"Jak co roku pisze do Ciebei list... Ale tym razem nie proszę Cię o żadne prezenty, ponieważ Ty, mając tyle dzieciaczków do obdarowywaniana całym Świecie, zapewne jesteś bardzo zapracowany i zabiegany. Dlatego tym razem proszę Cię, żebyś podarowal moim Kochanym Rodzicom dużo pieniążków, aby mogli kupić mi dużo prezentów...!!!
No i jak Ci się podoba moj pomysł? Mam nadzieję, że jesteś pozytwnie do niego nastawiony. Wiesz przecież, że to wszytsko dla Twojego dobra i z troski o Twój bezcenny czas. A moi KOchani Rodzice z pewnością będę przeszczęśliwi, mogąc kupić mi prezenty...
Czyż ja nie jestem wspaniałomyślna?(!) Prawie tak, jak Ty!
Gorąco Cię pozdrawiam i jakbyś był gdzieś w pobliżu, to daj znać- mam pyszne cukierki, takie, jakie lubisz najbardziej- cynamonowe... Trzymaj sie cieplutko, bo noce są coraz chłodniejsze...."
I co Wy na to?
A tak w ogóle jaki jest Wasz stosunek do pisania listów do Świetgo Mikołaja? Czy dalej je piszecie, czy może uważacie, że to dziecinne?















