irak:P

Wszystko co nie pasuje do innych kategorii.

Strona główna OFFTOPIKI Różne

czy uwazasz ze wojna z irakiem jest konieczna?

tak
5
20%
nie
16
66%
nie mam zdania
3
12%
 
Razem głosów : 24

Postprzez Arha on 29 Mar 2003 05:00

Demonstracje pacyfistów są po prostu skutkiem dobrego przyswojenia przez Irakijczków lekcji instruktorów KGB- którzy uczyli uderzac w ten sposób w najwiekszą słabość demokracji - prawo, że każdy bęcwał może się wypowiadać.
W momencie kiedy to zrozumialam zmieniłam nicka z Pacyfy na Arhę. Ale mniejsza z tym.

nawet nie ma co porównywać
Prosiłaaaam :grin:
Dobra, tak czy inaczej śmiem twierdzić, że w Hiroszimie tych ofiar było ciut więcej (skoro już w ramach potępiania Francji cofamy się do prehistorii). No ale to była Ameryka, zmaleźli piekne wyjaśnienie i grzecznie Japońców przeprosili - co oczywiście ofiarom zycia nie wróciło. Czy gdyby Saddamek grzecznie kogoś przeprosił... ehhh, no dobra, może się czepiam. Po prostu... dobra, kończę. Czuję, że ten argument zostanie szybko obalony twierdzeniem, że tylko dzięki temu udało się skończyć tak szybko i gladko II WS - co nie zmienia faktu, że Amerykanie zamiast pomęczyć się trochę z żolnierzami zaatakowali miasta. Przykład My Lai, gdzie dla zabawy wybili wioskę cywilów też do nikogo nie przemówi. Nie ma po co tworzyć tutaj zbiorczych porównań masakr urządzanych przez Amerykę (czytałam kiedyś jeszcze o zamierzchłej przeszłości, kiedy to osadnicy w taki piekny sposób wytłukli osadę Indiańskich kobiet i dzieci, ale to było dawno i nieprawda i po co o tym mówić).
No dobra, plotę o d#pie Maryny. Kończę tym oto optymistycznym akcentem, że przyznam Trappowi rację w jednym punkcie - Saddam to totalny psychopata (ponieważ przez ostatni tydzień mimo szczerych chęci nie miałam jak oglądać wiadomości dopiero teraz przeczytałam o strzelaniu do cywili). Do wojny mnie to i tak nie przekonuje (wszystko przez to że się francuskiego uczę, zarazili mnie obojętnościa na ludzkie cierpienie i tchorzostwem.... ).

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2711
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: Wroclove
Płeć: Laska

Postprzez trapper on 30 Mar 2003 02:21

tak czy inaczej śmiem twierdzić, że w Hiroszimie tych ofiar było ciut więcej

Gdyby Japończycy wykonali swój plan "Tetsu-go" ("Decyzja") Liczba ofiar II Wojny Światowej wzrosłaby może nawet dwukrotnie - zmobilizowali armię liczącą 34 miliony ludzi (kobiety, dzieci, starcy) -walczącą za Cesarza z fanatycznym oddaniem- w tej sytuacji Hiroszima była naprawdę mniejszym złem

"Za co kocham Ferrari?Bo jest jak Manchester United-czerwone,utytułowane i ma na świecie miliony ludzi gotowych zjeśc dla niego ostatnią koszulę."
Awatar użytkownika
trapper
mod
 
Postów: 1046
Od: 03 Mar 2002 02:52
Miejscowość: Krak
Płeć: Nie określono

Postprzez Arha on 31 Mar 2003 01:37

a gdyby ciocia miała wąsy to by była wujkiem.

A ludobójstwo pozostaje ludobójstwem. Bo wybicie do nogi dwóch miast w dośc paskudny sposób to nie operacja zbrojna.

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2711
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: Wroclove
Płeć: Laska

Postprzez trapper on 31 Mar 2003 01:44

Ten plan był gotowy i rozważany, w głosowaniu Rady Wojennej nie przeszedł tylko dzięki stosunkowi głosów 7:8

Bo wybicie do nogi dwóch miast w dośc paskudny sposób to nie operacja zbrojna.

W odróżnieniu od kochanego Wujcia Saddama, którego ten ohydny Bush chce zrzucić z tronu - w końcu Saddam zagazował tylko 3000 ludzi ( w iększości kobiety i dzieci), ale oni sami byli sobie winni - jedli, bawili się, prali ubrania i dopuszczali się innych aktów przemocy

Przykład My Lai, gdzie dla zabawy wybili wioskę cywilów też do nikogo nie przemówi.

Bo jest dość duża różnica pomiędzy naćpanymi i pjanymi żołnierzami którzy spędzili 2 miesiące w dżungli, a dyktatorem który morduje obywateli własnego państwa

"Za co kocham Ferrari?Bo jest jak Manchester United-czerwone,utytułowane i ma na świecie miliony ludzi gotowych zjeśc dla niego ostatnią koszulę."
Awatar użytkownika
trapper
mod
 
Postów: 1046
Od: 03 Mar 2002 02:52
Miejscowość: Krak
Płeć: Nie określono

Postprzez Arha on 31 Mar 2003 01:54

W odróżnieniu od kochanego Wujcia Saddama, którego ten ohydny Bush chce zrzucić z tronu - w końcu Saddam zagazował tylko 3000 ludzi ( w iększości kobiety i dzieci), ale oni sami byli sobie winni - jedli, bawili się, prali ubrania i dopuszczali się innych aktów przemocy
A bardzo przepraszam, czym grzeszyli biedni Japończycy?? TYm, ze jedli więcej ryzu i rysowali glupawe komiksy?? Gdyby to był grzech to wytłukłabym połowę moich znajomych i zrzuciła ze 3 bomby. A jesli to samo grozi za posiadanie takowych rysunkow to bym na koniec samobójstwo popełniła :wink:

Bo jest dość duża różnica pomiędzy naćpanymi i pjanymi żołnierzami którzy spędzili 2 miesiące w dżungli, a dyktatorem który morduje obywateli własnego państwa
No wybacz, chyba zmienię plany, zamiast na anglistykę skoczę na medycynę, może wtedy zmardzeję, bo ja różnicy za jasna cholerę nie widzę. wytłuczenie niewinnych ludzi bez powodu - obojętnie przez kogo - jest tak samo obrzydliwe, bestialskie i niewybaczalne. Over

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2711
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: Wroclove
Płeć: Laska

Postprzez trapper on 31 Mar 2003 02:22

wytłuczenie niewinnych ludzi bez powodu - obojętnie przez kogo - jest tak samo obrzydliwe, bestialskie i niewybaczalne

Jest różnica pomiędzy rozkazem, a działaniem pod wpływem prochów
(chociaż za obie rzeczy należałoby rozstrzelać)

A bardzo przepraszam, czym grzeszyli biedni Japończycy?? TYm, ze jedli więcej ryzu i rysowali glupawe komiksy?? Gdyby to był grzech to wytłukłabym połowę moich znajomych i zrzuciła ze 3 bomby. A jesli to samo grozi za posiadanie takowych rysunkow to bym na koniec samobójstwo popełniła

Jak byś zareagowałą na to, że w Amerykańskiej inwazję na Wyspy Japońskie zginęło przeszło 10 milionów ludzi, a można było zakończyć ją zrzuceniem dwóch bomb.

"Za co kocham Ferrari?Bo jest jak Manchester United-czerwone,utytułowane i ma na świecie miliony ludzi gotowych zjeśc dla niego ostatnią koszulę."
Awatar użytkownika
trapper
mod
 
Postów: 1046
Od: 03 Mar 2002 02:52
Miejscowość: Krak
Płeć: Nie określono

Postprzez Arha on 31 Mar 2003 02:33

Jest różnica pomiędzy rozkazem, a działaniem pod wpływem prochów
(chociaż za obie rzeczy należałoby rozstrzelać)
Skutki te same.

Jak byś zareagowałą na to, że w Amerykańskiej inwazję na Wyspy Japońskie zginęło przeszło 10 milionów ludzi, a można było zakończyć ją zrzuceniem dwóch bomb.
Widzisz, nie uznaję pojęcia mnijeszego zla.

A tak poza tym, to z mojej strony koniec dyskusji, nie dlatego, że straciłam argumenty, czy przyznaje sie do porazki, po prostu od jakiegoś czasu mam dziwne wrażenie, że jestem traktowana jak naiwniaczka, ktorej delikatnie trzeba wyjaśnić, że nie ma świętego mIkołaja (yasne, jest dziadek mroz). A ponieważ z niewyjasnionych przez naukowców powodów po prostu mnie trzęsie jeśli ktoś sugeruje mi niewiedzę, nie chcę się denerwować na nikogo tylko dlatego, że mam zwidy. Dlatego żegnam, pozdrówta wujka Sama.

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2711
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: Wroclove
Płeć: Laska

Postprzez trapper on 31 Mar 2003 18:30

Nie zarzucam ci głupoty, podziwiam to,że podjęłaś dyskusję( resztę pacyfistów z forum wywiał pustynny wiatr) - zarzucam Ci skrajną naiwność - wydaje Ci się, że jeśli Amerykanie nie bedą nikogo atakować to wszystko na świecie bedzie cacy i w ogóle zajebiście - ale tak nie bedzie - pamiętasz z historii skutki izolacjonizmu Ameryki w latach 18-40?
Przeciętne prawda?

"Za co kocham Ferrari?Bo jest jak Manchester United-czerwone,utytułowane i ma na świecie miliony ludzi gotowych zjeśc dla niego ostatnią koszulę."
Awatar użytkownika
trapper
mod
 
Postów: 1046
Od: 03 Mar 2002 02:52
Miejscowość: Krak
Płeć: Nie określono

Postprzez brenda on 01 Kwi 2003 01:34

podziwiam to,że podjęłaś dyskusję

ja tez

resztę pacyfistów z forum wywiał pustynny wiatr

Ja juz wypowiedzialam swoje zdanie w tej sprawie-jestem prezciwna wojnie. Nie mieszam sie w dyskusje, bo po prostu zbytnio nie interesuje sie ta sprawa. wiem, ze taraz napisze: "to po co zajmujesz w niej jakies stanowisko?" Tak szczerze mowiac nie znam sie na polityce (a to w koncu chyba jest polityka) i nie moge przedstwaic zadnych argumentow, ale moj kodeks moralny (czy etyczny? ciagle mi sie myli, ktory jest ktory) mowi mi, ze zabijanie (a wojna chyba to oznacza) jest zle. Sorry, ale ja mam 15 lat i tak patrze na swiat, z deczka idealistycznie, ale na razie (i mam nadzieje, ze jak najdluzej) wierze w takie rzeczy. Wiem, ze prawdopodobnie zycie mnie kiedys nauczy, ze nie wszystko jest czarne lub biale, tak jak ta wojna, ale jestem na tyle rozgarnieta zeby stwierdzic, ze to jest niehumanitarne.
Awatar użytkownika
brenda
Never Say Goodbye
 
Postów: 376
Od: 04 Maj 2002 22:05
Miejscowość: W
Płeć: Nie określono

Postprzez trapper on 02 Kwi 2003 00:46

ze to jest niehumanitarne

W odróżnieniu od używania żywych tarcz, prowadzenia prac nad bronią ABC, minowania dróg do miast by cywile nie mogli uciekać przed nalotami, używania gazów bojowych, porywania , gwałcenia, a następnie zabijania 12 letnich dziewczynek.

No, ale to wciąż tylko dwie osoby, a gdzie reszta psiocząca na Busha i jego politykę?

"Za co kocham Ferrari?Bo jest jak Manchester United-czerwone,utytułowane i ma na świecie miliony ludzi gotowych zjeśc dla niego ostatnią koszulę."
Awatar użytkownika
trapper
mod
 
Postów: 1046
Od: 03 Mar 2002 02:52
Miejscowość: Krak
Płeć: Nie określono

Postprzez Gina on 02 Kwi 2003 14:46

trapper napisał(a):No, ale to wciąż tylko dwie osoby, a gdzie reszta psiocząca na Busha i jego politykę?

A ja powiem tak, ja tutaj sie nie wypowiadam, bo po pierwsze az tak dobrze sytuacji nie znam, po drugie pacyfistka nie jestem i w tej chwili to raczej Busha.. chociaz nie, powiem inaczej popieram zniszczenie Saddama. A co stanie sie z Irakiem, dalej... No wiec wlasnie, mimo ze jestem troche starsza od Brendy
brenda napisał(a):Sorry, ale ja mam 15 lat

(fuck, staro sie poczulam, po raz drugi w zyciu.. pierwszy byl wczoraj wiec zaraz sie poplacze :P) To jednak caly moj maly swiat opiera sie jeszcze na idealach (chociaz wiem ze w 'duzym swiecie' te moje male idealy wogole nie istnieja...) i mam nadzieje ze tak pozostanie. Wiec pisanie co mam nadzieje stanie sie po szybko zakonczonej wojnie uwazam za smieszne wiec sobie to daruje

Wiem natomiast ze w przypadku niektorych ludzi (czyt S.H) slowa typu : 'wojna to nie jest rozwiazanie' 'wojna to nie jest jedyna metoda' po prostu nie dzialaja, wiec nie uwazam Busha za skonczonego debila, i sadze ze Saddama nalezy zdeletowac nawet nie za to co jeszcze moze zrobic ale za to co juz zrobil...
to tyle
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5500
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: Grande Sud
Płeć: Laska

Bagdad wzięty

Postprzez trapper on 10 Kwi 2003 14:08

Dziękuję za poparcie Gina.

Własciwie wojna już się skończyła - wzięcie armii Saddama w kleszcze skończy na dłuuuuuuugo kłopoty w tym regionie.
Czekam też na komentarze w sprawie humanitarności wojny w kontekście składowiska koło Basry.

"Za co kocham Ferrari?Bo jest jak Manchester United-czerwone,utytułowane i ma na świecie miliony ludzi gotowych zjeśc dla niego ostatnią koszulę."
Awatar użytkownika
trapper
mod
 
Postów: 1046
Od: 03 Mar 2002 02:52
Miejscowość: Krak
Płeć: Nie określono

Postprzez Arha on 10 Kwi 2003 22:13

Guess who's back :grin: Arha's back :P
Niech się nikomu nie wydaje, że Arha L. przyznaje się do błędu. Arha L. ma to już dziś za sobą, bo przyznała fizykowi rację, że źle zamieniła jednostki.
Więc na dobry początek Arha się nie zgodzi, wyrażając zwątpienie, czy pokonanie Saddamka zapewni pokój w regionie. Pesymizm? A może realizm? W każdym razie nie woierzę, ze wszycy będą żyli długo i szczęśliwie w pałacach Husajna. Może raczej w to, że wszyscy razem będą jak dawniej umierać z głodu.
A co do Basry - gdybym zdobyła się na odrobinę pokory, to pewnie bym skruszona przyznała, że Trapper miał rację. Ale deficyt pokory trwa, więc odpowiem tylko: pokopcie trochę w Czeczenii. Zobaczcie co się dzieje w Ameryce Południowej. Popatrzcie na sytuację w dziesiątkach innych państewek III Świata i powiedzcie, ze to znaczy mniej niż Irak i Saddam. I jeszcze racjonalnie uzasadnijcie

A tak na marginesie, niektórzy już obstawiają kolejne państwo, które Ameryka nawróci na demokrację. typowane są: Korea (w to nie wierzę), Iran (silniejszy od Iraku, więc wątpię), Syria (nie mam zdania, doczytam coś i zdecyduję)

(jak widać nie mogę wytrzymać zbyt długo bez kłótni, czy tam dyskusji)

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2711
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: Wroclove
Płeć: Laska

Postprzez trapper on 06 Maj 2003 14:30

Może raczej w to, że wszyscy razem będą jak dawniej umierać z głodu.

Pudło -wreszcie ktoś będzie pilnował rozdziału żywności, a nie wysyłania pieniędzy ze sprzedaży ropy na konta watażków irackich, a potem wykupywania abonamentów na pedofilskich stronach internetowych.

pokopcie trochę w Czeczenii. Zobaczcie co się dzieje w Ameryce Południowej. Popatrzcie na sytuację w dziesiątkach innych państewek III Świata

Nigdy nie zaprzeczałem, że tam też nalezy zrobić porządek, ale te kraje nie mają broni masowego rażenia.

Korea (w to nie wierzę), Iran (silniejszy od Iraku, więc wątpię), Syria (nie mam zdania, doczytam coś i zdecyduję)

Korea rozsypie się nim Ty znapiszesz mature - wtedy Amerykanie zdecydują się kogo poprzeć, a przy okazji - rakiety którymi Korea Północna straszy Zachód są na paliwo stałe - trzeba je zacząć uruchamiać na 96 godzin przed startem - a w tym czasie Amerykanie zrobią im z d*** jesień średniowiecza

Iran - szykuje się tam niezła parada pogrzebów wśród ludzi stojących u szczytu władzy (starcy po ok. 70-80 lat) i władze przejmie prawdopodobnie frakcja bardziej ugodowa wobec Zachodu.

Syria- małe szanse - zrobią wszystko żeby Amerykanie na nich nie napadli (wliczając w to wydanie Saddama i zapasów broni ABC), a będą musieli cięzko pracować, bo oś Berlin-Paryż-Moskwa - nie powtórzy drugi raz błędów z Iraku (poprą USA)

A następnym państwem nawróconym na demokrację będzie Izrael - USA poprze Państwo Palestyńskie i czy to się Izraleitom podoba czy nie będą musieli je uznać i wprowadzić u siebie demokrację

"Za co kocham Ferrari?Bo jest jak Manchester United-czerwone,utytułowane i ma na świecie miliony ludzi gotowych zjeśc dla niego ostatnią koszulę."
Awatar użytkownika
trapper
mod
 
Postów: 1046
Od: 03 Mar 2002 02:52
Miejscowość: Krak
Płeć: Nie określono

Postprzez Arha on 22 Mar 2004 04:19

No i roczek upłynął odkąd Wujcio Sam urządził sobie wojnę w Iraku. Roczek minął na wysłuchiwaniu informacji o kolejnych atakach, zamachach, bombach, samochodach - pułapkach i innym takim. Świat dość krótko świętował wyciągnięcie zawszonego staruszka z dziury w ziemi. A tymczasem młodsi i niezawszeni wybijali cywilów w imię wyższego dobra.

Chwilami mam wrażenie - surrealistyczne i godne potępienia - że dla Irakijczyków chyba bezpieczniej było za Saddama.

A tak na marginesie, jakim cudem demokracja w Iraku, ot tak hop siup? Oczywiście są tam ludzie wykształceni i zapatrzeni na zachód, ale większośc obywateli to istoty niezbyt uczone, co najwyżej w Koranie. Po latach saddamowania i z taką religią nagle mają zacząc sami decydować o swoim losie i z radosnym okrzykiem i puszką coli w reku pobiec do urn?...

A moze ja czegoś nie rozumiem.

I co ma to wszystko wspólnego w zwalczaniu terroryzmu? Terroryści zdobyli tylko kolejny pretekst do świętej wojny. Co widać na obrazkach z Madrytu. Yup, right. Równie blisko jest do zwycięstwa nad terrorystami jak było przed Irakiem, a moze jeszcze dalej.

Tak sobie to wyciągnęłam na wierzch z otchłani niepamięci. Bo dalej uważam, że to wszystko czysta głupota. A z drugiej strony Amerykanie i ich poplecznicy (których lista się kurczy) już tak głęboko zabrneli w to g#wno, że nie pozostaje im nic innego, jak dalej tracić ludzi. Bo wyjazd z Iraku teraz nie da nic a nic dobrego.

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2711
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: Wroclove
Płeć: Laska

Postprzez bonfankaa on 11 Kwi 2004 00:44

wiecie co???
ogladalam dzis tv....ta cala wojna oblezenia....amerykanom wychodzi to spod kontroli....mnie to przerazac zaczyna wiecie???nie wiem sama..dzis duzo myslalam o wojsku itp przez to wezwanie...to ciezkie czasy....mowia ze ponoc przeszkola nas kobiety i wysla albo do Iraku albo do Libanu..ciekawie...pomyslalam sobie ze jakbym tam miala byc to uciekalabym ze strachu a jak tu niesc pomoc rannym??ta krew na ulicy..boze....lepiej przestane pisac bo...straszne mnie mysli nachodza

gdy nie ma uczucia jest chemia..bierz ja z umiarem...bo jak narkotyk..uzaleznia
Awatar użytkownika
bonfankaa
Undivided
 
Postów: 1418
Od: 16 Maj 2002 03:04
Miejscowość: Warszawa
Płeć: Nie określono

Poprzednia

Strona główna OFFTOPIKI Różne

Powróć do Różne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości