Moderator: Gina

Adrian napisał(a):nowym bardzo średni U2
Dno totalne. Zaczynając od samych pomysłów na piosenki, melodii przez wykonanie, a na produkcji kończąc. Ściągnąłem we flacu, żeby dać im jeszcze jedną, trzecią, szansę, ale wątpię czy zmienię zdanie.
Wildze, że nie macie za dużych oczekiwań odnośnie 2009 roku.

Captain Kidd napisał(a):Jackson to powinien się pospieszyć jeśli chce wydać ten album zanim zgnije do końca...
I jeśli chodzi o mnie, to wymieniłem tylko te pozycje, na które czekam z niecierpliwością.
Najgorsza płyta jaką słyszałem w ciągu ostatnich kilku lat
cRaSh napisał(a):a wnioskujesz po?
) czekaja juz od 2 lat
). slowem typowe u2... ale cos w tej piosence jest takiego, ze no nie slucha sie tego tak fajnie, jak City Of Blinding Lights np... i generalnie sie zgodze, ze producent dal dupy na maxa. i sie zgodze, ze Bono juz nie spiewa tak fajnie, jak kiedys. Ale sie nie zgodze, ze bez pomyslu i beznadziejnie. ale zdecydowanie nie jest to nawet w polowie tak fajne, jak HTDAAB chociazby. no chyba, ze ja nadal ich za malo sluchalam 

Days napisał(a):i generalnie kwestia jest taka, ze sie nie zgadzam z Kiddem, ze muzycznie jest do dupy, bo muzycznie jest tak jak zwykle - poziom U2.
Nic do mnie nie dociera po prostu, żadne dźwięki. Równie dobrze mógłbym słuchać ciszy (i nie mam tu na myśli płyty Sumptuastic
).
Oczywiście bez rewelacji, ale nie też na wielki minus jak reszta.
).
Captain Kidd napisał(a):Poziom U2 to było HTDAAB, a to jest nędzna papka. Nie twierdzę, że muzyka powinna być dynamiczna
Captain Kidd napisał(a):A Edż dla mnie zawsze był słabiutki. Kiedyś to jeszcze jako-tako grał, ale im dłużej zespół istnieje, tym gorzej z jego umiejętnościami.

Days napisał(a):to se posluchaj muzyki z Magnificent, posluchaj sobie muzyki z I'll go grazy if i don't go crazy - muzyka jest spoko. jak typowe U2.
).Days napisał(a):a ze gra od lat tak samo, to akurat nie ma znaczenia w tym przypadku. o!



Adrian napisał(a): Iron Maiden
nagrywaja juz cos ? damn, jak ja nienawidze nic nie wiedziec...Days napisał(a):Jackson i Houston to relikty lat 90-tych i podejrzewam, ze lepiej by dla nich bylo, jakby takimi pozostali.
Adrian napisał(a):Spoko. W bodajże lato zagra chyba 13 koncertów wO2 więc chyba nie jest z nim aż tak źle ;]
) I Days wrzuce w poniedzialek bo na moim necie tu nie dam rady 

Gina napisał(a):A Tinka to nie miala na emeryture isc jakies 10 lat temu juz ? W sensie konec z plytami/koncertami etc ?

Days napisał(a): a poza tym ja bym tego co wymieniles nie nazwala jakimis wielkimi rzeczami w swiecie muzycznym... Jackson i Houston to relikty lat 90-tych i podejrzewam, ze lepiej by dla nich bylo, jakby takimi pozostali.
Captain Kidd napisał(a):I nie wiem czy słyszeliście, ale JuTu jeszcze w tym roku chcą coś wydać, ponoć będzie to najspokojniejsze dzieło w ich karierze (po No line aż się, k***a, boję).
cRaSh napisał(a):Gorillaz ma być w tym roku? A nie Blur przypadkiem? Bo gadają o tym powrocie od października i dziwnie by było jakby jednak Gorillaz wyszlo (bo ja wole Blur).
[/quote]Gina napisał(a):seriously ?nagrywaja juz cos ? damn, jak ja nienawidze nic nie wiedziec...
Days napisał(a):kutfa bo on nie jest slaby no zrozum to no! po prostu nie jest wirtuozem. bo nie musi nim byc. to nie jest gitarzysta typu Slash. nie musi wycinac solowke i soczystych rifow. a ma swoj styl i niewielu jest gitarzystow, ktorzy mieli taki wplyw na muzyke i stworzyli cos zupelnie swojego, co potem ludzie zaczeli kopiowac.
ja nie wiem, bez sensu jest oceniac ludzi wzlgedem tych samych kryteriow, jak oni wlasnie pod nie nie podpadaja!

Captain Kidd napisał(a):Czy naprawdę myślisz, że jestem na tyle głupi, żeby oceniać go poprzez porównania ze Slashem, Vaiem, Claptonem, Moorem i innymi?




Days napisał(a):to ze nie lubisz, to ok. to ze mowisz ze jest slabym gitarzysta, to juz co innego.
Days napisał(a):i dla mnie kurde jak slysze gitare w City of Blinding Lights, czy tez w Where The Streets Have No Name, czy With Or Without you, to generalnie mam ciary.

Captain Kidd napisał(a):A może u mnie to się łączy...?



Days napisał(a):mozna nie lubic Slasha, ale nie mozna powiedziec, ze jest slaby nie?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości