- zapoooomnij, lepiej weź sobie inną dobrą punkową płytę
ja mu na to że nie chcę punka a on :
- no a GGD to niby co? Przecież to punk
w tym momencie ja takie oczy
i się z nim kłócę że jaki punk qrde, chyba go prąd popieścił a ten że on wie lepiej bo słucha od iluś tam lat i że GGD to to samo co jakiś tam inny zespół.
Mniejsza o to. Lubię ich, a Wy?
Aha i w USA supportowali BJ, szkoda że nie w Europie...

















