
Strona główna ‹ BON JOVI ‹ Ogólna dyskusja






Gina napisał(a):No nie powiecie mi że nie byłoby wam miło gdyby dziennikarze różnych muzycznych gazet prezentowali jako album miesiaca nowy krążek Bon Jovi.
Evie napisał(a):Szczerze powiem, że kupując (lub ściągając) jakiekolwiek płyty nie opieram się w najmniejszym stopniu na recenzjach jakiś tam pismaków.
Gina napisał(a):Jesli płyta spodobałaby się nie tylko fanom, ale tez nie związanym z zespołem dziennikarzom to chyba świadczyłoby tylko o jej jakości.


Zresztą nie wiem czy choćby taki "Teraz rock' to taka ambitna gazeta i w ogóle obiektywna.

Tico napisał(a):Dlatego BJ mają 100 milionów fanów
I tak nie przyjada bo nie bedzie trasy promujacej box set. Alez ja jestem naiwna. 




agatka napisał(a):Tico napisał(a):Dlatego BJ mają 100 milionów fanów
Problem w tym ze BJ nie maja 100 mln fanow. Maja 100 mln sprzedanych plyt, a przeciez wiekszosc z nas posiada wiecej niz jedna plyte. To moze spowodowac kolejna fale nasmiewania sie i krytykowania BJ przez dziennikarzy muzycznych. Tytul box setu ledwo zostal podany juz wzbudzil wiele kontrowersji. jak dla mnie to wolalabym zeby w tytule bylo cos o jubileuszu 20 lat na scenie raczej niz przechwalka na temat ilosci sprzedanych plyt, ktora jak juz powiedzialam nie rowna sie ilosci fanow![]()
A jesli chodzi o to czy opinie dziennikarzy w pismach sa wazne czy nie.. Im wiecej pochlebnych recenzji tym wiecej osob kupi wydawnictwo, tym wiecej sprzedanych plyt. Duzo sprzedanych plyt = zainteresowanie mediow = zaproszenie BJ do Polski = koncert. Baju baju jestem w Raju.I tak nie przyjada bo nie bedzie trasy promujacej box set. Alez ja jestem naiwna.


)
), sprzedadzą zadowalającą ilość płyt ( z 6-ma zerami w tle) i kolistym ruchem oleją nasz kraj, w którym jest jak jest... Po prostu 

Sztuką jest zjechać album swojego Idola, wytknąć błędy i napisać "do ludzi" że jako fan ma się nadzieje ze następna płyta będzie lepsza.


). I gdybym kierował się tylko i wyłącznie tym, co pAn rECENZENT sobie wymyślił, nieznając wcześniej BJ, pewnie NIGDY bym nie sięgnał po "KTF"...
).
-
),ale tak to wygląda ( nie tylko w muzycznych redakcjach...)- przynajmniej, ja z takim czymś dość często się spotykam/spotykałem!!
Evie napisał(a):
Poza tym - Rockstar, bardzo mi się Twój ostatni post podobał
Gdyby tak porównać ten album z wcześniejszym o osiem lat debiutem, wyszłoby, że to dwa zupełnie różne zespoły.
Przede wszystkim inne jest brzmienie. Nie ma w nim już śladu z dawnej surowości. Poza tym więcej w muzyce Bon Jovi... muzyki. Jest w tym wszystkim, od pierwszej do ostatniej minuty, jakiś pomysł. I nie sądzę, aby stało się tak jedynie za sprawą produkującego ten album Boba Rocka. Raczej chodzi o to, że ci faceci po prostu czegoś się już przez lata nauczyli. Płyty Slippery When Wet i New Jersey o tym dość dobrze przekonują.
Natomiast porównując Keep The Faith właśnie do Slippery... i New Jersey wychodzi na to, że jakby mniej tu przebojów. Choć pewnie zapatrzone w blondwłosego szefa zespołu nastoletnie fanki miały odmienne zdanie, twierdząc że Keep The Faith to prawdziwa skarbnica pięknych i wpadających w ucho melodii. Z In These Arms, Bed Of Roses i I Want You na czele. Jednak niżej podpisanemu najbardziej do gustu przypadł numer siódmy na płycie – Dry County. Taka sobie sennie się rozwijająca balladka. Którą raczej trudno usłyszeć w jakimkolwiek (nie tylko komercyjnym) radiu. Utwór trwa dziesięć minut. I wszystko jasne.
GRZESIEK KSZCZOTEK


sdms napisał(a):Ale nie rozmawiamy tu o box secie tylko o płycie, która ma się ukazać w przyszłym roku
Oto co pierwszy dzien szkoly robi z ludzmi.
Miejmy nadzieje ze po tych naszych zazartych dyskusjach na temat recenzji nie zobaczymy czegos w stylu: "Kolejna plyta zdziadzialego playboya"
Takie podejscie do sprawy mnie rozwala.


Evie napisał(a):Ok. Ale to były zapewne wycinki z gazet typu "Bravo", "Popcorn" itp.
Evie napisał(a):Tylko gdyby tak faktycznie dokształcać się w jechaniu na swoich idoli i zawsze szukać tego co złe to po pierwsze sobie samemu można obrzydzić przyjemność słuchania a po drugie można sobie też zadać pytanie - to w takim razie za co ja go/ich nazywam swoim idolem?
Evie napisał(a):I myslę, że BJ nie są też dlatego tak promowani bo jakoś nie można ich dopasować do jednego gatunku, nie można ich zamknąć w jednej szufladzie i dlatego też nie można w tak dużym stopniu uzyć ich do sterowania większymi grupami ludzi.
Evie napisał(a):I myslę że BJ nie dotrą już do mas tak jak było chociażby w 2000r. To już inne pokolenie, inna muzyka, i przede wszystkim inny cel.
Mam tylko pytanie - jaki inny cel ? Zaintrygowało mie strasznie...
A serio, napisałam już wcześniej, ze nie mówie że to srodowisko jest czyste, obiektywne bla bla bla bla bla bla bla, ale mimo wszystko pozytywne recki które sie POJAWIAJĄ (jednak) sa jedna z dróg promocji zespołu to raz a dwa miłym dodatkiem dla fanów (dodatkiem a nie wyznacznikiem podkreślam po raz setny)...

a wszystkich innych można zamknąc tak ?
jaki inny cel ? Zaintrygowało mie strasznie...
Że BJ w latach '80 tak sobie po prostu samo istniało ? Razem z pozostałymi, podobnymi zespołami ? Nic się nie zmieniło, tylko style muzyczne promowanych wykonawców...
Sztuką jest zjechać album swojego Idola, wytknąć błędy i napisać "do ludzi" że jako fan ma się nadzieje ze następna płyta będzie lepsza.
Mam na siłę szukać innych piosenek które mi się nie podobaja czy moze mam z góry założyć ze skoro nazywam się FANKĄ to ma mi się podobać wszystko co wychodzi pod szyldem zespołu, zanim zdejmę folię opakowująca nowa płytę ?

Strona główna ‹ BON JOVI ‹ Ogólna dyskusja
| Płyta Forum: David Bryan Autor: Anonymous Odp: 10 |
NOWY ALBUM - 'STRUM AS YOU ARE' JUŻ W PAŹDZIERNIKU! Forum: Ogólna dyskusja Autor: flips Odp: 50 |
Hej jestem tu nowa... Forum: Przedstaw Się Autor: skorkka Odp: 11 |
Nowa płyta w czerwcu 2007 Forum: Aktualności Autor: cRaSh Odp: 49 |
Nowa płyta - Have A Nice Day Forum: Ogólna dyskusja Autor: Evie Odp: 457 |
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości