On jest dla mnie niesamowity. NIe wiem czy juz sie chwaliłam moim uzaleznieniem, ale nie wyjde rano do szkoly, zanim nie poogladam przynajmniej kawałka wembley. Najbardziej uwielbiam ktf, przede wszystkim z powodu solowki richa (ale o tym za chwilke) i wlasnie "tańców" Jona.
jak obraca się tak tyłem do publiczności i tak fajnie skacze jakby robił nożyce w powietrzu - wiecie o co mi chodzi?
Po ogladnieciu ktf, to znaczy wlasnie po tych 'nozycach' moge spokojnie wyjsc do szkoly. No moze nei do konca spokojnie...., bo idąc zwykle sobie podspiewuję a czasme sie zapominam i poprostu sobie spiewam nasladujac rekoma gre Tica, hehhehe ciekawe jak to wyglada...(!?)

)
Co do Jona, to chlopak ma poprostu rewelacyjne te ruchy, ale jak pierwszy raz zobaczylam bociana, to najpierw mi sie zachcialo smiac, ale potem pomyslalam sobie, ze moze ta noga sama mu sie tak robi, hehehehee:)))) W kazdym razie nie lubie tego bociana ogladac.
_______________________________
A tak troszeczke po za tematem... czy zwrociliscie uwage na mimike twarzy na gesty Richa podczas solowek, zreszta nie tylko podzcas solowek. Nie wiem jak Wy, ale ja np. na takim Always z Wembley siedze jak zaczarowana i boje sie cokolwiek powiedziec, zeby to cudo, ktore rozgrywa sie przed moimi oczyma nie zniknelo nagle. Pewnie mysliscie, ze przesadzam..., ale ja jak patrze na twarz richa kiedy przy refrenie grajac tak kreci glowa w bok, jakby mowil "Nieeee, nieee, nieee", to zapiera mi dech w piersi.
Oki, to tyle...