OSCARY

Wszystko co nie pasuje do innych kategorii.

Strona główna OFFTOPIKI Różne

Postprzez Rodebert on 27 Mar 2003 15:03

Dlaczego nie jestem pozytywnie nastawiony do "Chicago"? Bo po pierwsze zawsze sceptycznie podchodze do filmu zanim go nie obejrze, zeby moja podnieta nie przeslonila mi wad filmu, a po drugie bardzo nie lubie Zelwenger, czy jak to sie pisze...
Gdzie Ty masz oczy????


Po raz kolejny:

RZECZ GUSTU

"Jeden adwokat z teczka moze sie nakrasc wiecej niz tysiac ludzi z rewolwerami"
M. Puzo - "Ojciec Chrzestny"
Awatar użytkownika
Rodebert
Wanted Dead Or Alive
 
Postów: 127
Od: 04 Mar 2002 19:40
Miejscowość: Warschava
Płeć: Nie określono

Postprzez Days on 29 Mar 2003 01:34

gdzie mam oczy........ qrde......... trudne pytanie....... nie czekaj......... ja chyba znowu pajacuje........... qrde strasznie to jest trudne...... argh!!!!!!!

Trapp - gdzie sa oczy? czy to te takie male, co to mam ich po piec na kazdej rece i nimi stukam w klawiature? trudne pytanie........ nigdy sie nad nim nie zastanawialam.......... naprawde nie wiem jak odpowiedziec...... wiec moze odpowiem tak:

Moulin Rouge bylo naprawde lepszym musicalem (i nie tylko dlatego, ze Ewan jest fajniejszy od Richarda, a Nicole od Rene - to sa powody posrednie)

co jednak nie zmienia faktu, ze GODZINY sa genialnym filmem i gdyby Akademia miala troszke wiecej mozgu (bo w koncu Chicago zrozumiala, wiec tak calkowicie bezmozgowa nie jest), pewnie by to zauwazyla...

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5855
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez Arha on 29 Mar 2003 01:47

Gdzie Ty masz oczy????
Jakby to wytłumaczyć... now wiesz, jest głowa, twarz i takie dwie kulki, ktróre się tak fajnie obracają jak chcesz gdzieś popatrzyć to są właśnie oczy... dla ulatwienia dodam, że sa kawałek nad nosem, teraz powinnaś już wiedzieć.

Ciężko powiedzieć, czy Moulin Rouge jest lepszy czy gorszy od Chicago (zwłaszcza jeśli się na tym ostatnim nie było). Jak na mój skromny guścik, to nie da się ich tak do końca porównać, bo Chicago mówi o nieco poważniejszych sprawach niż bajkowe w pewnym sensie Moulin Rouge. To tak jakby porównywać "wampiry bez zębów" Brooksa do "Wywiadu z wampirem" (porównanie bardzo po mojemu). Ale trzeba przyznać, że wolę Evana od Richarda (nie mówiąc o tym, że Nicole jest o niebo piękniejsza od Zellweger)

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2711
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: Wroclove
Płeć: Laska

Postprzez Days on 29 Mar 2003 02:02

to tez wlasnie dlatego nie mowie, ze MR jest lepszym filmem, ale lepszym musicalem......... pod wzgledem tresci Chicago ma rzeczywiscie wiecej do zaoferowania (chociaz piekna opowiesc rodem z basni w MR tez jest potrzeba w zyciu i tez mowi duzo waznych rzeczy), ale za to styl......... musical musi miec pewne ceych, spelniac pewne zalozenia, ktore MR moim zdaniem (IMHO zeby bylo wyraznie) lepiej spelnia nich Chicago (co nie umniejsza nic temu filmowi, bo tak czy siak daleko mu do Godzin - zwlaszcza pod wzgledem tresci!!!)

a co do Ewana i Nicole to Arha mamy podobne gusta :DDDDDDDDDDDD

a i dziekuje - znalazlam oczy i sie okazalo ze jednak je mam i nie 10 (jak mi sie wydawalo), ale tylko 2 - moze dlatego tak slabo widze......

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5855
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Poprzednia

Strona główna OFFTOPIKI Różne

Powróć do Różne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości