
Strona główna ‹ OFFTOPIKI ‹ Film


ja sie staram czytac wszystko - znaczy, no ewentualnie spojlerow sobie nie robic, ale uwazac, ale tego nie kojarze w ogole. Dawno musialyscie byc 

Gina napisał(a):ale tego nie kojarze w ogole. Dawno musialyscie byc
rzeczywiscie dawno.
w sensie no jasne, ze te dwie ksiazki to jedna opowiastka, ale ze druga czesc nie ma nazwy to strange. i no:

Days napisał(a):i no dzieki Pawelku za linki.






(chociaż przez cały czas się zastanawiałam czy ten jego piesek to żyje czy to atrapa
).


(chociaz cholera nie moglam sie powstrzymac momentami, bo on w niektorych minach tak bardzo przypomina Pitta ze omfg
)
Aczkolwiek fim przyjemny, troche jak w the air i breathe - przeplatajace sie historie (w pierwszej czesci) ale naturalnie z innych powodow przeplatajace sie. 2 czesc gorsza moim zdaniem, i to duzo, historie srednie, naciagane i jakies takie zenujace momentami 




zaluje ze nie poczekalam na lepsza jakosc. Bo to najlepsze co teraz jest to ma takie wyblakle kolory, ze jak ogladalam sobie pozniej zdjecia z planu i promocyjne to wydawalo mi sie jakby na inny film patrzyla. I ciuchy wygladaly 500 razy lepiej (tylko wtf z tymi paskami u kazdego ??)
Tylko wydaje mi sie ze film taki bardziej lajtowy byl. W sensie nie bylo tekstow jakis mega hardkorowych, momenty byly ale przez to ze Samantha miala przez wiekszosc filmu do odegrania tak a nie inaczej swoja role to chyba inaczej byc nie moglo.
ostatnia scena "but i'm a guy... nobody's perfect" 

i tez uwielbiam, taki obraz ktory sie absolutnie nigdy nie znudzi 

Gina napisał(a):taki obraz ktory sie absolutnie nigdy nie znudzi
ale w ogole ostatnio na jedynce leca w poniedzialki takie stare filmy i w ten poniedzialek bylo to cale Jak zdobyc Slawe i Dziewczyne czy jakos tak - to z Audrey Hepburn, co gra stenotypistke. tez swietny film
teraz czekam zatem tylko na Sniadanie u Tiffany'ego znowu
moze akurat bedzie 
tez zerkalam okiem i tez wyczekuje co tam nastepnego pokaza. w ogole fajnie ze taki blok zrobili. ostatnio w ogole na publiczna nie patrzylam, a kurde milo tak dobre filmy bez reklam ogladac 




Oczywiscie mialo kilka swoich gorszych momentow, oczywiscie bylo trywialne i typowe do bolu (a juz nawet kiedys byl film baaardzo podobny tyle ze o 2 prawnikach z Piercem i Juliane Moore), ale no smieszne i urocze i lekkie i w ogole milo sie ogladalo. Nawet Ashton mi nie przeszkadzal tym swoim darciem mordy. No i Cameron byla boska i miala jak zwykle zajebiaszcze ciuchy.
Days napisał(a):(a juz nawet kiedys byl film baaardzo podobny tyle ze o 2 prawnikach z Piercem i Juliane Moore)
i no slodki film, musze w koncu mamie pokazac bo sciagnelam dvdripa rmva z napisami od razu bo wczesniej biedna obejrzec nie mogla 

Strona główna ‹ OFFTOPIKI ‹ Film
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości