) Hmm...no może i jesteśmy troche subiektywni ale jeżeli chodzi o mnie to może dlatego że szanuje go nie tylko jako gitarzyste ale jako człowieka. Ale widziałam parę dobrych koncertów i delikatnie mówiąc chociaż o tych gitarzystach mówiło sie ze są bardzo dobrzy- jak dla mnie nie mieli w sobie tego czegoś. I kiedys powiedziałabym- a co za różnica, przecież każdy kto umie grac na gitarze gra tak samo, ale jednak nie. Rich na scenie nie popisuje sie tym że świetnie gra, on jest po prostu żywiołowy i np. w takim lay your hands z wembley lata z wiosłem po scenie.
Dla mnie zawsze będzie #1 bo po pierwsze już sama muzyka Bon Jovi jest moją ukochaną a po drugie widac że gra bo to kocha, a nie gra już dla sławy.
A włąsnie hehe teraz mi sie przypomniało. Chyba setny raz to powiem

ale musze. Kiedyś kiedy nie znałam BJ i byłam jeszcze hmm...powiedzmy młoda (żeby nie było mała

)- oglądałam liste 30 ton. I tam zawsze cos gadają. I zapamietałam text, już nie pamiętam czy chodziło o urodziny Richa czy coś, w każdym razie facet powiedział- cos tam coś tam- Richiego Sambory- jednego z najlepszych gitarzystów na świecie.

Nie mialam pojęcia co tam w ogóle gra jakies Bon Jovi ale to nazwisko zapamiętałam i kiedy po paru latach kupilam 1 płyte i dowiedziałam się ze nie jaki Sambora gra w BJ pomyślałam- hey, to ten facet, to ten jeden z najlepszych gitarzystów na świecie. A przedtem nie wiedziałam jak on w ogóle wygląda ale nazwisko było mi znane i chociaż nie znałam gościa- dziwnym trafem zawsze dobrze o nim myslałam.
I skoro wiedziałam kim jest i że dobrze gra, nie znając go , to znaczy że okrył się dobrą sławą. A dobra sława tak z niczego nie powstaje tak więc coś w tym jest....tak więc...
Rich jest zdecydowanie dobrym gitarzystą