Zastanawiacie się o co chodzi, tak więc tłumaczę ... Dziś miałem dość nieprzyjemną rozmowę z rodzicami, dotyczącą mojej nauki w szkole. Poszło o dwa przedmioty: geografia (moja pięta achillesowa) i biologia (trapperze, cRaSh'u ... podziwiam Was

). Moi trzej bracia byli dobrzy ze wszystkiego, tak więc rodzice myśleli, że ja też taki będę, jednak ich oczekiwania się nie spełniły, naruszona została ich duma wychowawcza, bo uważają, że te przedmioty zawalam z mojej winy, a to prawdą nie jest... (co z tego, że uczę się cały dzień, jak sprawdziany zawalam). Tak więc mam najzwyczajniejszy w świecie szlaban na wszystko, póki moja średnia z tych przedmiotów nie będzie wynosić 5 (heh, trochę to potrwa...). Zakazane mam m. in. korzystanie z internetu, chyba, że w potrzebach szkolnych (nadzór sił wyższych przy połączeniu...), chodzenie do kawiarenki (jak mam chodzić, jak w najbliższej przyszłości, tj. póki nie znajdę pracy, nie dostanę żadnej kasy, hmmm ...). Nakazane mam: natychmiastowe wracanie po lekcjach do domu = i tak nie wejdę do kawiarenki ... W ten sposób już z Wami nawet nie mam okazji poczatować 5h, a nawet 5 min...
Mimo że na forum zarejestrowałem się dopiero 17 maja, już zdążyłem Was bardzo polubić, zaręczyć się (Żono

), staliście się dla mnie jakby drugą rodziną (heh ...). Z Wami zawsze miałem dobry nastrój

Nawet jak pierwszy raz na czacie pokłóciłem się z sdms'em, wiedziałem, że to fajny gość (można na niego liczyć, jest nieugięty

) Chiałem podziękować Wam wszystkim:
- zaczynam od bossa: thanks za forum i za to, że miałem tak udany tydzień, bo spotkałem jakichś porządnych ludzi
- żono: to jeszcze nie koniec, spotkamy się na pewno, obiecuję

A na zdjęcie trochę poczekaj, sądzę, że warto
- Tommy & sdms, za fioletowy kolorek

Tommy, mam prośbę, w konkursie na avatarkę, z kim kolwiek będzie ŻONA_DŻONA w parze, wygrywa w moich głosach, Gośka (też, odwdzięczysz się Gosiu, zapewniam

) A gdy sptkają się razem wygrywa moja żona

Tommy, pamiętaj !!! Masz to uwzględniać przy podliczaniu głosów, bo jak nie, to zadrę z opem

Życzę Ci też brak tematów o Rodebercie

Sdms, dzięki, że kilka razy mnie kick'nąłeś na czacie, bo czasem naprawdę trzeba mnie do porządku przywołać ... I życzę Ci powodzenia z Giną
- Gino & Erko - za fajne opowiadanka, które trzymają w napięciu do końca
- Rosie, Aniu F, poczekajcie do końca czerwca na przesyłkę odemnie, bo facet, u którego chciałem to kserować jest na urlopie i trochę go nie będzie, a skserowanie 80 stron x 2, trochę by mnie kosztowało
- Madziu, o ile pamiętam, Ciebie pierwszą spotkałem na czacie (chyba, ale z Tobą miałem pierwszą najmilszą rozmowę

)- dzięki, że wtedy byłaś, bo pewnie bym się zniechęcił i już na czata nie zaglądał ;( Po górach chódź ostrożnie

I dotrzymaj słowa, bo nie powiedziałem Ci wtedy, ale mam jeszcze jeden osobisty powód, tak więc zachowaj dla siebie informacje o mnie, ok ???
- trapperze- dzięki za zeswatanie

i zmień avatara na Cartera, czy jak mu tam... a lekarzy i tak nie lubię ...
- Crush, mimo że Cię nie lubię, dzięki, że ze mną wtedy wygrałeś, wkońcu stałem się samokrytyczny
Ogólnie dziękuję wszystkim za wszystko...
Mam nadzieję, że jak najszybciej wrócę na forum, czyli za rok ... (heh...) Mam nadzieję, że będziecie tam nadal,. Obecność obowiązkowa ...
Hmmm...
Czasami może uda mi się wpaść do Was na chwilę (moim ratunkiem są braki końcowych lekcji itp. i mam nadzieję, że sandra_b (heh

), zaprosi mnie do kawiarenki na wspólnika
Nie wywalajcie mnie z użytkowników forum, bo już się drugi raz nie zarejestruję...
A więc żegnam ...
neo_bj@wp.pl
Poczty nie mam zakazanej

Chyba zapomnieli

Ale, kiedyś to też minie ;(
Najprawdopodobniej powrócę równo z drugą lub trzecią częścią MATRIX'a na stałe, a wtedy

Być może zawieszkam w kawiarence na stałe
Żono obiecaj, ze mnie nie zdradzisz .... Ostatnie słowa mojego "posta" są zadedykowane Tobie

Ślub trochę musimy przełożyć, bo kiedy zarobię na diamong ring for you
