Czy Richie jest dobrym gitarzystą?

The King Of Swing board.

Strona główna BON JOVI Ogólna dyskusja Poszczególni członkowie Richie Sambora

Postprzez Anonymous on 23 Sie 2002 20:37

Arha dosłownie z dzioba mi ten tekst wyjęłaś.Ludzie jak słyszą nazwę BON JOVI to od razu pytają:to ten blondynek od ITS MY LIFE?no pobić by się chciało takiego gościa.Po pierwsze BON JOVI istniało już przed IML ,po drugie tu nie chodzi o wygląd tylko o muzykę,a po trzecie i najważniejsze to BON JOVI to nie tylko Jon,ale jeszcze czterech innych,świetnych facetów(chociaż co do Hugh to mam pewne wątpliwości bo nie znam go zbyt dobrze,poza tym dla mnie basistą zespołu zawsze był,jest i będzie Alec)
Anonymous
 
Płeć:

Postprzez prayer on 28 Sie 2002 03:26

No cóz. Patrzac obiektywnie , czy Rich ma jakies gitarowe riffy które rzucaja sie tak w uszy ze nawet po roku odpoczynku od Bon Jovi słyszac je wiedzielibysmy ze to on?? Czy oprócz Wanted Dead Or Alive jest jeszce jakas piosenka którą młodzi adepci gitary zajmowaliby sie jakos szcególnie?? Richie z pewnoscia jest bardzo dobrym gitarzystom ale nie wiemczy prezentuje on juz poziom pierwszej 10. Mozliwosci ma i to nie bywałe ale nie przekłada teg tak bardzo na zespół...
prayer
Get Ready
 
Postów: 24
Od: 18 Maj 2002 18:11
Miejscowość: Myslenice
Płeć: Nie określono

Postprzez cRaSh on 28 Sie 2002 14:39

Mozliwosci ma i to nie bywałe ale nie przekłada teg tak bardzo na zespół...

poczekajmy na Bounce :grin: zreszta na Crush jak i na innych Richie sie swietnie prezentowal. Poznlabym bym wiekszosc solwek (always, my guitar, dry county) po 10 latach nie sluchania bon jovi :wink: riff- prosze barzdzo- Say it isnt So :wink:

poza tym dla mnie basistą zespołu zawsze był,jest i będzie Alec

Alec zostal wywalony z zespolu, i juz od jakichs 8 lat nie gra w zespole, ostatnio krazyly nawet plotki ze wykitowal :grin: osobiscie nie lubilem Aleca i juz nie polubie chyba....narkoman, pijak i tyle :wink:

Image
Image
Awatar użytkownika
cRaSh
admins
 
Postów: 2645
Od: 02 Mar 2002 03:11
Miejscowość: Spartaaaa XD
Płeć: Facet

Postprzez erka on 28 Sie 2002 16:59

Zgodze sie bo te solówki właśnie bardzo mi zapadają w pamięć. I faktycznie chociaż Crush uznany jest za taką sobie płyte to Rich dał tam czadu w next 100 years. Jak oglądam koncert i on to gra to szczeka opada. A co do Aleca to- z wyglądu pasował może bardziej, z zachowania nie. Hugh? Mówią że nie pasuje z wyglądu i jest za spokojny. Ale jak ma wyglądac facet po 50? Zresztą przecież nie będzie skakał po scenie. A z zachowania to cholernie sympatyczny gość :grin: . W necie widziałam zdjęcia z fanami- na wszystkich widac że chętny, uśmiechnięty, w nagranych wywiadach może i mało mówi ale robi hehe extra minki.

I GUESS I'D RATHER DIE THAN FADE AWAY
Awatar użytkownika
erka
Undivided
 
Postów: 1034
Od: 02 Mar 2002 03:11
Miejscowość: Two story town
Płeć: Nie określono

Postprzez prayer on 28 Sie 2002 20:42

No tak Richie ma zarypiste solówki, zwłaszcza na koncercie co nie zminia faktu ze ludzie znajacy Bon Jovi tak powierzchownie nie za bardzo go kojarzą... A co do Aleca, to wyznaje jednak zasade ze robił sie na gwiazdora, a poza tym rewelacyjnie to on na basie nie grał (bo po co w takim razie Hugh brał by udizał we wszystkich nagranaioch Bon Jovi ???) Chociaz troche w szoku byłem jak napisali ze przedawkował :)
prayer
Get Ready
 
Postów: 24
Od: 18 Maj 2002 18:11
Miejscowość: Myslenice
Płeć: Nie określono

Postprzez Anonymous on 02 Paź 2002 20:36

Rich jest jednym z moich ulubionych gitarzystow,ale zawsze powtarzam ze Hendrixem to on nie jest ;-)
mam taka stala liste i wyglada mniej wiecej tak:
1. Jimmy Hendrix
2.Stevie ray Vauhgan
3. Richie Sambora
4.Slash
5.Stevie Vai
6. John Lee Hoocker
7.BB.King
8. Eric Clapton

Nie opieram sie tylko na technice gry,szybkosci itp. ale glownie na tym ile siebie daja w swojej grze,jak bardzo sie angazuja,i jakie sa ich prawdziwe mozliwosci.
Bo jak ktos juz zaowazyl,to w dorobku BJ nie ma moze tak rewelacyjnych popisow Richa,jakie np. dawal Slash z Gunsami. Wszystko zalezy od zalozenia co graja jako zespol,co ma byc wazniejejsze-teksty czy solowki.
Jednak sledzac jego solowa kariere,ogladajac akustyczne koncerciki...mozna latwo zaowarzyc ze nie jest to zwykly gitarzysta ale juz -artysta.Moze nie potrafi zagrac językiem jak Jimmy,ale mysle ze poziom jego gry jest tak wysoki(to sie nazywa profeslonalizm ;-) ) ze potrafilby spokojnie zagrac cos Slasha,Claptona czy Vai, oczywiscie "po swojemu",ale technicznie na tym samym poziomie.
Jest bardzo dobrym gitarzysta,ale cenionym niestety ,glownie przez zainteresowanych samym zespolem.
Szlag mnie trafia gdy jak wspomne komus cos o BJ ,to slysze zaraz ze to jakis pop z lalusiami dla nastolatek....ludzie znaja "its my life" i inne takie(bo tylko to sie u nas niestety lansuje)...a to przeciez sa ewenementy w ich calym dorobku. Mysle ze gdyby ludzie przesledzili ich cala kariere ,zmienili by zdanie-nawet ci zatwardziali fani ostrej gitary .

Mi udalo sie sie z moim tata;-) z poczatku tylko narzekal ze wciaz musi sluchac tych samych nudnych kawalkow...ale kiedy namowilam go zeby obejrzal ze mna Wembley..zmienil zdanie i musze powiedziec ze widac bylo ze byl bardzo zaskoczony.Nawet nie przypuszczal ze TAKI zespol moze miec TAKIEGo gitarzyste.
Choc oboje nadal na pierwszym miejscu mamy Hendrixa.

jednym zdaniem-Rich to jeden z tych kolesi ktorzy urodzili sie juz z gitara w dloni-wystarczy spojrzec na niego podczas koncertu-stanowią jednosc:-)
Anonymous
 
Płeć:

Postprzez Anonymous on 16 Paź 2002 05:04

Do gun: Przestawil bym slasha o 2 oczka w gore A
Richiego zostawil tak jak jest...albo dal jeszcze nizej...chodzi do kladnie o to ze Richie nie wypracowal wlasnego brzmienia (moze takie bylo zalozenie BJ) ale tak czy inaczej piosenki sa rozne...grane na roznych gitarach i innymi stylami i dlatego Richiego nie ma na tej liscie...Patrzac na Slasha on nigdy nie Rozstal sie z Gibsonem i jego brzmienie zawsze mozna bylo by poznac...mial charakterystyczne dla siebie riffy i to go wyroznialo...kiedys uslyszalem piosenke Michela Jacksona Give it to me
nagrana razem ze slashem...odrazu wiedzialem ze to on gra na gitarze...i tak sobie mysle ze gdyby Richie nagral z kims piosenke to co najwyzej co 5 fan BJ skapowal by sie ze to on gra Mysle ze o to w tym wszystkim chodzi.
Anonymous
 
Płeć:

Postprzez Bjbart on 17 Paź 2002 00:35

e tam ludzie richie jest #1 przynajmniej dla mnie.. co chwyci to na tym zagra... heh oczywiście gitary... ciągle się uczę grać i jest on dla mnie wielkim autorytetem... razem z jonem są dla mnie drogowskazami ... i pujde za nimi do końca heh ( jezu jak to brzmi...)
Awatar użytkownika
Bjbart
Get Ready
 
Postów: 63
Od: 25 Sie 2002 16:15
Miejscowość: Ruda
Płeć: Nie określono

Co do listy ze www.sky.com

Postprzez Anonymous on 17 Paź 2002 00:54

Lista ze Sky.com jest bardzo ciekawa ale jej wiarygodnosci zaprzecza jeden fakt a mianowicie ZUPELNIE NIE WIEM CO TAM ROBI KURT COBAIN ???????? to jest dla mnie naprawde SHOCK !!!
Tymbardziej ze jest na 14 miejscu !!! Ten czlowiek nie mial pojecia jak sie gra na gitarze...kiedy zakladal razem z kumplami Nirvane W OGOLE nie potrafil Grac...kazda piosenka Nirvany to gitarowy banal...On chyba jest tam ze wzgledu na ilosc gitar jakie rozp!@#olil...
Anonymous
 
Płeć:

Postprzez NiKKi Rebel on 17 Paź 2002 01:51

Ja zawsze uważałam, że Richie jest świetnym gitarzysta. Jego solówki zawsze zapamiętywałam. Lecz po obejrzeniu Live From London stwierdziłam, że Richie jest THE BEST!!! Ta solówka z YOU GIVE LOVE A BAD NAME. Czy takie cos da sie zagrac na gitarze??? :wink:

[quote=Slash]Patrzac na Slasha on nigdy nie Rozstal sie z Gibsonem i jego brzmienie zawsze mozna bylo by poznac...mial charakterystyczne dla siebie riffy i to go wyroznialo...kiedys uslyszalem piosenke Michela Jacksona Give it to me nagrana razem ze slashem...odrazu wiedzialem ze to on gra na gitarze[/quote]
Jestes nieobiektywny. Patrząc na twój nick od razu mozna poznac, kto jest twoim ulubionym gitarzystą :wink: :wink: Wiadomo Slash jest świetny, lecz wydaje mi sie że swój styl opracował min. na twórczości Jimmiego Page'a. Poza tym jakoś Buckhead z łatwoscią poradził sobie z solówkami Slasha [gra Buckheada to chyba jedyna z fajnych rzeczy jakie GN'R zrobili na VMA2002 :wink: :wink: ]

chyba troche nie na temat

[size=75]G
Awatar użytkownika
NiKKi Rebel
Never Say Goodbye
 
Postów: 1497
Od: 01 Sie 2002 20:05
Miejscowość: Tuonela
Płeć: Nie określono

Postprzez Anonymous on 17 Paź 2002 03:40

Jestem obiektywny...bylo tak ze sluchalem kiedys BJ potem Gunsow a pozniej znowu BJ...wspominasz Buckheda to dobrze ale napisalas ze radzi sobie on z solowkami Slasha...no nie dokonca (bo niby dlaczego polowa fanow gunsow domaga sie jego powrotu?) bo Buckhead gra tam wszystko po swojemu to jest cos zupelnie innego niz gral slash...co do solowki z Wembley (YGLBN) to naprawde nie jest nic tak wielkiego majac taka gitare jak Richie (nie odbierajac mu laurow) o wiele bardziej podobala mi sie solowka z Always...tam zagral na poziomie naprawde wysokim i ciezko jest cos takiego powtorzyc...Co do Slasha to jego inspiracja byl nietylko Jimmy Page ale byli to rowniez, Joe Perry, Jimi Hendrix, Bryan May...tak samo jak Richiego Clapton czy Sprinsteen...a jezeli chodzi o solowki slasha to naprawde nie jest taka prosta sprawa...Sweet Child O Mine to niezla rzez podobnie jak Paradaise City do tej pry tego nie potrafie zgrac w tepo...
Anonymous
 
Płeć:

Postprzez Anonymous on 17 Paź 2002 15:15

Mój tata powiedział kiedyś tak: są dwa rodzaje gitarzystów. Pierwszy to są artyści, którzy mają swój niepowtarzalny styl grania i od razu się ich rozpozna. A drugi to tzw. rzemieślnicy. bardzo mi się ta wypowiedź podobała i powiem szczerze bez bicia, że Richiego zaliczyłabym raczej do dobrych rzemieślników. Ba, to najlepszy rzemieślnik:)
Anonymous
 
Płeć:

Postprzez Gina on 17 Paź 2002 21:07

ehh NiKKi jak tak sie przyjzec wypowiedziom innych to tez nie patrza obiektywnie na Richiego

zgodze sie w 100% z tym co napisal Slash i Monik

co do wambley - ja w YGLABN widze tylko jeden fajny moment - always po za tym bije wszystko

Richie jest swietnym gitarzysta - ale na pewno nie jest wirtuozem.. gdyby tak bylo na pewno ktos inny (oprocz fanow) by to zauwazyl...
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5490
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: Zgierz
Płeć: Laska

Postprzez Arha on 17 Paź 2002 21:47

Muszę przyznac, ze chociaż Richiego bardzo bardzo bardzo lubię, to Slash i tat... Joe Perry są lepsi. Zwłaszca Slash (zalatuje wazelina :grin: ?). A Cobain? Help, kto to tworzył??

No dobra, dawniej pisałam coś z deczka innego... no ale wtedy nie miałam Use Your Illusion, a z resztą poglądy sa po to żeby je zmieniać :grin: :grin:

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2711
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: Wroclove
Płeć: Laska

Postprzez nelke on 05 Gru 2002 19:59

Nie jestem jakimś wielkim znawcą gitarzystów ale wiem że Rich est napewno bardzo dobry,ogladalam kiedys czy czytalam cos gdzie Jon mowil ze podziwia Richa za to jak gra i ze on by tak nie umial i coś jeszzce mówił ale nie pamiętam...
Ja uważam ze Rich jest napewno bardzo dobry dla mnie najlepszy, moze dlatego ze niewielu dobrych znam... :grin:
nelke
Livin' On A Prayer
 
Postów: 205
Od: 18 Lis 2002 05:02
Miejscowość: Butler Street
Płeć: Nie określono

Postprzez Anonymous on 06 Gru 2002 00:05

Co do zachwalania. Ostatnio w 3ójce chyba Kostrzewa zachwalał Go strasznie i mówił, że Rich miał swój wkład w płytę Pink "Missundaztood".
Anonymous
 
Płeć:

Postprzez anfield on 05 Sty 2003 07:20

4 me Richie prezentuje mniej więcej ten sam poziom co Slash. Notomiast najlepszymi gitarzystami są : Keith Richards (Rolling Stones) i Joe Perry (Aerosmith) jakos Hendrixem się nigdy nie posjonowałem. aha o ten śmieszny gosciu z AC/DC (ten w tych mundurkach szkolnych ;) całkiem nieźle wymiata


Sometimes we get so tired of waiting
For a way to spend our time
An "It's so easy" to be social
"It's so easy" to be cool
Yeah it's easy to be hungry
When you ain't got shit to lose
Awatar użytkownika
anfield
Diamond Ring
 
Postów: 616
Od: 02 Gru 2002 04:43
Miejscowość: Gliwice
Płeć: Nie określono

Postprzez Rodebert on 08 Sty 2003 15:12

Rich gra zawodowo, to co on wyprawia z akustyka to cos niesamowitego, jednak dla mnie spokojnie lepszymi gitarzystami sa chocby Clapton czy Santana... Hendrix byl geniuszem, a Slash, coz.. tez chyba lepszy technicznie od Ryska Sambory, choc mowiac szczerze ja osobiscie mysle ze Rich jeszcze w zadnej piosence nie pokazal wszystkich swoich umiejetnosci, bon jovi troche go hamuje, szczegolnie teraz gdy na Bounce jest wiecej uwagi poswiecone wokalowi... Ale gdyby wydali takie drugie Dry County, to moze cos by pokazal ;)

"Jeden adwokat z teczka moze sie nakrasc wiecej niz tysiac ludzi z rewolwerami"
M. Puzo - "Ojciec Chrzestny"
Awatar użytkownika
Rodebert
Wanted Dead Or Alive
 
Postów: 127
Od: 04 Mar 2002 19:40
Miejscowość: Warschava
Płeć: Nie określono

Postprzez kawa on 09 Sty 2003 05:08

Moim zdaniem Richie jest najlepszym gitarzysta na swiecie! Co prawda sa tacy gitarzysci jak Slash, Santana czy Hendrix, ktorzy sa naprawde swietni i z muzyki potrafia stworzy cuda, ale zadnego z nich nie slucham z taka pasja jak pana Richiego Sambory!!! Tylko przy jego utworach potrafie sie naprawde wzruszyc, czy rozweselic! To wlasnie jego gitara doprowadza mnie do lez, do smiechu! Richie bez gitary, to jak BON JOVI bez ktoregos z czlonkow! Po prostu nie istnieje!!! Nic wiec dziwnego, ze nosi miano KING OF SWING czy KING OF GUITAR!!!

"Sleep all day. Party all night.
Never grow old. Never die.
It's good to be a vampire."
Awatar użytkownika
kawa
przyjaciel
 
Postów: 1833
Od: 22 Gru 2002 22:27
Miejscowość: Santa Fe
Płeć: Nie określono

!!!

Postprzez Anonymous on 10 Sty 2003 05:58

HA !!! TO JEST WLASNIE SEDNO !!! BON JOVI HAMUJE SAMBORE WLASNIE O TO CHODZI RODEBERT ON BY MOGL BYC O WIELE LEPSZY GDYBY DALI MU SIE WYKAZAC ALE ZESPOL TO ZESPOL I NIE MOZNA LAMAC ZASAD...:(
Anonymous
 
Płeć:

PoprzedniaNastępna

Strona główna BON JOVI Ogólna dyskusja Poszczególni członkowie Richie Sambora


Podobne tematy


Powróć do Richie Sambora

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

cron