Muzyczna edukacja czyli kto byl wielki i w jaki sposob

Ogólnie pojeta muzyka...

Strona główna OFFTOPIKI Music, Music

Postprzez Days on 13 Gru 2005 00:23

ogolnie to sie z Kiddem i Olga zgodze, ale KIDD!!! :
Captain Kidd napisał(a):Kidd"]Ale w naszej cudownej kaczej ojczyźnie żaden zespół nie jest tak uwielbiany jak U2 (którzy coraz częściej oceniani są jako najlepszy rockowy zespół świata xD). Sad, but true.

BO TO PRAWDA JEST CZLOWIEKU MARNY I NIEWIERNY!!!!
jest wiele powodow, dla ktorych U2 jest uwielbiany NIE TYLKO w naszym kraju i zdecydowanie zapracowal sobie na to uwielbienie DUZO LEPIEJ niz BJ i zdecydowanie jest zespolem DUZO BARDZIEJ ROCKOWYM niz BJ wiec powiem tak - daruj sobie, bo nie zawsze to, co lubi wielu ludzi jest zaraz zle i nieprawdziwe... uderzyles zdecydowanie w nieodpowiednie drzwi!

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5855
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez ediyo on 13 Gru 2005 00:34

nie chce wywolac klotni... nie twierdze, ze u2 sa gorsi niz bj bo wcale tak nie uwazam... ale Days.. co to znaczy zespol bardziej rockowy?

TURN DOWN THE LIGHTS,
LIGHT A CANDLE... WELCOME...


RICHIE SAMBORA - STRANGER IN THIS TOWN

Image|||Image
Awatar użytkownika
ediyo
King Of Swing
 
Postów: 657
Od: 06 Cze 2004 21:54
Miejscowość: Warszawa
Płeć: Nie określono

Postprzez Jon Bon Jovi '87 on 13 Gru 2005 00:47

Nie lubię Ringside. Toż to pseudo-rock. Ale kupię tę płytę - dla starszej, której się ten zespół niesamowicie spodobał :)

[ Dodano: 12 Gru 2005 18:44 ]
Co do U2 - przecież oni są tak samo rockowi jak BJ. Tyle, że nie bawili się chyba w taki kicz spod znaku "Dion-popu", jak panom z New Jersey się niestety zdarzało.

Chcesz posłuchać naprawdę rockowych od początku do końca zespołów -> Ozzy Osbourne (fakt, że to zakrawa na heavy metal), Led Zeppelin, Deep Purple, Velvet Revolver, czy Guns n' Roses (choć nie ręczę za Chinese Democracy, które MOŻE w końcu wyjdzie w 2006. Szczerze mówiąc obawiam się, że po wyjściu tego albumu przestanę szanować kapelę).

[ Dodano: 12 Gru 2005 18:47 ]
Ehh wkurza mnie brak edycji postów... źle się wyraziłem, u2 przez cały czas grają lekkiego rocka. Bon Jovi kiedyś grali hardrocka, a potem niestety zeszli na pop (jak ktoś nazwię TLFR albumem rockowym, to znaczy, że nie siedzy chyba w tej muzyce zbyt głęboko). Ogólnie jednak bliżej gatunkowo obu tym zespołom do siebie niż któremukolwiek z nich do LZ na przykład.

Jestem
Awatar użytkownika
Jon Bon Jovi '87
Keep The Faith
 
Postów: 532
Od: 09 Lip 2003 06:31
Płeć: Nie określono

Postprzez Captain Kidd on 13 Gru 2005 00:50

Niech żyje ogólne, wszechobecne niezrozumienie Oo
Days ja do U2 nic nie mam (do ich muzyki ;]). I wiem dlaczego źle mnie zrozumiałaś. To sad but true (domyślam się, że o to chodzi) nie tyczyło się U2, a tego, że BJ są źle postrzegani, źle oceniani i daleko im do uwielbienia jakim jest darzone U2. A jeżeli chodzi o coś innego, to powiem tylko tyle, że w tej wypowiedzi o U2 nie napisałem żadnego złego słowa na ich temar :]
A co do miana najlepszego rockowego zespołu, to absolutnie się nie zgadzam z tym, że U2 są właśnie takim zespołem. Nie są źli, przeciwnie, są bardzo dobrzy, darze ich szacunkiem. Ale najlepszy rockowy zespół świata, to lekkie przegięcie ;]
Teraz możesz dalej we mnie ciskać :P

Image
Awatar użytkownika
Captain Kidd
zły mod
 
Postów: 3214
Od: 05 Gru 2004 18:13
Miejscowość: Bułgarskie Centrum Hujozy
Płeć: Facet

Postprzez Jon Bon Jovi '87 on 13 Gru 2005 00:57

Najlepszy rockowy zespół wszechczasów to Led Zeppelin, nie inaczej!

A BJ sami są sobie winni. Jakby nagrywali porządne rockowe kawałki z prawdziwym kopem (tak, jak potrafili za czasów SWW) i nie upodobnili image'u do Backstreet Boys, to do tej pory byliby uwielbiani przez rockerów na całym świecie. Kiedyś w końcu byli uznawani za najlepszą kapelę świata. Natomiast choćby po sprofanowaniu Wanted na Teleferce - nic dziwnego, że miłośnicy mocnego gitarowego grania zaczęli się od nich odwracać. A gwoździem do trumny był Box Set ze swoją okładką i tytułem, które już same w sobie zniechęcały do kupienia i zapoznania się z zawartością.

Panowie z Bon Jovi powinni wykopać na zbity pysk swoich speców od promocji i wizerunku, bo w ten sposób ściągają tylko 13-letnie fanki, puszczające ich na zmianę z Westlife czy Britney Spears.

Jestem
Awatar użytkownika
Jon Bon Jovi '87
Keep The Faith
 
Postów: 532
Od: 09 Lip 2003 06:31
Płeć: Nie określono

Postprzez Days on 13 Gru 2005 01:04

ediyo napisał(a):nie twierdze, ze u2 sa gorsi niz bj bo wcale tak nie uwazam... ale Days.. co to znaczy zespol bardziej rockowy?

tez sie zle wyrazilam - w stwierdzeniu "bardziej rockowy" chodzilo mi o "mniej sprzedajny" - granie zdecydowanie mniej pod publike, z jakims dosc powaznym przekazem, mniej mainstreamowe przez to... o to mi chodzilo... bo w sumie racja edi - trudno oceniac, czy cos jest stricte bardziej czy mniej rockowe... tyle ze ja muzyke "rockowa" pojmuje wlasnie w taki sposob - cos wiecej do przekazania swiatu, niz tylko "aj law ju do bolu", jakies wartosci liryczne, cos takiego, co dociera troche glebiej niz tylko uszy.... oczywiscie mowie tu o tej "czesci" muzyki gitarowej, bo przeciez w popie, czy soulu tez sa muzycy, ktorzy przekazuja jakis wartosci, ale nie nazwe ich tylko dla tego rockowymi no nie :P
mam nadzieje, ze ktokolwiek zrozumial, co wlasnie mialam na mysli...

Jon Bon Jovi '87 napisał(a):Co do U2 - przecież oni są tak samo rockowi jak BJ.

muzycznie zapewne w jakis sposob tak, ale w tym drugim aspekcie, to BJ nigdy nie stawiali sobie za cel przekazu. natomiast U2 to zespol glownie stawiajacy na PRZEKAZ.

Jon Bon Jovi '87 napisał(a):Chcesz posłuchać naprawdę rockowych od początku do końca zespołów -> Ozzy Osbourne (fakt, że to zakrawa na heavy metal), Led Zeppelin, Deep Purple, Velvet Revolver, czy Guns n' Roses (choć nie ręczę za Chinese Democracy, które MOŻE w końcu wyjdzie w 2006. Szczerze mówiąc obawiam się, że po wyjściu tego albumu przestanę szanować kapelę).

JBJ jezeli to bylo do mnie, to wybacz skarbie, ale nie musisz mnie uczyc historii muzyki rockowej - siedze w tym znacznie dluzej niz ty i smiem nawet twierdzic, ze wiem tyle samo, a moze i ciut wiecej o tej muzyce... tylko ze ja bym do kanonu muzyki rockowej stricte wrzucila zdecydowanie wczesne U2 - War, Unforgettable Fire, Joshua Tree - to jest klasyka i kanon. Nie mowiac juz o tym, ze kilka innych kapel typu King crimson, The Doors, czy Marillion tam powinno sie znalezc, ale to chyba kazdy szanujacy sie sluchacz rocka doskonale wie :P

Jon Bon Jovi '87 napisał(a):źle się wyraziłem, u2 przez cały czas grają lekkiego rocka. Bon Jovi kiedyś grali hardrocka, a potem niestety zeszli na pop (jak ktoś nazwię TLFR albumem rockowym, to znaczy, że nie siedzy chyba w tej muzyce zbyt głęboko).

U2 grali i graja gitarowo rockowo, a harakter ich piosenek czyni ich w moim przekonaniu zespolem rockowym. BJ grali muzycznie hardrocka, ale takiego lekkiego, latwego i przyjemnego... nei ma u nich takich piosenek-manifestow jak New Years Day, Sunday Blooody Sunday, czy Bullet The Blue Sky.

Jon Bon Jovi '87 napisał(a):Ogólnie jednak bliżej gatunkowo obu tym zespołom do siebie niż któremukolwiek z nich do LZ na przykład.

powiem tak - tak samo im daleko do siebie, jak kazdemu z nich do LZ... ale w sumie kazdemu zespolowi daleko do LZ gatunkowo, bo ten zespol TWORZYL gatunki - nie jeden gatunek, ale wlasnie GATUNKI.
natomiast BJ i U2 nie da sie postawic obok siebie znajac chociaz w polowie ich tak dobrze ich muzyke, jak nie przymierzajac sie ja :lmao: dzieli ich przepasc IDEOLOGICZNA, zupelnie inne cele powolywania zespolu do zycia. A nad takimi przepasciami sie kladki nei polozy.

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5855
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez Jon Bon Jovi '87 on 13 Gru 2005 01:11

A czy ktoś tu mówi o edukowaniu? Chodziło mi o zespoły, które nie odchodziły zbytnio od swojego gatunku - a U2 miało płytę zakrawającą prawie na disco.

Co do warstwy ideologicznej i przekazu - i tak nikt nie przebije Pink Floyd. A że U2 ma głębszy przekaz to fakt - Bon Jovi próbowali dośpiewywać niewiadomo jakie ideologie np. do Undivided, ale mało trzyma sie to kupy (co nie zmienia faktu, że piosenka jest niezła).

[ Dodano: 12 Gru 2005 19:11 ]
A jeśli już mówimy o dinozaurach sprzed epoki hard-rocka - oprócz Doorsów trzebaby tu zaliczyć Animalsów, The Eagles czy Simon & Garfunkel - tylko że to wszystko jest zupełnie inny odłam rocka niż ten o którym mówimy, chcąc porównać BJ do czegokolwiek.

Wierz mi, też siedzę w tym długo i też nie trzeba mnie edukować ;)

Jestem
Awatar użytkownika
Jon Bon Jovi '87
Keep The Faith
 
Postów: 532
Od: 09 Lip 2003 06:31
Płeć: Nie określono

Postprzez Days on 13 Gru 2005 06:38

to ja jeszcze tylko w kwestii uzupelnienia, bo jak pisalam swojego posta, to inni tez pisali swojego - najwyzej pozniej wydziele ten temat, przynajmniej cos sie w koncu dzieje :D

Captain Kidd napisał(a):Days ja do U2 nic nie mam (do ich muzyki ;]). I wiem dlaczego źle mnie zrozumiałaś

to pewnie przez tego "xD" na koncu i w sumie twoj wrodzony sarkazm i moj dzisiejszy stan szybkiego irytowania sie beleczym :P

Captain Kidd napisał(a):A co do miana najlepszego rockowego zespołu, to absolutnie się nie zgadzam z tym, że U2 są właśnie takim zespołem. Nie są źli, przeciwnie, są bardzo dobrzy, darze ich szacunkiem. Ale najlepszy rockowy zespół świata, to lekkie przegięcie ;]

Jon Bon Jovi '87 napisał(a):Najlepszy rockowy zespół wszechczasów to Led Zeppelin, nie inaczej!

to zeby dwa razy nie pisac... najlepszy zespol rockowy na swiecie, a najlepszy zespol rockowy WSZECHCZASOW to dwa rozne pojecia. w TYM MOMENCIE U2 SA najlepszym zespolem rockowym na swiecie - czy to sie komus podoba, czy nie. No niestety - nie ma W TYM MOMENCIE innego zespolu rockowego, ktory by docieral do TAKICH RZESZY LUDZI. a to jest glowna miara bycia najlepszym zespolem rockowym w danym momencie. na poczatku lat 70-tych najlepszym zespolem rockowym na swiecie byli The Doors, bo ruszali pol swiata, najlepszym zespolem rockowym kiedys byli tez Led Zep, czy pink Floyd, czy Guns'n Roses. Kazdy z tych zespolow mial etap taki, w ktorym byl najlepszym zespolem rockowym na swiecie. teraz ten etap maja U2 glownie dlatego, ze mamy tak wielkie rozdrobnienie gatunkow muzycznych, ze to musi byc fenomen, by jeden zespol ruszal miliony ludzi na raz. a tak sie teraz dzieje z U2 i z ich muzyka. pewnie za kilka lat inny zespol dostanie to miano - tak juz to bywa w tym swiecie.
natomiast jasne, ze U2 nie sa najlepszym rockowym zespolem WSZECHCZASOW - sa swietni i na pewno zasluzeni, ale nie tak zasluzeni jak wspomniani wyzej Led Zep, Pink Floyd, czy The Doors. Jednak te dwie sprawy wcale sie nie wykluczaja...

Jon Bon Jovi '87 napisał(a):A czy ktoś tu mówi o edukowaniu? Chodziło mi o zespoły, które nie odchodziły zbytnio od swojego gatunku - a U2 miało płytę zakrawającą prawie na disco.

no jak mi walnales, ze jak chce rocka, to zebym sobie posluchala LZ, to poczulam sie cokolwiek dziwne, zwlaszcza ze ja LZ sluchalam jeszcze jak niektorzy na forum nie umieli tego wymowic, ale spoko luzik :)
a no i jasne, ze mieli - nawet sie nazywala POP, a druga sie nazywala Zooropa :D ale generalnie o to chodzilo :D
a no i Led Zep odchodzilo ciagle - dzieki temu stworzylo nowe gatunki - jakby nie eksperymenty, to by nie bylo teraz polowy gatunkow i jak bardzo swiat by byl ubozszy :D

Jon Bon Jovi '87 napisał(a):Co do warstwy ideologicznej i przekazu - i tak nikt nie przebije Pink Floyd

sluchaj ideologie mieli tez Doorsi - ride the snake ;) ale mi chodzilo o ideologie polityczna - muzyka jako orez w pewnej walce o cos waznego; Pink Floyd raczej nie pisali manifestow politycznych i jakkolwiek mieli duzo do przekazania, to nigdy nie stawiali tresci przed muzyka. a U2 wlasnie tak robia - muzyka jest prosta, za to texty to walka glownie polityczna.

i jakbysmy chcieli tam dorzucac rzeczy, to bysmy nigdy nie skonczyli :D

Jon Bon Jovi '87 napisał(a):Wierz mi, też siedzę w tym długo i też nie trzeba mnie edukować

Szymborska kiedys napisala cos w stylu, ze zycje to nieustanen mowienie sobie "nie wiem". moze nie ja cie powinnam edukowac, tak samo jak moze nie ty powinienes mnie, a moze powinnismy sie nawzajem, ale na pewno kazde z nas jeszcze musi sie duzo na ten temat dowiedziec.

jezeli ktos jeszcze czuje potrzebe pogadania na ten temat, to niech wymysli nazwe, a ja to wydziele do Music Music :D bo tak jak wampir mowi - porzadek musi byc :)
Ostatnio edytowany przez Days, 13 Gru 2005 23:18, edytowano w sumie 1 raz

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5855
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez erfea on 13 Gru 2005 22:06

Panowie z Bon Jovi powinni wykopać na zbity pysk swoich speców od promocji i wizerunku, bo w ten sposób ściągają tylko 13-letnie fanki, puszczające ich na zmianę z Westlife czy Britney Spears.

A czy przypadkiem właśnie nie o to chodzi? Czasami wydaje mi się, że w całym muzycznym świecie chodzi głównie o kasę... Może właśnie BJ ciągle chcą być na topie, sprzedawać miliony płyt, a tego się nie osiągnie bez fanów. Ponieważ fani są tay jacy są to robi się muzykę własnie 'pod nich'. Co do u2 to z tego co się orientuję zawsze starają się grać muzykę ambitną i zgodną ze swoimi muzycznymi upodobaniami, a cała sława to im po prostu sama przychodzi przez przypadek. Poza tym jest to muzyka poważna, traktująca o problemach, nie tylko o tym 'jak bardzo mi cię brakuje i jak źle zostałem zrozumiany'.
Co do eksperymentów muzycznych to pop by U2 jest płyt conajmniej dziwną... ale jedną. BJ za to takowych eksperymentów mają już na swoim koncie kilka, co może świadczyć, że to wcale nie są eksperymenty, tylko nowy muzyczny image zespołu... co jest smutne.

Co do najbardziej rokowego zespołu, to sytuacja jest wg mnie patowa! Bo jak to ocenić?! Mamy inne gusta, co innego się nam podoba w muzyce. Czy liczy się rokowe życie, koncerty, płyty, zachowanie muzyków, riffy gitarowe, linia perkusji? A dlaczego nie Deep Purple? W czym są gorsi? Pod tym względem ta dyskusja nie ma sensu, bo jak problem filozoficzny nie ma jednego własciwego rozwiązania.

Image
Awatar użytkownika
erfea
Mistress Of Dragons
 
Postów: 2089
Od: 10 Lut 2003 22:52
Miejscowość: Morthnar
Płeć: Nie określono

Postprzez Days on 13 Gru 2005 23:23

erfea napisał(a):Co do eksperymentów muzycznych to pop by U2 jest płyt conajmniej dziwną... ale jedną.

hm alez wcale nie jest to plyta AZ TAK dziwna... Jest na niej kilka eksperymentalnych kawalkow - zaczynajacy ja Discotheque, czy Mofo, ale tam tez jest If God Will Send His Angels, czy bodajze jedna z najlepiej rozpoznawanych piosenek U2 - Staring At The Sun, calkowicie w stylu zespolu. Podobnie jest ze wczesniejszym albumem - Zooropa - takie Lemon to calkowity odpal! Ale to nie sa wlasnie zmiany stylu na bardziej 'przyjazny' tylko eksperymenty zespolu z brzmieniem dziwnym, wlasnie trudniejszym w odbiorze.

erfea napisał(a):Co do najbardziej rokowego zespołu, to sytuacja jest wg mnie patowa! Bo jak to ocenić?! Mamy inne gusta, co innego się nam podoba w muzyce. Czy liczy się rokowe życie, koncerty, płyty, zachowanie muzyków, riffy gitarowe, linia perkusji? A dlaczego nie Deep Purple? W czym są gorsi? Pod tym względem ta dyskusja nie ma sensu, bo jak problem filozoficzny nie ma jednego własciwego rozwiązania.

z tym sie calkowicie zgadzam - sama w zyciu bym nie wyglosila jakiegokolwiek manifestu na temat, kto jest najwiekszym zespolem rockowym WSZECHCZASOW, bo duzo wskazuje na to, ze Led Zep, ale czemu nie Pink Floyd, a czemu nie wspomniane przez smoczka Deep Purple? A w czym gorsi od nich byli Dire Straits? czemu tego miana nie dac Doorsom? a King Crimson? Wszystko to klasyka jest, kazdy zespol mial OGROMNY wklad w tworzenie tego, co dzisiaj nazywamy rockiem, czy ba! nawet metalem! bez nich nie byloby polowy tego, co jest teraz... ale bez nich wszystkich razem i kazdego z osobna.

Image Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5855
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska


Strona główna OFFTOPIKI Music, Music


Podobne tematy


Powróć do Music, Music

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości