Keifer Sutherland o Blaze of glory

To miejsce na wszystkie newsy ze świata Bon Jovi.
Najważniejsze tematy zostana wyświetlone na stronie głownej FoF

Strona główna BON JOVI Aktualności

Keifer Sutherland o Blaze of glory

Postprzez Captain Kidd on 25 Lip 2006 02:37

Z magazynu Uncut...
Keifer wspominał Jona z czasów Young guns II. "Gdy Jon dołączył do ekipy, wszyscy jedliśmy hamburgery w barze, a on pisał BOG na serwetce... Zajęło mu to sześć minut! Powiedział, że napisał Blaze of glory, które potem zajmowało pierwsze miejsca na amerykańskich listach przebojów... Później dał Emilio Estevezowi tą serwetkę. Wcinaliśmy hamburgery, kiedy on pisał hit... Poczuliśmy się jak kretyni!"

Widocznie pisanie najlepszych piosenek Jonowi przychodzi / ło bardzo łatwo ;]
A tak swoją drogą... Ależ on długo musiał Kwiatuszki tworzyć ;P
Awatar użytkownika
Captain Kidd
zły mod
 
Postów: 3228
Od: 05 Gru 2004 18:13
Miejscowość: Bułgarskie Centrum Hujozy
Płeć: Facet

Postprzez bonjova on 25 Lip 2006 03:57

Nie ma jak zdolniacha :grin:

I'd die for you
I'd cry for you
I'd do anything
I'd lie for you
You know it's true
Baby I'd die for you...
Awatar użytkownika
bonjova
Livin' On A Prayer
 
Postów: 286
Od: 09 Maj 2005 18:41
Miejscowość: Olsztyn
Płeć: Nie określono

Postprzez Gina on 26 Lip 2006 15:29

Captain Kidd napisał(a):Widocznie pisanie najlepszych piosenek Jonowi przychodzi / ło bardzo łatwo ;]

teraz moze tez przychodzi tyle ze czuje sie chlopak mniej pewny i biega codziennie do studia zeby jak to bylo... poprawiac pewne elementy no i mamy :P


Ciekawe co sie stalo z ta serwetka ;)
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5500
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: Grande Sud
Płeć: Laska

Postprzez Bad_medicine on 26 Lip 2006 18:40

Gina napisał(a):Ciekawe co sie stalo z ta serwetka

Ciekawe jaką cenę by osiągnęła, gdyby została wystawiona na aukcję :D

Final Fantasy VII: Advent Children ;)
Awatar użytkownika
Bad_medicine
Get Ready
 
Postów: 70
Od: 26 Cze 2006 02:33
Miejscowość: Opole
Płeć: Nie określono

Postprzez Adrian on 26 Lip 2006 18:56

Ciekawe co sie stalo z ta serwetka


Niech wystawi na aukcje. Z chęcią kupie :)

no i mamy

Ekhm....

Trza było Kidd wcześniej podać ten artykuł. Wziłąłbym kilka paczek serwetek i rzucałbym w nich w Stuttgarcie.

Wcinaliśmy hamburgery, kiedy on pisał hit... Poczuliśmy się jak kretyni!

Co za respekt w stosunku do Jona w tej wypowiedzi.
Chyba zaczne oglądać 24h w Polsacie :)

Widocznie pisanie najlepszych piosenek Jonowi przychodzi


Zdecydowanie ta wersja.
1#.WSYCGH powstało po tym jak Jon i Richie szli ulicą a ktoś krzyknął "You Can't Go Home". A oni do siebie powiedzieli "Who Says".
I tak mamy historyczny hicior (czy kto lubi czy nie).

2#.W telewizji ogłaszają wyniki wyborów na prezydenta USA a Jon pisze "When The World Gets In My Face I Say - Have A Nice Day".

3#.She's A Mystery powstało na jakimś konwencie a tematem przewodnim było "pisanie tekstów".

$#.Samo też WDOA jak się wypowiadali zajęło im napisanie i nagranie chwile. Spotkali się przed obiadem a po obiedzie mieli juz hita.

Szybko mu/im to idzie. Ja ich podziwiam za dobór słów i zwrotów. Jedną linijką tekstu potrafią sprawić, że kocham piosenke i moge ją słuchać godzinami. U nich jest taki fragmencik na każdym albumie prawie w każdej piosence . A u innych artystów tego nie spotykam a przynajmniej jest to tylko sporadyczne np ostatnio The Sound Of Silence Simona i Garnfunkiela. Często innych artystów słucham za całokształt piosenki a sam tekst często uważam, że jest średni.

Ale jak tu się nie zakochać w takich tekstach jak:
"I'm gonna write the melody that's gonna make history"
"When this cold world comes between us / Please tell me you'll be brave"
"That we're just born to die"

A i jeszcze jedno. Często te fragmenty tekstów, które mi się podobają są jakoś fajnie śpiewane przez Jona.
Awatar użytkownika
Adrian
It's My Life
 
Postów: 802
Od: 03 Paź 2003 19:55
Miejscowość: D
Płeć: Nie określono

Postprzez Bad_medicine on 26 Lip 2006 19:19

Adrian napisał(a):Niech wystawi na aukcje.

Gdybyś już miał tę serwetkę, to co byś z niąz robił? Oblożył w ramkę i powiesił na ścianie? :D

Final Fantasy VII: Advent Children ;)
Awatar użytkownika
Bad_medicine
Get Ready
 
Postów: 70
Od: 26 Cze 2006 02:33
Miejscowość: Opole
Płeć: Nie określono

Postprzez Kourin on 26 Lip 2006 21:09

Adrian napisał(a):Niech wystawi na aukcje. Z chęcią kupie


Masz parę tysięcy euro na zbyciu? :lmao:

Adrian napisał(a):"That we're just born to die"


Dla mnie taki tekst bardziej przemawia do emonastolatów tnących się cichem po kątach... Ale dobra :P

Image
Image
Awatar użytkownika
Kourin
The Llama
 
Postów: 2199
Od: 27 Gru 2002 17:38
Miejscowość: London N7
Płeć: Nie określono

Postprzez Adrian on 26 Lip 2006 21:13

Gdybyś już miał tę serwetkę, to co byś z niąz robił? Oblożył w ramkę i powiesił na ścianie?


Widzisz kumasz baze. Tylko czemu tak nieśmiało :P

Masz parę tysięcy euro na zbyciu?


Znalazłoby się :)

Dla mnie taki tekst bardziej przemawia do emonastolatów tnących się cichem po kątach... Ale dobra :P


Nie musisz mi potwierdzać, że z Twoją głową cosik nie tak :P

A jak pisałem na innym forum, że ten fragmencik jest świetny. Że normalnie Jon zawarł całe nasze życie w jednym zdaniu, to odpowiedzi były w rodzaju ...
"Dlatego też to jest moja ulubiona piosenka" itp
Awatar użytkownika
Adrian
It's My Life
 
Postów: 802
Od: 03 Paź 2003 19:55
Miejscowość: D
Płeć: Nie określono

Postprzez Gina on 26 Lip 2006 21:29

Adrian napisał(a):Że normalnie Jon zawarł całe nasze życie w jednym zdaniu

mialam sie nie odzywac, ale mi wlasnie przypomniales pewna dyskusje na innym forum ( :shiner: ) na ktorym bylo pytanie o sens zycia, i kilku nieletnich sie wyrwalo wlasnie z tekstami typu "zyje po to zeby na koncu umrzec" "zyjac umieram" i inne takie pseudofilozoficzne wynurzenia.
Robienie z tego zdania filozofii zyciowej to lekka przesada nie sadzisz ? Jasne ze na koncu jest smierc, ale czy smierc jest celem samym w sobie ? Czy cale nasze zycie ma skupic sie tylko na tym ze umieramy ? Chyba nie...
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5500
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: Grande Sud
Płeć: Laska

Postprzez Kourin on 26 Lip 2006 22:43

Adrian napisał(a):A jak pisałem na innym forum, że ten fragmencik jest świetny. Że normalnie Jon zawarł całe nasze życie w jednym zdaniu, to odpowiedzi były w rodzaju ...


Gdybym nie miała lepszych rzeczy do roboty to umarłabym ze śmiechu. Jon te teksty niemalże żywcem zrzynał chociażby z Doorsów... Takie pitupitu że jakim to on jest natchnionym połetą i jakie to prawdy życiowe odkrywa jest, dla mnie, po prostu zabawne.

Tja.

Adrian napisał(a):Nie musisz mi potwierdzać, że z Twoją głową cosik nie tak :P


Z moją główką wszystko jest w porządku, bo wolę żyć dla życia, a nie żyć dla śmierci - zresztą Ginka już o tym napisała.

Image
Image
Awatar użytkownika
Kourin
The Llama
 
Postów: 2199
Od: 27 Gru 2002 17:38
Miejscowość: London N7
Płeć: Nie określono

Postprzez Captain Kidd on 26 Lip 2006 23:30

Adrian napisał(a):Trza było Kidd wcześniej podać ten artykuł. Wziłąłbym kilka paczek serwetek i rzucałbym w nich w Stuttgarcie.

Trzeba było wziąć pomidorów, jajek, a nie serwetki :lmao:

Adrian napisał(a):Zdecydowanie ta wersja.

Zdecydowanie ta druga wersja ;]

Adrian napisał(a):Że normalnie Jon zawarł całe nasze życie w jednym zdaniu, to odpowiedzi były w rodzaju ...
"Dlatego też to jest moja ulubiona piosenka" itp

Taa, akurat banda niedorozwiniętych nastolatków i ludzi dorosłych zachowujących się jak wymienieni wcześniej, jest w stanie pojąć przesłanie DC xD Które zresztą brzmi: "urodziliśmy się po to, by umrzeć" ;P
Awatar użytkownika
Captain Kidd
zły mod
 
Postów: 3228
Od: 05 Gru 2004 18:13
Miejscowość: Bułgarskie Centrum Hujozy
Płeć: Facet

Postprzez Adrian on 26 Lip 2006 23:30

Robienie z tego zdania filozofii zyciowej to lekka przesada nie sadzisz ? Jasne ze na koncu jest smierc, ale czy smierc jest celem samym w sobie ? Czy cale nasze zycie ma skupic sie tylko na tym ze umieramy ? Chyba nie...


Każdy zyje jak tam chce. Dla każdego wartościowe jest co innego. Jedniu potrafią cieszyć się z nowych butów inni z nowego samochodu. Dla jednych spełnieniem życia jest dorobienie się majątku dla innych ułożenie rodziny. Także dla róznych ludzi żyje się po cos innego.

KTF jest płytą z tekstami o refleksji. Jon przedstawia tu w sposób jakże ponury sens życia. Popatrzcie na ludzi z Azji. Dzieci, które umieraja z głodu po 3 miesiącach życia. "Żyją po to żeby umrzeć". Można także rzec, że "Żyją po to aby nabijać licznik niesprawiedliwości i ludzkiej głupoty".

Jeśli masz inne podejście do zycia to spoko. Ja takiego też nie mam, ale inni moga mieć takie spostrzeżenia na swiat. Jon napisał genialną tekstowo piosenke jak i cały album. A czy żyje słowami, którymi opowiada tą piosenke ???
Obecnie na pewno nie.

Ale chce wam przypomnieć, że kiedy Blaze Of Glory stawała się największym przebojem roku 1990,. Kiedy Jon podbijał listy, zdobywał nagrody i nominacje to moralnie/psychicznie/fizycznie był na samym dnie. Alkochol i załamanie psychiczne doprowadziły go "prawie" do samobójstwa. Zresztą próbował je popełnić.

I powiedz mi czy wtedy Jasiek myślał, że "żyje sie dla rodziny, pieniedzy, chwały ???"
Nie jestem pewien, że bliżej mu było do tekstu z Dry County, czyli żyjemy, aby umrzeć.


Gdybym nie miała lepszych rzeczy do roboty to umarłabym ze śmiechu. Jon te teksty niemalże żywcem zrzynał chociażby z Doorsów... Takie pitupitu że jakim to on jest natchnionym połetą i jakie to prawdy życiowe odkrywa jest, dla mnie, po prostu zabawne.


Wiesz Kourin takie teksty zawsze sprawiają, że mi się humor poprawia.
Zobacz: Jon chce napisać tekst. Mysli sobie jakiś ponury hmmm ... Dorsi. Włancza płyte i spisuje ....
Cofnijmy się wstecz: faceci z Dorrs . Hmm - trzeba jakis ponury tekst napisać. Bierzemy jakąś psychologiczną książke i zrzynamy ...

Idiotyzm

Nie wierze, aby kiedykolwiek Jon brał kogokolwiek tekst i zrzynał. To że ktoś kiedyś napisał to samo (oczywiście fragment) to jest rzeczą jak najbardziej prawdopodobną. Ba pewnie przed Doorsami było 100 zespołów i 100 poetów i miliony ludzi, którzy wypowiedzieli te słowa.

Na tym polega sztuka, aby wyrazić jak najtrafniej swoje myśli słowami, które przemówią do duszy. Do mnie przemawiają.

A swoją droga pewnie It's My Life powstało dzięki Dr.Albin czy jakos mu tam. Przecież on wcześniej niż Jon użył ten tekst. Jon zerżnął to. Odebrac mu prawa autorskie. Oczywiście sobie żartuje, ale nie lubie jak ktoś pisze takie bzdury.

Wszystkie zdania zostały juz wypowiedziane. Trzeba znaleść tylko odpowiednią książke, płyte, film itp

Z moją główką wszystko jest w porządku, bo wolę żyć dla życia, a nie żyć dla śmierci - zresztą Ginka już o tym napisała.

Czytaj na samym początku.
Awatar użytkownika
Adrian
It's My Life
 
Postów: 802
Od: 03 Paź 2003 19:55
Miejscowość: D
Płeć: Nie określono

Postprzez Captain Kidd on 26 Lip 2006 23:42

Adrian napisał(a):Ale chce wam przypomnieć, że kiedy Blaze Of Glory stawała się największym przebojem roku 1990,. Kiedy Jon podbijał listy, zdobywał nagrody i nominacje to moralnie/psychicznie/fizycznie był na samym dnie. Alkochol i załamanie psychiczne doprowadziły go "prawie" do samobójstwa. Zresztą próbował je popełnić.

O, jest coś o czym nie wiedziałem XD

Adrian napisał(a):Wiesz Kourin takie teksty zawsze sprawiają, że mi się humor poprawia.
Zobacz: Jon chce napisać tekst. Mysli sobie jakiś ponury hmmm ... Dorsi. Włancza płyte i spisuje ....
Cofnijmy się wstecz: faceci z Dorrs . Hmm - trzeba jakis ponury tekst napisać. Bierzemy jakąś psychologiczną książke i zrzynamy ...

Chodzi tu raczej o coś takiego jak Live my life na 1000 sposobów ;P Usłyszy jakiś tekst, który uzna za dobry, przerobi go na swój, który będzie brzmiał inaczej, ale będzie zawierał taki sam sens.

Adrian napisał(a):A swoją droga pewnie It's My Life powstało dzięki Dr.Albin czy jakos mu tam. Przecież on wcześniej niż Jon użył ten tekst. Jon zerżnął to. Odebrac mu prawa autorskie. Oczywiście sobie żartuje, ale nie lubie jak ktoś pisze takie bzdury.

I tu się mylisz Alfo i Omego :P It's my life powstało od tego: "Frankie said I did it my way". Czyli inspiracj Sinatra - niedawno umieściłem na forum coś takiego...
Awatar użytkownika
Captain Kidd
zły mod
 
Postów: 3228
Od: 05 Gru 2004 18:13
Miejscowość: Bułgarskie Centrum Hujozy
Płeć: Facet

Postprzez bonjova on 27 Lip 2006 01:18

Captain Kidd napisał(a):Adrian napisał:
Ale chce wam przypomnieć, że kiedy Blaze Of Glory stawała się największym przebojem roku 1990,. Kiedy Jon podbijał listy, zdobywał nagrody i nominacje to moralnie/psychicznie/fizycznie był na samym dnie. Alkochol i załamanie psychiczne doprowadziły go "prawie" do samobójstwa. Zresztą próbował je popełnić.

O, jest coś o czym nie wiedziałem XD


Jak można tego nie wiedzieć. Jon w masie wywiadów i programach dokumentalnych prawie cały czas o tym gada

I'd die for you
I'd cry for you
I'd do anything
I'd lie for you
You know it's true
Baby I'd die for you...
Awatar użytkownika
bonjova
Livin' On A Prayer
 
Postów: 286
Od: 09 Maj 2005 18:41
Miejscowość: Olsztyn
Płeć: Nie określono

Postprzez Days on 27 Lip 2006 01:20

ojojeju jakiezto ciekawe dyskusje tutaj odchodza... gdyby nie to ze po graniu przez caly dzien w KOH sensem mojego zycia stalo sie podbicie calego Zachodu Europy+moze basenu moza Srodziemnego XD to moze bym sie dolaczyla, bo no los rycerzykow z tych krajow to takie born to die ;)
ale no ze to z koleji i jest offtop to moze tylko tyle ze jak mnie wkurza takie wlasnie gadanie ze zyje sie po to by umrzec, zycie to smiertelna choroba i tak dalej (jedyne fajne co slyszalam to - nie bierz zycia na serio, bo i tak nie wyjdziesz z niego zywy XD to bylo akurat :lmao:), tak w sumie Dry County ze swoim przeslaniem rowniez po czesci wpisujacym sie w ten schemat (po czesci, ale bez przesady - NIE CALE) sobie cenie i szanuje i no uprzejmie bym prosila o nie mieszanie go w filozofie nastoletnich pseudozyletkarzy.

co do Doorsow, Morrisona i tego, ze to juz kiedys bylo - no jasne, ze bylo... to juz nawet Kurt widzial, ze bylo... a przed nim pewnie jeszcze inni to widzieli, ale nikt nie mowil :lmao: Ale to ze to juz bylo nie uwazam ani za krytyke ani za cos, za co trza sie obrazac... Ale o ile sie nie myle - taka dyskusja tez juz byla XD

Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5872
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez Adrian on 27 Lip 2006 02:29

O, jest coś o czym nie wiedziałem XD

Lekcji sie nie odrobiło ??

Chodzi tu raczej o coś takiego jak Live my life na 1000 sposobów ;P Usłyszy jakiś tekst, który uzna za dobry, przerobi go na swój, który będzie brzmiał inaczej, ale będzie zawierał taki sam sens.


No spoko. Może i masz racje, ze gdzieś to usłyszał i przerobił na swoje. Ale nie jest powiedziane, że tak zrobił. Może pisał piosenke i wpadło mu to do głowy. Dobra mniejsza z tym

I tu się mylisz Alfo i Omego :P It's my life powstało od tego: "Frankie said I did it my way". Czyli inspiracj Sinatra - niedawno umieściłem na forum coś takiego...


hmmm. It's My Life powstało od tytułu. Najpierw powstał tytuł a dopiero później wciągneli w to Sinatre (i te fragmenty), Tomiego i Gine i Livin On A Prayer. Pozatym jak to Jon określił jest to najbardziej samolubna piosenka jaką kiedykolwiek napisali. Ludzie odebrali ją nieco inaczej.

tak w sumie Dry County ze swoim przeslaniem rowniez po czesci wpisujacym sie w ten schemat (po czesci, ale bez przesady - NIE CALE) sobie cenie i szanuje i no uprzejmie bym prosila o nie mieszanie go w filozofie nastoletnich pseudozyletkarzy.


Hmm takiego zachowania nie lubie. Jeśli podoba mi się jakaś piosenka to nie gadajcie o niej źle, ale jak jakaś mi się nie podoba to nieważne, że ktoś ją lubi bo i tak jest do kitu :P

Taa, akurat banda niedorozwiniętych nastolatków i ludzi dorosłych zachowujących się jak wymienieni wcześniej, jest w stanie pojąć przesłanie DC xD Które zresztą brzmi: "urodziliśmy się po to, by umrzeć" ;P


Kurde czemu często wypowiedzi na tym forum (róznych osób) przesłane są samolubstwem i egoizmem.

CK to jest Twoje zdanie. Ale w Tym zdaniu stawiasz się na szczycie i tylko Ty możesz mówić co jest dobre. Jeśli ktoś mówi, że to przesłanie jest takie to jest szczeniak, ale jeśli ma troche więcej lat to jest jakiś ułomny.

Nikt tu nie jest wyznacznikiem, co jest dobre i co ma jaki głębszy sens.
Pogadałbyś z moim wykładowcą od Filozofi Technicznej to by Ci kopara opadła. Koleś wyuczony a gada rzeczy nie z tej ziemi. Wszystkie teksty Doorsów, Zeppelinów, Bon Jovi Poetów itp zrównałby z ziemią.

Zresztą jak wykładalismy referaty na podstawie książek innytch filozofów to nam przerywał i mówił, ze tu ten filozof się pomylił, oparł swoja wiedze na jakiejś tam wiedzy, która jest nieprawdziwa... Jak zaczał się rozkręcać to nie wiadomo było czy płakać czy się śmiać.

Otóż nie można mówić, że tylko moja strona jest dobra. Ja uważam, że tekst "We just born to die" jest piękny i dramatyczny, ale nie wiem czy prawdziwy i nie obchodzi mnie to.
Zresztą na temat tej piosenki pochlebnie wypowiadał się Malyrz (jesli kojarzysz) fan Springsteena, który ma ponad 40-tke i uwierz mi nie jest jakiś głupi czy coś innego tego rodzaju.

Ale o ile sie nie myle - taka dyskusja tez juz byla XD


Różnica zdań i gustów sprawia, że co jakiś czas rózne sprzeczki będą się powtarzać. "Życie"
Awatar użytkownika
Adrian
It's My Life
 
Postów: 802
Od: 03 Paź 2003 19:55
Miejscowość: D
Płeć: Nie określono

Postprzez Gina on 27 Lip 2006 02:41

Adrian za bardzo sie wczuwasz... Nie chodzi o to ze to zdanie swiadczy o jakims uposledzeniu Jona (lol) ani tez ludzi ktorym sie ten wers podoba. W kontekscie piosenki faktycznie brzmi dramatycznie, pasuje tam i jak ktos ma mega dola to latwo mu przychodzi sie z tym utozsamiac. I ja to rozumiem.

Ale napisales ze w tym zdaniu Jon "zawarl cale nasze zycie". Z tym sie nie zgadzam, bo nie zyje sie po to zeby umrzec. To ze wyglodniale dziecko umiera nie oznacza ze wypelnilo swoj zyciowy cel. Nie dorabiaj filozofii no..
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5500
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: Grande Sud
Płeć: Laska

Postprzez Bad_medicine on 27 Lip 2006 02:51

Adrian napisał(a):Tylko czemu tak nieśmiało

Kiedyś przez, cytuję, "dosadność i ostre, niegrzeczne odzywanie się do współużytkowników forum" zostałam wywalona z listy pewnego, a mój IP został zablokowany. Zostawiło to jakiś ślad w mojej psychice, dlatego teraz mogę odnosić wrażenie osoby, która nie ma za dużo do powiedzenia. Jakby to napisać... Boję się kolejnego wywalenia :shiner:

Gina napisał(a):Z tym sie nie zgadzam, bo nie zyje sie po to zeby umrzec.

Podpisuję się pod tym. No, ale przecież każdy ma swoją życiową filozofię...

Adrian napisał(a):Kurde czemu często wypowiedzi na tym forum (róznych osób) przesłane są samolubstwem i egoizmem.


Adrian napisał(a):ale jak jakaś mi się nie podoba to nieważne, że ktoś ją lubi bo i tak jest do kitu

Eee to mi troszkę zaleciało egoizmem :|

Final Fantasy VII: Advent Children ;)
Awatar użytkownika
Bad_medicine
Get Ready
 
Postów: 70
Od: 26 Cze 2006 02:33
Miejscowość: Opole
Płeć: Nie określono

Postprzez Adrian on 27 Lip 2006 02:56

Adrian za bardzo sie wczuwasz...

Może :)

Ale napisales ze w tym zdaniu Jon "zawarl cale nasze zycie". Z tym sie nie zgadzam, bo nie zyje sie po to zeby umrzec. To ze wyglodniale dziecko umiera nie oznacza ze wypelnilo swoj zyciowy cel. Nie dorabiaj filozofii no..


Tak jak powiedziałem w innym temacie. Filozof wszystkie te nasze, Jovisów, doorsó itp przemyslenia zmieszałbym z błotem, bo filozofia trzyma się według ściśle określonych książkowych regół. BNo ale mniejsza z tym.

Popatrz na to z innej perspektywy. czemu jest tylu filozofów, którzy tworzyli swoje przemyslenia ?? Bo każdy myśli na swój sposób. Pozwól myslec innym tak jak chcą mysleć :) Ja się osobiście z tym nie zgadzam, chociaż nie poweim, że "We just born to die" jest w wielu przypadkach trafny tak jak w przypadku tych dzieci.

Ale to jest tylko moja opinia, która w ogóle nic nie znaczy na tym świecie :P

I BRAWO Gina. Powiem Ci, że zaimponowałas mi swoją wypowiedzią. Taka stonowana, bez najeżdżania itp i w swojej wypowiedzi nie powiedziałas, że coś jest do bani itp (może ostatnie zdanie). No ale ja uwielbiam dyskutrowac z takimi ludźmi. Nie lubie chamstwa i ten twój post jest chyba najlepszy jaki czytałem od długiego czasu .
Awatar użytkownika
Adrian
It's My Life
 
Postów: 802
Od: 03 Paź 2003 19:55
Miejscowość: D
Płeć: Nie określono

Postprzez Days on 27 Lip 2006 03:11

ze tak powiem - Gina ---> KOLKO :) i w sumie zostawilabym ten temat, gdyby nie:

Adrian napisał(a):
Days napisał(a):tak w sumie Dry County ze swoim przeslaniem rowniez po czesci wpisujacym sie w ten schemat (po czesci, ale bez przesady - NIE CALE) sobie cenie i szanuje i no uprzejmie bym prosila o nie mieszanie go w filozofie nastoletnich pseudozyletkarzy.

Hmm takiego zachowania nie lubie. Jeśli podoba mi się jakaś piosenka to nie gadajcie o niej źle, ale jak jakaś mi się nie podoba to nieważne, że ktoś ją lubi bo i tak jest do kitu :P

a wiesz czego ja nie lubie? chociaz moze nie... nie lubie to eufemizm by byl... nieznosze, mierzi mnie, frustruje, irytuje, wkurza, cholernie wku%&#% i normalnie rozpier^*^*^ mnie jak ktos nie rozumie prostego zdania.... jak ty masz takie problemy z rozumieniem slowa pisanego, to moze powrot do podstawowki... moze wtedy rozumienie wykladowcy ci sie tez poprawi.... sorry ze sie unosze za bardzo i wycieczkuje osobiscie, ale kutfa no jak mozna.. smietanka narodu kutfa mac a takiego prostego zdania nie rozumie... GDZIEZ JA KUTFA NAPISALAM ZEBY ZLE NIE PISAC O DC??? no ja pier.... no nie moge no... az mi moja elfia cierpliwosc siadla... eh... *oddycha gleboko do papierowej torebki i liczy 1.... 2..... 3.....*

to moze tak... dla slabszych... adnotacja do pogrubionej czesci mojej wypowiedzi.... otoz wbrew wszelkim przeslankom, ktore mowia, ze to zdanie znaczy tyle samo co "nie mowcie o DC zle" oswiadczam, ze NIEEEE.... otoz wbrew pozorom leksykalne znaczenie "nie mieszac DC w filozofie pseudozyletkarzy" wcale nie pokrywa sie z przychodzacym na mysl idiomem "nie mieszac kogos/czegos z blotem"... to jak juz wyjasnilismy sobie czego to NIE znaczy, to moze ktos zrozumial, co to znaczy... poza Gina, ktora z racji KOLKA zawsze rozumie co to znaczy... nikt?? Adrianek tez nie? to moze elf wyjasni, ze to znaczy NIE MIESZAC DC W FILOZOFIE PSEUDOZYLETKARZY TWOJA MAC!!! zatem nie wyjmowac jednego zdania z kontekstu, do ktorego pasuje i wkladac go w kontekst, o ktorym juz napisala Gina, nie okreslac calej piosenki na podstawietego zdania wyjmujac je calkowicie z tla "historycznego" (w sensie nie histori jako nauki zycia, ale historii jako opowiesci zeby juz wszystko bylo na lawie), zdaniem... NIE MIESZAC DC W FILOZOFIE PSEUDOZYLETKARZY... proste??? prawda ze proste.. i ilez pisania moznaby mi oszczedzic... ale co tam - elf ma wakacje, elf ma czas... elf sobie popisze :/

i zeby bylo jasne:
Adrian napisał(a):Ale w Tym zdaniu stawiasz się na szczycie i tylko Ty możesz mówić co jest dobre.

NIe! Ta pozycje na tym forum zajmuje JA XD

co do wykladowcy - pogadalbys z moja polonistka to by zjechala twojego wykladowce ;) ale pewnie w wielu kwestiach by sie zgodzila.. bo to chodzi zawsze o KONTEKST wypowiedzi, a nie o wypowiedz sama w sobie, ale wlasnie tego drogi Adrianie nie rozumiesz i chyba dluuugo jeszcze wielu z nas bedzie sie bawic w tlumaczenie ci, co zrozumiales zle w naszych wypowiedziach...
:ohmygod:

[ Dodano: 26 Lip 2006 21:11 ]
Bad_medicine napisał(a):Boję się kolejnego wywalenia :shiner:

Admina nie ma od jakiegos czaus - nie boj sie ;)

Adrian napisał(a):Filozof wszystkie te nasze, Jovisów, doorsó itp przemyslenia zmieszałbym z błotem, bo filozofia trzyma się według ściśle określonych książkowych regół. BNo ale mniejsza z tym.

jeli bylby to prawdziwy filozof, to nie zmieszalby z blotem, tylko ustosunkowal sie... zacznij rozrozniac Filozofie w sensie nauki od filozofii zyciowej, czyli swiatopogladu, spojrzenia na zycie i pewne sprawy, ktore nie zostaly moze wpakowane w sztywne ramy nauki, ale maja wlasnie to do siebie, ze sa pewnego rodzaju nieformalna Filozofia, czyli mowiac jezykiem nieormalnym - sa taka wlasnie filozofia zyciowa (uzycie w tym fragmencie duzych i malych literek "f" jest nieprzypadkowe). i Gina wlasnie mowila o tej filozofii, a nie o tej przed duze F.

Adrian napisał(a):Popatrz na to z innej perspektywy. czemu jest tylu filozofów, którzy tworzyli swoje przemyslenia ?? Bo każdy myśli na swój sposób. Pozwól myslec innym tak jak chcą mysleć Smile Ja się osobiście z tym nie zgadzam, chociaż nie poweim, że "We just born to die" jest w wielu przypadkach trafny tak jak w przypadku tych dzieci.

myslenie w inny sposob, a mylenie pojec, to dwie rozne rzeczy - jakby takich ludzi zostawiac w spokoju, to by sie nigdy nie nauczyli nic, bo by ciagle mysleli tak, jak im sie ubzduralo... i nie mowie o kazdej sytuacji, ale o takich ewidentnych...
i w przypadku tych dzieci to nie jest filozofia zyciowa, bo te dzieci nie mialy czasu na filozofie zyciowa... to jest ich smutny los...

Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5872
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Następna

Strona główna BON JOVI Aktualności


Podobne tematy

Blaze Of Glory
Forum: Handel
Autor: Anonymous
Odp: 0
BLAZE czy DESTINATION ???
Forum: Jon Bon Jovi
Autor: kawa
Odp: 21
Blaze Of Glory
Forum: Recenzje Płyt
Autor: Days
Odp: 12

Powróć do Aktualności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

cron