HAVE A NICE DAY

Strona główna FAN CENTER Recenzje Płyt

HAVE A NICE DAY

Postprzez Ricky Skywalker on 13 Wrz 2005 02:14

No cóż, premiera nowej płyty już za kilka dni, niektórzy z nas już mieli okazję usłyszeć pochodzące z niej piosenki. Ja się do tej grupy nie zaliczam (twardo trzymam się wśród oczekujących na posiadanie własnego CDka :shiner: ) ale może ktoś już chciałby podzielić się wrażeniami? Na moje poczekacie jeszcze... przynajmniej do piątku, a najpewniej do soboty :)

Na razie pozwoliłem sobie jedynie na zapuszczenie WSYCGH z Jennifer Nettles, której to wersji i tak u nas na płytce nie będzie ;)
Ostatnio edytowany przez Ricky Skywalker, 13 Wrz 2005 02:44, edytowano w sumie 1 raz

"these days all we got is hope, we got redemption and we got forgiveness. And we got one more thing - we got us these days..."
*
Richie Sambora, 29.10.2007
Awatar użytkownika
Ricky Skywalker
The Emperor's HAND
 
Postów: 867
Od: 03 Lis 2003 03:57
Miejscowość: Creche of the Gods ;]
Płeć: Facet

Postprzez Adrian on 13 Wrz 2005 02:40

No ja też się trzymam, ale już prawie poległem :) Juz włączyłem I Want To Be Loved, ale wyłączyłem z ciężkim bólem serca.

Jest pare piosenek które bym sobie z chęcią przesłuchał, ale nie, nie
Awatar użytkownika
Adrian
It's My Life
 
Postów: 802
Od: 03 Paź 2003 19:55
Miejscowość: D
Płeć: Nie określono

Postprzez agatka on 13 Wrz 2005 05:28

Oto moja skromna recenzja. :) Oceny piosenek sa orientacyjne, poniewaz spodziewam sie ze zmienia sie wraz z kolejnymi przesluchaniami albumu, ktory wysluchalam jak dotad 2 razy. Ogolnie jest dobry, znacznie lepszy od ostatnich dokonan - Crush, Bounce i (o zgrozo) TLFR - ale starym albumom nie dorasta niestety do piet. Ale jak na nowe BJ, jest dobrze. Nawet bardzo. :)

HAND - tej piosenki juz chyba nikomu nie trzeba przedstawiac. Ogolnie wydaje mi sie ze nadaje sie na singla, czasami traca troche IML. 6/10

I wanna be loved - ma jakis taki toporny riff, za pierwszym razem nie podobal mi sie talk box, za drugim brzmial juz jakos lepiej - moze tendencja zwyzkowa pozostanie ;) Ciekawe zakonczenie, przypomnialo mi to geganie z Don't cry :lmao: Za krotkie solo. 7/10

Welcome to wherever you are - no i gdzie sie podziala jakas piekna, dluga solowka?? Poza tym bardzo sympatyczny utworek, nie podoba mi sie jedynie to wydluzenie slowa 'staaaaar' - jest jakies takie kiczowate. Fajna melodia. Podobaja mi sie tez chorki na koncu - gdy Jon spiewa w kolko Welcome. 8/10

Who says you can't go home - bardzo irytujaca piosenka, najgorsze jest niekonczace sie 'It's alright'. Nie wiadomo kiedy wpada w ucho i potrafi siedziec i siedziec, i denerwowac czlowieka. :| Cos czuje, ze bedzie to pewniak na kazdym koncercie :/ Solowka moze byc. 3/10

Last man standing - jedna z najlepszych piosenek na albumie. Nowa aranzacja jest o niebo lepsza od TLFRowsko-boxsetowej. Elegancki riff, fajne chorki w tle podczas zwrotki, wymiatajace solo. Zaluje jeszcze ze na poczatku nie ma tego klawiszowego wstepu ktory byl w starej wersji. Poczatkowo wydaje sie ze wokal jest troche za wolny, ale to przechodzi :D 10/10

Bells of freedom - totalne zaskoczenie. Zaczyna sie nieciekawie, ale rozkreca sie dosc szybko. Snippet w ogole nie oddaje klimatu piosenki. Jak dla mnie jest to najlepsza ballada od czasow These daysa, poniewaz ma ten 'power', ktorego brakowalo nowszym balladom. Ktos na JT powiedzial, ze czuje sie tylko glupio spiewajac slowa refrenu. Tak wlasnie jest - az chce sie spiewac Ring the bells, ring them loud, let them ring, here and now. :shiner: Mile, spokojne solo. Przydaloby sie wyciszenie na koncu, ale nie mozna miec wszystkiego. :shiner: 9/10

Wildflowers - kandydat na kiszke. Fajne solo, choc przerwane glupia wstawka Jona z tym arogancko zaspiewanym Nobody knows :/ Przecietna piosenka wg mnie 2/10

One last cigarette - Ogolnie nie zachwycam sie ta piosenka ale ma kilka dobrych momentow - solo, ten moment z chorkami - potem jest takie fajne wejscie refrenu. Ot, nic wspanialego, ale tez nic starsznego 5/10

I am - zdecydowanie najlepsza piosenka na albumie. Ma klimat, ma solo, fajne zwrotki, fajny refren, troche bardziej przygnebiajaca atmosferka. Ma 'to cos' co sprawia, ze jest fajne, ale ciezko okreslic co to jest. :shiner: 10/10

Complicated - podobnie jak WSYCGH uzaleznia. Ale pozytywnie. Mozna ja nucic i nucic. Bardzo radosny klimat, az chce sie jej sluchac. Fajna koncowka z tym powtarzajacym sie Is there anybody out there. Fajne solo 9/10

Novocaine - kolejna fajna piosenka. Dziwaczne chorki w refrenie, stwarzaja klimat, ktorego nie ma zadna inna piosenka BJ. Odnosze wrazenie, ze ta piosenke sie albo lubi albo nienawidzi. Super zakonczenie - jakas ciezka do zidentyfikowania paplanina Jona. 9/10

Story of my life - slabe zakonczenie albumu. Nic nowego, oklepana, nieskomplikowana melodia, odrobine wnerwiajacy refren. Jakos nie w moim typie. 2/10

WSYCGH z Jennifer Nettles - jeszcze bardziej wkurzajaca wersja WSYCGH :| Wolalabym chyba slyszec tu Urbana niz Jennifer, bo ona ma taki dziwaczny, niewdzieczny glos :/ 2/10

Image
Awatar użytkownika
agatka
It's My Life
 
Postów: 841
Od: 06 Cze 2004 00:26
Miejscowość: Krosno City
Płeć: Laska

Postprzez elek84 on 13 Wrz 2005 13:02

Ja też się skusiłam i przesłuchałam dwa razy :grin:
Wrażania podobne - płyta dobra, ale utrwaliła mnie w przekonaniu że nic lepszego już nie nagrają. Tak więc.. "Have A nice day" nic lepszego na pierwszy singiel wydać nie mogli. Im więcej słucham tym coraz bardziej mi sie podoba. Najlepsza z całego albumu to "I am". Piękne mocne uderzenie gitarowe i w ogóle bomba. Rewelacyjne Last Man Standing !! Novacaine ... całkiem całkiem ... Najgorsza cienizna to "wildflower". Welcome to wherever to are ... zaczyna się źle ale z refrenem sie rozkręca. Who Say's You Can't go home to takie coś jak misunderstood.
Mam nadzieję że zmienię troche zdanie po wysłuchaniu całego albumu :grin:
elek84
Get Ready
 
Postów: 21
Od: 16 Maj 2005 00:17
Miejscowość: D
Płeć: Nie określono

Postprzez cRaSh on 13 Wrz 2005 13:34

Heh to może i ja, chociaz jak Agatka napisała to sie wszystko ciagle zmienia...

Have A Nice Day- Po przesycie, ponownie moge tej piosenki sluchac. Swietna gitara, solo, wokal Jona. Bardzo dobry pierwszy singiel, bo nie weszli na sile z czyms nowoczesnym, czy na czasie, ale pokazli, że sa stara rockowa kapela. 9/10

I Wanna Be Loved - talk box powraca, ale nie iryrtuje jak ten na sile wstawiany na Bounce. Riff przez topornosc jest wlasnie fajny... Text dobry, ale troche zmieniony przrz Jona, a szkoda, bo jak Becky na Jovitalku napisala, nie zaszkodzi troche ponajezdzac na swoich rodzicow ;) 7/10

Welcome To Wherever You Are - na ta chwile, najczesciej wracam do tej piosenki - "You're caught between just who you are, and who you wanna be". Nie moge nie zakochac sie w piosence, ktora opowiada o mnie, prawda? 10/10

Who Says You Can't Go Home? - no tak, jak Agatka napisala, 'Love it or hate it'. Mi sie to alright spodobalo od pierwszego przesluchania (Vegas :shiner: ) i dlatego Whos Says bardzo bardzo lubie. Nawet solowke tu wcisneli, chociaz myslalem ze to niemozliwe ;) 7/10

Last Man Standing - a jak napisze, ze jednak wole wersje z boxa? Bo ostatnio mam takie wrazenie. Wszystko jest super, riif, solo, power... Ale nie wiem no :| miedzy 7-8 /10

Bells Of Freedom - tia. Refren juz spiewam, a jak pomysle potem co spiewam i wyobrazam sobie siebie machajacego amerykanska flaga to mi sie niedobrze robi :usa . Za to jest fajnie zaspiewana (z uczuciem) przez pana B. ;). 6/10

Wildflowers - a mi sie w tym momencie bardzo podoba. Piosenka jest mid-tempem, z ciekawym textem, i milym dla ucha solem. NIc szczegolnego, ale też nic wprowadzone na sile (jak Love me Back To Life na Bounce :P ) 6/10

One Last Cigarette- ponownie, albo sie ja kocha, albo nienawidzi (chyba ze jest sie Gina, wtedy sie jest po srodku, ale to ewenement ;P ). Refren uwielbiam i bede sie trzymal tej wersji. Bardzo dobra produkcja, powoduje ze piosenka nie jest zagrana wg ogolnego schematu, co dla mnie jest ogromnym plusem. No i krotkie, ale energetyczne solo 9.5/10

I Am - przez snippety, przez to ze moje oczekiwania wzeszly za wysoko, ta piosenka stracila duzo w moich oczach :| Jest za krotka i schematyczna. Solo jest ponownie ladne, ale dokladnie wymierzone, zaczyna sie w punkcie A aby natychmiast sie skonczyc w punkcie B... Dlugosc wskazuje na to, ze bedzie to kolejny singiel... Na razie 7/10


Complicated- Is there anybody else who feels like me? ponownie Jonny idealnie trafil z tekstem. Refren idealny do spiewania, mozna sie utozsamiac, a to jest najwaznijesze, jesli do plyty ma sie wracac! Utozsamiacie sie z czyms z Bounce? No wlasnie :) 9/10

Novocaine - myslalem ze bedzie najlepsza na plycie, jednak czegos jej brakuje. Na razie musze zrobic cos z wrazeniem, ze ten fragment ze snippetu wchodzi mi jakos brutalnie w piosenke, zupelnie do niej nie pasujac ;) Poza tym jest bardzo dobrze. Text ponownie o czyms, bo kto nie przezywal rozstania..."there's a different kind of meaning now to livin ona a prayer" - ciekawe nawiazanie ;) Solo chyba najlepsze na plycie. 9/10

Story Of My Life - mysle ze jest bardzo dobrym podkladem pod Dirty Littkle Secret i Unbreakable. Na szczescie plyty nie konczy wolna ballada. Piosence chyba rzeczywiscie czegos brakuje... Ale i tak szybko wpada w ucho. Powiedzmy ze 6/10

Tak wiec ogolnie jest bardzo dobrze. Tico na calej plycie jest w wysmienitej formie, nie slychac zadnych maszyn, tylko czyste i piekne walenie w bebny :D Jon nauczyl sie modelowac glosem, mamy duzo chorkow...

The boys are back in town... :grin:

* Oczywiscie moj osad sie zmieni, moze nawet diametralnie, wiec prosze mi nie wytykac obecnych slabosci :P *

Image
Image
Awatar użytkownika
cRaSh
admins
 
Postów: 2646
Od: 02 Mar 2002 03:11
Miejscowość: Spartaaaa XD
Płeć: Facet

Postprzez Gina on 13 Wrz 2005 15:26

cRaSh napisał(a):wiec prosze mi nie wytykac obecnych slabosci

:evilbat: masz jak w banku :grin:

Have A Nice Day - to jest wciaz trzecie IML dla mnie. A ze imho IML nie przebije zadna inna piosenka (z tych imlowato-podobnych) takze HAND moze dostac maxymalnie 6 Znaczy ja ta piosenke nawet lubie i nawet uwazam ze ma kopa... ale nie jestem tak szczodra w ocenach :P

I Wanna Be Loved - coraz bardziej sie do tej piosenki przekonuje, bo po pierwszym przesluchaniu bylo tak na 5, teraz jest 7 i kto wie czy jak jej jeszcze pare razy poslucham, wiecej nie bedzie :grin:

Welcome To Wherever You Are - moj usypiacz :P Zartuje, zartuje (bo juz widzialam cRaSha z ciezkimi przedmiotami w reku) typowo bonjoviasta piosenka. z klimacikiem fajnym i dobrym tekstem. pierwsza 9.

Who Says You Can't Go Home? - znowu sie wylamie. it's alright mi sie nie podoba, a mimo wszystko piosenke baaaardzo lubie. powiem wiecej to moja piosenka. 9,5 (-0,5 poszlo na alright)

Last Man Standing - to ze toleruje ta wersje i jak juz pisalam jest calkiem alright nie oznacza ze uwazam ze jest lepsza od boxowej wersji. Tu ta piosnka jest po prostu fajna, solo riff etc tak jak zostalo napisane wczesniej, ale wersja pierwotna opowiada o czyms i to sie czuje. tutaj to troche ucieka. 6

Bells Of Freedom - tak jak cRaSh napisal, dopoki nie mysle o czym Jonny spiewa to piosenka jest super. No i zmusza do bujania w taki amerykanski smieszny sposob. No ale jak wylacze swoj angielski i bede sie starala byc Amerykanka przez te kilka minut to wszystko dobrze bedzie 6

Wildflowers -
cRaSh napisał(a): (jak Love me Back To Life na Bounce :P )
:evilbat: grzech. bo i wanna be loved moze robic za love me back.. a nie to. :grin: Jak dla mnie zapychacz, zbedny zapychacz 3 [ UNBREAKABLE TUTAJ !!!! ]

One Last Cigarette- jestem po srodku, jestem ewenementem. podtrzymuje swoje zdanie ze potencjal piosenka ma ale zostala zrobiona w sposob smieszny troche 5

I Am - wmowilam sobie ze ta piosenka bedzie swietna i juz tak pewnie zostanie, chociaz fakt, jest strasznie przewidywalna. Moze jak bede sluchala tylko drugiej zwrotki a potem samej koncowki tyle razy ile sluchalam snippeta to pokocham cala i bede mogla 10 postawic 9,5

Complicated- sssstrasznie podoba mi sie glos Jona w tej piosence. Chyba nie chce zeby to grali na koncertach bo jak uslysze to moze mi sie zdanie zmienic :lmao: A serio, piosenka jest naprawde dobra, i fajnie ze jest zaraz za i am, nie trzeba bedzie przewijac w poszukiwaniu dobrych kawalkow 9

Novocaine - tez myslalam ze ta piosenka bedzie najlepsza na plycie. myslalam ze bedzie mocniejsza, no w kazdym razie tak mocna jak wynikalo to z opisow ludzi :P Na razie niczym mnie nie zachwycila. Uwazam dalej ze moglobyc o wiele lepiej. 7,5

Story Of My Life - nie moge dac 6 bo lepsze od HANDa o wiele. Dam 5 przez to ze slyszalam to juz dwadziescia tysiecy razy cos takiego, jako piosenka na boxie moze i by dobre bylo, ale troche za malo jak na nowa plyte (no chyba ze to by sie na bounce znalazlo :P) A 5 (czyli tak duzo :P) za to, ze mnie usypia przynajmniej :grin:
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5490
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: Zgierz
Płeć: Laska

Postprzez Adrian on 14 Wrz 2005 01:59

Czytając wasze opinie już się nie moge doczekać. Dla mnie płyta może być najlepsza od czasów New Jersey. Każdy snippet (słuchałem tylko 5) . który słuchałem mi się wydaje zajefajny, wszczególnosci upodobałem sobie ostatnio bonusowe Dirty Little Secret - świetna piosenka, śpiewana z pasją i mająca niezły klimat.

Co do Story Of My Life - (niesłyszałem) - to myśle że piosenka pasowała do albumu pod względem tekstowym. Album jest rozliczeniem Jona z dzieciństwem, dosrastaniem i współczesnymi czasami, tak że sam tytuł mówi wszystko o wartości tej piosenki. Słuchając każdego snippetu i wsłuchując się w teksty mam nieodparte wrażenie że opowiada ona właśnie kilka histori o samym Jonie o zespole, Dorothey i innych ot choćby Who Says You Can't Go Home i nawet myśle, że Last Man Standing w tym obliczu można inaczej odebrac niz początkowe przesłanie tej piosenki.

Jako iż często nie mam takiego samego zdania co tutejsi forumowicze (Ci piszący częściej) myśle, że się jeszcze milej rozczaruje.

A tak poza tym to skąd macie nową płytkę ???
Awatar użytkownika
Adrian
It's My Life
 
Postów: 802
Od: 03 Paź 2003 19:55
Miejscowość: D
Płeć: Nie określono

Postprzez Captain Kidd on 14 Wrz 2005 02:28

Adrian napisał(a):Dla mnie płyta może być najlepsza od czasów New Jersey

:ohmygod: These days, to nawet wspomniane przez Ciebie NJ nie przebije :P

Adrian napisał(a):A tak poza tym to skąd macie nową płytkę ???

Z internetu :P

Have A Nice Day - Jeden z gorszych kawałków na płycie, który podobał mi się niesamowicie na samym początku, teraz jakoś mi zbrzydł...
6/10

I wanna be loved - Miała to ponoć być smętna, mroczna ballada, a ja tam żadnej smętności, mroczności tymbardziej, nie dostrzegam. Są lepsze piosenki, ale są też i gorsze...
7/10

Welcome To Wherever You Are - Takie sobie, trochę lepsze od Who says...
4/10

Who Says You Can't Go Home? - Dno totalne. To w ogóle nie powinno powstać... Czekam tylko na wersję z Urbanem.
2/10

Last Man Standing - Wokal, gitara - świetne... Nie ma co się rozpisywać, wszyscy wiedzą o co chodzi :grin:
10/10

Bells Of Freedom - Te bijące dzwony na początku odpychają mnie trochę od tej piosenki. Za to tekst jest dobry, wokal też.
8/10

Wildflowers - Głupi wokal, tekst taki jakiś :P, za to solo bardzo dobre...
6/10

One Last Cigarette - Trudno mi coś konkretnego powiedzieć o tej piosence, po prostu dobra. Nie poznałem jej jeszcze wystarczająco :D
8/10

I Am - Najlepszy kawałek na płycie. ma to, co powinna mieć rockowa ballada. Szkoda tylko, że solo tak krótkie.
10/10

Complicated - Tak jak w przypadku OLC. Mogłoby być mocniejsze...
7/10

Novocaine - Jak wyżej, zdecydowanie mocniejsze.
8/10

Story Of My Life - Davidowe intro mi sie podoba :lmao: I dlatego lubię ją jako całość :P Chociaż wokal mnie wqrza momentami.
7/10

Image
Awatar użytkownika
Captain Kidd
zły mod
 
Postów: 3214
Od: 05 Gru 2004 18:13
Miejscowość: Bułgarskie Centrum Hujozy
Płeć: Facet

Postprzez cRaSh on 14 Wrz 2005 14:02

+ Dirty Little Secret - piosenka ktorej jeszcze 2 dni temu dalbym 10 za sam tekst... No ale coz, dzisiaj juz tego nie zrobie, nie moge sie juz utozsamiac, a szkoda bo fajnie bylo :lmao: :lmao: :lmao:
^ Taka osobista refleksja.., a poza tym ze piosenka jest za krotka, to nie mam innych zastzeżneń. Szybka, fajnie zaspiewana, ostra, z fajna solowka... 8.5/10 spokojnie :)

Image
Image
Awatar użytkownika
cRaSh
admins
 
Postów: 2646
Od: 02 Mar 2002 03:11
Miejscowość: Spartaaaa XD
Płeć: Facet

Postprzez Captain Kidd on 14 Wrz 2005 19:37

Dirty little secret - po prostu 10/10. Solo świetne, rytm, brzmienie, wokal, tekst. Ciekawe, czy znudzi mi się szybciej niż Unbreakable :P

Początek tego solo przypomina mi jakąś inną piosenkę, tylko nie mogę skojarzyć jaką :confuse:

Image
Awatar użytkownika
Captain Kidd
zły mod
 
Postów: 3214
Od: 05 Gru 2004 18:13
Miejscowość: Bułgarskie Centrum Hujozy
Płeć: Facet

Postprzez ROCKSTAR on 16 Wrz 2005 21:20

Tytułem wstępu: :shiner:
Jeśli nie najlepsza :grin: , to przynajmniej najciekawsza płyta od czasów "These Days" ( ależ ja się powtarzam ;))... Wiadomo- muzyka, jak każda dziedzina sztuki podlega tylko i wyłącznie subiektywnym ocenom... Ok'i- jedziem z tym koksem :shiner:
1. HAVE A NICE DAY 4/10 - po pierwsze- ta płyta to dla mnie jedno, wielkie daja vu :grin: Raz jest to niesamowicie zaskakujące, raz totalnie wtórne... I tak jest w tym przypadku... Ot, taka powtórka z "It's My Life", czerpiąca garściami z "Good Guys Don't Always Wear White..." Wiem, wiem- dziwny jestem... Poza tym, strasznie już ograny kawałek ( a tak mi się podobał parę tygodni wstecz...)
2. I WANT TO BE LOVED 9,5/10- słyszę talk-box, myślę " no tak- kolejną formułę trzeba wyeksploatować do bólu..." Zonk! I to jaki w tym moim myśleniu... Świetne ( chociaż banalnie proste), rytmiczne zagrywki gitary... Fajny ( ależ trywialne słowo :shiner: ) refren... A od 1:53s. do 2:10s. coś tak rozwalającego mój rockowy zmysł... :horns:
3. WELCOME TO WHEREVER YOU ARE 8/10- i znowu- proste granie, ale, jak zwykle, doskonale zaaranżowane i wyprodukowane... I cholernie zapadajace w pamięć... Od 3:08s. do końca, potrafi mnie ostro ponieść :shiner: ( a nie mówiłem, że to wszystko jest baaardzo subiektywne?)
4. WHO SAYS YOU CAN'T GO HOME 3/10- świetnie przy tym się pije jakiegoś Stronga :grin: I nic poza tym... Nie trafia, nie przemawia... Może powinno? Next...
5. LAST MAN STANDING 4/10- ja wyżej... No, może poza tym, że kojarzy mi się ( znowu??) z pewnym kawałkiem z "Crush'a"... Tyle... No dobra: do 0:20s. jest zajebiście! :grin:
6. BELLS OF FREEDOM 6/10- a czy Wy wiecie, z czym kojarzy mi się refren?? Heh :grin: - z "This Ain't Love Song"... Kiedyś marzyłem o takich kawałkach w wydaniu BJ... Ostatnio mi przeszło...
7. WILDFLOWER 5/10- początek strrasznie mi się podoba: i zwrotka i refren... A potem jakoś wszystko siada ( jakby z poduszki elektrycznej uszło powietrze :shiner: )...
8. LAST CIGARETTE 7,5/10 - nowocześnie rockowy i bardzo amerykański :horns: Takie fajniejsze "One Wild Night"...
9. I AM 6/10- dla mnie, miał to być najlepszy kawałek z płyty... W wersji "finalnej" totalnie mnie... znudził? Nie... Troszkę rozczarował...
10. COMPLICATED 8/10- jeden z najukochańszych :boogie: ... Jest tutaj wszystko, czego szukam u BJ :horns: Jak to jest doskonale zagrane i wyprodukowane!! I taka milusia perełka od 2:35s do 2:49s...
11. NOVOCAINE 7,5/10- ja wyżej ( chyba nawet jeszcze lepiej "chodzą" gitary :grin: ... I chórek w refrenie... Tylko troszkę mniej porywa niż numerek 10 :shiner:
12. STORY OF MY LIFE 8,5/10- a mi nie pasują te Davido'we klawisze... Za to cała reszta- o taaaak :horns: ... Niewiedzieć czemu, cały czas mam skojarzenie z "Wild In The Streets..." ( tym razem to nie zarzut...) Refren jest tym, czym być powinien :grin: i wreszcie! Richie gra tutaj naprawdę porywające solo!
13. DIRTY LITTLE SECRET 9/10 Rytm, gitary i cuuudowny refren! Ponownie- Rysiek sobie przypomnia, jak grać :horns: I chyba tutaj Jon najlepiej spiewa...
Koniec? Juuuż? :shiner:
W temacie dem sprawa jest jasna ( aż nadto...)- a odrzucenie np. "Nothing " ( tak przy okazji 9,5/10 ) , jest zbrodnią przeciw muzyce... Tak samo jak "Unbreakable"- 7,5/10 i "These Open Arms" ( 8,5/10)...
A czego mi zabrakło...? Tylko i wyłącznie, naprawdę porywających solówek Richiego ( chociażby takich, jak z przed 10 lat...). Ale chyba to już nie jest czas, na solówki gitarowe... Niestety ( wiadomo, że ktoś to wytnie :shiner: ). Poza tym- to naprawdę ROCKOWY album !! :horns:
Dziękuję za uwagę :grin:
ROCKSTAR
Wanted Dead Or Alive
 
Postów: 151
Od: 11 Lut 2004 23:11
Miejscowość: Wa
Płeć: Nie określono

Postprzez 99-in-the-shade on 17 Wrz 2005 21:56

Well, teraz moja kolej.

'Have A Nice Day' - 8/10. Może to siła sugestii, ale jakoś też nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to już było... Co nie zmienia faktu, że na pierwszy singiel jak najbardziej OK.

'I Wanna Be Loved' - 8,5/10. Po tytule spodziewałam się czegoś gorszego (jak zrestą po połowie piosenek z tej płyty), ale źle nie jest.

'Welcome To Wherever You Are' - 8,5/10. Niezła ballada, tyle że na miejscu chłopaków z BJ na żaden singiej bym jej nie pchała.

'Who Says You Can't Go Home' - 8,5/10. Wszyscy wprawdzie tak 'jeżdżą' po tym country, ale mnie się podoba. Tyle że z taką adnotacją jak przy poprzednim mumerze - na Boga, nie na singiel.

'Last Man Standing' - 10/10, bezapelacyjnie. Za całokształt. Pierwsza, box setowa wersja może się przy tym schować w mysią dziurę :P

'Bells Of Freedom' - 8/10. Znowu mam wrażenie, że to coś w stylu 'play it again, Sam'.

'Wildflower' - 4/10. Zdecydowanie najsłabszy utwór, mocno zalatuje mi 'Crush' i tego typu usypiankami. Zdecydowanie lepszym wyjściem byłoby wstawienie tam 'Unbreakable'.

'Last Cigarette' - 9/10. Ma coś w sobie ta piosenka, oj ma. Na początku było 8,5, ale to +0,5 za refren się należy ;)

'I Am' - 10/10! Moja kolejna faworytka, już od sampla się w niej zakochałam :grin:

'Complicated' - 10/10. Melodia świetna, a tekst... no bije wszystko.

'Novocaine' - 9,5/10. To -0,5 to za 'wycie' w refrenie (moja reakcja przy pierwszym przesłuchaniu: Jezu Nazareński, skąd oni to ściągnęli?!)

'Story Of My Life' - 9/10. Zaskoczenie na plus, bo byłam święcie przekonana, że to będzie jakaś mdła balladka...

'Dirty Little Secret' - 10/10, argumentacja jak wyżej.

Podsumowując - płyta mocna, równa, na chwilę obecną ląduje wśród ulubionych.

'Ludzie pracują latami, aby stać się sławnymi, a potem mówią, że nie mogą tego znieść. Niech spadają i zrobią miejsce dla kogoś, kto może!' - Jon Bon Jovi
Awatar użytkownika
99-in-the-shade
Livin' On A Prayer
 
Postów: 267
Od: 22 Paź 2004 01:40
Miejscowość: Zabrze
Płeć: Laska

Postprzez ediyo on 18 Wrz 2005 00:28

1. Have a Nice Day - 9/10 za energie... no ale dlaczego znowu live my life xD?

2. I Want To Be Loved - 8/10 za moj ukochany talk box... ale minus za przeciaganie Jona:P

3.Welcome To Wherever You Are - 9,5/10 no prawie swietna... ale troche jej brakuje xD

4.Who Says You Can't Go Home - fajny tekst... ale to it's alright mnie dobija 7/10

5. Last Man Standing - Bezapelacyjnie 10/10 Genialny Tekst, Swietna Solowka... juz wersja z Box'u byla swietna.. ale ta wymiata

6. Bells of Freedom - fajny tekst... taki optymistyczny.. ale za smetne jak dla mnie 8/10

7. Wildflower - najwiekszy gniot na plycie... nie jest to zla piosenka.. ale najgorsza na plycie... Zdecydowanie bardziej pasowaloby tu Unbreakable Dlaczego oni chca przedobrzyc zawsze 6/10

8. One Last Cigarette - No dobra... Leepsze od Wildflower... ale ten refren jest jak dla mnie fatalny... 8/10

9.I Am - na podium najlepszych piosenek na albumie.. zdecydowanie 10/10

10. Complicated - za tekst... refren... i za to, ze od pierwszego przesluchania mnie wciagnela (co sie rzadko zdaza) 10/10

11. Novocaine - Po Tej piosence spodziewalem sie najwiecej... ten Tytul! ale niestety troche sie zawiodlem... 8/10

12.Story Of My Life - Wybitne to to nie jest... ale jest... Bardzo Dobre 9/10

13. Dirty Little Secret - Kompletnie nie rozmiem dlaczego ta piosenka jest jako bonus track... cos genialnego 10/10


Podsumowujac... Plyta najlepsza od czasow These Days(pomijajac Box ale to inna bajka)... ogolnie na poczatku spodziewalem sie czegos wybitnego... potem gniota... tak wiec podszedlem do tej plyty z nieciekawym nastawieniem... ale sie nie zawiodlem... 9-/10

najlepsze piosenki:
1.Last Man Standing
2.Dirty Little Secret
3.I am
3a.Have a Nice Day
:horns:

TURN DOWN THE LIGHTS,
LIGHT A CANDLE... WELCOME...


RICHIE SAMBORA - STRANGER IN THIS TOWN

Image|||Image
Awatar użytkownika
ediyo
King Of Swing
 
Postów: 657
Od: 06 Cze 2004 21:54
Miejscowość: Warszawa
Płeć: Nie określono

Postprzez Adrian on 18 Wrz 2005 00:57

No Panie i Panowie mam o to przyjemność opisać najlepszy album od czasów płyty New Jersey , ale spokojnie spokojnie.

Have A Nice Day <10> Szybkie, chwytliwe itp

I Want To Be Loved <10> Dziwna piosenka, mocna z dobrym śpiewem i przejmującym refrenem. Początkowo mi się średnio podobała, teraz słucham często.

Welcome To Wherever You Are <10> Piekna. Typowy 2 singiel po 200 roku z tym, że najmniej "cukierkowaty". Genialny refren.

Who Says You Can't Go Home <9> Takie współczesne połączenie Wanted i Someday. Świetny tekst. Piosenka lużna szybka, łatwo wpadająca w ucho.

Last Man Standing <9> Szybsze od orginału. Ciekawe efekty. Wole jak na razie orginał. Super solówka

Bells Of Freedom <9> Super tekst. Ładne zwrotki i chwytliwy refren

Wildflower <8> Ładna piosenka. Początkowo niepodobała mi się. Najgorsza z całej płytki, ale i tak mi sie podoba. Szczególnie druga część piosenki.

Last Cigarette <10> - Ekstra refren wręcz kapitalny. Smieszne chórki. Pełna wspaniałego poweru.

I Am <10> Genialna ekspresja. Super spiew Jona. Piekna. Jak jej słuchał to aż chce się żyć. Piekny tekst w refrenie.

Complicated -<10> Kolejna superowa piosenka. Świetny refren ale bardzo podobaja mi sie zwrotki. When i should go .... Zadziorna No i tekst fajny

Novocaine <8,5> Fajne chórki, efekty i zakończenie. Ogólnie bfajna piosenka

Story Of My Life <8,5> Pełna ekspresji i super na zakonczenie płyty. Coraz bardziej mi sie podoba. Świetny tekst na zakończenie.

Dirty Little Secret <10> Znowu pełna ekspresji. Ach ten power. Piękny śpiew Jona no cała jest piękna.

Ocena Ogólna 9,4 / 10


Jak dla mnie płyta kapitalna. Za każdym razem jak ją słucham coraz bardziej mi się podoba. Bardzo rockowa. Piosenki niektóre są dziwne niektóre porażają energią (większość). Juz uwielbiam ten album. Świetne efekty. Brak porządnych solówek poza LMS, ale za to same piosenki mają duzo gitar. Świetny śpiew Jona, czasami tak uczuciowy i nadający ekspresji, że ażcoś w sercu chwyta.

Ten album nie ma słabych punktów. Moznaby wymienic Wildflower, ale ta piosenka też ma to coś.

Jak dla mnie na razie najlepszy album od czasów New Jersey.

Tylko jedno ale trzeba przesłuchac kilka razy, chociaż i tak po pierwszym przesłuchaniu można polubić ten album. Ale za każdym razem jak go słucham coraz bardziej mi się podoba.

Miałem duże oczekiwania i szczerze płyta mnie zaskoczyła.

Kompletnie nie rozmiem dlaczego ta piosenka jest jako bonus track... cos genialnego


A powiedz mi szczerze, czy jako Bonus track byłaby piosenka Love Me Back To Live, czy Mystery Train, to byś go kupił pomimo iż masz ten album ale w innej wersji ? NIE i o to chodzi. Wybierają piosenki aby były spójne. Jak mają jakieś zamierzenie do do niego dążą aby ułożyc trackliste. W ten sposób powstaje album i piosenki które nie pasują do albumu. Najlepsze dają na Bonus tracki, abyś Kupił ten album w innej wersji. Niektórz tak kupują i tym sposobem oni nabijaja kase.
Awatar użytkownika
Adrian
It's My Life
 
Postów: 802
Od: 03 Paź 2003 19:55
Miejscowość: D
Płeć: Nie określono

Postprzez Ricky Skywalker on 18 Wrz 2005 02:49

No to i na mnie przyszedł czas :)

Zacznijmy od tego, czym jest dla mnie ta płyta. To coś, na co czekałem od dawna, początkowo z nastawieniem neutralnym, potem zaś, po usłyszeniu pierwszego singla i snippetów LMS i I Am... no cóż, z nadzieją. Dziś się doczekałem... a czego?? Wspaniałego albumu ;)

Zacznijmy od Have A Nice Day. Jak każdy wie, to pierwszy singiel. Mocny, rockowy utwór z ironicznym tekstem. Daje mocnego powera. A "live my life" mi nie przeszkadza :shiner: 9/10

I Want To Be Loved - może nie jest takie mroczne jak przypuszczałem, ale nie jest to tak naprawdę piosenka o miłości. O życiu, o złych wspomnieniach... bardzo klimatyczna, spodobała mi się od razu. Gdyby była singlem, myślę, że mogłaby osiągnąć podobny sukces, jak niedawno Boulevard Of Broken Dreams Green Daya. Znów 9/10

Welcome To Wherever You Are - chociaż jest całkowicie odmienna w stosunku do Say It Isn't So i Misunderstood, nie wiem, czy to dobry wybór na drugi singiel. Ale po siódmym przesłuchaniu nareszcie mi się podoba :D 8,5/10

Who Says You Can't Go Home? - bardzo optymistyczna, sprawiająca, że człowiek musi się uśmiechnąć. "It's allright" na pewno nie psuje tej piosenki. Mocny punkt, nie mam nic przeciwko, by była trzecim singielkiem. 9/10

Last Man Standing - majstersztyk. Na tą piosenkę czekałem i się nie zawiodłem. Na boxie była wersja genialna... ta podchodzi pod niebiosa :D Mocne uderzenie, świetna solówka (chyba najlepsza od czasu Dry County)... aż ten wspaniały tekst nabrał niezwykłego wyrazu :) 10/10, ale tak właściwie to wychodzi poza skalę ;)

Bells Of Freedom - niezła ballada, przypomina This Ain't A Love Song. Te dzwony też nie są złe... może trochę kojarzą się z kościołem, ale poza tym nadają dość ciekawy klimat. No i dobrze że zmienili tamten tekst... "she left home...". Ten jest lepszy :) 8/10

Wildflower... "nobody knows a wildflower still grows"... no normalnie tekst roku :ohmygod: Ja rozumiem, że zespół ma niezłe doświadczenia z kwiatkami (Bed Of Roses) ale ten song tu nie pasuje. Nie jest beznadziejny, ale mimo wszystko odstaje klasą od reszty. Zamiast niego spokojnie mogłoby się tu znaleźć Nothing bądź Unbreakable. 5,5/10

Last Cigarette - miła melodia, ciekawy, zabawny tekst. Coś w niej po prostu jest. Znów 10/10

I Am - tak jakby druga, bardziej rockowa część Stay. Nie dubel, tylko ciąg dalszy. Wspaniała piosenka. 10/10

Complicated - czuć w tym rękę Maxa Martina. Budzi we mnie skojarzenia z dwoma hitami Lambretty - Bimbo i Creep. To u mnie dość dobra rekomendacja ;) Bardzo dobry utwór w każdym razie. 9/10

Novacaine - druga piosenka napisana solo przez Jona i druga ocena od dołu. Co nie znaczy, że to zły utwór. Po prostu z Ryśkiem czy Billym Falconem lepiej wychodzą Jonnemu piosenki :D 7,5/10

Story Of My Life - bardzo ciekawe zakończenie płyty. Mocne, rockowe uderzenie, jakże inne od Bitter Wine, Love For Sale czy Open All Night. 8/10

BONUS:

Dirty Little Secret - cóż... jeśli o bonusy chodzi, to mamy piosenkę na miarę Neuroticy czy Save A Prayer. 8/10

Do recki należy dołączyć jeszcze 3 utwory, które nie znalazły się na albumie, nie wspominając o wersji country WSYCGH z Jennifer Nettles (dla mnie ten utwór ma 7,5/10 - ZBYT COUNTROWATY :D, ale całkiem miły jako dodatek ;)):

Unbreakable - mocny rocker z podbudowującym, optymistycznym tekstem. Japońce zawsze muszą takie skarby dostawać? :( 10/10

These Open Arms - dobra ballada, jedyne czego jej brakuje to solówki w stylu Always, Bed Of Roses lub Father Time. Ma piękny, choć... dołujący tekst. 8,5/10

Nothing - kolejny z mocnych utworów. Może nawet dobrze, że takich dem nie ma więcej, bo może znów by się okazało, że chłopaki wybrali na płytę same złe utwory :D 9/10

Podsumowując - to naprawdę jest genialna płyta ;) Najlepsza od These Days :) Średnia ocen to 8,57/10, a licząc z demami nawet 8,61/10 :)

Cóż mogę powiedzieć na koniec? Chyba tylko jedno...

Jon, Richie, Dave, Tico, Hugh...

DZIĘKUJEMY!! :)


:)

"these days all we got is hope, we got redemption and we got forgiveness. And we got one more thing - we got us these days..."
*
Richie Sambora, 29.10.2007
Awatar użytkownika
Ricky Skywalker
The Emperor's HAND
 
Postów: 867
Od: 03 Lis 2003 03:57
Miejscowość: Creche of the Gods ;]
Płeć: Facet

Postprzez Adrian on 19 Wrz 2005 00:41

Płyta genialna. Cały czas ją słucham, nie moge przestać. Cały dzieni część nocy. Gdy jem obiad w głowie słysze I Am gdy ide z koszem słysze Who Says You Can't Go Home.. Nie moge normalnie funkcjonowac . Robiłem sobe rozpiski aby ustalic kolejnosc albumów i raz na pierwszym jest New Jersey a raz ... Have A Nice Day !!!!
Awatar użytkownika
Adrian
It's My Life
 
Postów: 802
Od: 03 Paź 2003 19:55
Miejscowość: D
Płeć: Nie określono

Postprzez ania_ughr on 19 Wrz 2005 02:18

no to teraz moja kolej :grin:



1. Hand => 9/10 ten jeden punkt odejmuje za to i'm gonna live my life, troche mi to hm zionie IML, ale pasuje na singla idealnie



2. i want to be loved => 9/10 wkurza mnie talk box poczatkowo ale reszta super, i wogole jakis taki fajny ten glos Jona tu.. no :shiner:


3. Welcome to wherever you are => 10/10 bardzo mi sie tekst podoba, cos w sobie ma, i chorki i koncowka i solo. No wszystko ;]



4. 7/10 -> przyznam ze wkurza mnie to alright za bardzo takie hmm dyskotekowo popowo cos . jakby to usuneli byloby o niebo lepiej!



5. 9/10 -> dobre bardzo dobre, ale chyba przez sentyment wole wersje z TLFR


6. 10/10 ogrooooooooonmnie mi sie podoba za wszystko;) nawet ten tekst typowo Amerykanski mnie nie wkurza:d a refren.. mhmm. nic tylko podglosnic



7. 5/10 a wogole... nie potrzebne nie potrzebne.. tutaj bym dala Nothing.. ale coz poradzic..tekst ok.



8/10 za to one last cigarette odejmuje punkty w refrenie :)

wogole mnie to tak wkurza i zalatuja jakims boysbandem :P


9.10/10 i nic nie trzeba mowic. Ja po snipecie bylam hm zdruzgotana? nie podobało mi sie. w całosci dopiero ta piosenka do mnie przemowiła.



10 => 9/10 fajne gitarowe brzmienia. taki prawdziwy rock za KTF. perełka :)

i zwrotki sa swietne i refren powala




11. 8/10 dobra piosenka, choc spodziewałam sie po przeczytaniu tekstu czegos hm... mocniejszego :shiner:



12. 8/10 wesole i fajny tekst. chco za krotkie;d



13. 10/10 to mi sie podoba bardzo=> cos w sobie ma ta piosenka


w sumie płyta jest bardzo optymistyczna, wesoła rockand rollowa.
a najlepiej sluchac w nocy... ach ten jereseyowski klimat :boogie:



i jakbymn hja miała ocenic
to

8/10 :)
[quote][/quote]

I would run through fields of fire
I would crawl on broken glass
Just to swimm in yor sea of devotion
Just to have a second chance
That's all i ask!
Awatar użytkownika
ania_ughr
przyjaciel
 
Postów: 517
Od: 09 Sie 2002 01:28
Miejscowość: Krakow
Płeć: Nie określono

Postprzez Captain Kidd on 24 Wrz 2005 02:45

The latest Bon Jovi album not only has the distinction of having the most remedial cover art since the Backstreet Boys' Black & Blue album but also the worst hair-metal hangover since, well, the last Bon Jovi album. The title track is loaded with more clichĂ(C)s than a Fred Durst blog entry (sample lyrics: "I'm going to live my life/ Shine like a diamond/ Rolling with the dice"). Meanwhile, knucklehead cuts "Welcome to Wherever You Are" and "Last Man Standing" make the band's cheesy '80s chart-toppers like "You Give Love a Bad Name" and "Wanted Dead or Alive" sound like PhD theses. Nice Day? Bad music.

Macie wasze 'boskie' HAND :P :lmao:

Image
Awatar użytkownika
Captain Kidd
zły mod
 
Postów: 3214
Od: 05 Gru 2004 18:13
Miejscowość: Bułgarskie Centrum Hujozy
Płeć: Facet

Postprzez cRaSh on 24 Wrz 2005 03:04

Captain Kidd napisał(a):Nice Day? Bad music.

Stupid review :lmao:

Image
Image
Awatar użytkownika
cRaSh
admins
 
Postów: 2646
Od: 02 Mar 2002 03:11
Miejscowość: Spartaaaa XD
Płeć: Facet

Postprzez Blaze on 02 Paź 2005 03:53

I ja dorzuce pare słów ad HAND. Na początek troche controversyjnej krytyki;) Uważam że największa tragedią albumu jest fakt że promuje go utwór HAND, który jest dla mnie biedną imitacją It's my life(podobnie zreszta jak bouce). Nie wiem dlaczego chłopaki uporczywie lansują utwrory, które nie wnosza nic nowego, no sorry It's my life już było teraz czas na nowe motywy :confuse: A na płycie jest troche perełek : Last man standing, bells of freedom, I am, Novocaine i największa perła jako Bonus Dirty Little Secret :horns: jak tego słucham to mi się przypominaja stare dobre czasy , coś jak livin in sin ;) tylko nakręcić klimatyczny rockowy teledysk i cacy :grin: Ogólnie płyta jest spoko, klimatyczna, oceniam na 8 w skali Bon Jovi;) Nie jest to co prawda New Jersey(11/10)-moja królowa :pray: , ale to jest cały czas Bon Jovi, które znamy z lat 80, 90. No własnie my znamy, ale milony ludzi nie mają bladego pojęcia o największych perłach ich muzyki, dlatego niech panowie przestaną uprawiać polulizm - singielHAND(jeszcze teledysk dobił dokumentnie ten utwór), tylko pokaża jeszcze światu czym jest rock'n'roll, bo nikt już chyba za nich tego nie zrobi:( :Fade-color No dobrze żeby nie wygladac zaraz tak : :shiner: to już kończe i zapuszczam Dirty Little Secret ;)

I'LL NEVER GROW UP AND I'LL NEVER GROW OLD BLAME IT ON THE LOVE OF ROCK & ROLL!
Blaze
Get Ready
 
Postów: 4
Od: 13 Sie 2005 17:56
Płeć: Nie określono

Następna

Strona główna FAN CENTER Recenzje Płyt


Podobne tematy

Have A Nice Day
Forum: Ogólna dyskusja
Autor: cRaSh
Odp: 141
Koniec promocji Have A Nice Day.
Forum: Aktualności
Autor: cRaSh
Odp: 11
Happy - B-day :-D
Forum: Różne
Autor: Gina
Odp: 771

Powróć do Recenzje Płyt

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

cron