a) SFTP i skejcik - nie wiem, czy wiesz, ale w USA... ba! w wiekszosci krajow skejt to nie zaraz HH. wrecz przeciwnie - skejci w USA sluchaja z grubsza bardziej funkowo-rockowej muzyki niz HH. zatem ja sprzecznosci nie widze.
b) zgadzam sie z Llama - dosc juz tej komerchy no
wkurza mnie samo to slowo
c) zgadzam sie z Gina - poziom komerchy BJ nie zmienial sie w zaden sposob (no chyba ze TD jakos wyroznimy
bo KTF to za bardzo nie bardzo
)
d) DA jest IMNSHO duzo bardziej andergraundowym projektem niz cale BJ razem wziete, mimo ze jest bardziej lajtowe muzycznie
e) pytanie o Cashu mialam nadzieje, ze bedzie retoryczne. Dolly Parton to NIE JEST ambitne country. Keith Urban jest ok
ja bede zadowolona
chociaz jak zamiast Crusha 4 bedzie Keith Urban 2 to juz nie
f) to ze crush jest do posluchania, nie znaczy ze jest dobrym albumem. Jest OK. ale nie ze zaraz nie wiadomo co... Adrian nie mysl sobie za duzo
dobra to chyba tyle tam bylo nie?












Gina przestan sie ze mna zgadzac bo sie zaraz okaze ze wspolny mozg mamy albo co 


