Arha napisał(a):to będzie 3 film pod rząd, w któym nie będzie zombie
z tym, ze ten pierwszy byl o Krolewnie
ambitny po zbojuStrona główna ‹ OFFTOPIKI ‹ Film
Arha napisał(a):to będzie 3 film pod rząd, w któym nie będzie zombie
ambitny po zboju
Z tego co w tej chwili leci mnie by osobiście ciekawił ten dramat z Keirą (to jest chyba właśnie Pokuta o ile dobrze pamiętam...), ale to nie może być bo ma być lekkie i przyjemne... 

), to film, na ktorym sie placze... i nie jest to film o milosci sensu stricte (co pisalam wyzej), wiec nie wiem czy to takie walentynkowe, gdzie wszystko ma byc rozowe i puchate (w sensie romantyczny jest, ale smutny).

i jakos ciezko mi w to uwierzyc w sumie 

). Scena na plaży w Dunkierce całkowicie powalająca, świetnie nagrana. Oj wszystko było pięknie nagrane.


Arha napisał(a):Nawet w rewelacyjnej poniekąd zielonej sukni wyglądała jak wieszak
generalnie nie wiem czemu, ale ja nie zwracalam AZ takiej uwagi na to, jak ona wyglada, poza tym, ze w zielonej sukience wygladala zajebiscie
i w sumie teraz, jak o tym mysle, to mam wrazenie ze jej przesadna chudosc nawet pasowala w jakis sposob do tej roli... ale moze juz naginam fakty 
Arha napisał(a):nie przekonała mnie ani warstwa melodramatyczna, ani warstwa o Briony.


Days napisał(a):mam wrazenie ze jej przesadna chudosc nawet pasowala w jakis sposob do tej roli... ale moze juz naginam fakty


taaaaaaaaak, czepiam się, Elf właśnie na gg się przekonuje, że mam wybitnie dobry dzień na czepianie się i wałkowanie zupełnie od czapy kwestii
no ale będę się czepiać, że z taką figurą mogłaby się kutfa, inaczej ubierać 


Gina napisał(a):aczkolwiek wspomniana przez ARhe scena w szlafroku wlasnie mi sie bardzo odpowiednia wydala. Ten papieros, i ta chudosc, jakos mi pasowalo do epoki.

Gina napisał(a):Zreszta wolalam patrzec na McAvoya
i bosko gra mimika Arha napisał(a):chodziło mi o to, że żadna warstwa mnie... nie porwała?


a tak to miałam dwa dla mnie nijakie motywy 


Arha napisał(a):Ale nie będąc celem samym w sobie mógłby być przy okazji lepszy
w ogole scena pisania listu przeplatana z jej przygotowaniami... no i rozmowa w tej calej kawiarence... i ta ostatnia scena filmu. nie wiem. mnie sie podobaja takie rzeczy 

I generalnie to in plus, myslalam ze bedzie o wiele gorszy i o wiele bardziej infantylny. A bylo calkiem przyjemnie, aczkolwiek oczywiscie ani dialogi ani akcja do najbardziej gornolotnych nie naleza. Poza tym przesadzili troche, zwlaszcza pod koniec z liczba watkow, straszna dysproporcja miedzy nimi panowala, a juz np. cala akcja z rola Englerta calkowicie niepotrzeba (swoja droga latka leca i Janek widac juz nie pierwszej mlodosci
). Poza tym ta liczba watkow przedluzyla niemilosiernie film, wydaje sie mozna bylo to troche przyspieszyc.
)
) dla takiego Wegra i dla tych tulipanow to ja bym byla gotowa wszystko zrobic 


)


ogladajac na kompie sobie patrzylam z polskimi napisami, i uznalam ze sa denne, ale po tym co zaprezentowal polski dystrybutor to po prostu brawa dla ludzi robiacych napisy. W wersji kinowej mamy zaserwowanmy jakis mega archaiczny jezyk (w oryginale w cale nie mowia XIX wiecznym angielskim, wiec WTF
) poza tym niektore wersy piosenek przetlumaczone ni hu hu nie tak jak byc powinno
Bylam w takim szoku momentami ze hej. 

w sumie ogladlalem 4(chybaxD) razy, soundtrack leci caly czas.. hmm, moze jutro 
tylko cholera to tlumaczenie.. fu
i generalnie u mnie ktos z tylu na koncowych napisach zaczal brawo bic
Poza tym reakcje ludzi przy wystepach Sachy - bezcenne 



). Depp byl BOSKI!!! Helena byl FANTASTYCZNA. Muzyka bardzo fajna (chociaz jak to bywa w musicalach ktore nie sa Moulin Rouge - wiekszosc piosenek STRASZNIE do siebie podobna, czasami wrecz nierozroznialna melodycznie), texty swietne. I no kurde chemia na planie - no co tu duzo mowic. Cala Story bardzo fajna 
(zeby nie powiedziec bojsbendowego). ide szukac OST zeby sie nasluchac.
czy pani Galazka-Salamon to juz w ogole nic nie umie? Bo kutfa no - czasami sie zachowywala w tlumaczeniu, jakby juz byla 5 stron scenariusza do przodu (i w sumie fajnie, ze byla, ale ja niekoniecznie chcialam sie dowiadywac rzeczy wczesniej niz byly naprawde), a raz jakby w ogole nie wiedziala, o co chodzi. Lipa na calej linii....
Strona główna ‹ OFFTOPIKI ‹ Film
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości