Długie włosy? TYLKO! Długość, która u mnie nie wywołuje bliżej niezidentyfikowanej agresjii to +/- powyżej centymetra. Ale lama najbardziej kocha włoski długie... Tylko nie takie do ziemi, bo to mi się kojarzy z comic stripem umieszczanym w Totak Guitar, w którym głównym bohaterem był metal z takimiż włosami. Spod włosów wystawały mu tylko czubki butów i... Nos
A co do tego, że fryzura nieważna, a ważna buźka... Ja wam coś, towarzysze forumowicze, opowiem. Zeszłej zimy jechałam, jak co dzień, autobusem. Do autobusu wsiadł chłopak, który mnie powalił - miał jedną z najśliczniejszych twarzy, jakie miałam okazję ujrzeć u samców gatunku ludzkiego. Wgapiałam się w niego, dopóki nie ściągnał kaptura. Miał paromilimetrowe włosy. Automatycznie stał się prawie, że brzydki.
