Na czym byliście ostatnio w kinie?

Nowości na srebrnym ekranie, filmy które warto obejrzeć w tv, wszystko co związane z filmem.

Strona główna OFFTOPIKI Film

Postprzez Days on 07 Kwi 2007 17:16

mi zawsze brakowalo takich lekcji histerii XD bo u nas to byl w LO normalny wyklad i jeszcze gosc do nas na "prosze panstwa" mowil, wiec generalnie studia XD

Gina napisał(a):Natomiast w porownaniu do tego nazywanie Apocalypto Gibsona filmem brutalnym jest mega nieporozumieniem.

no i wlasnie o to mi chodzi - bo filmy typu Gibbson sa strasznie brutalne, bo realistyczne i w ogole skupiaja sie czasami na takich motywach, ze glowa mala i po co to. jak ksiazki z pozytywizmu.
natomiast 300 to wiadomo ze przeciez sie bija i siekaja, ale przez ta komixowosc i brak realizmu to ta cala sikajaca krew az tak nie razi - cos na zasadzie sikajacej krwi w kill billu :P

a co do polityki, to hm... moim zdaniem ten film byl tym, czym byl i nie udawal, ze jest czyms wiecej. w sensie doszukiwanie sie ideologii, politycznych alegorii i metyfor to juz tak jakby cos poza tym, co ten film przedstawial. w sensie bardzo dobrze oglada go sie calkowicie odseparowujac sie od podejrzen ideologicznych. i nawet te tony patosu tak nie draznia, bo przeciez wiadomo, ze musza byc i ze bez nich by nie bylo tak samo :P


i tego Ginus to wreszcie mozesz docenic THIS IS SPARTAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA XD

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5855
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez Gina on 07 Kwi 2007 18:07

[fquote="Days"]
Gina napisał(a):Natomiast w porownaniu do tego nazywanie Apocalypto Gibsona filmem brutalnym jest ]mega nieporozumieniem.

no i wlasnie o to mi chodzi - bo filmy typu Gibbson sa strasznie brutalne, bo realistyczne i w ogole skupiaja sie czasami na takich motywach, ze glowa mala i po co to. jak ksiazki z pozytywizmu.
natomiast 300 to wiadomo ze przeciez sie bija i siekaja, ale przez ta komixowosc i brak realizmu to ta cala sikajaca krew az tak nie razi - cos na zasadzie sikajacej krwi w kill billu :P [/fquote]i wlasnie mi chodzilo o cos zupelnie odwrotnego :D W sensie po Apocalypto w ogole nie mialam wrazenia ze ten film jest brutalny, a tutaj te wijace sie w powietrzu glowy... przesadzone imho.
Natomiast podobal mi sie motyw jak tam w jednej scenie pokazali krew lejaca sie po wloczniach, to bylo mega komiksowe, ale strasznie fajnie zrobione :)


i tak, okrzyki teraz doceniam XD - i swoja droga fajne zeby mial :lmao:
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5492
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: Zgierz
Płeć: Laska

Postprzez Days on 14 Kwi 2007 22:20

eeee tosmy sie zrozumialy XD

dla mnie generalnie wszystkie sceny z krwia byly komixowe - a juz te wlocznie to na maxa ;)

i ta - zeby fajne, brzuchy swietne XD zarabista fryzurka :P dla kazdego cos fajnego :P

ale musze przyznac, ze Gerard Butler naprawde mial w tym filmie profil prawdziwego greka - scena w sypialni, czy tez ujecie na sam koniec glowy z profilu z tymi wlosami i grzywka - swietna dbalosc o szczegoly!

[ Dodano: 14 Kwi 2007 16:20 ]
no i w dniu premiery zaliczony Scoop czyli nowy film Woody'ego Allena. I kurcze nie smialam sie tak w kinie od czasu Eragona. Uwielbiam Woody'ego. A ten film byl tak sloooodki, tak gluuuuuupi, tak proooosty i tak zajebisty przez to wszystko, ze normalnie ogladalo sie fantastycznie. Historia prosta jak but, glowna bohaterka (Scarlett badz co badz to naprawde swietna aktorka) fantastycznie naiwna, stereotypowa, amerykanska, przystojny Hugh Jackman i SWIETNY Woody Allen w swoim zywiole: "I don't need to work out. My anxiety acts as aerobics..." XD tudziez glowne przeslanie filmu "Smierc to nie kalectwo" XD
generalnie oglada sie super, zupelnie inaczej niz wczesniejsze Wszystko Gra Allena - tym razem Woody wrocil do bardziej typowego filmu dla siebie i w pewien sposob wyszedl mu z tego pastisz na swoj ostatni film. Ale naprawde rewelacyjny!!!

mysle, ze Wampir sie zgodzi...

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5855
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez cRaSh on 15 Kwi 2007 00:20

Ja sie zgodze XD Wprawdzie nie w kinie, ale wczoraj mi sie sciagnelo :)

i no, Allen zawsze gra ta sama postac, ale za to sie go kocha :D I za sposob mowienia, i teksty (i koncowka sama XD) i no, to woody po prostu :)
Scarlett dokladnie taka jak opisala Iwonka.. I film znowu o arystokracji angielskiej, wiec klimat i akcent i wszystko za co sie lubilo match point.
Ogolnie swietnie :) (i Śmierć pratchetowski, szkoda ze nic nie mowil xD ).

Image
Image
Awatar użytkownika
cRaSh
admins
 
Postów: 2646
Od: 02 Mar 2002 03:11
Miejscowość: Spartaaaa XD
Płeć: Facet

Postprzez Arha on 15 Kwi 2007 00:31

Wampir się zgadza :D
Wampir długo nie mógł się przemóc i dać szansy Allenowi, ale po "wszystko gra" dałam się zabrac i na Scooopa i cóż mogę rzec...
Śmierć to nie kalectwo :D

I zgadzam się co do Scarlett, ale słowo daję, jeśli spartoli te piosenki Toma Waitsa to ją szczerze znienawidzę...

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2711
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: Wroclove
Płeć: Laska

Postprzez Days on 25 Maj 2007 06:22

cRaSh napisał(a):I za sposob mowienia, i teksty (i koncowka sama XD) i no, to woody po prostu Smile

"normalnie w USA bylbym bohaterem, uratowalbym dziewczyne..." XD no boskie to bylo "nie traccie animuszu, smierc to nie kalectwo, w mlodosci sie jakalem" :lmao:

texty mial swietne - typowo Allenowskie, ale lepsze... Mina jak prowadzil Smarta wymiata XD

[ Dodano: 25 Maj 2007 00:22 ]
Bridge jak wyzej, ale to narazie zostalo przycmione:

Pirates Of The Carribean - At World's End i normalnie bring me that horizont!!!! oglada sie SWIETNIE, film jest dluuugi, a w ogole sie nie dluzy, w ogole nie wiadomo, kiedy czas leci, dzieje sie strasznie duzo, ale w przeciwienstwie do 2, to strasznie duzo to nie sa puste wstawki bez wiekszego sensu tylko po to, zeby byly. wszystko zmierza ku ostatecznemu rozwiazaniu, ale zmierza bujajac sie na boki, niczym stara lajba na falach. niczym rozbujana Perla na koncu swiata. dzieki temu, ze dolozono sporo czasu, nie tylko dzieje sie wiecej, coraz bardziej zaskakujacych i pokretnych rzeczy, ale dodatkowo dolozono naprawde sporo naprawde dobrego humoru (scena "slubu" XD "zebralismy sie tu dzisiaj po to... zebym mogl przybic twoja glowe do masztu" :lol: czy tez "you may kiss.... you may kiss.... ooooh just kiss her", komentarze Jacka "nobody move... i've droped me brain" XD czy wykorzystanie potencjalu na linii malpa-papuga boskie) i cala sala rzala ze smiechu przez te 3 godziny.
a same postacie... Jaaaack... Jaaaack... no Jack to oczywiscie klasa sama dla siebie. zwlaszcza, jak jest go duzo. Jak zwykle ma swoj plan, ktorego jak zwyke nie da sie do konca rozgryzc, dopoki... no wlasnie - dopoki nie dochodzimy do konca filmu. a na koncu zaczyna sie wszystko od nowa "take what you can, give nothing back... really bad eggs" i te sprawy.
kolejna postac warta wspomnienia do Barbossa... no normalnie goscia uwielbiam, a w tej szczesci jest po prostu fafastyczny!!! texty ma rewelka, miny jak zwykle i w ogole rzadzi.
reszta rowniez dobra w miare mozliwosci - Tia Dhalma ze swoim boskim akcentem i ujawniona tajemnica, Davy Jones, ktory na chwile zyskuje twarz, Cuttler z zajebista scena na swoim statku, James jako admiral, piraci - Ragetti i Pintel sa boscy oczywiscie, Gibbs rowniez. nowi piraci nie sa zli (mr Kim XD). w ogole pasi.
i na koniec - last but not least... Elizabeth i Will... Will jest ok, fajna zamiana rol miedzy nim a Jackiem, fajne "think like the whimp" XD nie jest juz taki kwadratowy, jest oczywiscie troche przerysowany, ale nie drazni i sie Orli wyrobil, bo na sam koniec naprawde daje rade (zeby jeszcze sam koniec dawal rade sam w sobie :P). no a Elizabeth... no ja juz mowilam, ze ostatnimi czasy jestem pod wielkim wrazeniem aktorstwa Keiry. I sie nie zawiodlam. chociaz oczywiscie jest to nie tak latwo zauwazalne w zestawieniu z Deppem, to naprawde dziewczyna GRA. i komediowo gra i nie komediowo...

i tu jest wlasnie glowny motyw, o ktorym trza napisac, abstrahujac chwilowo od swietnej Keiry - film jest duzo bardziej... hm.. mroczny.. chociaz moze to ne to slowo. zaczyna sie grobowo, a potem jest wiele scen rownie ciezkiich, mrocznych, smutnych... byc moze troche bagatelizowanych czarnym humorem i akcentami komediowymi, ale no... na pewno nie jest to film dla dzieciakow. juz od pierwszej sceny nie jest to film dla dzieciakow.

a skoro juz mowimy o pierwszej scenie, to moze i ostatnia... PROSZE NIE CZYTAC, JAK KTOS NIE CHCE.
tworcy zostawili sobie otwarta furtke, zupelnie jak po Iszej czesci, bo ani histori Willa i Lizz nie mozna nazwac zakonczonej happy endem, ani historii Jacka nie mozna nazwac w zaden sposob zakonczonej, ani Barbossy, ani piratow.... niby to jest zakonczenie, ktore mozna interpretowac jako - otwarta furtka, albo "w zyciu piratow ciagle dzieje sie cos nowego", ale no... przyznam sie, ze przynajmniej jezeli chodzi o WIlla i Lizz, liczylam na bardziej domkniety watek, bo to chyba ten motyw jest glownym powodem, dla ktorego uwazam, ze musi byc 4 czesc, bo inaczej to no lipa no XD

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5855
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez 99-in-the-shade on 25 Maj 2007 21:53

O yes, oh blues, też jestem po przedpremierze - i też chcę jeszcze czwartą cześć! Koniecznie! (Tylko jak dalej będę się tak wczuwać w film i krzyczeć na pół kina jak kogoś zabijają to... :shiner: ) Niektóre momenty - jak np. scena ślubu, a już zwłaszcza pocałunku - są przewidywalne, ale rozbrajające :D

A poza tym to Days strzeliła kompletną recenzję, więc co ja się będę rozwodzić :shiner: Rezecz obowiązkowa, co mówię ja, 99, która filmów raczej nie zwykła oglądać :grin:

'Ludzie pracują latami, aby stać się sławnymi, a potem mówią, że nie mogą tego znieść. Niech spadają i zrobią miejsce dla kogoś, kto może!' - Jon Bon Jovi
Awatar użytkownika
99-in-the-shade
Livin' On A Prayer
 
Postów: 267
Od: 22 Paź 2004 01:40
Miejscowość: Zabrze
Płeć: Laska

Postprzez Days on 26 Maj 2007 02:05

no wlasnie ja tez chce no. i widac ze to jest tak zrobione, ze trzeba chciec. i moze nie tak jak po 2, ale zdecydowanie mocniej niz jak po 1. chce sie chce sie chce sie... no i pewnie przyjdzie czekac najmniej 2-3 lata niestety :/

a co do zabijania, to no dokladnie - jak kogos zabija to takie wielkie CZEMU??? juz sie polubilo w koncu nawet te najwieksze szuje XD

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5855
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez 99-in-the-shade on 26 Maj 2007 02:10

'wielkie czemu' to nic :P ja automatycznie wydaję z siebie jęk słyszalny 10 rzędów w każdą stronę xD (dobrze, że jeszcze komentarze 'no ty... :bad-words: ) nie wyrywają mi się na głos xD

'Ludzie pracują latami, aby stać się sławnymi, a potem mówią, że nie mogą tego znieść. Niech spadają i zrobią miejsce dla kogoś, kto może!' - Jon Bon Jovi
Awatar użytkownika
99-in-the-shade
Livin' On A Prayer
 
Postów: 267
Od: 22 Paź 2004 01:40
Miejscowość: Zabrze
Płeć: Laska

Postprzez Days on 26 Maj 2007 20:05

hehe nie no to ja az tak nie, ale smialam sie tak glosno, ze na pewno slychac bylo... chociaz w sumie wszyscy sie tak smiali... eh uwielbiam jak sie cale kino smieje XD

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5855
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez sdms on 26 Maj 2007 20:44

ostatnio hmm.. byłem na maratonie czasu w zabrzańskim Multikinie... leciały filmy:
* "Deja vu"
* "Obłęd"
* "Przeczucie"

:D Fajne filmy :D

Historia papiestwa
[url=http://www.ram-rzeszow.one.pl]RAM Rzesz
Awatar użytkownika
sdms
Stra
 
Postów: 3408
Od: 05 Mar 2002 20:37
Miejscowość: Gliwice
Płeć: Nie określono

Postprzez Days on 28 Maj 2007 02:37

eh szybka zmiana zdania. nie bedzie IV. przynajmniej nie w takiej formie, w jakiej myslalam. zostancie w kinie po napisach - piekne podsumowanie, chociaz troszke kiczowate... ale piekne... JA CHE JESZCZE RAZ!!!

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5855
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez 99-in-the-shade on 28 Maj 2007 02:40

Ou. No to chyba coś przegapiłam... Możesz mnie w skrócie wtajemniczyć w to, jakie? (jak nie tu, to na pw ;) ) Bo chyba drugi raz się na to nie wybiorę, przynajmniej nie w najbliższym czasie :/

'Ludzie pracują latami, aby stać się sławnymi, a potem mówią, że nie mogą tego znieść. Niech spadają i zrobią miejsce dla kogoś, kto może!' - Jon Bon Jovi
Awatar użytkownika
99-in-the-shade
Livin' On A Prayer
 
Postów: 267
Od: 22 Paź 2004 01:40
Miejscowość: Zabrze
Płeć: Laska

Postprzez Days on 28 Maj 2007 02:42

kurde zdjeli z Tubow jak cos... ale to uwaga pisze po bialemu SPOILER:

jest scena na klifie stoi mniej wiecej 10-letni chlopiec i patrzy za horyzont na zachodzace slonce. podchodzi do niego Elizabeth, obejmuje go i patrza razem jak slonce zachodzi i wtedy pojawia sie Latajacy Holender z Willem na pokladzie. znaczy sie zadnych szans na uratowanie Willa z tego calego interesu. i podsumowanie calej historii...

swoja droga ponoc maja krecic i samym Jacku, bez Willa i Lizzy XD

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5855
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez Arha on 01 Cze 2007 05:22

No, w końcu, byłam na Piratach :D
I od razu powiem, że pierwsze sceny mnie nudziły i wprawiały w przerażenie: omg, ostatnia część Piratów, a ja się nudzę... ale mniej więcej od tekstu
You add an agreeable sense of the macabre to any delirium.
zakochałam się w filmie i oglądałam już całkowicie zachwycona. I końcówka mi się podobała. Nawet bardzo ;]
Oczywiście zachwycona Deppem, bo jakżeby inaczej? Sparrow jak zawsze genialny i jak zawsze nieobliczalny i w ogóle, ech, uwielbiam go :D kolejny tekst filmu: Permit me to lend a machete to your intellectual thicket. rotfl
I zgadzam się z Elfem, że Barbossa też wymiatał :D z tymi jego minami i tekstami i rotfl lunetą rotfl
Ale moją faworytką jest oczywiście Tia Dalma i jej zabójczy akcent i jej ciekawa w sumie historia i generalnie cały wątek z nią i Davy'm, który w kategorii wątków romantycznych zdecydowanie w tym filmie przebijał wątek Elizabeth i Willa.
Co do Elizabeth i Willa to Keira oczywiście świetna... i tutaj chwila na refleksję. w co drugim filmie obecnie pojawiają się przywódcy wygłaszający mowy o poświęceniu i honorze... i jak na razie chyba tylko ona wygłosiła to na tyle przekonująco, żebym nie ziewała.
A Will w ostatnich scenach wygląda nawet, rzekłabym, ciachowato :D z tą chustką na włosach ;]
Aaaaaaale to nie koniec zachwytu, zachwycać się jeszcze zamierzam ;] muzyką, która była rewelacyjna wręcz, zwłaszcza z lekkim dodatkiem gitar elektrycznych.
A skoro o gitarach mowa, to...
Keith Richards przebrany za Kapitana Haka wy-mia-ta :D :D :D

Ok, niniejszym stwierdzam, że zapomniałam czym jeszcze by się zachwycać, oglądnę jeszcze kilka/naście razy, to będe się zachwycać dalej ;]

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2711
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: Wroclove
Płeć: Laska

Postprzez Days on 01 Cze 2007 05:37

Arha napisał(a):I od razu powiem, że pierwsze sceny mnie nudziły i wprawiały w przerażenie: omg, ostatnia część Piratów, a ja się nudzę...

no dobra rozwijal sie troche dlugo, ale jak juz o tym dyskutowalysmy - scena u Sao Fenga "Kill him, he's not our man" XD i mina Barbossy gdy Fang im grozil ze go dziabnie boska XD chwilowa konsernacja XD tudziez motyw z wrzuceniem szabelek z podlogi :P no i owczywiscie "Aye, we're good and lost now" i rozumowanie rodem z Jacka z pierwszej czesci "For sure you have to be lost to find a place that can't be found elseways everyone would now where it was" :lmao: Barbossa rzadzil momentami... i te jego OCZY XD i ten melodyjny i spewny akcent... i to ze przestrzega zasad fair play XD.

Arha napisał(a):kolejny tekst filmu: Permit me to lend a machete to your intellectual thicket. rotfl

:rofl: no i kto tu mowil ze da sie spamietac wszystkei dobre texty w tym filmie. hail to imdb XD

Arha napisał(a):cały wątek z nią i Davy'm, który w kategorii wątków romantycznych zdecydowanie w tym filmie przebijał wątek Elizabeth i Willa.

no bo to w sumie taka alegoria byla - jedno drugiego. ze niby Will i Elizabeth przejeli ich historie tylko ja jednak spuentowali scena po napisach XD ale kurde ze tez nie bylo happy endu no XD w takich filmach powinien byc happy end, chociaz w sumie tez dobrze, ze nie na sile no :P

Arha napisał(a):i jak na razie chyba tylko ona wygłosiła to na tyle przekonująco, żebym nie ziewała.

Mel Gibbson ja dobrze wyszkolil XD Mowa tracila troche Braveheartem, ale byla ze 3 razy krotsza i konczyla sie w odpowiednim momencie, bo szybko :P i konczyla sie fajnie... w sensie bandera na maszt i tyle. przynajmniej z jej strony. w ogole Keira daje rade w filmie i jak narazie nie zawiodla mnie i ciesze sie, ze nadal moge uwazac ja za jedna z moich ulubionych aktorek.

Arha napisał(a):A Will w ostatnich scenach wygląda nawet, rzekłabym, ciachowato #zeby z tą chustką na włosach ;]

i tu Wampir wyglasza spostrzezenia poczynione w tramwaju XD zeby jeszcze Orli sie nauczyl mowic, w sensie nauczyl sie mowic pomiedzy szeptem a krzykiem. tak... normalnie XD

Arha napisał(a):Aaaaaaale to nie koniec zachwytu, zachwycać się jeszcze zamierzam ;] muzyką, która była rewelacyjna wręcz, zwłaszcza z lekkim dodatkiem gitar elektrycznych.

sciezka sie wlasnie sciaga, bo ta gitara w tle, gdy spotkali sie na tej malej wyspie przed bitwa... no no no MIODZIO no XD nie moglam wyjsc z podziwu nad tym motywem.
a w ogole uczynienie tej pirackiej przyspiewki glownym motywem muzycznym RE WE LA CJA. Zimmer naprawde sie postaral. Oskara mu!!!

i teraz kurde cza porobic wiecej ikonek XD

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5855
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez Gina on 17 Lip 2007 00:23

1,5 miesiaca po premierze sobie w koncu poszlam, i generalnie nie jestem fanka olbrzymia drugiej czesci, jestem w tej grupie ktora uwaza ze wysiada przy drugiej i mimo ze byla smieszna to duzo watkow niepotrzebnych no i sie troche obawialam o poziom 3 czesci (zwlaszcza po opiniach Pawła XD) Ale nie no, zdecydowanie dla mnie czesc lepsza od drugiej (ale wciaz gorsza od pierwszej :P)
Zgadzam sie ze sie za wolno rozkreca, do tego stopnia ze mi sie zaczelo nudzic juz na poczatku, no ale tylko do momentu w ktorym Barbossa sie pojawil :grin: Na poczatku nie bylam przekonana do rozdwojenia,trojenia... jazni Deppa, mimo ze calkiem fajnie wyszlo, ale na po scenach na Holendrze sie przekonalam w sumie.
[fquote="Days"]
Arha napisał(a):i jak na razie chyba tylko ona wygłosiła to na tyle przekonująco, żebym nie ziewała.

Mel Gibbson ja dobrze wyszkolil XD Mowa tracila troche Braveheartem, ale byla ze 3 razy krotsza i konczyla sie w odpowiednim momencie, bo szybko :P i konczyla sie fajnie... w sensie bandera na maszt i tyle. przynajmniej z jej strony. [/fquote]
co do tego to ja nie wiem, w sensie ja zwykle jak slysze takie teksty to sie usmiecham juz i jak ja zobaczylam biegnaca przed tlum to tez sie nie moglam powstrzymac przez moment, no ale nie bylo jakos tragicznie smiesznie (bo faktycznie krotko) wiec ewentualnie moge przezyc.
I co do Keiry to moim zdaniem zagrala w porzadku, ale bez rewelacji jakis, bo rewelacja byli jak zwykle Barbossa i Sparrow glownie ;)
Arha napisał(a):A Will w ostatnich scenach wygląda nawet, rzekłabym, ciachowato :D z tą chustką na włosach ;]

tez sie podpisuje, az bylam w szoku ze moze tak dobrze wygladac XD ta chusta i hmm moze ta blizna mu meskosci dodala rotfl

generalnie mnie sie wczesniej obilo o uszy ze nowe czesci jesli beda to bez Keiry i Orliego, takze nie musialam czekac na koniec zeby zobaczyc ze ten watek zakonczony juz (chociaz swoja droga zaluje ze nie doczytalam tego tutaj bo nie zostalam :/) No bo z jednej strony czego oni jeszcze maja w kolejnych czesciach szukac ? Ale z drugiej, Liz skonczyla na wyspie sama, w sumie nie fajnie :shiner: Bym sie juz chyba na jej miejscu dala pociac i powiedziala ze sie boje smierci i sobie z mezem plywala :lmao:

i w kazdym razie sobie musze jeszcze raz obejrzec bo nie wylapalam wszystkich tekstow :>

i kurcze, jak szlam do kina z nastawieniem ze na pewno wiecej czesci nie chce to mnie pod koniec tak Sparrow przekonal ze wyszlam z nastawieniem ze jesli bedzie smiesznie z pomyslem i przygodowo to ja chce, i w sumie chce JUZ TERAZ XD
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5492
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: Zgierz
Płeć: Laska

Postprzez Days on 17 Lip 2007 01:11

Gina napisał(a):sie troche obawialam o poziom 3 czesci (zwlaszcza po opiniach Pawła XD

oj bo jego sie nie slucha w tych kwestiach no XD jeszczes sie nie przekonala? on sie kocha w babce z gry komputerowej XD to naprawde duzo mowi :P

Gina napisał(a):Zgadzam sie ze sie za wolno rozkreca, do tego stopnia ze mi sie zaczelo nudzic juz na poczatku, no ale tylko do momentu w ktorym Barbossa sie pojawil

no to nie nudzilo ci sie za dlugo XD i ten text o tym, ze Sao Feng jest podobny do niego, ale nie tak dobroduszny... hehehe XD jeju no uwielbiam tego faceta ;)

Gina napisał(a):I co do Keiry to moim zdaniem zagrala w porzadku, ale bez rewelacji jakis, bo rewelacja byli jak zwykle Barbossa i Sparrow glownie

noc o prawda to prawda - nie da sie ukrasc filmu Rushowi i Deppowi, zwlaszcza gdy graja TAKICH piratow. Ale moim zdaniem Knightley sie wyrobila. Oczywiscie to nie jej film, wiec nie moglo byc tak dobrze jak w P&P, ale no wiele scen na plus. Dodatkowo znowu ujawnia talent do scen komediowych (ostatnio ogladalam znowu DMC - scena na plazy rlz XD) - chociazby scenka rozbrajania sie. Tylko znowu jej wkladali na leb glupie czapki XD nie wiem po co :P

a no i przy postaciach drugoplanowych, to szkoda, ze tak zrypali Norringtona - nie dosc, ze prawie go nie bylo, to byl jeszcze taki lajzowaty...

Gina napisał(a):ta chusta i hmm moze ta blizna mu meskosci dodala rotfl

gdyby byla troche nizej, moglaby mu tej meskosci odjac :lmao: blizna, nie chustka XD ale no kurde wygladal fajnie, bardzo fajnie. Zeby jeszcze mniej mowil tym swoim szepczacym tonem.

Gina napisał(a):(chociaz swoja droga zaluje ze nie doczytalam tego tutaj bo nie zostalam :/) No bo z jednej strony czego oni jeszcze maja w kolejnych czesciach szukac ?

obejrzysz na DVD XD ale powiem ci, ze ja jak pierwszy raz zobaczylam filma bez tej sceny, to myslalam ze zostawili sobie furtke otwarta - w sensie zeby zdjac z Orliego klatwe tych 10 lat na morzu i 1 dnia na ladzie, bo to w sumie sux... i to bardzo. i kurde no SMUTNE TO JEST.

Gina napisał(a):Ale z drugiej, Liz skonczyla na wyspie sama, w sumie nie fajnie :shiner: Bym sie juz chyba na jej miejscu dala pociac i powiedziala ze sie boje smierci i sobie z mezem plywala

ze niby 2 serducha w skrzynce?? a scenarzysci napisali (odnosnie tej sceny na koniec), ze Lizzy pozostala krolem piratow, wiec w sumie moze sie nie nudzila... ale i tak to sux i i tak to jest smutne i kutfa zal :shiner:

Gina napisał(a):to mnie pod koniec tak Sparrow przekonal ze wyszlam z nastawieniem ze jesli bedzie smiesznie z pomyslem i przygodowo to ja chce, i w sumie chce JUZ TERAZ XD

mnie takie lapie, gdy sobie slucham ostatniego kawalka ze sciezki dzwiekowej normalnie CHCE JESZCZE JEDEN XD

ale w ogole polecam sciezke dzwiekowa. jest tak sugestywna, emocjonalna i obrazowa. pomyslowa i w ogole rewelacyjna. i kurcze no motyw Hoist The Colours momentami, albo w ogole mortyw AWE... boskie!!!

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5855
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez cRaSh on 17 Lip 2007 02:00

Days napisał(a):oj bo jego sie nie slucha w tych kwestiach no XD jeszczes sie nie przekonala? on sie kocha w babce z gry komputerowej XD to naprawde duzo mowi :P

Ło jakie śmieszne :> Myślałem ze elf umie jakoś argumentować, ale widać humble opinion jest w domyśle tylko u niej i jedyny prawdziwy gust to oczywiście elfowy.
Days napisał(a):I co do Keiry to moim zdaniem zagrala w porzadku,

Jakie w porządku? Zagrała tragicznie, powtarzała w kółko to samo co w 1 i2, plus ta żalośna mowa o wolności do grupki pieprzonych piratów (pomijając fakt że grupka pieprzonych piratów jej posłuchała). Wiarygodne to jak cholera.

I ta jej przemiana, z córeczki gubernatora, stała sie niewiadomo kiedy, królowa piratów? Po pierwsze co za kretyn pisał scenariusz, po drugie przemiana polegała na tym, ze w jednej scenie keria placze przy Fengu, a w drugiej przebrana jak nie powiem kto (te przebieranki w filmie, zeby pokazac przemiany postaci to imho najżałośnijeszy sposób z możliwych) wychodzi i zadowolona krzyczy i nagle kazdy jej slucha. Bo zmienila wdzianko. Tragedia.
I lo matko ta jej cera. no k***a nieskazitelna. I ujecia na caly ekran. i ta mina, normalnie bolejaca krolowa matka z niewidocznymi porami. Az sie zdziwilem ze na koncu nie bylo reklamy kremu.

Ja rozumiem ze keira i will nie potrafia dobrze grać, ale jesli ktos mysli ze dzieki takiemu zabiegowi postac bedzie (nagle) w moich oczach wiarygodna, (bo zmienila kapelusz, albo zalozyla pieprzona chustke na leb), to raczej traktuje mnie jak idiote.

Kwestia Kalipso. Totalna bzdura. Caly stosunek Kalipso do mackowatego - totalna bzdura. Nie wiem kto wymyslal historie nie wiem kto pisal scenariusz - zalosne. Nie wiem tez co za kretyn stworzyl 40metrowa kalipso ktora rozpada sie na kraby, ale ten fakt juz przemilcze.

Jaźnie Sparrowa? Diabelek i aniolek na ramieniu? Ja rozumiem ze to Disney, ale bez k***a przesadyzmu. Sparrow był dobry, bo był Sparrowem, ale nic nowego nie pokazal, zadnej nowej miny nie bylo, teksty na troche nizszym poziomie. Wolalem go w 2.

Barbossa, no coz, idealny był, tyle mozma powiedziec :)

Podsumowujac cala fabula, i 2 bohaterow (jezu jak sobie przypomne willa gadajacego z ojcem ze to on, i ta mina, i te oczy willa, no jakbym widzial kota w butach w shreku.. tragedia) to gwozdzie do trumny (tak IMHO) dla tego filmu.

i w kazdym razie sobie musze jeszcze raz obejrzec bo nie wylapalam wszystkich tekstow :>

bo nie bylo godnych uwagi :P te na sile, zeby brzmaily po sparrowsku tez byly zalosne :P

Image
Image
Awatar użytkownika
cRaSh
admins
 
Postów: 2646
Od: 02 Mar 2002 03:11
Miejscowość: Spartaaaa XD
Płeć: Facet

Postprzez Gina on 17 Lip 2007 02:19

Days napisał(a):szkoda, ze tak zrypali Norringtona - nie dosc, ze prawie go nie bylo, to byl jeszcze taki lajzowaty...

hm hm w sumie racja, i caly czas nie moglam przezyc ze znowu w peruce lazil, zdecydowanie lepiej bez niej :lmao: Ale pod koniec i tak mi sie go zal zrobilo

Days napisał(a):gdyby byla troche nizej, moglaby mu tej meskosci odjac :lmao:

XD
i swoja droga ja nie wiem, czy on jako elf tez tak mowil, czy tylko szepce jako pirat ?


Days napisał(a):bo to w sumie sux... i to bardzo. i kurde no SMUTNE TO JEST.

no ja wiem, w ogole co za przyjemnosc no czekac 10lat na faceta zeby potem tylko... EH przeciez to jak kara jakas a nie happy end. I nawet jako krol piratow... nie wiem, w dalszym ciagu mysle ze dla niej jedyna rozrywka bedzie rozpalanie ogniska i tanczenie w okol, tyle ze teraz bez Jacka nawet... ;) NIE fajnie

a za soundtrack sie wlasnie zabieram :)

cRaSh napisał(a):I lo matko ta jej cera. no k***a nieskazitelna. I ujecia na caly ekran. i ta mina, normalnie bolejaca krolowa matka z niewidocznymi porami. Az sie zdziwilem ze na koncu nie bylo reklamy kremu.

okej, tego jakos nie zauwazylam :>

A co do Kalipso to generalnie sie zgodze, znaczy rozwalila mnie koncowka wlasnie (bo reszta mi jakos bardzo nie interesowala, bo mnie w sumie pd drugiej czesci nie obchodzilo przez kogo sie Davy wysercowal) jak sie powiekszala to mi chyba z ust takie "taaa..." wyszlo ale osoba obok mnie nie zareagowala i nikt inny chyba tez wiec uznalam ze tylko ja mam jakis problem XD No i nie zaczailam zbytnio tego jej rozwalania sie
cRaSh napisał(a):bo nie bylo godnych uwagi :P te na sile, zeby brzmaily po sparrowsku tez byly zalosne :P

cii bylo kilka fajnych, tylko ja teraz nie pamietam, jak je wylapie next time to ci napisze XD
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5492
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: Zgierz
Płeć: Laska

PoprzedniaNastępna

Strona główna OFFTOPIKI Film


Podobne tematy


Powróć do Film

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości