
zły mod
 
Postów: 3228
Od: 05 Gru 2004 18:13
Miejscowość: Bułgarskie Centrum Hujozy
Płeć: Facet

Postprzez creemka on 12 Gru 2006 00:45

Elton John, Sting,------>no dobra ale tych wykonawców słucha ta bardziej starsza rzesza fanów a w przypadku Bon Jovi widać że i młodsza jak i ta średnia ale również i starsza rzesza fanów ich słucha :grin:

w Polsce wiele odbywa się koncertów mniej popularnych zagranicznych zespołów i wykonawców a jednak sponsorzy są a i duzo ludzi przychodzi na ich koncerty.

i mam nadzieję że Bon Jovi w końcu do nas zawitają :grin:

więc popieram Frankie :horns:
Awatar użytkownika
creemka
Get Ready
 
Postów: 77
Od: 16 Lis 2006 02:18
Miejscowość: kamien pomorski
Płeć: Nie określono

Postprzez Kourin on 12 Gru 2006 01:00

creemka napisał(a):Elton John, Sting,------>no dobra ale tych wykonawców słucha ta bardziej starsza rzesza fanów a w przypadku Bon Jovi widać że i młodsza jak i ta średnia ale również i starsza rzesza fanów ich słucha


Yyyyy... Czy widzialas publike podczas koncertu Stinga? Jesli srednia wieku przekraczala 25 lat to mozecie mnie publicznie ogolic i nazwac zmutowanym elfem :P Do tego, przypominam, nie byl to zwyczajny koncert, tylko darmowy zorganizowany przez Orange dla swoich abonentow, wiec oni pokryli wszystkie koszty. A Elton to byl dosc szczegolny przypadek, bo to nie byl sam koncert ot tak, tylko czesc kolejnego festwialu sopockiego. Sytuacja jest inna gdy to jest festiwal, bo wtedy przychody i rozchody sa inaczej kalkulowane i inaczej sie okresla "oplacalnosc".

Image
Image
Awatar użytkownika
Kourin
The Llama
 
Postów: 2199
Od: 27 Gru 2002 17:38
Miejscowość: London N7
Płeć: Nie określono

Postprzez szymon_14 on 12 Gru 2006 01:10

Niestety koncert w Polsce to będzie marzenie, chyba że znowu przyjada śpiewać z taśmy.
szymon_14
Get Ready
 
Postów: 39
Od: 30 Lis 2006 03:37
Miejscowość: Krzeszowice
Płeć: Nie określono

Postprzez creemka on 12 Gru 2006 01:16

Kourin napisał(a):Yyyyy... Czy widzialas publike podczas koncertu Stinga? Jesli srednia wieku przekraczala 25 lat to mozecie mnie publicznie ogolic i nazwac zmutowanym elfem


no dobra może tu się pomyliłam :pray: :pray:

no ale dlaczego wszyscy są na "NIE" jeśli chodzi o zawitanie CHŁOPAKÓW Z NEW JEARSY do Polski:confuse:

Trzeba wierzyć w to że chłopaki przyjadą i róbmy coś aby to "marzenie" się spełniło :grin:
bo jeżeli będziemy tak siedzieć i nic nie robić to oczywiste że długo sobie poczekamy na przyjazd BJ :shiner: a być może w ogóle się go nie doczekamy.

[ Dodano: 11 Gru 2006 23:16 ]
chyba że znowu przyjada śpiewać z taśmy.


przesadzasz wtedy to była mała sala na chyba 100 osób jeśli dobrze pamiętam no i ci co tym kierowali tak postanowili a Jon i spółka musieli się zgodzić.
a jak przyjadą to na pewno koncert będzie LIVE bez żadnego playbacku :lmao:
Awatar użytkownika
creemka
Get Ready
 
Postów: 77
Od: 16 Lis 2006 02:18
Miejscowość: kamien pomorski
Płeć: Nie określono

Postprzez szymon_14 on 12 Gru 2006 01:16

no dobra może tu się pomyliłam #pray #pray

no ale dlaczego wszyscy są na "NIE" jeśli chodzi o zawitanie CHŁOPAKÓW Z NEW JEARSY do Polski:confuse:

Trzeba wierzyć w to że chłopaki przyjadą i róbmy coś aby to "marzenie" się spełniło :grin:
bo jeżeli będziemy tak siedzieć i nic nie robić to oczywiste że długo sobie poczekamy na przyjazd BJ :shiner: a być może w ogóle//ort się go nie doczekamy.




A kto tu jest na nie, ja bardzo bym chciał, żeby do nas przyjechali!!!
szymon_14
Get Ready
 
Postów: 39
Od: 30 Lis 2006 03:37
Miejscowość: Krzeszowice
Płeć: Nie określono

Postprzez cRaSh on 12 Gru 2006 06:08

Tak sobie czytam podpaske i jak widze bodzio to zautoryzowal i jego ludzie (rokita rotfl) beda to pisac, wiec no, wspieranie tego mi juz przeszlo :lmao:

Powodzenia zycze i jesli koncert sie odbedzie to oczywiscie pojde :grin:

Image
Image
Awatar użytkownika
cRaSh
admins
 
Postów: 2654
Od: 02 Mar 2002 03:11
Miejscowość: Spartaaaa XD
Płeć: Facet

Postprzez Captain Kidd on 12 Gru 2006 21:50

cRaSh napisał(a):Tak sobie czytam podpaske i jak widze bodzio to zautoryzowal i jego ludzie (rokita rotfl) beda to pisac, wiec no, wspieranie tego mi juz przeszlo #lmao

Mnie by to np. zmotywowało do działania XD A tak ktoś rzucił, żeby ona napisała, ja się z tym nie zgadzam, mi to nie pasuje, ale siedzę cicho XD

Ktoś stąd jest chętny do napisania tego listu? :D Oczywiście mogę się przyłączyć, byle by nie pisać samemu :P

Image
Awatar użytkownika
Captain Kidd
zły mod
 
Postów: 3228
Od: 05 Gru 2004 18:13
Miejscowość: Bułgarskie Centrum Hujozy
Płeć: Facet

Postprzez Green Man on 12 Gru 2006 21:53

Ja jestem jak najbardziej na tak, chociaż wątpię, żeby to coś poskutkowało, podpisywałem się już kiedyś na dwóch podobnych petycjach, i mimo iż było naprawdę dużo wpisów, to nic z tego nie wyszło, no ale cóż, nie jest powiedziane że z tą akurat się nie uda ;)
Awatar użytkownika
Green Man
Keep The Faith
 
Postów: 366
Od: 05 Lut 2006 01:47
Miejscowość: Chorz
Płeć: Nie określono

Postprzez Kourin on 14 Gru 2006 09:01

Tak miedzy mlotem a prawda (;P) to mnie to wisi czy zagraja w Polsce czy nie, bo jak chce sobie na BJ pojsc, to poczekam az do Londynu przyjada, a nawet jak przyjada to nie pojde, bo w NOSIE (wlochatym lamowym XD) mam koncert na kilkanascie/dziesiat tysiecy ludzi, gdzie jak sie nie stoi bezposrednio przy barierkach to trzeba na telebimach polegac zeby cokolwiek widziec, a nawet jak sie stoi przy barierkach to scena jest tak daleko, ze ledwo co widac. Po prostu nie ogarniam, no.

Ale jak mowie - jak bedzie taka petycja to podpisze ;)

Image
Image
Awatar użytkownika
Kourin
The Llama
 
Postów: 2199
Od: 27 Gru 2002 17:38
Miejscowość: London N7
Płeć: Nie określono

Postprzez cRaSh on 14 Gru 2006 16:03

Myśle, że jak bedzie to trzeba bedzie miec legitymacje partyjna... hmm znaczy no, byc z podpaski, zeby dostać przywilej podpisania sie na czyms co wielki mistrz B. stworzyl (i zautoryzowal, nie zapominajmy XD i zrobil blad w slowie committee na destinationpoland.org) .

Image
Image
Awatar użytkownika
cRaSh
admins
 
Postów: 2654
Od: 02 Mar 2002 03:11
Miejscowość: Spartaaaa XD
Płeć: Facet

Postprzez ania_ughr on 14 Gru 2006 21:51

:grin: W sumie dobrze byloby coś takiego zorganizowac, ale wątpie, czy stadion w Chorzowie byłby odpowiednim miejscem do koncrtu. Większa szansę posiadają Katowice, które miałyby jako taką szansę bycia zapełnionymi [wątpie, żeby więcej niż 10 000 biletów poszło w sprzedazy - zwłaszcza w kraju, gdzie BJ nie stanowią zespołu bardzo popularnego].
Popieram całym sercem, zwłaszcza że za granicę się już chyba nie wybiorę :confuse:

I would run through fields of fire
I would crawl on broken glass
Just to swimm in yor sea of devotion
Just to have a second chance
That's all i ask!
Awatar użytkownika
ania_ughr
przyjaciel
 
Postów: 517
Od: 09 Sie 2002 01:28
Miejscowość: Krakow
Płeć: Nie określono

Następna

Strona główna BON JOVI Ogólna dyskusja


Podobne tematy


Powróć do Ogólna dyskusja

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości