Strona główna ‹ BON JOVI ‹ Aktualności
Captain Kidd napisał(a):Teraz już jesteśmy pewni, że krążek będzie nosił tytuł Lost Highways

Captain Kidd napisał(a):że pierwszym singlem będzie (You want to) Make a memory

ZB napisał(a):A wcale nie, bo "Lost Highway"![]()
![]()
A liczba mnoga - płyty ZB napisał(a):Na pierwszy ogień powinno pójść coś mocniejszego...
Zresztą w co ja wierzę (zwrotka - rzeczywiście, można zasnąć, ale refren - rozkręca się, może dalej jest lepiej) ;] Ale jeżeli nawet, to nie nadaje się na singla, bo jest zbyt smętne. Singiel powinien jak najtrafniej określać zawartość płyty (zwłaszcza pierwszy). A nawet na podstawie siedmiu znanych nam piosenek możemy powiedzieć, że MAM się zbytnio nie nadaje...Captain Kidd napisał(a):A wcale tak, bo Lost Highway to tytuł piosenki A liczba mnoga - płyty

Captain Kidd napisał(a):I nie wiem no... Może MAM rzeczywiście jest dobreZresztą w co ja wierzę (zwrotka - rzeczywiście, można zasnąć, ale refren - rozkręca się, może dalej jest lepiej) ;] Ale jeżeli nawet, to nie nadaje się na singla, bo jest zbyt smętne. Singiel powinien jak najtrafniej określać zawartość płyty (zwłaszcza pierwszy). A nawet na podstawie siedmiu znanych nam piosenek możemy powiedzieć, że MAM się zbytnio nie nadaje...


.
ZB napisał(a):Przejdzie niezauważony niczym Welcome To Wherever You Are...
Ricky Skywalker napisał(a):z czego najsłabszą była Everyday
To było najlepsze!!!!!!! Najcięższe
Ta gitara, ta perkusja... Miód po prostu...Ricky Skywalker napisał(a):ale ileż tak można z rzędu...
Aeon napisał(a):Coś czuję, że będę mile zaskoczona słuchając tej płyty


Ricky Skywalker napisał(a):Ja tylko liczę na to, że jakaś dobra duszyczka z JewSA wyłapie jutro lub pojutrze utworek z radia i wkrótce będziemy go znać w całości
Pewnie w średniej jakości, ale jednak... I dziwi mnie to, że utwór już od jutra grany bęedzie w radio, a nie ma żadnego wycieku? GNR już by wyciekło z 10 razy. I t ow różnych wersjach 
cRaSh napisał(a):Jakby na to nie patrzec, teledysk pogrzebal opinie o tej piosence.
Lepsza jakość dużo daje. Mniej więcej od drugiej minuty się rozkręca. Wchodzi gitara, refren śpiewany głośniej, Gruby zajebiście w tle - jak zawsze zresztą
No i fajna końcówka
Tylko nie mogę rozpoznać kto ją nuci - Jon czy Ryszard... 
W sumie to koncowka to jedyny plus tej piosenki.
Ale cieszmy się, że Jon nie zyje swoim życiem po raz kolejny ;] No i zobaczymy jak to będzie, może akurat MAM się Amerykańcom bardzo spodoba
Ale dobrze jest no...cRaSh napisał(a):Ogolnie bedzie skipowana jak bede sluchal Smile
w sensie widac ze piosenka nie byla krojona na singla, i po kilku przesluchaniach sie broni. i to dosc dobrze sie broni.

Captain Kidd napisał(a):Ale cieszmy się, że Jon nie zyje swoim życiem po raz kolejny ;]
)
Jakby na to nie patrzec, teledysk pogrzebal opinie o tej piosence.
Człowieku, bluźnisz
Coś czuję, że będę mile zaskoczona słuchając tej płyty
Tylko nie mogę rozpoznać kto ją nuci - Jon czy Ryszard...
) utwór. Chłopaki śpiewają super. Jest to utwór w stylu TAAOAN + OAN (z Bounce), co niektórym nie musi sie podobać, a innych może nudzić...
Adrian napisał(a):Co się z Wami dzieje ? 0 narzekania ?
Hmm.. Zupełnie jak w Welcome... A szkoda.. Tylko niech mi nikt nie mówi, że choćby dwudziestosekundowa, piękna solówka by nie pasowała. A może będzie na wersji z albumu...?
Strona główna ‹ BON JOVI ‹ Aktualności
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości