Moje so-called art

Strona główna FAN CENTER Twórczość Fanów

Moje so-called art

Postprzez Kourin on 29 Maj 2004 02:12

No, to ja się pochwalę też czym innym :grin: Ano lama, jak to lama, nie tylko pisze, ale i rysuje. Rysuje na wiele sposobów, wieloma technikami, i tradycyjnie, i komputerowo. Poza tym ostatnio tworzy dziwolągi do teczki na Akademię, więc ciekawe rzeczy czasem wyjdą.

No to zacznę prezentację :grin:

Duża wersja (zalecana) http://www.deviantart.com/view/6790056/

Mała wersja (dla modemów) http://www.deviantart.com/deviation/6790056/

Ołówiek HB na 120 g/m2 papierze. Uwagi mile widziane :grin:

Image
Image
Awatar użytkownika
Kourin
The Llama
 
Postów: 2199
Od: 27 Gru 2002 17:38
Miejscowość: London N7
Płeć: Nie określono

Postprzez tasiemeczka on 29 Maj 2004 02:31

jak na moje....no po prostu super !! jestem pod wrażeniem !! masz naprawdę zdolności :pray:

Imagine no possesions,
I wonder if you can,
No need for greed or hunger,
A brotherhood of man,
imagine all the people
Sharing all the world...
Awatar użytkownika
tasiemeczka
It's My Life
 
Postów: 803
Od: 11 Paź 2002 19:25
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Nie określono

Re: Moje so-called art

Postprzez Gina on 29 Maj 2004 14:33

Kourin napisał(a): Ołówiek HB na 120 g/m2 papierze. Uwagi mile widziane :grin:

pszzzzzzzzzz ja gimnazjum skończyłam z 4 ze sztuki (5 z muzyki 4 z plastyki dało 4 :bad-words: ) Później się z w/w na szczęscie już nie spotkałam na szczęscie dla wszelakich ołówków, kartek papieru etc :lmao:
Nie mam talentu(aczkolwiek kiedyś podobno miałam :lmao: ) Nie znam się, więc żadnych uwag głosić nie mam prawa (ani żadnych pomysłów na takowe)
Aczkolwiek, podoba się.. podoba :giggle2:
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5492
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: Zgierz
Płeć: Laska

Postprzez Kourin on 29 Maj 2004 20:31

Nie znam się, więc żadnych uwag głosić nie mam prawa (ani żadnych pomysłów na takowe)


Uwagi osób "niewtajemniczonych", że się tak wyrażę, są najcenniejsze - oni zobaczą te błędy, których największy fachowiec nie dostrzeże właśnie przez to, że nie są aż tak obyci z materiałem :grin:

No, to kolejne wymazidło, tym razem zobaczycie, jaki jest wynik równania Lama + tablet + Painter 8. Jedna wielkość:

http://www.deviantart.com/deviation/7635497/

Image
Image
Awatar użytkownika
Kourin
The Llama
 
Postów: 2199
Od: 27 Gru 2002 17:38
Miejscowość: London N7
Płeć: Nie określono

Postprzez bonfankaa on 11 Cze 2004 03:49

niech no ja zgadne kourin.....alex z the calling?no no ;] mas ztalent kobito ;D a ten doktorek tez niezly jest!!!!!!

gdy nie ma uczucia jest chemia..bierz ja z umiarem...bo jak narkotyk..uzaleznia
Awatar użytkownika
bonfankaa
Undivided
 
Postów: 1418
Od: 16 Maj 2002 03:04
Miejscowość: Warszawa
Płeć: Nie określono

Postprzez marta_bongiovi on 11 Cze 2004 16:34

Uwagi mile widziane


No to jeśli mogę.

Co do tego pana pierwszego (z kucykiem;))
1. Prawy bark - za duży? za wysoko?
2. Ręka podpierająca - chyba nieproporcjonalna do twarzy, nienaturalnie wygięta;) apdejt: sorry, jednak można ją tak wygiąć, ale i tak dość dziwinie to wygląda
3. Koszulka pod fartuchem - szczerze mówiąc wygląda jakby w ogóle nie było tej koszulki, tylko gość miał fałdy tłuszczu na brzuchu:> mi osobiście te fałdy na koszulce się nie podobają.
4. Noga, o którą się pan opiera - cienie (od dołu) wyglądają jakby była chudziutka, a podejrzewam, że taka nie jest.
5. Twarz - idealna!


Pan drugi (z mikrofonem:))
Jedyne zastrzeżenia mam do ręki trzymającej właściwy (nie stojak;)) mikrofon: wygląda jakby trzymał ją jeden palec. Reszta świetna - najlepsze spodnie: genialne cienie. Szkoda tylko, że zbliżenia nie można zobaczyć i szkoda, że nie farbami :]

Dakuji:)

[size=100][color=#008B8B]- Facet zabi
Awatar użytkownika
marta_bongiovi
Keep The Faith
 
Postów: 509
Od: 24 Cze 2002 22:56
Płeć: Nie określono

Postprzez Kourin on 12 Cze 2004 01:26

marta_bongiovi napisał(a):Co do tego pana pierwszego (z kucykiem;))
1. Prawy bark - za duży? za wysoko?
2. Ręka podpierająca - chyba nieproporcjonalna do twarzy, nienaturalnie wygięta;) apdejt: sorry, jednak można ją tak wygiąć, ale i tak dość dziwinie to wygląda
3. Koszulka pod fartuchem - szczerze mówiąc wygląda jakby w ogóle nie było tej koszulki, tylko gość miał fałdy tłuszczu na brzuchu:> mi osobiście te fałdy na koszulce się nie podobają.
4. Noga, o którą się pan opiera - cienie (od dołu) wyglądają jakby była chudziutka, a podejrzewam, że taka nie jest.
5. Twarz - idealna!


Pan drugi (z mikrofonem:))
Jedyne zastrzeżenia mam do ręki trzymającej właściwy (nie stojak;)) mikrofon: wygląda jakby trzymał ją jeden palec. Reszta świetna - najlepsze spodnie: genialne cienie. Szkoda tylko, że zbliżenia nie można zobaczyć i szkoda, że nie farbami :]


Dziękuję za uwagi, Martusia :hug: Z kilkoma się zgadzam, szczególnie z nogą pana w fartuchu i ręką pana z mikrofonem... Hm...

Farby to mój odwieczny wróg, nie znoszę ich, a każde zajęcia malarstwa to dla mnie katorga, więc z własnej woli nie tykam ich (chyba, że mowa o akwarelkach lub atramencie, to z wielką chęcią :grin:). Poza tym nie uważam, że "szkoda", bo dla mnie o wiele trudniej było nauczyć się namazać coś na kompie, niż na płótnie, nie mówiąc o tym, że o wiele bardziej podobają mi się efekty osiągnięte na komputerze. Gdy już się wie, co i jak, to komputer jest łatwiejszy w obsłudze niż pędzel, ale najpierw trzeba się nauczyć. No właśnie.

No to czas na kolejne mazidło, tym razem moją tzw. "techniką sztandarową", czyli kredką i atramentem (by nie rzec "ogniem i mieczem" :P) Daję tylko wersję dużą (uwaga modemy), bo DA tak skurczył obrazek do podglądu, że nic na nim nie widać.

http://www.deviantart.com/view/7981343/

Jak zwykle - uwagi i inne takie mile widziane :grin: (PS. Ten po naszej lewej MA MIEĆ kaprawe oczy ;))

Image
Image
Awatar użytkownika
Kourin
The Llama
 
Postów: 2199
Od: 27 Gru 2002 17:38
Miejscowość: London N7
Płeć: Nie określono

Postprzez marta_bongiovi on 13 Cze 2004 23:23

Farby to mój odwieczny wróg, nie znoszę ich, a każde zajęcia malarstwa to dla mnie katorga, więc z własnej woli nie tykam ich (chyba, że mowa o akwarelkach lub atramencie, to z wielką chęcią ). Poza tym nie uważam, że "szkoda", bo dla mnie o wiele trudniej było nauczyć się namazać coś na kompie, niż na płótnie, nie mówiąc o tym, że o wiele bardziej podobają mi się efekty osiągnięte na komputerze. Gdy już się wie, co i jak, to komputer jest łatwiejszy w obsłudze niż pędzel, ale najpierw trzeba się nauczyć. No właśnie.


"Szkoda" napisałam, bo ja właśnie kocham farby:] I uwielbiam tą fakturę, którą po sobie zostawiają i dlatego właśnie chciałam zobaczyć zbliżenie:) Do tego nawet jeżeli bym nie wiedziała, że to komputerowa technika, to bym myślała że to właśnie farby, bo tak jakoś podobnie z daleka...
A komputerowi nie wierzę - wierzę swoim palcom, bo niczego, generalnie, nie muszę się uczyć - wszystko przychodzi samo, a szlag by mnie chyba trafił jakby mi nie wychodziło, a wiedziałabym co chcę zrobić.

A akwarelek nienawidzę:) No.. właściwie nie umiem po prostu nimi malować. Ja wolę nakładać miliony warstw farby, wręcz "rzeźbić" w niej, niźli delikatnie, prawie że bezbarwnie, coś tam nakryklać. Nie, nie lubię tego.

A co do nowego linka - szczerze mówiąc, to ogólnie nie lubię kredek (ew. tłuste pastele) więc byłabym nieobiektywna:)

[size=100][color=#008B8B]- Facet zabi
Awatar użytkownika
marta_bongiovi
Keep The Faith
 
Postów: 509
Od: 24 Cze 2002 22:56
Płeć: Nie określono

Postprzez Kourin on 16 Cze 2004 19:49

marta_bongiovi napisał(a):No.. właściwie nie umiem po prostu nimi malować. Ja wolę nakładać miliony warstw farby, wręcz "rzeźbić" w niej, niźli delikatnie, prawie że bezbarwnie, coś tam nakryklać. Nie, nie lubię tego.


To "rzeźbienie w farbie" jest czymś, czego nie znoszę, po prostu autentycznie i szczerze nie znoszę. Jeszcze nie widziałam na oczy dobrego obrazu malowanego tą właśnie techniką, takiego, który by mnie zachwycił, na widok którego bym powiedziała "o, to, to; o to chodziło!" a nie "jak można było zepsuć taki niezły pomysł taką techniką". Dla mnie jest to coś zupełnie prymitywnego, wręcz chamskiego.

Na mnie zawsze wrzeszczała psorka od malarstwa właśnie dlatego, że malując olejnymi traktowałam je jako tempery, a czasami wręcz jako akwarele, używając bardzo dużo terpentyny i mało farby. Nie, żebym się przejmowała jej wrzaskami, bo dalej robiłam swoje, mówiąc jej: "Leonardo da Vinci malował w ten sposób, czemu ja mam tak nie malować?" :grin:

Image
Image
Awatar użytkownika
Kourin
The Llama
 
Postów: 2199
Od: 27 Gru 2002 17:38
Miejscowość: London N7
Płeć: Nie określono


Strona główna FAN CENTER Twórczość Fanów


Podobne tematy

moje teksty
Forum: Twórczość Fanów
Autor: Anonymous
Odp: 0
:: BJb-Art ::
Forum: Twórczość Fanów
Autor: Bjbart
Odp: 3

Powróć do Twórczość Fanów

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości