Gatunek: POP

Ogólnie pojeta muzyka...

Strona główna OFFTOPIKI Music, Music

Postprzez erfea on 31 Mar 2004 19:25

Days napisał(a):a co do POPu to ja musze powiedziec, ze ostatnio mam odchyly i stanowczo za duzo rzeczy zmierzajacych w tamtym kierunku mi sie podoba....

,
,,,
,,,,,


HELP!

Trzymajcie mnie, bo rozszarpię tego elfa! :mwahaha: No cóż... muzyka popularna, jest pisana tak, aby byłao ona łatwa i przyjemna w odbiorze, a zatem aby generalnie podobała się naknajszerszej rzeczy słuchaczy. A zatem jest to dowód, że wytracasz swoją wyjątkowość Days i zaczynasz się upodabniać do zwykłych śmiertelników. :shiner:
Pop na pewno można podzieliś... jak nie wiem... mogę poszukać, ale może faktycznie najwłaściwszym podziałem jest podział na wykonawców ambitnych jak powiedzmy Bryan Adams, Cher ( ale tylko niektre jej płyty są pop'owe) czy innych, oraz na twórców nieambitnych, albo ambitnych inaczej, którzy tworzą papkę dla mózgów.
Ale niektóre popowe utwory są GENIALNE, np Beat it MJ nagrane ze znakomitymi muzykami...

Image
Awatar użytkownika
erfea
Mistress Of Dragons
 
Postów: 2089
Od: 10 Lut 2003 22:52
Miejscowość: Morthnar
Płeć: Nie określono

Postprzez anfield on 31 Mar 2004 21:24

generalnie się z Tobą zgadzam (no może tylko z tym Adamsem nie bardzo, nie lubię kolesia :mwahaha: )
aha i jeszcze do ambitnego popu zaliczyłbym Cardigans i Eurothymics, czy jak to się pisze


Sometimes we get so tired of waiting
For a way to spend our time
An "It's so easy" to be social
"It's so easy" to be cool
Yeah it's easy to be hungry
When you ain't got shit to lose
Awatar użytkownika
anfield
Diamond Ring
 
Postów: 616
Od: 02 Gru 2002 04:43
Miejscowość: Gliwice
Płeć: Nie określono

Postprzez Gina on 31 Mar 2004 21:29

Ja nie wiem czy Adams jest ambitny.
Tzn no takl - lubię faceta, ma fajne piosenki, ale na jedno kopyto od lat i o tym samym od lat, po za tym no temat milosci w muzyce.. nie jest to zbyt orginalne - w dodatku caly czas na jeden sposob opisywanie jej...
nie zmienia to faktu ze milo sie faceta slucha.

A stara Cher to tez raczej taki czysty pop nie jest.

A ja poniewaz w ramach nauki języka słucham wszystkiego co włoskie to z popem mam do czynienia ostatnio bardzo dużo :lmao:

żyje jakoś :grin:

Zreszta granica miedzy rockiem a popem jest bardzo cienka. czasem widze jakies wymalowane 3 lafiryndy walace w gitary z rockiem majace "naprawde duzo wspolnego" a czasem facetow grajacych spokojna a jednak klasyfikowana jako rockowa muzyke...


swoja droga zaczynaja mnie powoli irytowac zalewajace nas ostatnio pogranicza ugrzecznionego rocka i ambitniejszego popu... nie mowie ze mam cos do Kurta Nielsena - ale za duzo tego ostatnio...
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5526
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: Grande Sud
Płeć: Laska

Postprzez Anonymous on 31 Mar 2004 22:26

Taaa po pierwsze dziękuję za zaliczenie Avril do popu a nie rocka... :pray: :boogie: uff ulżyło mi... :mwahaha:
no...
A mam pytanie do czego zaliczylibyście The Cranberries ? hm ?
A co do Adamsa... lekka muzyczka... czy ambitna nie wiem, napewno coś wyraża... kolego (który nie jest muzykiem) ale zajmuje się muzą już dość długo (chodził do szkoły muzycznej, rodzina z muzyką związana itd.) Słucha Adamsa i uważa, że Adams całkiem ambitny jest :Fade-color
No ja tam nie wiem, ale lubie troszeczke :)
Anonymous
 
Płeć:

Postprzez erfea on 31 Mar 2004 23:55

Adams, może i piszę teksty na jedno kopyto, ale muzykę komponuje całkiem przyzwoitą. Moim zdaniem jest to przedstawiciel 'ambitnego' pop'u. (Mimo, że nie należę do fanów tego kanadyjczyka, ale uważam, że trzeba oddać mu sprawiedliwość).
The Cranberries... no cóż Nie Mam Pojęci.
Co do Eurothymics (może i tak się pisze) to mam pewne wątpliwości, czy to jest pop, czy może jakiś inny, mniej POP-ularny nurt. Ale na pewno jest to muzyka ambitna. :grin:

Image
Awatar użytkownika
erfea
Mistress Of Dragons
 
Postów: 2089
Od: 10 Lut 2003 22:52
Miejscowość: Morthnar
Płeć: Nie określono

Postprzez Days on 01 Kwi 2004 02:18

ja też to zauwazyłem u siebie !! dobrze ze to są pojedyncze utwory [no dobra Cher mam dwie mp3]

u mnie w sumie tez sa to pojedyncze utwory i nie mam Cher na mysli :P ale czasami jest to az zastanawiajace...

a) ambitny pop - typu: Gorillaz, Cher, Van Morrison, M. Jackson, Tori Amos, Verve [moze nawet REM]
b) gówniany pop - typu: Avril, Iglesias, Spears, N'Sync czy Savage Garden

oj no mam 3 straszeczne zastrzezenia co do tego:
1) JAK MOZNA TORI AMOS DO POPU ZALICZYC???? toz to swietokradztwo!!! Tori to jak najbardziej rockowa wokalistka.... czlowieku.... opanowuj sie :P
2) Savage'ow o 2 linijkiw gore - do ambitnego popu!
3) Avril o jedna linijke w gore - pomiedzy!

REM to POP? W życiu!! Czy "Everybody hurts" albo "Losing my religion" można przyrównać do Cher albo T. Amos? Raczej nie

Trapper czy ty tez chesz za ta Tori oberwac? :confuse: Co wam sie probilo w te glowki, ludzie??? :confuse: Matko kochana.... gdzie Tori do popu.... moze rzeczywiscie jej piosenki nie sa megamocno rockowe, ale ona zaczynala jako rockowa wokalistka (posluchajce sobie wczesniejszych plyt...). Teraz spiewa moze troszke spokojniej, ale to nie oznacza ze od razu pop.... no gdzie.... I nie chodzi nawet o to ze tori jest moze dobrym popem, bo ona w ogole popem nie jest.... tzn nie spiewa popu.... zapamietajcie sobie to raz na zawsze...

Trzymajcie mnie, bo rozszarpię tego elfa!

nie no erfea - az tak strasznie ze mna nie jest.... chodzilo tylko o to, ze np wciaz bardzo podoba mi sie Dido... Strasznie duzo ostatnio Corrsow slucham (megaduzo!), Ania Dabrowska mi sie nawet podoba... i jeszcze kilka innych pozycji by sie znalazlo... w sumie to moze nic strasznego, ale tak serio mowiac to najmocniejsza muzyka jakiej ostatnio slucham to solowki gitarowe Jimmiego Corra :))) Ostatni raz czegos mocniejszego sluchalam z miesiac temu.... A bylo to bodajze Blind Guardian.... tak wiec... o to mi chodzilo...

zatem jest to dowód, że wytracasz swoją wyjątkowość Days i zaczynasz się upodabniać do zwykłych śmiertelników

ty uwazaj, uwazaj.... uczlowieczona czy nie - nadal jestem Corka Krola Noldorow ;)

i nie wiem coscie sie tej Cher tak przyczepili... moze jeszcze tego jej "Come to me baby, don't keep me waiting.. another night without you here and I go crazy...." megaambitne... naprawde... i ktos smial mi ja wrzucic do jednego worka z Tori... i z Cardigansami (anfield - przechlapales sobie na calej linii - i pisze sie Eurythmics bodajze - ale oni sa typowym popwo-elektronicznym zespolem lat 80-tych - czasu syntezatorow). Moze starsze piosenki ma fajne (All Or Nothing to czasami sobie nawet zaspiewam...), ale gdzie jej poza pop.... Romans z Sambora to zdecydowanie za malo!

A mam pytanie do czego zaliczylibyście The Cranberries ? hm ?

bede gryzc!!! najpierw Tori, to teraz mi jeszcze Dolores &CO bedziecie przekrecac.... IRISH ROCK! Piekny rock! Najpiekniejszy rock! Irish bands RL!!!
The Cranberries... no cóż Nie Mam Pojęci.

i ty mnie chcialas bic???ja ciebie zaraz pobije! jak to nie masz pojecia??? cpo cholere przy tym pytaniu jakiekolwiek pojecie???! :shiner:

A Adams to tak mi jakos.... znudzil sie.... nie wiem.... moze i ambitny on byl kiedys... teraz to ja nie wiem nawet czym sie roznia jego ostatnie piosenki....

Gina: skoro jestes przy wloskiej muzyce, to musze Ci cos polecic - LUNAPOP. Wloski zespol (calkiem przystojny jeden, czy dwoch nawet: http://www.lunapop.com bodajze) pop-rockowy. Mam jedna plyte - calkiem fajne piosenki. Zdarzaja sie naparwde dobre kawalki z niezlymi gitarami. POLECAM :) a chyba 2 lub 3 piosenki sa w wersjach hiszpanskiej i wloskiej :P

Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5910
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez Anonymous on 01 Kwi 2004 02:32

Z góry mówię, że nie mam nic do Cranberries... słucham... a raczej słuchałam :ohmygod: ech... z wami się nie da...
Anonymous
 
Płeć:

Postprzez Gina on 01 Kwi 2004 02:38

Yunka napisał(a): ech... z wami się nie da...
to ja teraz ładnie poproszę o rozwinięcie tematu
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5526
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: Grande Sud
Płeć: Laska

Postprzez anfield on 01 Kwi 2004 03:52

Days napisał(a): 2) Savage'ow o 2 linijkiw gore - do ambitnego popu

w życiu !! jesli chodzi o Tori Amos to mogę Ci ustąpic, ale o SG zdania nie zmienię :pokoj:


Sometimes we get so tired of waiting
For a way to spend our time
An "It's so easy" to be social
"It's so easy" to be cool
Yeah it's easy to be hungry
When you ain't got shit to lose
Awatar użytkownika
anfield
Diamond Ring
 
Postów: 616
Od: 02 Gru 2002 04:43
Miejscowość: Gliwice
Płeć: Nie określono

Postprzez erfea on 01 Kwi 2004 17:23

bede gryzc!!! najpierw Tori, to teraz mi jeszcze Dolores &CO bedziecie przekrecac.... IRISH ROCK! Piekny rock! Najpiekniejszy rock! Irish bands RL!!!

Warto wiedzieć :grin: po prostu jak się nie słucha, to nie powinno się zabierać na ten temat głosu... no a ja nie słucham :shiner:
ty uwazaj, uwazaj.... uczlowieczona czy nie - nadal jestem Corka Krola Noldorow ;)

Czyżbyś zapomniała, że Smoki są ponad to?! :evilbat: :mwahaha: :grin:

Image
Awatar użytkownika
erfea
Mistress Of Dragons
 
Postów: 2089
Od: 10 Lut 2003 22:52
Miejscowość: Morthnar
Płeć: Nie określono

Postprzez Days on 01 Kwi 2004 18:09

erfea: a to niewybaczalny blad jak nie sluchasz - powinnas, jezeli tylko w jakims stopniu lubisz irlandzko brzmiace glosy... Dolores ma cudownie irlandzki glos... i fajnie jest jak czasami trudno ja zrozumiec bo zaciaga z irlandzkim akcentem :)
z reszta Cranberriesow nie trzeba znac - wystarczy znac ich sztandarowy nr Zombie by wiedziec co graja. A Zombie to mi chyba nikt popem nie nazwie...

Gina: tez bym chciala to rozwiniecie...

Anfield: mysle, ze jednak SG sa bardziej ambitni niz Cher - wystarczy spojrzec na texty piosenek... ok - wiekszosc o tym samym (ale jak spojrzysz na texty wiekszosci zespolow to one beda o milosci), ale sa takie piosenki jak Affirmation, czy Two Beds and A Coffee Machine....

erfea po raz kolejny: Smoki to sobie moga lata ponad reszta, ale czy tak mentalnie sa ponad, to ja bym polemizowala :shiner:

Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5910
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez Gina on 01 Kwi 2004 21:28

Days napisał(a): Affirmation, czy Two Beds and A Coffee Machine....

:wub:

od SG sie odczepić. Oni są fajni. Druga ich płyta jest fajna. Szkoda ze się rozpadli. Solo bruneta nie słyszałam i w sumie mnie nie ciągnie, ale też ich zaliczam do tego ambitniejszego popu.

Swoją droga - wczoraj dostałam linka (bo wszyscy znają moją fascynację tą panią :xkroplad: ) Jak ktoś może sobie ściągnąc jedna piosenkę (koncertowa) i się nie boi to zapraszam do ściągania

A tak mi się przypomniało.. ktos nazwał kiedyś Myslovitz popem dla pedałów :confuse:
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5526
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: Grande Sud
Płeć: Laska

Postprzez Days on 02 Kwi 2004 00:17

Druga ich płyta jest fajna

pierwsza tez.. chociazby To The Moon And Back... strasznie lubie ta piosenke... :)

Swoją droga - wczoraj dostałam linka (bo wszyscy znają moją fascynację tą panią ) Jak ktoś może sobie ściągnąc jedna piosenkę (koncertowa) i się nie boi to zapraszam do ściągania

bo ja nie wiem o co chodzi, ale w linku pojawia sie jeden wyraz ktory mnie odstrasza (britney)... Gina... o co chodzi? :confuse: :crazy: :confuse: :crazy: :confuse:

A tak mi się przypomniało.. ktos nazwał kiedyś Myslovitz popem dla pedałów

hehehe.... coz... nie ma to jak byc wyczulonym muzycznie....

Image Image Image
Image
Awatar użytkownika
Days
Noldor Princess
 
Postów: 5910
Od: 05 Mar 2002 01:56
Miejscowość: LothLorien
Płeć: Laska

Postprzez erfea on 02 Kwi 2004 14:38

Zombie to ja znam, ale nie można przecierz definiować kapeli na podstawie jednej piosenki! Zaległości postaram się nadrobić... jujku... ja mam już ich tyle, że nie wiem kiedy to zrobię... ale zrobię.
Smoki to sobie moga lata ponad reszta, ale czy tak mentalnie sa ponad, to ja bym polemizowala

Nie należą do żadnych organizacji poza Związkiem Zawdowym Smoków, nie stanowią niczyjej własności, nie podlegają niczyjej władzy, są ponadto, same decydują o sobie i puszczają z dymem co im się podoba! Czegoż chcieć więcej?! :grin:

Image
Awatar użytkownika
erfea
Mistress Of Dragons
 
Postów: 2089
Od: 10 Lut 2003 22:52
Miejscowość: Morthnar
Płeć: Nie określono

Postprzez bonfankaa on 02 Kwi 2004 19:12

co do popu...hmmmmm :confuse: to ja takze wstyd sie przyznac luubie pojedyncze piosenki...haha zabijta mnie ale TOXIC britney ...ta pios jest niezla ;p Adams?moim zdaniem otoczyl sie taka auerolka "dobry piosenkarz" ale osobiscie nic do niego nie mam :mwahaha:

ktos nazwał kiedyś Myslovitz popem dla pedałów

nie wiem Gina kto to powiedzial ale ja ich strawic nie moge..glos kastrata mnie az o ciary przyprawia :mwahaha: :lmao:
Gina cos ty za link dala?! :D to nie dla mnie :shiner:

gdy nie ma uczucia jest chemia..bierz ja z umiarem...bo jak narkotyk..uzaleznia
Awatar użytkownika
bonfankaa
Undivided
 
Postów: 1418
Od: 16 Maj 2002 03:04
Miejscowość: Warszawa
Płeć: Nie określono

Postprzez Anonymous on 02 Kwi 2004 19:38

Myslovitz buahahahaha
no taaa... był u nas koncert... łomatko... nie poszłam bo by mnie trafiło...
Na jednym koncercie Myslovitz już byłam to był mój ostatni koncert...
Gościu stał na scenie w ogóle sie nie ruszał i śpiewał jakby mu się spać chciało... okropny koncert jedyne co to pifffko było dobre a reszta to...
:shiner:
Anonymous
 
Płeć:

Postprzez bonfankaa on 02 Kwi 2004 21:10

hehehe no to widze ze nie tylko ja mam inne podejscie do tego zespolu... :shiner: a co sadzicie o agilerze?:D

gdy nie ma uczucia jest chemia..bierz ja z umiarem...bo jak narkotyk..uzaleznia
Awatar użytkownika
bonfankaa
Undivided
 
Postów: 1418
Od: 16 Maj 2002 03:04
Miejscowość: Warszawa
Płeć: Nie określono

Postprzez Gina on 02 Kwi 2004 21:10

Czego wy się boicie ? Że jedno brzydkie słowo w adresie ?
Ściagnąc przesluchac wymienić uwagi dotyzace jakości w wykonywanych na żwyo piosenkach w przypadku artystów rockowych, bądź popowych ambitnie i tych nie ambitnych w ogóle. Praca domowa. Sciągać i to juz :xkroplad:


Co do Myslovitz, to ja słucham jak mam zły humor. Kilka tekstów mają genialnych.
Bo to raczej nie jest zespół żeby sobie po "piffffku" poszaleć i pomachać piórami na ich koncercie...

/ bo tak sie robi na Maidenach i na Comie :xkroplad: /
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5526
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: Grande Sud
Płeć: Laska

Postprzez kawa on 02 Kwi 2004 21:58

Gina nigdy więcej nie każ mi ściągać takich rzeczy. Mój komp drugi raz nie wytrzyma już takiej dawki adrenaliny i energii jak dziś. GOD!!! Jak ta panna Spermi zawodzi... Takiej Britney mówię stanowecze NIE!!!
:bad-words: :bad-words: :bad-words:

"Sleep all day. Party all night.
Never grow old. Never die.
It's good to be a vampire."
Awatar użytkownika
kawa
przyjaciel
 
Postów: 1833
Od: 22 Gru 2002 22:27
Miejscowość: Santa Fe
Płeć: Nie określono

Postprzez Gina on 02 Kwi 2004 22:42

LOL
a jakiejś Britney mówisz tak ?
ja az tak tolerancyjna nie jestem.

Bonia > mnie się podobaja 3 piosenki Aguilery ze Stripped. Po za tym jest jakaś taka fajniejsza od Britney. Fajniej się ubiera :grin:
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5526
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: Grande Sud
Płeć: Laska

PoprzedniaNastępna

Strona główna OFFTOPIKI Music, Music


Podobne tematy


Powróć do Music, Music

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości