Tyle ze potem glowa boli...
A znasz powiedzonko czym sie zatrules tym sie lecz?
Strona główna ‹ OFFTOPIKI ‹ Różne
Tyle ze potem glowa boli...







Boyfreind kumpeli ćpa .... kurde, fajny chłopak, ale życie ma już na maxa zmarnowane. Uważam ze narkotyków mogłoby nie być ... bez tego da sie życ



no prawie nic



Pić też trzeba umieć dlategó mówię- dla zabawy, na humorek albo dla "smaku" niech będzie.



Co do palenia to nie palę, próbowałam chyba w 8 klasie, na wakacjach
Ja wiem, dziwna jestem


Hehe, ja tesh tak mam. W ogóle uwielbiam się bawić zapalniczkami, ale były kiedyś jaja jak ojciec szulak zapalniczki a byla u mnie... miałam długi wykład o szkodliwości palenia, o ja, ale jazda. Jakiś czas przedtem spotkałam qmpla z gima, pogadaliśmy trochę (m.in. powiedziałam mu że jest idiota, bo palił czarne Fajranty, cuuudo), wróciłam do domu i siedząc przy rodzinnym obiadku zorientowałam się, że cuchnę jakbym całą ramkę wypaliła...Ale nie wiem czemu kocham zapach spalonych zapałek Dlatego mam w domu czasem xywke piromanka bo zapalam zapałkę, gasze ją i wącham dym. Ja wiem, dziwna jestem![]()


Czyli patrzcie- nie palę, nie piję, nie ćpam- chodzący ideał Ale dlaczego nikt mnie nie chce ?
Można rozpalić nowy ogień, lecz nie sposób wskrzesić ognia raz ugaszonego

Fajranty, cuuudo
Never again.



Jak na mój gust nieco lepiej od LM'ów, ostatnio wracam z qmpelą z angola i mam wątpliwą przyjemność wąchać LM light.(how the fuck smells bulka drożdżowa?)





cos o tym wiem..bylam niegrzeczna przez ten tydzien,,,,jak pisalam bonia przechodzi bunt...nie pali nic nie pije ale czasem sie zdarzy maly borwarek..co do trawy itd....raz wezielam bucha ale to jest obrzydliwe i wiecej nie chce....Po prostu raz na jakis czas czlowiek czuje potrzebe zrobienia czegos "niegrzecznego",


Strona główna ‹ OFFTOPIKI ‹ Różne
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości