Ponieważ jest już taki temat jak 'Minuta Ciszy' postanowiłam już nie zakładać nowego o podobnym przesłaniu...
WP napisał(a):W szpitalu w Gdańsku zmarł Jacek Kaczmarski, poeta, pieśniarz, bard "Solidarności". Od dłuższego czasu zmagał się z choroba nowotworową. Miał 47 lat.
No i tak... i kolejny wspaniał człowiek patrzyteraz na nas z góry... no ale niestety trzeba się z tym pogodzić. Kiedy chyba 2 (a może 3) lata temu szłam na koncert Kaczmarskiego, nie myślałam, że jest to jeden z Jego ostatnich koncertów... To wszystko potoczyło się tak szybko...
To był autorytet tamtych czasów. Młody gniewny, który odważnie stał na barykadach, stał z gitarą i dodawał ludziom otuchy. Dawał im nadzieję i siłę do walki. Bard... tak to był wspaniały Polski Bard niespokojnych czasów. Szkoda, że już niczego nie napisze... teraz zstaliśmy sami...