Ostatnio obejrzany film to...

Nowości na srebrnym ekranie, filmy które warto obejrzeć w tv, wszystko co związane z filmem.

Strona główna OFFTOPIKI Film

Postprzez Arha on 11 Wrz 2007 18:57

ekhm... Wzgórza mają oczy, bo Szogun kaleką wczoraj został i leży przed telewizorem i nadrabia zaległości... tak tak, moja młodsza siostra naprawdę LUBI takie filmy. Na szczęście do drugiej części, podobnie jak obu części Hostelu i czegoś jeszcze nie miała napisów, więc zmuszona zostałam (Posiedź ze mnąąąąą, sama się bojęęęę) tylko do oglądnięcia tego jednego i tego... tam gra Claire z Losta :D a poza tym moje refleksje po filmie mało optymistyczne, bo dawniej ucieleśnieniem ludzkich lęków był wampir, no wiadomo, elegancja, urok osobisty i estetyka zachowana w każdym calu, a teraz? Zmutowani kanibale z kilofami? Świat schodzi na psy, powiadam Wam... ale a propos psa, to ja chcę takiego wilczura jak oni tam mieli, uroczy był :grin: :grin: :grin: generalnie nuda, nuda, nuda, nawet Szogun zawiedziony, że za mało flaków.
A poza tym widziałam - również z Szogunem, prawda, że fajna wymówka? :D - Silent Hill i tego, no nawet mi się podobało, nie licząc chwil, kiedy naprawdę szlag mnie trafiał, że to dokładnie jak gra komputerowa, łącznie ze zbieraniem fragmentów śladów, latarek i broni, brakowalo mi tylko takich miejsc, gdzie główna bohaterka mogłaby dostać dodatkowe życie. Ale do oglądnięcia dużo zdatniejsze niż to poprzednie. I tego... Sean Bean :D :D :D i nawet przeżył do końca, do samiuteńkich napisów. To poważny krok w jego karierze aktorskiej, coraz częściej udaje mu się przeżyć ;)
A żeby nie było, że ogladam tylko głupoty ze wzgórzami w tytułach, to w końcu mi się udało zebrać w sobie i zobaczyć Requiem dla snu, taaaak, głównie dlatego, że gra tam Jared Leto. Ale film dobry, nawet bardzo dobry. Muzyka rewelacyjna. Rewelacyjna kobieta grająca matkę Jareda. Jared w sumie przede wszystkim słodki :P Nie jest to co prawda równie dobre, jak Trainspotting, ale się stara, oj bardzo się stara :D

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2694
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: tuitam
Płeć: Laska

Postprzez Days on 07 Paź 2007 16:13

Gina napisał(a):i sciagaj hiszpanska, fajnie sie tak oglada nie po naszemu XD chociaz nie wyczailam tego naszego 'ty gzymsie' na poczatku... i zle mi z tym qrde XD

ja po inglishu widzialam kilka razy w sumie. najbardziej jestem ciekawa jak hiszpanie zrobia hiszpanskiego kota XD w sensie czym sie bedzie roznil ;P

i no kutfa no rzeczywiscie i to i "ja chce jeszcze raz" bylo w 1szej czesci. szlag XD

[ Dodano: 07 Paź 2007 10:13 ]
Love And Other Disasters - dawno sie tak nie usmialam. Angielski humor i ironia w bardzo dobrym wydaniu. imho najlepsza brytyjska komedia romantyczna od czasow Love Actually XD Fabula calkiem porzadna, bohaterowie rowniez (Hello Your Majesty XD) a humor sytuacyjny po prostu boski (scena z opowiescia o Tate Galery alboo tym, ze nie chce byc bohaterka filmow, ktore opowiadaja o swoim zyciu przy dzwieku skrzypiec XD).
Ja polecam, bo mozna sie fajnie zrelaxowac i posmiac. i gra tu ISAAC MENDES XD tzn no z Heroesow XD

w przeciwienstwie do Because I Said So. bo spodziewalam sie po tym filmie wiecej zabawy. tymczasem to byla kolejna komedia z Diane Keaton w ktorej Diane Keaton gra to samo. I ok - ona dobra aktorka jest, ale no ilez razy mozna to samo ogladac. To zupelenie jakby wziac Something's Gotta Give i rozszerzyc watek corki. Bo w tym filmie w sumie nie wiadomo, co jest glowne - matka, czy corka... niby corka, ale jednak matka, bo corka to malo charyzmatyczna aktorka i w sumie ma sie ja w nosie troche.

z koleji Knocked Up - calkiem smieszne, calkiem fajne. calkiem dobra komedia nakrecona porzadnie i naturalnie zagrana. Katherine Heigl ma talent do grania wlasnie w taki naturalny sposob. aczkolwiek nic wiecej nie idzie o tym filmie powiedziec. taka o typowa dosc komedia romantyczna vs film obyczajowy z wiekszym nastawieniem na obyczajowke.

Death Proof - BOSKIE BOSKIE BOSKIE!!!kinda cute, kinda hot, kinda sexy, hysterically funny, but not funny-looking guy who you could fuck ;) i doskonaly opis tego filmu mozna z tego cytatu wyciagnac. Ciekawie nakreslone postacie i chyba najlepsza rola Kurta Russela od czasow Tango i Casha ;) a muuuuuuzyka.. normalnie Down In Mexico lazi za mna od tego czasu i musze sobie codziennie posluchac chociaz raz...
a no i oczywiscie panie kaskaderki na czele z Zoe (I'm Ok, I'm OK XD) wymiataja!

a i powtorzylam sobie tez (przed Wschodnia Propozycja) History Of Violence i no wiecej niz SWIETNY FILM nie trzeba n aten temat. klimat, sposob krecenia, historia, aktorzy... same plusy!

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5816
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez Gina on 27 Paź 2007 05:36

Days napisał(a):Knocked Up

sie zgadzam, mozna zobaczyc XD nawet sobie we wloskiej wresji sciagnelam (ale mi ostatnio odwala i kontynuujac sciaganie bajek po wlosku (shrek 3) sciagam wlasnie ratatuja w wresji angielskiej i wloskiej :lmao:)

No w kazdym razie ja zobaczylam dzisiaj Becoming Jane, czy tez Zakochana Jane (kochamy polskich dystrybutorow) Czyli generalnie o Austen i o tym jak sobie Dume pisala. No i wlasciwie niczym sie od Dumy i Uprzedzenia ten film nie rozni fabula (znaczy no zakonczeniem naturalnie) Ale reszta praktycznie po kolei tak jak na stronach jej powiesci. I wlasciwie to nic specjalnego - nie ma takiego polotu i swiezosci jaki niosla ostatnia ekranizacja, ktora zenska czesc tego forum tak uwielbia :grin: - poza tym zdecydowanie tworcy filmu nie przywiazywali zbyt duzej wagi do tego o jakich czasach film kreca :P Ale w kazdym razie ten co gral Lefroya byl slodki i Hathaway tez ladnie wygladala i generalnie sie nie ziewa, wiec raz mozna zobaczyc ;) (chociaz mojej mamie sie spodobalo o wiele bardziej, a po zakonczeniu to w sumie uznalysmy ze slodkie i w ogole cacy XD)

No i obejrzalam w koncu Nieznajoma, Giuseppe Tornatore. Mialam wlasciwie isc na to do kina, bo to jeden z niewielu wloskich filmow granych w polskich kinach. Ale gdy w cinema city grali to o ludzkich porach to ja bylam chora, natomiast teraz graja to po 22 i to jest nieludzka godzina i uznalam ze lepiej bedzie jak sobie sciagne. nameczylam sie troche z dopasowaniem angielskich napisow (i wlasciwie to ich w 100% nie dopasowalam wiec dzieki bogu ze mowili w miare wyraznie XD). Niektorzy mowia ze to jeden ze slabyszch filmow Tornatore (dodajac przy tym ze w jego przypadku nawet slabszy film jest lepszy od wiekszosci innych), inni ze to jego najmroczniejszy obraz a jeszcze inni nie porownuja i mowia po prostu ze niezwykly. Ja mowie ze trudny, ze smutny, ze pelen zaskakujacych momentow, ze trzymajacy w napieciu, momentami brutalny, zreszta dokladnie taki jak zycie glownej bohaterki Ireny. Na pewno nie jest to film na sloneczne niedzielne popoludnie. Ale na jesienny wieczor ? w sumie w sam raz, tylko wtedy chyba bedzie jeszcze bardziej dobijajacy... Strasznie podobalo mi sie jak zostala zagrana glowna postac, natomiast jak ja nie moge sluchac Rosjan mowiacych po wlosku :lmao: Xenia Rappoport mowila dokladnie tak samo jak mowil w wywiadach Sheva (oczywiscie za czasow kiedy jeszcze mowil do syna i zony po wlosku i sie wszyscy rozumieli i nie zapragneli nagle uczyc sie angielskiego :P) w sensie nawet jak mowia ze sie ciesza to mowia tak jakby umierali (nie wiem skad to sie bierze bo czesi czy polacy mowia normalnie i 'z zyciem' po wlosku... ruskie maja jakis problem chyba) W kazdym razie, od pierwszych scen towarzyszymy ukraince najpierw z zaciekawieniem, przez zdziwienie, jakis strach przed nia az po pelne wspolczucie... Gdyby ktos sie kiedys natknal - to polecam

Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5457
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: HOUSE xD
Płeć: Laska

Postprzez Days on 08 Lis 2007 06:49

Gina napisał(a):Ale w kazdym razie ten co gral Lefroya byl slodki

James McAvoy - tego goscia uwielbiam - gral w Ostatnim Krolu szkocji i gral pana Tumnusa w Kronikach Narnii i teraz w ATONEMENT bedzie :) ma boski akcent i jst kochany :D

anyway musze to zlookac, bo nawet nie wiedzialam, ze cos takiego wyszlo. chociaz za hatheway nei przepadam :|

anyway jako ze sie okazalo, ze w polsce w kinach, a w danii bylo juz we wrzesniu i przegapilam, to no na kompie:
A Might Heart czyli cena odwagi z Angie. I no ostatnio duzo filmow z arabskimi nawiazaniami sie trafia w kinach czy w ogole. i w sumie nie wiem, czy dobrze, czy zle... nie ma to chyba znaczenia. Ale generalnie ten film jets DOBRY. Wiadomo - historia, ktora opowiada, oparta na biograficznej ksiazce Marianne Pearl to naprawde poruszajaca opowiesc o niesamowitej kobiecie i niesamowitym terrorze, jakiego doswiadcza. Zatem pracujac na takiej podstawie, nie mozna raczej zrobic zlego filmu, bo nie da sie opowiedziec tak tej historii, zeby nie ruszyla. I ten film rusza. naprawde rusza. ALE. Ale nie jest to film wybitny, jakim niewatpliwie moglby byc.
Nie wiem, co zawinilo - czy formula filmu - z jednej strony ciekawa, w pewien sposob nawiazujaca do tego, ze ksiazka jest oparta na autentycznych faktach. W sensie film jest tak nakrecony, ze ma sie wrazenie, ze to dobrze zmontowany film dokumentalny. Kamera po prostu sledzi poszczegolne postacie i ich poczynania. ma sie wrazenie, ze to dzieje sie w czasie rzeczywistym i po prostu oglada sie cala akcje, tak no... no na zywo. Z jednej strony ciekawy zabieg, z drugiej... blokuje emocje i wg mnie splaszcza film. Zaczyna brakowac jakiegos wyrazu.. nie wiem. wszystko robi sie takie plaskie i takie whatever. moze to tez wina tego, ze niby dokument w czasie rzeczywistym, ale i tak wiemy, jak sie skonczy ta historia... moze to zabiera emocje...
a moze tez fakt, ze film jets poszatkowany tak troche... nieproporcjonalnie. nie wiem.

co jets jednak dobre. co jest jednak ZNAKOMITE, to Angelina Jolie. Dawno nie ogladaliscmy Angeliny w dobrym filmie, grajacej postac z profilem psychologicznym glebszym niz dekolt w sukience. jej wersja Marianne jest po prostu... po prostu WOW! Sposob w jaki oddaje jej wole walki przez caly film, trzymanie sie nadziei, nie poddawanie sie... zwalczanie chwilowych zalaman... a potem koncowy krzyk... ten krzyk to jest po prostu... az mnie zabolalo. zdecydowanie swietna rola. i boje sie, ze mi Angelina sprzatnie oscara Keirze (chociaz jej w Atonement nie zobacze do stycznia.. hostia puta!), bo zasluguje na nagrode ta rola. Zdecydowanie.

-------------------------

no i przed egzaminem jeszcze sobie strzelilam odmozdzacza czyli Planet Terror i no co mozna powiedziec o tym filmie... no naprawde gluuuupi i posrany jak nie wiem XD i obrzydliwy XD ale smieszny :P i fajnie sie oglada. i pewnie wiecej go juz nie zobacze :P no bo sorry ale "daj mi noge, daj mi noge, nie mam nogi, mam karabin zamiast nogi" XD wole death proofa, bo nie bl tak obrzydliwy, ale w sumie w PT wiecej sie dzialo.

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5816
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez Gina on 26 Lis 2007 03:23

1408 - i musze z qmpla wyciagnac na czym on tam "kilka razy podskoczyl" Bo ja podskoczylam dwa razy, jak mi sie telefon nad uchem wlaczyl i mnie z przysypiania wyrwal :lmao:
Po co taki film - nie wiem, co w nim strasznego - nic, po co reklamuja L.Jacksona tez nie wiem bo jego postac sie tak rozbudowana ze rownie dobrze moglby ja zgarac jakis murzynek z Kongo. Ogolnie nie straszne i przereklamowane i nie ma o czym pisac :P XD

Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5457
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: HOUSE xD
Płeć: Laska

Postprzez Days on 26 Lis 2007 04:46

Ja ostatnio obejrzalam Love Actually ale to chyba widac :P i no nie trzeba mowic, ze zajebiste no XD eight is a lot of leggs

i Ginus - mi ktos polecal ten film, ale ja jakos nie przepadam za takimi w sumie... ale widzialam trailer i tez mnie nie przekonal. moze to trzeba ogladac duuuza grupa, zbey bardziej sie smiac niz bac :P

i no looooootra mi sie chce XD

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5816
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez Gina on 08 Gru 2007 00:12

no ale ja wlasnie wszedzie slyszalam ze ogolnie sredni ale ze ma kilka naprawde strasznych momentow. Dupa a nie mial momenty XD

I sobie sciagne LA jakos na dniach, bo mam wersje tylko z vhs ;) (i hm chyba to jzu gdzies tutaj pisalam :lmao:)

[ Dodano: 07 Gru 2007 17:12 ]
Death at a Funeral - genialny, typowo angielski, momentami nie moglam przestac sie smiac ;) nie ma komedii lepszych niz tak zrobione angielskie.. nie ma i juz :grin: generalnie wszystko mi sie podobalo i strasznie polecam :D
Pan Darcy troche przytyl i lepiej mu w dluzszych wlosach :P Za to Colinz Love Actually wydoroslal :lmao:
Image

Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5457
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: HOUSE xD
Płeć: Laska

Postprzez Days on 08 Gru 2007 01:16

Invasion czyli ostatni remake inwazji porywaczy cial, podmieniaczy cial czy jak to sie nazywalo. i Sutherland starszy gral w tym wtedy. tym razem gra Nicole i Daniel Craig i byly to glowne powody, dla ktorych obejrzalam ten film... wersja co prawda FATALNA... damn tak dlugo po premierze a zadnych porzadnych kopii nie ma... w sumie dalo sie obejrzec, ale te czarne screeny co jakis czas w niezlych momentach bywaly frustrujace...

aaaanyway jako ze ja nie jestem najwiekszym specjalista od czegos na pograniczu thrillera i horroru (thrillery lubie, ale dalej nie ide jezeli chodzi o banie sie :P), ale no przyznam sie ze mnie ten film trzymal w napieciu. w sensie no kilka razy podskoczylam na krzesle, kilka razy powiedzialam na glos "glupia idiotko nie wlaz tam no" XD i chociaz nie byl to najbardziej zaskakujacy thriller jaki widzialam, to jednak no moim zdaniem dal rade.
a poza tym fajnie sie ogladalo Nic, a jeszcze fajniej sie ogladalo Daniela i sluchalo jego british accent XD i generalnie z checia obejrze jeszcze raz jak juz bedzie jakas porzadna kopia divxowa...

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5816
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez Gina on 08 Gru 2007 02:14

Nie ma jeszcze normalnych wersji ? :> strange :> moi rodzice byli w kinie i mamie sie strasznie podobalo, tacie troche mniej ale i tak kazali mi zaopatrzyc domowy inwentarz w ten film ;) W takim wypadku poczekam jeszcze na ripa :)

Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5457
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: HOUSE xD
Płeć: Laska

Postprzez Days on 08 Gru 2007 02:21

Gina napisał(a):Nie ma jeszcze normalnych wersji ? :> strange :>

no wlasnie mnie tez to strasznie zdziwilo. podobnie jak fakt, ze nigdzie nie moge znalezc Eastern Promises w normalnej wersji, ani no reservations, ale to mi akurat mniej potrzebne jest XD

i kurde teraz sciagam z rapida Birth z Kidman, bo wlasciwie od czasu tego calego bewitched nic z nia nie ogladalam i mi sie stesknilo XD a teraz tyle filmow z nia nagle ;) i no tej calej Australii Buzza Lhurmana sie strasznie doczekac nie moge...

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5816
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez cRaSh on 08 Gru 2007 02:39

Nie ma, wszedzie TS tylko :>
I sćiaglem sobie wlasnie Death w rmvb, zobaczymy XD

Image
Image
Awatar użytkownika
cRaSh
admins
 
Postów: 2614
Od: 02 Mar 2002 03:11
Miejscowość: Spartaaaa XD
Płeć: Facet

Postprzez Days on 17 Gru 2007 02:37

no i po wielu miesiacach oczekiwania i poszukiwan WRESZCIE sciagnelam sobie bardzo dobra nawet wersje Eastern Promises, ktora miala seedow z wiecej niz 55% filmu. Tyle sie naczekalam na ten film swego czasu, gdy przezywalam bardzo Historie Przemocy. Bo to w koncu ten sam rezyser, ta sama ekipa, ten sam Viggo Mortensen, tylko Marie Bello zmienili na Naomi Watts (na plus, bo Naomie jednak wole, chociaz no obie blondynki, ale chyba od Wampira mi przechodzi lubienie OZich (lol)).
I coz moge rzecz... na pewno jest to dobry film, dobrze pomyslany, dobrze nakrecony, dobrze zagrany, ALE... no spodziewalam sie czegos wiecej i czegos mniej... w sensie mozna bylo przypuszczac, ze po Historii Przemocy, ten film bedzie rownie brutalny, o ile nie nawet bardziej... ale no... no niektore sceny to naprawde trudno bylo patrzec - zwlaszcza na walke w Lazni... tego mogloby byc ciut mniej moze... a czego wiecej... hm.. bo ja wiem, tresci? nie to, zeby to byl film bez tresci, bo historia jest dosc ciekawa, ale no... no niektore rzeczy sa tkniete bardzo powierzchownie i potem nagle ni z tego ni z owego cos sie dzieje i no brakuje troche w srodku... a juz na pewno brakuje zakonczenia - zdecydowanie mozna bylo sobie darowac watek z Naomi i dzieciakiem. W ogole watek Naomi (czy raczej Ani) jest taki bardzo powierzchowny, a juz watek z jej straconym dzieckiem zdaje sie byc dorzucony na sile...

na plus jednak obydwoje aktorsko (plus Cassel tez), bo zarowno ona jak i Viggo to gorna polka. Zwlaszcza Viggo i jego boski rosyjski akcent (i no wlasnie fajnie ze duzo w filmie wlasciwie mowia po rosyjsku), chociaz moze troche gorsza fryzura... ale niezle wyglada w gajerku :D

I tak generalnie mam mieszane uczucia co do tego filmu. Nie byl zly, byl dobry wrecz, ale spodziewalam sie wiecej.

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5816
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Ostatnio obejrzany film to...

Postprzez Arha on 26 Gru 2007 07:31

Korzystając z tego, że święta i że jestem daleko od ludzi, z którymi oglądam takie klasyki jak "Droga bez powrotu 2", "Freddie vs Jason" czy "Maglownica: Przebudzenie (tego ostatniego nie polecam, jest równie okropny jak zapowiada to sam tytuł, a w dodatku w ogóle nieśmieszny... XD), postanowiłam w końcu oglądnąć ściągnięty bogowie wiedzą kiedy "Tramwaj zwany Pożądaniem"

O bogowie.

Świetny. Genialny. Rewelacyjny.
Blanche DuBois przyjeżdża do swojej siostry do Nowego Orleanu (cholerka, ale fajny Nowy Orlean jest na wszelkich filmach, zwłaszcza tych starych...), żeby z nią pomieszkać, bo zbankrutowała i straciła ich rodzinną posiadłość - co wprowadza w niejaką furię szwagra, Stanleya Kowalskiego, zwłaszcza że Blanche usiłuje przekonać Stellę, że to, co nazywa mężem ciężko nazwać Homo Sapiens... Blanche przy okazji miesza się w zeznaniach i tworzy o sobie bajki niestworzone, wprowadzając chaos i destrukcję. Ot tak, w skrócie ;)
Zacznijmy od mojej absolutnie ulubionej Vivien Leigh, która po zagraniu słodziutkiej baletnicy w "Pożegnanym walcu" i sukowatej do granic możliwości Scarlett, nagle potrafiła się (brzydko!) zestarzeć i zagrać Blanche, z obłędem wręcz bijącym z oczu, palącą papierosa za papierosem, zniszczoną i przegraną... Genialna, absolutnie i absosmerfnie.
Marlon dla odmiany jeszcze nie zdążył się wtedy brzydko zestarzeć i wyglądał, ach, jakże on wyglądał...! I Stanley w jego wykonaniu, przy egzaltowanej do przesady Blanche naprawdę był neandertalczykiem do bólu, aczkolwiek scenę, jak stoi na deszczu, w podartym tshircie i chlipie pewnie jeszcze nie raz oglądnę :pray:
Co do samej fabuły to już nawet nie będę się rozpisywać - Tennessee Williams jak zwykle... nawet nie 'daje radę'. W moim osobistym odczuciu to jego najlepszy film.
Generalnie końcówka prawie że mnie do płaczu doprowadziła, przez Vivien oczywiście i przez jej gwałtowną przemianę w totalny wrak... Zdecydowanie jest to film rewelacyjny, ale wątpię czy się go odważę oglądnąć w najbliższym czasie jeszcze raz.

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2694
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: tuitam
Płeć: Laska

Ostatnio obejrzany film to...

Postprzez Days on 17 Sty 2008 05:17

American Psycho i normalnie nie wiem, kiedy powstala ksiazka Dexter, ale ten film to wlasnie cos w tym stylu, tylko ze Christian Bale gra tu czlowieka duzo bardziej chorego. I chociaz wszystko okazuje sie wcale nie takie rzeczywiste, albo ja cos zle rozumuje, to normalnie WOW.... w sensie no nie jest to najnowszy film - i byl raczej jednym z pierwszych w tym stylu, ale nawet teraz oglada sie go dobrze.
dodatkowo mozna sobie popatrzec na zajebiste cialko Christiana w prawie ze pelnej okazalosci... ;)

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5816
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Ostatnio obejrzany film to...

Postprzez Ricky Skywalker on 20 Sty 2008 17:41

A ja sobie wczoraj obejrzałem Music and Lyrics z Hugh Grantem :shiner:

Grant jak zwykle gra siebie - tym razem we wcieleniu podstarzałej gwiazdy pop, byłego członka boysbandu, który po wielu latach wraca na wielką scenę, a czyni to z pomocą dziewczyny podlewającej mu kwiatki (Drew Barrymore), która okazuje się mieć talent do pisania tekstów, i będącej na topie gwiazdeczki, która zleciła mu tę piosenkę. Oczywiście wszystko z tłem romantyczno-komediowym - bo w czym innym mógłby Hugh zagrać? W każdym razie - całkiem przyjemny i śmieszny film, tym bardziej, jeśli cały dzień wkuwało się pierdoły z archeologii ziem polskich i trzeba jakoś się wyluzować ;)

"these days all we got is hope, we got redemption and we got forgiveness. And we got one more thing - we got us these days..."
*
Richie Sambora, 29.10.2007
Awatar użytkownika
Ricky Skywalker
The Emperor's HAND
 
Postów: 862
Od: 03 Lis 2003 03:57
Miejscowość: Creche of the Gods ;]
Płeć: Facet

Ostatnio obejrzany film to...

Postprzez Gina on 20 Sty 2008 21:57

Ricky Skywalker napisał(a):Oczywiście wszystko z tłem romantyczno-komediowym - bo w czym innym mógłby Hugh zagrać?

he he ;) no ale poki mu to jakos wychodzi.. niech gra ;)

anyway - Atonement - i teraz tak, jesli komus podobal sie Notatnik, Duma i uprzedzenie czy Becoming Jane (Duma i uprzedzenie wiadomo Joe Wright i Keira, natomiast Becoming Jane - James McAvoy - oczywiscie sie zorientowalam dopiero po filmie XD) to no.. NIE MOZE sie nie podobac ;) Nie czytalam ksiazki, nie mialam pojecia o czym jest ten film, wiec zasiadalam z calkowicie czysta glowa przed monitorem... i zostalam absolutnie zauroczona. Na poczatku,film snuje sie powoli, tak jak gorna czesc plakatu, zielono, angielsko, ale z obecnym z takim cudnym napieciem i wyczekiwaniem co sie stanie dalej, i oczywiscie druga czesc filmu, zupelnie inna kolorystyka, zmiany narracji, ale tak samo swietne zdjecia, muzyka i gra. Nie ma zbyt wielu zagadek w tym filmie (moze poza ta, jak bedzie wygladalo samo zakonczenie) ale zupelnie nie o to chodzi. Przepiekna wzruszajaca historia umiejscowiona idealnie, pokazana w ten sposob ze czuje sie ze czas sie zatrzymal na te dwie godziny i nic czlowieka poza ta historia nie obchodzi. Zdjecia sa genialne moim zdaniem, niesamowita atmosfere wprowadzaja, gra aktorska zreszta tez, zwlaszcza bylam zauroczona gra obu malych dziewczynek :) A McAvoy, tak samo jak w Becoming Jane, pasuje do takich rol po prostu, i ciasteczkiem jest no ;) Zreszta tak samo jak Keira... Momentami tak idealnie wygladala ze AH po prostu :)

Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5457
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: HOUSE xD
Płeć: Laska

Ostatnio obejrzany film to...

Postprzez Days on 21 Sty 2008 04:56

nie czytam... nie czytam, nie czytam, ale jestem baaaardzo zawiedziona Twoja postawa - w sensie zes do kina nie doczekala.. no tydzien czasu no XD

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5816
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Ostatnio obejrzany film to...

Postprzez Gina on 21 Sty 2008 07:06

oj ale ja za tydzien nie bede miala czasu na kino :/ wchodze w drugi etap sesji i bede wolna dopiero po 8 (mam nadzieje) poza tym, ja nie obiecywalam sobie ze dotrwam do premiery w PL :lmao:

I ten w ramach przygotowywania sie do mega ciezkiego tygodnai sobie Inwazje obejrzalam. I jej, Nicole jak zwykle swieta, i film bardzo dobry, w sensie trzyma w napieciu, w paru momentach nawet odskoczylam od monitora :D Tak powinny takie filmy wygaldac a nie jakies aj jem legendy :lmao: Szkoda tylko ze Daniela wiecej nie bylo, bo fajnie gral, chociaz chyba troche za niki dla Kidman :lmao: I dzieciaczek przeslodki ;) No w kazdym razie bardzo dobra thrillerosensacja jak dla mnie :)

Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5457
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: HOUSE xD
Płeć: Laska

Ostatnio obejrzany film to...

Postprzez Days on 22 Sty 2008 02:57

Gina napisał(a):wchodze w drugi etap sesji i bede wolna dopiero po 8 (mam nadzieje)

no w sumie jednak sprawdzilam - polska premiera 8go wlasnie :P

i ciesze sie, ze ci sie Inwazja podobala ;) kolejna osoba :)

i generalnie wiekszosc gwiazdek hollywood jest za niska dla Niki ;) takie zycie XD

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5816
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Ostatnio obejrzany film to...

Postprzez Gina on 27 Sty 2008 06:16

Days napisał(a):i generalnie wiekszosc gwiazdek hollywood jest za niska dla Niki ;) takie zycie XD

Ale i tak Daniel wygladal lepiej niz Tom przy niej XD
I no poki co ja same pozytywne opinie od osob zbieram a propos inwazji :)

anyway, sobie dzisiaj wlaczylam The Invisible... i OMFG! O ile na poczatku wydal sie naprawde fajny, i fajna akcja i trzymal w napieciu i dawal nadzieje ze urodzi sie z niego cos fajnego to po tym jak poprowadzili mniej wiecej akcje od polowy filmu i jak rozpieprzyli zakonczenie moge spokojnie stwierdzic ze naprawde dawno takiej kaszany nie ogladalam.
spojler
Generalnie biega o to ze laska zabija chlopaka, ona i jej znajomi wpychaja go do jakiejs studni w lesie i on potem jak Duchu sobie lata po miescie niewidzialny dla nikogo, i odkrywa ze wcale nie jest martwy, tylko sobie dogorywa i robi wszystko zeby znalezli jego cialo, i jedyną osoba, ktora go slyszy jest ta mala zolza ktora go kopnela w leb i generalnie z niewiadomych przyczyn, gdy juz go znajda i beda trzymac w szpitalu, tylko jej obecnosc bedzie mogla go przywrocic do zycia.. i jeszcze potem sama umiera... seriosly... :/ NIE polecam ;)

Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5457
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: HOUSE xD
Płeć: Laska

PoprzedniaNastępna

Strona główna OFFTOPIKI Film

Powróć do Film

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

cron