ale ejst dla mnie najlepsza plyta zespolu i to sie juz raczej nie zmieni..
Zaczynajac od tego ze byla chyba najbardziej pozadana przeze mnie plyta - nigdzie jej dostac nie mogalm , nie mialam wtedy jeszcze dostepu do netu wiec sklepy internetowe odpadaly od razu , a kazdy program z bj po wydaniu crusha, kazda sekundowa wzmianka o nj po prostu "rozpalala" ( heeheh ) we mnie jeszcze bardziej chec zdobycia jej.
no i jak w koncu ja dopadlam
Nie zawiodlam sie nawet w ulamku procenta... Chociaz jest podobna do sww , bo przedstawia powiedzmy ten sam okres , chociaz nie ma na niej takich hitow - w sensie hitow - jak livin , jak wdoa jak bed name - czyli czegos ( z wyjatkiem bed medicine ) co jest grane na kazdym koncercie - to dla mnie jest takim heh "okrzykiem" - ostatnim tchnieniem lat szalonych '80 a zarazem dojrzalszych przemyslen niz na slippery.
wiem ze jest to rowniez jedna z bardziej komercyjnych plyt.
sadze - a wlasciwie wiem - ze kazdy kolejny kawalek z nj od 1 do 11 gdyby zostal wydany na sinbglu stalby sie hitem , bo kazdy z nich ma ogromna dawke przebojowsci i tego czegos co sprawia ze sie nie nudzi
- mowie ofc. caly czas o sobie i swoich odczuciach
Hmm sprobowalabym teraz tak jak juz cRaSh i Tommy bounce przedstawili - kawalek po kawalku ale nie wiem czy mi to wyjdzie bo heh przy tej plycie akurat ciezko mi tak gadac o jej zaletach - kocham ja po prostu i juz.. noo ale probujemy
Lay Your Hands On Me - chyba nic lepszego nie moglo byc na poczatek plyty - mocne , energetyzjujace ze tak powiem , zabawny text , extra chorki i gitara , czasami wstep moze lekko nudzic - tzn nie nudzia a dluzyc sie.. ale to tylko czasami
10 / 10
Bad Medicine - przyznam sie ze o wiele bardziej jednak lubie wersje koncertowa (+shout} ofc.
no i again - extra chorki , text wokal Jona (szczegolnie po 2 zwrotce 9 / 10
Born To Be My Baby - od razu nie wiem co tu napsiac - bo piosenka jest genialna - od 2 , 3 , 4 na poczatku do finalowego "nananana" - od textu , poprzez chorki gitare , bebny i pianino - mega piosenka dla mnie..
10 /10
Living In Sin - no i mamy cos spokojniejszego - dla mnie tutaj najwazniejszy jest text .... ale gitara - szczegolnie solowka - rowniez jest swietna , no i heh darcie sie Jona rowniez nie przeszkadza
9 / 10
Blood On Blood - no i heh hymn o przyjazni o o przeszlosci , o wytrwalosci i o tym ze idealy z mlodosci moga przetrwac wiele lat I'd be right by your side - cos jak mlodsza wersja just older...
10 / 10
Homebound Train - tu sie przyznam ze na poczatku ta piosenke omijalam - cos mnie od niej odciagalo - ale w koncu sie przemoglam , wsluchalam sie i sie zakochalam
- taki "krzykacz" powiedzmy - ale nic zlego w tym nie widze 9 / 10
Wild Is The Wind - ehh poczawszy od wstepu ktory elektryzuje az do konca - ta piosenka nie moze zostac niezauwazona - i chociaz byc moze wsrod ballad jest w cieniu I'll be there - to jednak co tu duzo pisac - jest fantastyczna , porywajaca , trzymajaca w powiedzmy "napieciu" slowem - mistrzostwo
10 / 10
Ride Cowboy Ride - capt. Kidd i King of swing - taki podpis w ksiazeczce - krociotka - mozna powiedziec hehe "slabej jakosci" jakby z radia , ze starej plyty czy live - krotka , zwiezla i tresciwa a na koncertach wychodzi bosko... krotka a moglabym jej sluchac bez konca... i nie zlauje ze jest krotka to co jest mowi wlasciwie wszystko dwie gitarki spiew jona i chorki richiego ..... tylko sie zakochac
10 / 10
Stick To Your Guns - czyli RcR part II
wlasciwie ride cowboy wprowadza nastroj do tej piosenki - jakby ride mial byc wstepem - cicho zakonczonym a tu nagle ryk bebnow i gitary - stick to yoyr guns czyli heh taki jakby hymn na new jersey - i zwrot " hymn na nj " mowi mi wszystko to co "hymn na td" czy "hymn na ktf" Stick to your guns Ain't nobody gonna hurt you, baby i wszystko jasne...
10 / 10
I'll Be There For You - chyba nikomu nie trzeba przedstawiac ... (nawet moja mama skojarzyla bj po tym) ballada gigant - poprzedniczka (znakomita zreszta) bed of roses czy always - jest tam wszytko co powinno sie znalezc w dobrej balladzie - baladzie ktora zostaje w pamieci i jest jakas..to wszytko
10 / 10
99 In The Shade - Tommy & Gina again , wesole klimaty again - taka " imprezowa " mowiac w przenosni piosenka ... sluchcjac jej zawsze mam ochote na cos szalonego , na jakas impreze .. na ZYCIE po prostu...
10 / 10
Love For Sale - na pewno "inne" zakonczenie plyty niz to robili dotychczas .... funny piosenka - i chyba o to chodzilo - z kolei jak jej slucham to mam ochote brac gitare i hehe zagrac z nimi
10 / 10
ehh trudno bylo i chyba nie do konca mi wyszlo... ale to tylko dlatego ze ja naprawde kocha ta plytke i nie potrafie jej "rozebrac" na czynniki pierwsze....
kocham na neij wszystko
i texty
i jona (wokal hehe)
i richa i davida i tica - odpowiednio za to na czym ci panowie graja - bo spisali sie po prostu swietnie + chorki - ktore rowniez sa fantastyczne....
podsumowujac : i tak nie napisalam wszystkiego... nawet malej czesci tego - co czuje do tej plyty - jest dla mnie the best - i wiem ze to w kolko potarzam ale tak juz jest
Jest dla mnie najlepsza rzecza jaka zrobili i jaka mogli zrobic zaczynajac od bj przez 7800 i sww i choc jak juz mowilam lop wdoa i yglabn tu nie ma to dla mnie nawet lepiej bo nj stanowi calosc ktorej moglabym sluchac i sluchac ...
to chyba na tyle












10/10

YOU. Jedna z najpiękniejszych piosenek BJ 11 /10





