No man is an island

Posty dotyczące frontmena zespołu.

Strona główna BON JOVI Ogólna dyskusja Poszczególni członkowie Jon Bon Jovi

No man is an island

Postprzez Adrian on 12 Lis 2006 05:04

Sobota wieczór. Dochodzi godzina 21:48. Szukam zagadnień do sprawozdania, bo chce je napisać, aby mieć w niedziele więcej czasu. Na kompie otwarty word i okienko z komputerowym TV. Włączone TVP-1 i jakiś tam film. Nie zwracam uwagi na film tylko bo robie coś innego. Wiem tylko, że gra tam Hugh Grant. Mimo iż zajmuje się czym innym słysze to co mówią w filmie. Film zbliża się do końca a ja czytam kartke. Czytając kartke z głośników dochodzi mnie ostatnie zdanie filmu: "Jak powiedział Jon Bon Jovi - żaden człowiek nie jest wyspą ..."

I tu szok. Dlaczego ? Co jest grane ? Jako iż ostatnio sucham dość często Santa Fe zastanawiam się skąd Oni wszyscy znają ten tekst ? Wiem, że nie tylko w tym filmie jest przywołane to zdanie. Wiem, że w jakimś teleturnieju było pytanie kto wypowiedział te słowa.

No i powiedzcie mi skąd ludzie filmu itp wiedzą, że Jon kiedyś cos takiego powiedział ? Nie sądze, aby ludzie znali AKURAT Santa Fe. Czemu nie cytują innych piosenek tylko akurat tą ? No i czemu cytują Jona a nie Bono, Jaggera itp.
Przynam się szczerze, że jeszcze 3-4 lat temu nie wiedziałbym, że Jon coś takiego napisał/wypowiedział, bo nie przysłuchiwałem się tekstowi Santa Fe.

Troche mnie to zamurowało aż tak, że od razu napisałem ten post.
Film w którym usłyszałem ten tekst to:

Był sobie chłopiec About a Boy
reż.Chris Weitz, Paul Weitz, wyk.Hugh Grant (Will), Toni Collette (Fiona), Nicholas Hoult (Marcus), Rachel Weisz (Rachel), Sharon Small (Christine), Madison Cook (Imogen), Isabel Brook (Angie)
110min Wielka Brytania/ USA 2002
Awatar użytkownika
Adrian
It's My Life
 
Postów: 802
Od: 03 Paź 2003 19:55
Miejscowość: D
Płeć: Nie określono

Postprzez Captain Kidd on 12 Lis 2006 05:14

No man is an island, to słowa kogoś tam, które Jon tylko wykorzystał w tej piosence. Tyle.

Adrian napisał(a):Przynam się szczerze, że jeszcze 3-4 lat temu nie wiedziałbym, że Jon coś takiego napisał/wypowiedział, bo nie przysłuchiwałem się tekstowi Santa Fe.

Nie trzeba się przysłuchiwać - te słowa padają jako pierwsze :>

Image
Awatar użytkownika
Captain Kidd
zły mod
 
Postów: 3214
Od: 05 Gru 2004 18:13
Miejscowość: Bułgarskie Centrum Hujozy
Płeć: Facet

Postprzez Gina on 12 Lis 2006 05:57

Adrian napisał(a):No i powiedzcie mi skąd ludzie filmu itp wiedzą, że Jon kiedyś cos takiego powiedział ? Nie sądze, aby ludzie znali AKURAT Santa Fe. Czemu nie cytują innych piosenek tylko akurat tą ? No i czemu cytują Jona a nie Bono, Jaggera itp.

wpisac w google cytat i zobaczyc z kim goglus polaczy :P W sensie ja bym tak zrobila, i wziela 3 znalezione wyniki + autora i wszystko :lmao: I o tym chyba pisalismy kiedys w BJ a "teksty kultury"... aczkolwiek nie chce mi sie teraz szukac. Ale pamietam ze jak bylam w kinie na tym filmie to tez sie milo zaskoczylam ;)

I nie przestudiowanie textu do Santa Fe grzechem jest Adrian :grin:

Adrian napisał(a):Nie zwracam uwagi na film tylko bo robie coś innego.

a zaluj bo dobry :grin:
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5490
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: Zgierz
Płeć: Laska

Postprzez sdms on 12 Lis 2006 06:45

no man is an island ang., nikt nie jest (samotną) wyspą.


Etym. - z Johna Donne (Devotions upon Emergent Occasions, 17), 1624 r.; tytuł pracy amer. zakonnika trapisty Thomasa Mertona, 1955 r., tł. pol. 1960 r. Marii Morstin-Górskiej.


Za: Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych Władysława Kopalińskiego...


Amerykanie zawsze byli i będą idiotami :P

Historia papiestwa
[url=http://www.ram-rzeszow.one.pl]RAM Rzesz
Awatar użytkownika
sdms
Stra
 
Postów: 3408
Od: 05 Mar 2002 20:37
Miejscowość: Gliwice
Płeć: Nie określono

Postprzez Adrian on 12 Lis 2006 08:49

No man is an island, to słowa kogoś tam, które Jon tylko wykorzystał w tej piosence. Tyle.


Najprawdopodobniej tak było. Chyba, że czytałeś/oglądałeś wywiad z Jonem i powiedział że zaczerpnął ten cytat. Wiadomo, że ktoś może wpaść na to samo. Mógł zaczerpnąc go, ale mógł też wymyśleć.

No, ale nie o to chodzi (chociaż po części).

Nie trzeba się przysłuchiwać - te słowa padają jako pierwsze :>


Nie trzeba, ale nawet teraz czasami nie wsłuchuje się w tekst piosenki. Wcześniej nie zwracałem na to uwage.

I nie przestudiowanie textu do Santa Fe grzechem jest Adrian


Tak było kiedyś :) Stare czasy.

a zaluj bo dobry


Nie miałem czasu a chciałem jeszcze oglądnąc w ten dzień "W Pogoni Za Amy".

Zastanawia mnie tylko czemu akurat ten wers został wzięty. Skąd osoby znały ten tekst. No i dlaczego jest tak kojarzony z Jonem (piosenka nie wydana na singlu). Kwestie autorstwa moge pominąć. Oczywiście na 99% myśle, że jest to cytat <"They say ...">.
Awatar użytkownika
Adrian
It's My Life
 
Postów: 802
Od: 03 Paź 2003 19:55
Miejscowość: D
Płeć: Nie określono

Postprzez Arha on 12 Lis 2006 17:54

Strasznie wielka sprawa...
Wers zastał zaczerpnięty, bo pasował do przesłania filmu. To, że żaden człowiek nie jest wyspą jest stwierdzeniem znanym i dość popularnym na świecie. To po pierwsze. A po drugie, jakbyś oglądał film uważnie, to na początku Hjuj oglądał Milionerów czy coś w tym stylu i padło tam pytanie kto jest autorem tych słów i JBJ był jedną z opcji i Hjuj stwierdził, że to musi być Jon, ale generalnie - nie chce mi się szukać tego cytatu, a oglądałam to dosyć dawno temu - było to dość ironicznie powiedziane. Nie wykluczam, że autorzy scenariusza znają tą piosenkę, ale wątpię żeby podprogowo wzięli na siebie misję promowania Santa Fe na świecie.

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2711
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: Wroclove
Płeć: Laska

Postprzez martuniaw on 12 Lis 2006 20:00

sdms napisał(a):Amerykanie zawsze byli i będą idiotami :P

w filmie nie pokazują prawidłowej odpowiedzi jaka pada w milionerach :grin: tylko hugh sam sobie odpowiada ; a w sumie cytat cytatu też jest cytatem :grin:
martuniaw
Get Ready
 
Postów: 49
Od: 28 Wrz 2003 19:52
Miejscowość: Krak
Płeć: Nie określono

Postprzez Arha on 12 Lis 2006 20:54

sdms napisał(a):Amerykanie zawsze byli i będą idiotami :P
Film jest angielski...

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2711
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: Wroclove
Płeć: Laska

Postprzez sdms on 12 Lis 2006 23:42

Film jest angielski...

Amerykańsko-brytyjski jak już... A nawet jeszcze dodatkowo francusko-niemiecki :P.... Ale reżyserzy i scenarzyści to Amerykanie.... :P

Historia papiestwa
[url=http://www.ram-rzeszow.one.pl]RAM Rzesz
Awatar użytkownika
sdms
Stra
 
Postów: 3408
Od: 05 Mar 2002 20:37
Miejscowość: Gliwice
Płeć: Nie określono

Postprzez Kourin on 13 Lis 2006 01:28

Gwoli scislosci, caly akapit ze wspomnianego przez Lukasza tekstu:

"All mankind is of one author, and is one volume; when one man dies, one chapter is not torn out of the book, but translated into a better language; and every chapter must be so translated...As therefore the bell that rings to a sermon, calls not upon the preacher only, but upon the congregation to come: so this bell calls us all: but how much more me, who am brought so near the door by this sickness....No man is an island, entire of itself...any man's death diminishes me, because I am involved in mankind; and therefore never send to know for whom the bell tolls; it tolls for thee."


No.

A wracajac do tematu - to tak, jak z tym cytatem z Dorrsow w "Dry County". A jesli idzie o film, to traktowalabym to raczej w tej kategorii, co wspomnienie ze Jon Bon Jovi na pewno jest niezlym egzorcysta w "Love Actually" (prosze mnie poprawic jesli to nie o to chodzilo, nie mam niestety DVD przy sobie i musze na pamieci polegac).

Swoja droga - moze ktos czytal ksiazke? Czy tam tez jest Jon wspomniany, czy to wymysl scenarzysty?

Image
Image
Awatar użytkownika
Kourin
The Llama
 
Postów: 2199
Od: 27 Gru 2002 17:38
Miejscowość: London N7
Płeć: Nie określono

Postprzez Gina on 13 Lis 2006 01:43

Kourin napisał(a):Czy tam tez jest Jon wspomniany, czy to wymysl scenarzysty?

Wymysl scenarzysty. W ksiazce co 5 kartek jest mowa o Nirvanie i Kurcie, wzmianek o Bon Jovim brak (na 95% w kazdym razie :D)
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5490
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: Zgierz
Płeć: Laska

Postprzez Arha on 13 Lis 2006 01:53

sdms napisał(a):Amerykańsko-brytyjski jak już... A nawet jeszcze dodatkowo francusko-niemiecki :P.... Ale reżyserzy i scenarzyści to Amerykanie.... :P

Mhm, czyli zakładamy, że większość Polaków od razu rozpoznała, kto jest prawdziwym autorem, w któym roku zostało to napisane i jeszcze kiedy przetłumaczone na polsi, tylko ja, anglicy i amerykanie jesteśmy takimi tępymi strzałami

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2711
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: Wroclove
Płeć: Laska

Postprzez Ricky Skywalker on 13 Lis 2006 03:08

[fquote="Arha"]Mhm, czyli zakładamy, że większość Polaków od razu rozpoznała, kto jest prawdziwym autorem, w któym roku zostało to napisane i jeszcze kiedy przetłumaczone na polsi, tylko ja, anglicy i amerykanie jesteśmy takimi tępymi strzałami[/fquote]

Jeśli już, to Ty, ja, anglicy i amerykanie :shiner:

"these days all we got is hope, we got redemption and we got forgiveness. And we got one more thing - we got us these days..."
*
Richie Sambora, 29.10.2007
Awatar użytkownika
Ricky Skywalker
The Emperor's HAND
 
Postów: 867
Od: 03 Lis 2003 03:57
Miejscowość: Creche of the Gods ;]
Płeć: Facet

Postprzez sdms on 13 Lis 2006 07:42

Arha napisał(a):Mhm, czyli zakładamy, że większość Polaków od razu rozpoznała, kto jest prawdziwym autorem, w któym roku zostało to napisane i jeszcze kiedy przetłumaczone na polsi, tylko ja, anglicy i amerykanie jesteśmy takimi tępymi strzałami

To moja prywatna opinia o Amerykanach :P

Historia papiestwa
[url=http://www.ram-rzeszow.one.pl]RAM Rzesz
Awatar użytkownika
sdms
Stra
 
Postów: 3408
Od: 05 Mar 2002 20:37
Miejscowość: Gliwice
Płeć: Nie określono

Postprzez Kourin on 13 Lis 2006 22:11

Nie mogę, nie mogę no, kutfa. Łukaszku najdroższy, to:

sdms napisał(a):Amerykanie zawsze byli i będą idiotami


to nie jest:

sdms napisał(a):To moja prywatna opinia o Amerykanach


Twoja prywatna opinia o Amerykanach to by była "moim zdaniem Amerykanie to idioci".

I powiem ci, że takie opinie to każdy jeden potrafi wygłosić o każdym drugim. I świadczy to tylko o poziomie osoby która tą opinię wygłasza.

No. Musiałam to z siebie wyrzucić, bo jak widzę coś takiego to pianę toczę.

Image
Image
Awatar użytkownika
Kourin
The Llama
 
Postów: 2199
Od: 27 Gru 2002 17:38
Miejscowość: London N7
Płeć: Nie określono

Postprzez sdms on 13 Lis 2006 23:37

Chyba jasne, że jeśli na forum wygłaszam opinię to jest to moja opinia... tym bardziej jeśli nie poprzedzam tego wypowiedzią w stylu "powszechnie wiadomo" itp... I tym bardziej, że nie popieram tego żadnymi badaniami, wynikami bla bla bla.... piszę ja, więc jest to moje zdanie :)

Historia papiestwa
[url=http://www.ram-rzeszow.one.pl]RAM Rzesz
Awatar użytkownika
sdms
Stra
 
Postów: 3408
Od: 05 Mar 2002 20:37
Miejscowość: Gliwice
Płeć: Nie określono

Postprzez Kourin on 14 Lis 2006 00:36

sdms napisał(a):Chyba jasne, że jeśli na forum wygłaszam opinię to jest to moja opinia


Hmmmm... Nie?

To jest publiczne forum - internetowe czy nie. Czy sądzisz, że jeślibyś powiedzial, powiedzmy, przy piwie z kumplami, że Amerykanie to idioci, a jeden z nich by był Amerykaninem, to czy on by się wcale nie poczuł urażony, bo by sobie dopisał w głowie "to jego prywatna opinia i co mnie to obchodzi"?

Powinno się szanować drugą osobę i starać się tak formułować wypowiedzi, żeby nie dochodziło do starć ani żeby nikogo nie obrazić.

You know.

Image
Image
Awatar użytkownika
Kourin
The Llama
 
Postów: 2199
Od: 27 Gru 2002 17:38
Miejscowość: London N7
Płeć: Nie określono

Postprzez sdms on 14 Lis 2006 00:57

No tak :P... Na szczęście nie znam, żadnego hamerykańca osobiście... i dobrze :P... Moje zdanie wypływa z moich doświadczeń, lub doświadczeń moich znajomych... Fakt faktem, że to pewien stereotyp, ale czy to moja wina, że Amerykanie samych siebie takimi tworzą? :P mógłbym z czystym sercem powiedzieć, że moja opinia odnosi się do większości przedstawicieli tego narodu... Ale to TYLKO moja opinia :>... a czy kogoś urazi? Mądry to oleje, a jak ktoś się urazi to znaczy, że jednak coś w tym jest, co go boli :P... Może Amerykanie zastanowią się nad sobą i przestaną hodować idiotów, którzy nie umieją policzyć na kalkulatorze ile jest 6x6 :P

Historia papiestwa
[url=http://www.ram-rzeszow.one.pl]RAM Rzesz
Awatar użytkownika
sdms
Stra
 
Postów: 3408
Od: 05 Mar 2002 20:37
Miejscowość: Gliwice
Płeć: Nie określono

Postprzez Arha on 14 Lis 2006 02:20

To ja się jeszcze doczepię, skoro
sdms napisał(a):nie znam, żadnego hamerykańca osobiście.

to niby jakim cudem
sdms napisał(a):Moje zdanie wypływa z moich doświadczeń

Bo jak dla mnie zero styczności z Amerykanami (którzy może i są ignorantami, ale ignorantami wyjątkowo sympatycznymi, którzy do swoich braków w wykształceniu podchodzą całkowicie na luzie i bez kompleksów - w przeciwieństwie do Polaków, którzy też czasami intelektem nie grzeszą, ale udają, że zjedli wszystkie rozumy) oznacza, że nie masz osobistych z nimi doświadczeń... czy o co chodzi? :confuse:

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2711
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: Wroclove
Płeć: Laska

Postprzez Kourin on 14 Lis 2006 04:10

sdms napisał(a):No tak :P... Na szczęście nie znam, żadnego hamerykańca osobiście... i dobrze :P... Moje zdanie wypływa z moich doświadczeń, lub doświadczeń moich znajomych... Fakt faktem, że to pewien stereotyp, ale czy to moja wina, że Amerykanie samych siebie takimi tworzą? :P mógłbym z czystym sercem powiedzieć, że moja opinia odnosi się do większości przedstawicieli tego narodu... Ale to TYLKO moja opinia :>... a czy kogoś urazi? Mądry to oleje, a jak ktoś się urazi to znaczy, że jednak coś w tym jest, co go boli :P... Może Amerykanie zastanowią się nad sobą i przestaną hodować idiotów, którzy nie umieją policzyć na kalkulatorze ile jest 6x6 :P


Współczuję.

Nie, nie Amerykańcom. Tobie.

Image
Image
Awatar użytkownika
Kourin
The Llama
 
Postów: 2199
Od: 27 Gru 2002 17:38
Miejscowość: London N7
Płeć: Nie określono

Następna

Strona główna BON JOVI Ogólna dyskusja Poszczególni członkowie Jon Bon Jovi


Podobne tematy


Powróć do Jon Bon Jovi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości