Co nowego w płytotece?

Ogólnie pojeta muzyka...

Moderator: Gina

Re: Co nowego w płytotece?

Postprzez Adrian 06 mar 2009 02:24

Hmm. Wildze, że nie macie za dużych oczekiwań odnośnie 2009 roku. Ja wręcz przeciwnie bo w tym roku mogą powrócić 2 wielkie gwiazdy (Jackson, Houston), wyjdzie album MSpreachers w całości oparty na tekstach Edwarsa (w tym roku uznano jego śmierć). Dodatkowo po długiej przerwie maja wrócić Grren Day, Bloodhound Gang czy Gorillaz. No i będzie pełno nowych rockowych płyt. Będzie w czym wybierać i czego słuchać (oczywiście jeśli wszystkie płyty zostaną wydane w tym roku).

Lista artystów/zespołów na których albumy oczekuje w tym roku (kolejnośc przypadkowa):
M.Jackson, W.Houston, Manic Street Preachers, Green Day, Gorillaz, Pete Doherty, Queensryche, Moby, Bloodhound Gang , Depeche Mode, Muse, Pearl Jam, Prince, Rammstein, Queens of the Stone Age , Kult, Arctic Monkeys, Alice in Chains, Pet Shop Boys, My Bloody Valentine, Iron Maiden, Imogen Heap ... Feel ;]

No i oczywiście czekam na oficjalne wydawnictwa Bon Jovi: Best Of, Singiel, film dokumentalny, oficjalna ksiazka, DVD.

Z nowości które już dało sie w tym roku przesłuchać to wypadałoby napomnieć o nowym bardzo średnim U2. Z jednej strony przypominają mi się pierwsze 3 płyty U2 (co jest plusem płytki) z drugiej strony warte uwagi są 2 może 3 utwory (z tytułowym na czele). No chyba, zę ja mam jakaś trefną wersje bo za to co ja słuchałem nie można dać maksymalnej oceny (RStones). Albumu już prawie nie słucham i jak dostane kolejne krążki to raczej o nim szybko zapomnę. A już zaraz wychodzi Doherty i kilka innych albumów więc będzie ciężko pamiętać o krążku U2 (no chyba, że podczas ich koncertu w PL).
Avatar użytkownika
Adrian
It's My Life
 
Posty: 901
Dołączył(a): 03 paź 2003 14:55
Lokalizacja: D
{ GENDER }:

Co nowego w płytotece?

Postprzez Captain Kidd 06 mar 2009 02:54

Jackson to powinien się pospieszyć jeśli chce wydać ten album zanim zgnije do końca... XD
W jakiejś gazecie niedawno przeczytałem, że Europe znowu nagrywają, kilka dni temu z kolei Coverdale powiedział, że coś szykuje. Ale wątpię, żeby wydał kolejną studyjną, pewnie chodziło mu o bootleg (nie wiem jak pozostałe koncerty z ostatniej trasy, ale ten ze Stodoły był nagrywany), może kolejne dvd. W każdym razie coś z okazji 30-lecia Whitesnake.
A co do Pearl Jam - płyty w tym roku nie będzie na pewno (takie przynajmniej są informacje z zeszłęgo roku).

I jeśli chodzi o mnie, to wymieniłem tylko te pozycje, na które czekam z niecierpliwością. Resztę ściągnę, przesłucham, ale jeśli coś się nie ukaże (takie BJ np.), to płakać nie będę.

Adrian napisał(a):nowym bardzo średni U2

Ja bym aż tak dobrze tej płyty nie oceniał XD Dno totalne. Zaczynając od samych pomysłów na piosenki, melodii przez wykonanie, a na produkcji kończąc. Ściągnąłem we flacu, żeby dać im jeszcze jedną, trzecią, szansę, ale wątpię czy zmienię zdanie.
W sumie to już nie chodzi o to, że gdyby puścić płytę od tyłu można by usłyszeć chrapanie. Nie chodzi o to, że Edge to impotent wśród gitarzystów. Można by tego nie zauważyć. Producent dał dupy, za przeproszeniem i spierdolił cały album. Nic wyrazistości, dźwięki przytłumione, perkusji prawie nie słychać, gdzieś tam od czasu do czasu przebija się gitara. Najgorsza płyta jaką słyszałem w ciągu ostatnich kilku lat (gorszy był tylko cały dorobek The Gossip).
Obrazek
Avatar użytkownika
Captain Kidd
zĹ?y mod
 
Posty: 4258
Dołączył(a): 05 gru 2004 13:13
Lokalizacja: Brzydgoszcz
{ GENDER }:

Co nowego w płytotece?

Postprzez cRaSh 06 mar 2009 12:01

Wildze, że nie macie za dużych oczekiwań odnośnie 2009 roku.

a wnioskujesz po?
Obrazek
Avatar użytkownika
cRaSh
admins
 
Posty: 2922
Dołączył(a): 01 mar 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa, Poland
{ GENDER }:

Re: Co nowego w płytotece?

Postprzez Adrian 06 mar 2009 20:05

Captain Kidd napisał(a):Jackson to powinien się pospieszyć jeśli chce wydać ten album zanim zgnije do końca... XD

Spoko. W bodajże lato zagra chyba 13 koncertów wO2 więc chyba nie jest z nim aż tak źle ;]

I jeśli chodzi o mnie, to wymieniłem tylko te pozycje, na które czekam z niecierpliwością.

No ja też. Jest jeszcze kilka albumów spoza listy, które przesłucham, ale te wymienione to taka śmietanka. Całkiem spora, ale nie wiadomo czy wszystko wyjdzie w tym roku.

Najgorsza płyta jaką słyszałem w ciągu ostatnich kilku lat

Jak możesz. Bono uważa to za ich najlepsze dzieło, RStones, Q, Blender, US Today dają maksymalną notę a w Grammy już myśli ile statuetek dać 38 czy 39 ;] Jak możesz jechać po takim arcydziele.

Ja ciągle daje tej płycie szanse. Po tygodniu słuchania postanowiłem odłożyć ja na bok, bo nie wywołuje u mnie żadnych emocji a piosenki które mi się podobały (pierwsze 2) podobały mi się tak naprawdę przez 2 dni.
Za jakiś czas jeszcze do niej powrócę, ale chyba tylko dlatego, ze to U2.

cRaSh napisał(a):a wnioskujesz po?

Przeczytałem kilka postów i nie zauważyłem jakiegoś większego zainteresowania nowymi pozycjami. Każdy wymienił parę albumów, ale bez większych emocji. Mogłem oczywiście coś przeoczyć, ale mniejsza z tym. Jak dla mnie rok zapowiada się bardzo ciekawie (powroty dobrych zespołów/artystów) a i też zawsze można odkryć coś zupełnie nowego.

Na pierwszy ogień idzie Doherty. Udało mu się w Libertines, Babyshambles i wydaje się, że solo też sobie poradzi. Pierwszy singiel bardzo dobry.
Avatar użytkownika
Adrian
It's My Life
 
Posty: 901
Dołączył(a): 03 paź 2003 14:55
Lokalizacja: D
{ GENDER }:

Co nowego w płytotece?

Postprzez Days 07 mar 2009 00:19

no to raczej przeoczyles, bo przeca od jakiegos czasu tu mowimy o tym, ze czekamy z niecierpliwoscia na Tori Amos... ;)
Wspominalismy tez o Muse - na nich czekam rownie bardzo. do tego bylo o Hey, Nosowskiej... powinno byc o Bartoszewicz, ale na nia wszyscy (lacznie z Nosowska :P) czekaja juz od 2 lat ;)
O manikach nei wiedzialam - dzieki za info :)
a poza tym ja bym tego co wymieniles nie nazwala jakimis wielkimi rzeczami w swiecie muzycznym... Jackson i Houston to relikty lat 90-tych i podejrzewam, ze lepiej by dla nich bylo, jakby takimi pozostali.
Doherty to dla mnie nic ciekawego. Ewentualnie Arctic Monkeys, ale oni po pierwszym zajebistym albumie wydali drugi bardzo slaby, wiec nie wiem, czy na trzeci czekam z utesknieniem jakimkolwiek.
Gday, BHG to nic ciekawego dla mnie. ewentualnie jeszcze moze Gorillaz cos we mnie rusza, ale niekoniecznie. z pozostalych to zobaczymy, co sie stanie.

a co do U2 to ostatnio sluchalam ich w trojce, bo tak sama z siebie nie mam czasu i generalnie polubilam czesciowo Magnificent. i generalnie kwestia jest taka, ze sie nie zgadzam z Kiddem, ze muzycznie jest do dupy, bo muzycznie jest tak jak zwykle - poziom U2. Takie np Magnificent to jest tak do bolu typowe U2 a do tego baaaardzo fajna ma melodie i w ogole muzyke i gitary (i odwal sie od Edge'a - to ze nie jest wirtuozem, nie znaczy ze nie jest dobrym gitarzysta i ze kutfa kupa ludzi porobila sobie przestery do gitary zeby grac tak jak on gral bez przesteru :P). slowem typowe u2... ale cos w tej piosence jest takiego, ze no nie slucha sie tego tak fajnie, jak City Of Blinding Lights np... i generalnie sie zgodze, ze producent dal dupy na maxa. i sie zgodze, ze Bono juz nie spiewa tak fajnie, jak kiedys. Ale sie nie zgodze, ze bez pomyslu i beznadziejnie. ale zdecydowanie nie jest to nawet w polowie tak fajne, jak HTDAAB chociazby. no chyba, ze ja nadal ich za malo sluchalam ;)
nie jest to ich najlepsza plyta, ale wiadomo, ze beda tak mowic, bo przeca nie moga sie promowac mowiac, ze no nie wyszlo tak fajnie, ale nadal nie jest az tak zle... sorry.

nie mniej jednak na koncert jakby co jade, bo mimo wszystko to zajebiste show oni daja.

a swoja droga pieronsko zaluje koncertu Tiny Turner z lutego. KUTFA MAC! szef mi dzisiaj opowiadal, ze byl i ze babka TAK dala rade. kurde no. to Ci dopiero jest klasa. jakby ona miala wydac teraz plyte - ale plyte, a nie takiego best offa z 2 piosenkami nowymi, jak ostatnio - to bym na nia czekala bardziej niz na cokolwiek!

I bym prawie zapomniala GINKA - dawaj Tizziano :D
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Posty: 7099
Dołączył(a): 04 mar 2002 20:56
Lokalizacja: LothLorien
{ GENDER }:

Co nowego w płytotece?

Postprzez Captain Kidd 07 mar 2009 01:10

Days napisał(a):i generalnie kwestia jest taka, ze sie nie zgadzam z Kiddem, ze muzycznie jest do dupy, bo muzycznie jest tak jak zwykle - poziom U2.

Poziom U2 to było HTDAAB, a to jest nędzna papka. Nie twierdzę, że muzyka powinna być dynamiczna. Owszem, może usypiać (lub hipnotyzować jak Cave, Tindersticks, Sparklehorse), ale z umiarem. Tutaj muzycznie nic się nie dzieje. Mało tego, po włączeniu tej płyty nawet nie wiem, że jej słucham no... XD Nic do mnie nie dociera po prostu, żadne dźwięki. Równie dobrze mógłbym słuchać ciszy (i nie mam tu na myśli płyty Sumptuastic XD).
O wokalu nic nie wspominałem, bo jest to jedyna rzecz, do której nie można się przyczepić :P Oczywiście bez rewelacji, ale nie też na wielki minus jak reszta.
A Edż dla mnie zawsze był słabiutki. Kiedyś to jeszcze jako-tako grał, ale im dłużej zespół istnieje, tym gorzej z jego umiejętnościami. Owszem, zagra jakieś umiarkowanie efekciarskie wstawki, ale mnie to imponuje tak, jak gra Czesława na akordeonie.

I nie wiem czy słyszeliście, ale JuTu jeszcze w tym roku chcą coś wydać, ponoć będzie to najspokojniejsze dzieło w ich karierze (po No line aż się, k***a, boję).
Obrazek
Avatar użytkownika
Captain Kidd
zĹ?y mod
 
Posty: 4258
Dołączył(a): 05 gru 2004 13:13
Lokalizacja: Brzydgoszcz
{ GENDER }:

Co nowego w płytotece?

Postprzez cRaSh 07 mar 2009 11:57

Gorillaz ma być w tym roku? A nie Blur przypadkiem? Bo gadają o tym powrocie od października i dziwnie by było jakby jednak Gorillaz wyszlo (bo ja wole Blur XD).

Ja sobie White Lies właśnie słucham i na razie 3 piosenki i mi sie zajebiście podoba.
Obrazek
Avatar użytkownika
cRaSh
admins
 
Posty: 2922
Dołączył(a): 01 mar 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa, Poland
{ GENDER }:

Co nowego w płytotece?

Postprzez Days 07 mar 2009 17:28

Captain Kidd napisał(a):Poziom U2 to było HTDAAB, a to jest nędzna papka. Nie twierdzę, że muzyka powinna być dynamiczna

to se posluchaj muzyki z Magnificent, posluchaj sobie muzyki z I'll go grazy if i don't go crazy - muzyka jest spoko. jak typowe U2.
a wlasnie wokal w tej drugiej jest beznadziejny momentami - nie dlatego, ze Bono sobie nie radzi, ale dlatego ze moim zdaniem zle dobiera sposob spiewania momentami, za bardzo kombinuje... czy cos...

Captain Kidd napisał(a):A Edż dla mnie zawsze był słabiutki. Kiedyś to jeszcze jako-tako grał, ale im dłużej zespół istnieje, tym gorzej z jego umiejętnościami.

bo tz kutfa mowie, ze Edge nie jest wirtuozem, nie jest solista... jest gitarzysta bardziej rytmicznym i zawsze taki byl i zawsze tak gral. a ze gra od lat tak samo, to akurat nie ma znaczenia w tym przypadku. o!
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Posty: 7099
Dołączył(a): 04 mar 2002 20:56
Lokalizacja: LothLorien
{ GENDER }:

Co nowego w płytotece?

Postprzez Captain Kidd 07 mar 2009 17:52

Days napisał(a):to se posluchaj muzyki z Magnificent, posluchaj sobie muzyki z I'll go grazy if i don't go crazy - muzyka jest spoko. jak typowe U2.

Po dwóch przesłuchaniach nic na tej płycie nie jest spoko (może ostatnie kilka sekund, kiedy do człowieka dociera, że cisza się kończy XD).
I jak mówiłem, trochę ją pogwałcę we flacu jeszcze, może się przekonam.

Days napisał(a):a ze gra od lat tak samo, to akurat nie ma znaczenia w tym przypadku. o!

Dla mnie ma. Bo jeśli ktoś jest słaby całe życie, to nie widzę przeszkód, żeby wypominać mu to przy każdej kolejnej płycie - po BJ możemy jeździć, a po U2 nie...? XD
Obrazek
Avatar użytkownika
Captain Kidd
zĹ?y mod
 
Posty: 4258
Dołączył(a): 05 gru 2004 13:13
Lokalizacja: Brzydgoszcz
{ GENDER }:

Co nowego w płytotece?

Postprzez Days 07 mar 2009 18:02

kutfa bo on nie jest slaby no zrozum to no! po prostu nie jest wirtuozem. bo nie musi nim byc. to nie jest gitarzysta typu Slash. nie musi wycinac solowke i soczystych rifow. a ma swoj styl i niewielu jest gitarzystow, ktorzy mieli taki wplyw na muzyke i stworzyli cos zupelnie swojego, co potem ludzie zaczeli kopiowac.
ja nie wiem, bez sensu jest oceniac ludzi wzlgedem tych samych kryteriow, jak oni wlasnie pod nie nie podpadaja!

a wlasnie lecialo Moment of Surrender i generalnie tez typowe U2 i niezle.
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Posty: 7099
Dołączył(a): 04 mar 2002 20:56
Lokalizacja: LothLorien
{ GENDER }:

Co nowego w płytotece?

Postprzez Gina 07 mar 2009 19:03

Adrian napisał(a): Iron Maiden

seriously ? :> nagrywaja juz cos ? damn, jak ja nienawidze nic nie wiedziec...

Days napisał(a):Jackson i Houston to relikty lat 90-tych i podejrzewam, ze lepiej by dla nich bylo, jakby takimi pozostali.

sie absolutnie zgadzam. Poza tym jak ma sie Jackson skonczyc tak jak ostatnio, gdzie w pierwszym teledysku sobie poskakal zakrywajac sie kapeluszem a w drugim (gdzie swoja droga piosenka byla jakas nudna kopia starych hitow) wynajal milion osob i sie wszyscy za rece lapali i nikt o albumie pamietac nie chce to tego... niech lepiej siedzi w domu i sie skleja...
Adrian napisał(a):Spoko. W bodajże lato zagra chyba 13 koncertów wO2 więc chyba nie jest z nim aż tak źle ;]

wiesz plany planami, Spice Girls tez mialy wieeeelka trase zrobic i co ? ;)

i ten, pogadalabym z wami o U2, pogadalabym, ale jak zdobylam juz plyte to przesluchalam pierwsza piosenke i wylaczylam, pozniej mnie nie ciagnelo, a teraz nie moge nic innego sluchac tylko Ferro (dzisas jak ja tak dawno nie mialam ze mialam w glowie tylko jedna plyte i nie moglam nic innego sluchac... w sensie zajebiste uczucie i sie za nim stesknilam XD) I Days wrzuce w poniedzialek bo na moim necie tu nie dam rady ;)

A Tinka to nie miala na emeryture isc jakies 10 lat temu juz ? W sensie konec z plytami/koncertami etc ? :lmao:
Obrazek
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Gina
mod
 
Posty: 6364
Dołączył(a): 01 mar 2002 22:12
Lokalizacja: łdz
{ GENDER }:

Co nowego w płytotece?

Postprzez Days 07 mar 2009 20:15

Gina napisał(a):A Tinka to nie miala na emeryture isc jakies 10 lat temu juz ? W sensie konec z plytami/koncertami etc ? :lmao:

no ona poszla na emeryture na jakies 6-7 lat, ale rok temu na Grammy bodajze czy na czyms wystapila, chyba zBeyonce, zeby sprawdzic, czy jeszcze da rade. A potem zagrala koncert tak o w Vegas i sie okazalo, ze tlumy na niego przyszly, a ze babcia daje rade lepiej niz niejeden teraz. no i babcia wydala The Best off z dwoma nowymi piosenkami - pisalam o nich chyba nawet, ze takie w miare, chociaz nic na miare dawnych kawalkow, ale no Tinka to Tinka.
A teraz ponoc od ponad roku juz jest w trasie i ostatnio cala europe zjechal i Szef mi mowil, ze byl z zona w Monachium i bylo GENIALNIE - zadnego tam ze jak starsi juz ludzie, ze stoi i spiewa i ledwo daje rade - DALA CZADU. ponoc caly koncert biegala, ganiala po scenie, tanczyla. swietne show zrobila. do tego wszystko zaspiewala na najwyzszym poziomie, zadnych zadyszek, nic. Robin mowi, ze normalnie WOW. i ze ponoc w samym Monachium zagrala 4 koncerty i WSZYSTKIE byly wyprzedane do ostatniego biletu.
to sie nazywa KLASA kurde.
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Posty: 7099
Dołączył(a): 04 mar 2002 20:56
Lokalizacja: LothLorien
{ GENDER }:

Re: Co nowego w płytotece?

Postprzez Adrian 07 mar 2009 20:59

Days napisał(a): a poza tym ja bym tego co wymieniles nie nazwala jakimis wielkimi rzeczami w swiecie muzycznym... Jackson i Houston to relikty lat 90-tych i podejrzewam, ze lepiej by dla nich bylo, jakby takimi pozostali.

Nie wiem jak wielki udział w tych płytach będzie miał sam Jackson i Houstonki, bo pracują nad tymi płytami sztaby ludzi i znanych muzyków więc oni sami (Jacko/Chustka) pewnie na tych albumach nie bedą mieć wielkiego udziału twórczego. Wejdą do studia i zaśpiewają tak jak im będą producenci kazali.
Może wyjść z tego coś ciekawego tak jak w przypadku GNRoses gdzie lista osób tworzących ten album jest tak długa, że można by z niej książkę zrobić. Ciekawi mnie też czy to będą albumy w ich starym stylu czy w zupełnie nowym dostosowanym do dzisiejszej muzyki.

Captain Kidd napisał(a):I nie wiem czy słyszeliście, ale JuTu jeszcze w tym roku chcą coś wydać, ponoć będzie to najspokojniejsze dzieło w ich karierze (po No line aż się, k***a, boję).

Dobre xD Hmm, ale spokojniejsze niż No Line?? Nie widzę jakoś tego. Lubię ich wolne piosenki, ale nie w tym stylu co na ostatniej płycie.

cRaSh napisał(a):Gorillaz ma być w tym roku? A nie Blur przypadkiem? Bo gadają o tym powrocie od października i dziwnie by było jakby jednak Gorillaz wyszlo (bo ja wole Blur XD).


""According to NME, Blur’s Damon Albarn and animator Jamie Hewlett
are set to begin work on a new Gorillaz album.

The pair also revealed that the release may see
a new visual look for the animated band.

Eventhough nothing has been said about a release date
or a title for the album yet, according to some fan sites
you can expect it to come out in 2009""

Powinno wyjść w tym roku, ale czy wyjdzie to czas pokaże.

Jeśli lubisz Blur to polecam Ci solową płytę Dohertego na której gitary nagrywał gitarzysta Blur. Tutaj masz link do pierwszego singla z płyty.
http://www.youtube.com/watch?v=VwkSvtck-BA

Gina napisał(a):seriously ? :> nagrywaja juz cos ? damn, jak ja nienawidze nic nie wiedziec...
[/quote]
Płyta ma wyjść w tym roku z tym, ze nie ma jeszcze ani tytułu ani daty więc to samo co w powyższej odpowiedzi.
Avatar użytkownika
Adrian
It's My Life
 
Posty: 901
Dołączył(a): 03 paź 2003 14:55
Lokalizacja: D
{ GENDER }:

Co nowego w płytotece?

Postprzez Captain Kidd 07 mar 2009 22:07

Days napisał(a):kutfa bo on nie jest slaby no zrozum to no! po prostu nie jest wirtuozem. bo nie musi nim byc. to nie jest gitarzysta typu Slash. nie musi wycinac solowke i soczystych rifow. a ma swoj styl i niewielu jest gitarzystow, ktorzy mieli taki wplyw na muzyke i stworzyli cos zupelnie swojego, co potem ludzie zaczeli kopiowac.
ja nie wiem, bez sensu jest oceniac ludzi wzlgedem tych samych kryteriow, jak oni wlasnie pod nie nie podpadaja!

Czy naprawdę myślisz, że jestem na tyle głupi, żeby oceniać go poprzez porównania ze Slashem, Vaiem, Claptonem, Moorem i innymi? To w sumie by było na tyle.
Obrazek
Avatar użytkownika
Captain Kidd
zĹ?y mod
 
Posty: 4258
Dołączył(a): 05 gru 2004 13:13
Lokalizacja: Brzydgoszcz
{ GENDER }:

Co nowego w płytotece?

Postprzez Days 08 mar 2009 00:16

Captain Kidd napisał(a):Czy naprawdę myślisz, że jestem na tyle głupi, żeby oceniać go poprzez porównania ze Slashem, Vaiem, Claptonem, Moorem i innymi?

nie, ale jezeli nie porownujesz go z nimi, to nie wiem z kim go porownujesz i na jakiej podstawie stwierdzasz, ze jest slaby? sam grasz lepiej od niego? znasz jakiegos gitarzyste grajacego "na tej samej pozycji", ktory sprawia, ze Edge wydaje sie taki malutki?
nie no serio po prostu brakuje mi tu jakis kryteriow na poparcie tezy, ze jest slaby w tym co robi, bo moim zdaniem jest porzadny i dobry. i juz powiedzialam, dlaczego. a ty nie :P
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Posty: 7099
Dołączył(a): 04 mar 2002 20:56
Lokalizacja: LothLorien
{ GENDER }:

Co nowego w płytotece?

Postprzez Captain Kidd 08 mar 2009 01:18

Dla mnie jego gra jest po prostu nijaka (pisałem już o tym?). Tak po prostu. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, jakiej kategorii gitarzystą jest Edge, ale skoro mam go porównać (czego nie robiłem i nie robię) i ocenić, to mogę to zrobić przez zestawienie z przykładowo Stradlinem, Whitfordem (ich rola jest taka sama jak rola Edga, tyle że stoją w tle). A przy nich wypada słabo (jak dla mnie, co muszę podkreślić po raz drugi). Poza tym nie potrafię dostrzec w nim niczego nadzwyczajnego. Emocje jak podczas słuchania relacji z pielgrzymki Podwórkowych Kół Różańcowych do Torunia.
I serio, nie wiem jak jeszcze mam wytłumaczyć, że tak po prostu nie lubię gdy ten pan chwyta za wiosło.
Obrazek
Avatar użytkownika
Captain Kidd
zĹ?y mod
 
Posty: 4258
Dołączył(a): 05 gru 2004 13:13
Lokalizacja: Brzydgoszcz
{ GENDER }:

Co nowego w płytotece?

Postprzez Days 08 mar 2009 16:47

to ze nie lubisz, to ok. to ze mowisz ze jest slabym gitarzysta, to juz co innego. i chyba rozumiesz roznice.

a ja bym go do Izzy'ego nie porownywala jednak. dla mnie inna kategoria.

i dla mnie kurde jak slysze gitare w City of Blinding Lights, czy tez w Where The Streets Have No Name, czy With Or Without you, to generalnie mam ciary. Ale ja to slyszalam na zywo, wiec moze mi to sie juz zakodowalo. nie mniej jednak ten sposob grania, ktory wymyslil jest dla mnie swietny i po prostu go lubie - rowniez w wykonaniu innych. ale w wykonaniu U2 najbardziej.
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Posty: 7099
Dołączył(a): 04 mar 2002 20:56
Lokalizacja: LothLorien
{ GENDER }:

Co nowego w płytotece?

Postprzez Captain Kidd 08 mar 2009 17:35

Days napisał(a):to ze nie lubisz, to ok. to ze mowisz ze jest slabym gitarzysta, to juz co innego.

A może u mnie to się łączy...?

Days napisał(a):i dla mnie kurde jak slysze gitare w City of Blinding Lights, czy tez w Where The Streets Have No Name, czy With Or Without you, to generalnie mam ciary.

A ja kiedy to słyszę, to mi po prostu nie staje. I w tym problem.
Obrazek
Avatar użytkownika
Captain Kidd
zĹ?y mod
 
Posty: 4258
Dołączył(a): 05 gru 2004 13:13
Lokalizacja: Brzydgoszcz
{ GENDER }:

Co nowego w płytotece?

Postprzez Days 08 mar 2009 18:25

Captain Kidd napisał(a):A może u mnie to się łączy...?

nie lubie - subiektywne. jest slaby - w pewien sposob obiektywne. roznica jest nie? mozna nie lubic Slasha, ale nie mozna powiedziec, ze jest slaby nie? ;) a byla taka sytuacja na formie chyba, ze ktostam costam mowil zle o Slashu ze costam nie umie na akustyku tak? i ze dlatego jest kiepski tak? czy cos :P
to tak troche "Slash jest kiepskim gitarzysta, bo ja slucham opery, a on nie umie tak operowo grac, a ja nie lubie jak on gral w gunsach bo na taka muzyke mi nie staje" XD
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Posty: 7099
Dołączył(a): 04 mar 2002 20:56
Lokalizacja: LothLorien
{ GENDER }:

Co nowego w płytotece?

Postprzez Captain Kidd 08 mar 2009 19:22

Days napisał(a):mozna nie lubic Slasha, ale nie mozna powiedziec, ze jest slaby nie? ;)

Można, dodając dwa słowa: "według mnie".
I jeśli ja coś oceniam, porównuję, to jasne, że jest to subiektywne, bo to moje zdanie (może mijać się z prawdą, ale jest moje i nie zamierzam go zmieniać).

I już na kończąc, mam nadzieję, dla mnie grać tak, jak Edge, czyli poprawnie, to za mało. Dlatego ciągle próbuję to wytłumaczyć, że wg mnie jest słaby. Tak, wiem, styl muzyczny U2 nie wymaga czegoś więcej, dlatego, jeszcze raz powtarzam, grać po prostu dobrze, to dla mnie za mało.
Tyle ode mnie odnośnie tego zajebistego gitarzysty, którego geniuszu przez wzgląd na swą tępotę pojąć nie jestem w stanie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Captain Kidd
zĹ?y mod
 
Posty: 4258
Dołączył(a): 05 gru 2004 13:13
Lokalizacja: Brzydgoszcz
{ GENDER }:

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Music, Music

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

cron