Lubice go??

Posty dotyczące najbardziej niedocenianego członka zespołu.

Moderator: *mods team

Postprzez Arha 18 cze 2002 17:54

Rzeczywiście Hugh sprawia wrażenie bardzo spokojnego gościa, w przeciwieństwie do Aleca. Ale nie wiem który z nich gra lepiej, ciężko powiedzieć, który jest lepszy. Lubie ich obu :grin:
Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Avatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Posty: 2910
Dołączył(a): 10 mar 2002 20:06
Lokalizacja: Wroclove
{ GENDER }:

Postprzez nelke 29 gru 2002 00:23

Ja też myślę, że Hugh jest (przynajmniej na takiego ygląda) sympatyczny, miły, bardziej pasuje mi niż Alec, po prostu go lubię i myślę, że jest po prostu fajniejszy niż Alec, bo on tylko ćpał chlał itp. , wole Hugh'a.
nelke
Livin' On A Prayer
 
Posty: 205
Dołączył(a): 18 lis 2002 00:02
Lokalizacja: Butler Street
{ GENDER }:

Postprzez anfield 05 sty 2003 01:45

jestem raczej za Alciem, wydaje mi się że on sie bardziej udzielał, żył tym zespołem i to było dla niego wszystko. A Hugh wydaje mi się troszkę lalusiowaty i sztywny. Chociaż nie kwestionuje decyzji Jona, ponieważ nie wiem który lepiej gra na basie (gitarę moge jeszcze ocenic, chyba ale bass to dla mnie czarna magia - wiem tylko że bass wydaje miły pomruk ;)

Sometimes we get so tired of waiting
For a way to spend our time
An "It's so easy" to be social
"It's so easy" to be cool
Yeah it's easy to be hungry
When you ain't got shit to lose
Avatar użytkownika
anfield
Diamond Ring
 
Posty: 616
Dołączył(a): 01 gru 2002 23:43
Lokalizacja: Gliwice
{ GENDER }:

Postprzez kawa 05 sty 2003 01:54

Aleca juz nie ma, jest teraz Hugh i bardzo dobrze, ze tak jest! Dla mnie jest niewazne czy jest spokojny, czy nie. Swietnie gra na basie a to jest chyba najwazniejsze!!!
"Sleep all day. Party all night.
Never grow old. Never die.
It's good to be a vampire."
Avatar użytkownika
kawa
przyjaciel
 
Posty: 1833
Dołączył(a): 22 gru 2002 17:27
Lokalizacja: Santa Fe
{ GENDER }:

Postprzez erfea 13 mar 2003 16:38

ALEC ALEC ALEC ALEC ALEC ALEC ALEC ALEC ALEC..... :grin:
Już kilka razy o tym pisałam ,ale napiszę i raz jeszcze:
Alec został wybrany przez Jona, który mógł równie dobrze wybrać Hugha (znali się przed tym jak John poznał Aleca) , ale z jakiś względów tak się nie stało!!! Poza tym Alec tworzył wizerunek grupy, był z nimi od poczatku, pracował na to co osiągneli... Tworzył pierwszy skład! Potem zostal wyrzucony i ktoś musiał Go zastąpić...
Jeżeli Hugh wszedłby do zespoły to dla nie ten zespół nie mógłby się już nazywać BON JOVI, bo to w 20% procentach byliby inni ludzie niż w pierwotnym BJ! (Mimo, że 80% się nie zmieniło). Problem jest taki sam jak z The Doors - czy zespół może nazywać się tak samo jak to już inni ludzie...?! NIE!!! Ponieważ nazwa BJ bardzo mi się podoba tak jak jest teraz jest dobrze! Co do gry Hugh'a to posłuchajcie np. Livin... (linia basu jest znakomita) i czegoś nawet z Bounce - cienizna, płaskie płytkie...
ALEC ALEC ALEC ALEC ALEC ALEC ALEC ALEC ALEC..... :grin:
Obrazek
Avatar użytkownika
erfea
Mistress Of Dragons
 
Posty: 2089
Dołączył(a): 10 lut 2003 17:52
Lokalizacja: Morthnar
{ GENDER }:

Postprzez Tico 13 mar 2003 17:20

Ja tam do Hugh nic nie mam, lubie go i tyle. Jest naprawde spoko gość jednak gdyby miał grać w Bon Jovi ery SWW lub NJ to byłby stanowczo za spokojny ale teraz gdy nasi wspaniali panowie stali się statecznymi ojcami a nie szalonymi dwudzietoparo latkami to jest ok. Co do tego kto grał lepiej to się nie wypowiadam bo się nie znam :grin: Ja jednak dość często wsłuchuje się w piosenki BJ żeby słyszeć więcej niż głos i gitare, zazwyczaj jest to perkusja (patrz opis :wink: ) ale bas również bardzo lubie. Wystarczy posłuchać tej lini basu na np KTF czy In these arms :)
Avatar użytkownika
Tico
przyjaciel
 
Posty: 907
Dołączył(a): 27 lut 2003 21:19
Lokalizacja: Hill Valley
{ GENDER }:

Postprzez Adrian 07 kwi 2004 15:55

Ja do niego nic nie mam, ale jego wygląd nie pasuje do grupy BJ. Jest zbyt miły ?. I chciałbym aby Alec wrócił. Na koncertach Alec wypada o niebo lepiej od Hugha.
Avatar użytkownika
Adrian
It's My Life
 
Posty: 901
Dołączył(a): 03 paź 2003 14:55
Lokalizacja: D
{ GENDER }:

Postprzez tasiemeczka 07 kwi 2004 16:27

Nie znam Aleca...BJ słucham od dość niedawna (Crush) dlatego jestem przyzwyczajona do Hugh...i można powiedzieć, że go nawet lubię, choć, jak to Adrian napisał, nie pasuje on tak zupełnie do zespołu... :shiner:
Imagine no possesions,
I wonder if you can,
No need for greed or hunger,
A brotherhood of man,
imagine all the people
Sharing all the world...
Avatar użytkownika
tasiemeczka
It's My Life
 
Posty: 803
Dołączył(a): 11 paź 2002 14:25
Lokalizacja: Bydgoszcz
{ GENDER }:

Postprzez lucky 10 maja 2004 14:13

Ja osobiście bardzo lubię Hugha. Wydaje mi się, że chłopaki też go lubią i cenią, poniważ jest sympatyczny i na pewno zna się na muzyce.
Oglądając nowe koncerty BJ widać, że wszycy razem dobrze się czują. :jesse4:
...NIECH ZYJE GREEN STREET ELITE....
Obrazek
Avatar użytkownika
lucky
These Days
 
Posty: 593
Dołączył(a): 26 mar 2004 19:45
Lokalizacja: Bydgoszcz
{ GENDER }:

Postprzez bonfankaa 10 maja 2004 22:52

ja go nie trawie..taki dziakdowaty jakby kijek polknal.....nie wiem jakosik tak nie moge:]
gdy nie ma uczucia jest chemia..bierz ja z umiarem...bo jak narkotyk..uzaleznia
Avatar użytkownika
bonfankaa
Undivided
 
Posty: 1418
Dołączył(a): 15 maja 2002 22:04
Lokalizacja: Warszawa
{ GENDER }:

Postprzez LoRdI 14 sty 2005 21:04

Hugh to kiepski muzyk jego wizerunek sceniczny jest załosny, nigdy nie powinien zostac uznany za pełnoprawnego członka zespołu to zwykły muzyk sesyjny ALEC WRÓĆ !! !!
Avatar użytkownika
LoRdI
Wanted Dead Or Alive
 
Posty: 104
Dołączył(a): 16 lis 2004 21:37
{ GENDER }:

Postprzez agatka 14 sty 2005 22:58

LoRdI napisał(a):nigdy nie powinien zostac uznany za pełnoprawnego członka zespołu

Hmm.. chyba to Twoje zyczenie sie spelni, bo Hugh twierdzi ze nie zamierza zostac pelnoprawnym czlonkiem zespolu i jego pozycja w grupie mu odpowiada. Kasy pewnie o wiele gorszej nie dostaje, a nie musi tracic czasu na durnych sesjach zdjeciowych, paradowac w zlotym kubraczku ani brac udzialu w konferencjach prasowych, w ktorych i tak stanowil by "wypelniacz" tak jak Dave czy Tico. :crazy: ;)
Obrazek
agatka
It's My Life
 
Posty: 845
Dołączył(a): 05 cze 2004 19:26
Lokalizacja: Krosno City
{ GENDER }:

Postprzez Gina 14 sty 2005 23:11

No nie do końca sie zgodze, Dave i Tico również mają swoje oddane fanki (dobra, oddanych fanów) - na pewno proporcjonalnie jest ich o wiele mniej niz fanek(ów) Jona czy Sambory, ale przyypominajac sobie chociaż klip do nowego Wanted.. Tico 'otrzymuje' różne propozycje na transaretnach :lmao:

Co nie zmienia oczywiście faktu, ze podczas rozmaitych wywiadów najczęściej pełnia funkcje manekinów.... Chyba zdążyli przywyknąć ;)

A co do sesji, to ja nie żałuję - bez obrazy - ale jakoś ładniej wygladają we czwórke :shiner:

I raczej juz pełnoprawnym członkiem nie zostanie.... Komu by się chciało cokolwiek zmieniać po tak długim czasie :crazy:
Obrazek
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Gina
mod
 
Posty: 6364
Dołączył(a): 01 mar 2002 22:12
Lokalizacja: łdz
{ GENDER }:

Postprzez agatka 14 sty 2005 23:19

Gina napisał(a):ale przyypominajac sobie chociaż klip do nowego Wanted.. Tico 'otrzymuje' różne propozycje na transaretnach :lmao:

Fakt :lmao: :lmao:

I zgadzam sie jak najbardziej, ze Dave i Tico maja swoich wielbicieli(ki), podobnie jak Alec i Hugh. ;)

A wracajac do pierwotnego tematu (a raczej robiac kolejna dygresje) przypomnialo mi sie ze Alec gral jeszcze na innych instrumentach, na ktorych Hugh nie gra - kojarzy mi sie An Evening With BJ i dziwaczne instrumenty podczas Wanted i Balze of glory. Jednakze ciagle uwazam ze nie taki Hugh zly jak go maluja. :shiner: :P
Obrazek
agatka
It's My Life
 
Posty: 845
Dołączył(a): 05 cze 2004 19:26
Lokalizacja: Krosno City
{ GENDER }:

Postprzez cRaSh 27 mar 2005 23:33

Hugh to kiepski muzyk jego wizerunek sceniczny jest załosny, nigdy nie powinien zostac uznany za pełnoprawnego członka zespołu to zwykły muzyk sesyjny ALEC WRÓĆ !! !!


se poczytaj jego oficjalna strone. Hugh nagrlywal(nie na wszystkich trackach) z BJ od pierwszej plyty, nie uczestniczyl w ogole tylko w nagrywaniu 7800;
i tak to on napisal i zagral linie basu do keep the faith, czy tez poprawial po Alecu na życzenie Bruca F. bas do Livin'.

Zaskoczony? :>

A co do zlotych kubraczkow, to Hugh napisal ze nie mogl byc na okladce box setu, bo lepiej wyglada w srebrnym kubraczku :D

http://www.hueymcdonald.com
polecam :grin:

a czytajac jego stronke jeszcze bardziej polubilem pana McDonlada, ma fajny styl odpowiedzi :shiner:
Obrazek
Avatar użytkownika
cRaSh
admins
 
Posty: 2922
Dołączył(a): 01 mar 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa, Poland
{ GENDER }:

Postprzez LoRdI 02 kwi 2005 20:16

ja tam jakos panu Hughowi nie daje wiary, moze jest w tym ziarnko prawdy, a nawet jesli to nie jest napisane w jaki sposob uczestniczył moze przynosił Alecowi kawe??
zreszta w muzyce rockowej najwazniejsze sa koncerty na na tych Alec wypada o kilkanascie klas lepiej. nadal pozostanie dla mnie muzykiem sesyjnym i nawet gdyby potwierdziły sie twoje polotki to potwierdza to moja wczesniejsza opinie o muzyku sesyjnym ktory był zatrudniony aby sprzatac po mistrzu i dogrywac jakies nieistotne riffy.
Avatar użytkownika
LoRdI
Wanted Dead Or Alive
 
Posty: 104
Dołączył(a): 16 lis 2004 21:37
{ GENDER }:

Postprzez cRaSh 02 kwi 2005 21:55

ja tam jakos panu Hughowi nie daje wiary

wiem wiem, uwierzysz tylko Alecowi

moze jest w tym ziarnko prawdy, a nawet jesli to nie jest napisane w jaki sposob uczestniczył moze przynosił Alecowi kawe??

:rofl:

zreszta w muzyce rockowej najwazniejsze sa koncerty na na tych Alec wypada o kilkanascie klas lepiej

No tak, na poczatku sie nie zgodziles, ale teraz zostawiasz sobie furtke?
Nawet jesli malutki w twych oczach Hugh ma racje, to Alec i tak byl lepszy bo latal po scenie?
Przyznaje, ze Huge jest spokojny, ale niektorym to sie podoba..

Wypada o kilkanascie klas lepiej? Spoko, kazdy ma subiektywne odczucia. Ja np nie lubie jak ktos sie notorycznie myli (chyba ze Jonowi tez nie wierzysz, ze tak bylo). A zreszta, zeby byl jakis koncert, to ktos musi napisac muzyke, a Alec mial z tym problemy (moze Hugh mu kawe niedobra przynosil?).
Obrazek
Avatar użytkownika
cRaSh
admins
 
Posty: 2922
Dołączył(a): 01 mar 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa, Poland
{ GENDER }:

Postprzez LoRdI 05 kwi 2005 15:39

w moich Hugh jest malutki, a w twoich Alec ot roznica pogladow.

co do kawy to niestety niewiem jaka była :grin:
Avatar użytkownika
LoRdI
Wanted Dead Or Alive
 
Posty: 104
Dołączył(a): 16 lis 2004 21:37
{ GENDER }:

Postprzez Captain Kidd 28 wrz 2005 21:45

Lordi, a jak myślisz, czym kierował się ubóstwiany przez Ciebie Alice Cooper wybierając Hugh, aby wziął udział w nagrywaniu jego bodajże 3 płyt :P Wydaje mi się, że jego umiejętnościami, a nie tym ile jest w zespole, jaką ma w nim pozycje itepede :grin: Więc jeżeli po prostu nim gardzisz (co jest widoczne gołym okiem), to przynajmniej nie obnoś się z tym aż tak :D Zachowaj to po prostu dla siebie, nie poniżaj Hugh i nie bluzgaj na niego na każdym kroku ;] Kto poniża, sam jest niski... Weź to pod uwagę.
Obrazek
Avatar użytkownika
Captain Kidd
zĹ?y mod
 
Posty: 4258
Dołączył(a): 05 gru 2004 13:13
Lokalizacja: Brzydgoszcz
{ GENDER }:

Postprzez creemka 15 lis 2006 23:28

ja tam się nie wypowiem czy lubię HUGHA czy nie bo dla mnie jest obojętny :shiner:

jednak bardziej bym wolała znów widzieć ALECA :grin:
Avatar użytkownika
creemka
Get Ready
 
Posty: 77
Dołączył(a): 15 lis 2006 21:18
Lokalizacja: kamien pomorski
{ GENDER }:

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hugh McDonald

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

cron