Adrian napisaÅ‚(a):Nie biletów nie sprzedawali, chyba, że ja też coś przeoczyłem.
Co do osób, to powiedzmy sobie szczerze ile było prawdziwych fanów na koncercie U2 ? Góra 70% A ile osób z chęcią by pojechało na taki koncert, ale nie było biletów, a nie są fanami ... n powidzmy kilkadziesiąt tysięcy.
Z Bon Jovi jest tak samo. To, że Crusha kupiło 70 tys nic nie znaczy, bo 5 razy tyle jak nie więcej było pirackich płyt. Osób które z chęcią poszliby na koncert BJ na pewno uzbierałoby się z 20-40 tys. I nie mówie o fanatykach. Bo na koncert poszedłby z chęcia mój tata, około 10 osób z bloku paru kolegów którzy słuchali BJ a teraz nie słuchają. U mnie ekipa mogłaby liczyć 50 osób. Wiem, że ilość odwiedzin stron BJ nie jest rewelacyjna, ale nie wszyscy wchodzą na strony o BJ, a i tak są wielkimi fanami.
Wiem, że Polska jest kiepskim państwem wszędzie nędza, oszuści itp, ale jak U2 przyjechało do Polski czy chodźby Black Eyed Peas, Ricki Martin, Whitney Houston, Kelly Family, Scorpions, REM, to dlaczego BJ mają nie przyjechać ?
Tak, tak, nie ma innego wyjścia, album znowu musi sie pokryć złotem, albo i nawet platyna - (a niech juz bedzie, jak sukces, to sukces hehe) wtedy jak najbardziej mozna sie spodziewac koncertu w polsce...i bez zadnych petycji...kombinacji itd...hehe a wiec trzymac kciuki, glosowac gdzie sie tylko da...promowac zespol...itd, wokoncu jestesmy BON JOVI RANGERS i BON JOVI MISJONARZE oraz BON JOVI FANS POLAND!! Niech usłyszy to cala polska i przedewszystkim JON, RICHIE I SPÓŁA! Też uwazam iż na taki koncert oczywiście po dużym sukcesie plyty Have A Nice Day, moglo by sie uzbierać ok 20 tys, moze 35 tys. to i tak byla by rewelka przeciez!!! a wiec do dzieła hehe
