Do panien!!!!!!

Wszystko co dotyczy Bon Jovi

Strona główna BON JOVI Ogólna dyskusja

Do panien!!!!!!

Postprzez bonfankaa on 10 Lis 2002 07:43

oto opowiadanko panny ktora miala to szczescie tanczyc z Jonem na scenie heh powiem tak.. TEZ TAK CHCE!!!!!!!!

drogie panny..a wy?wyobrazalyscie to sobie?i jakie to wyobrazenia byly?zlinczyjcie mnie heh za temat ale mnie cis naszlo heh

As Jon made his way back towards center stage he looked right at me and gave me the cue to join him! I was about to dance with Jon Bon Jovi!!! Ahhhhhhhhhh! I cannot explain in words what that felt like. What was going through my mind "Oh my God! This is really happening! Oh dear God! I'm going to dance with Jon!" The crowd was roaring but I was oblivious to the fact that I was going to dance in front of 40-50,000 people. I was stunned that this was all happening and as Jon and I grasped hands the first words out of my mouth were "Oh my God, thank you Jon!" and as we danced we talked and girls, let me tell ya, he IS that beautiful close up! What a smile --- and those eyes! I had a sign with me in the front row that read "New Jersey Girl Here For One Wild '?'" and around the "?" I put TOUR, BAND, NIGHT, SHOW. Jon had spotted my banner earlier in the show and was asking me about my trip and if I really came all the way from New Jersey. It was very hard to hear him at times since the crowd was still going nuts - I don't think they stopped all night! Then Jon asked if I was having a good time - OK, thought at this time "ARE YOU KIDDING?!" - what I did say was "I am having an AMAZING TIME!" and then thanked him. Then, he said "Thank You" and I thought that was it. Well, nope, there's more....

As Richie's solo ended and Jon said "Thank You"... (pardon me, another flashback)... ... he leaned towards me for what I thought was going to be a kiss on the cheek ... wrong again! Wow! I don't think I will EVER recover! I won't go into describing the kiss because to me it was beyond fireworks! It could have lasted a second, 2, 5, I have NO clue. In my head, time stood still! Imagine a kiss from Jon with fireworks going on in your head for that few seconds of your life and then hearing tens of thousands of people cheer -- Besides your own feelings and relishing the moment, the crowd energy rushes towards you. Then, it is time to part... With his hand on his heart, Jon headed back towards the center stage, and I went back to the stage pit, looking at my new friends in the fan & stage pits, fanning myself and thinking "Oh my God!" once again! The woman who was in charge of the pit on our side cut through the fans standing in there and said "Are you OK?" I wasn't sure if I was going to faint or cry or what but I said "Oh Yeah!" As Bed of Roses continued, Jon looked over and gave me a huge smile and I mouthed "Thank You" with my own big grin.


http://www.geocities.com/l_mobus/LM20012.jpg
a oto fotka tej panny heh to ta sama co na OWN 2001

gdy nie ma uczucia jest chemia..bierz ja z umiarem...bo jak narkotyk..uzaleznia
Awatar użytkownika
bonfankaa
Undivided
 
Postów: 1418
Od: 16 Maj 2002 03:04
Miejscowość: Warszawa
Płeć: Nie określono

Postprzez NiKKi Rebel on 10 Lis 2002 21:23

Jeju!!!!!! Ale ta laska ma szczęście :grin: . Ona jest kurde........... jak to powiedzieć......... WYBRANA :grin: :grin: :grin:

Jasne, ze wyobrażam sobie siebie i Jonka na scenie. Są własciwie 3 wizje (na razie :grin: ):

1.) już widze siebie, całą uryczaną (no bo zaużmy, że Jon tańczy ze mną przy np. 5 piosence, to na 4 wczesniejszych ryczałam :grin: ), w koszulce BJ, w tych podartych dżinach, na scenie przed 45 tys. ludzi tańczącą przy Born To Be My Babe z najbardziej sexownym facetem na świecie. Całe 30 sekund!!! :grin:
2.) "ja i Jon śpiewamy razem Runaway (taaa, jestem niespełnioną piosenkarką). A stało sie to tak, że byłam w pierwszym rzędzie (to raczej nie możlie :grin: ), i ten ochroniaż Kozłowsky nagle złapał mnie za fraki, i zaciągnął (bo sama z przerażenia co się ze mną dzieje iśc nie mogłam) na scene. Potem postawił mnie na scenie (oglądałam koncert Jacksona i tam było coś takaiego :grin:). I wtedy oprzytomniałam. Jon się spytał skąd jestem, ile latek, imie i co bym chciała z nim zaśpiewać. No i tak oto razem zaśpiewaliśmy Runaway" - to sie wydarzyło wtedy, kiedy, zostałam sama w domu, na złość wyłączyli mi prąd, i słuchałam OWN LIVE 85-01 na walkmanie :grin:
3.) chyba ta bedzie najbardizej prawdopodobna. Nie wiem jeszcze jak, ale po koncercie szybko (to szybko jest najdziwniejsze, bo znając moje szczęście, będę w ostatnim rzędzie :grin: ) znalazłam się za kulisami i ........... tam spotkałam Jona, Richiego, Tico i Davida. Autography, fotosy, ja paplająca jak to kocham Jona, moja matka mówiąca abym sie streszczała, bo się zaraz film zacznie, moi bracia i siostra pekający ze smiechu jaka to ja 'głupia' (ich zdaniem) jestem i jedyna normalna osoba - Thomas, facet siostry, który ryczał przez cały koncert i ryczy teraz razem ze mną.I to wszystko wydażyło sie w ciągu 2 minut. A może wydaży się na prawdę??? :grin: Z takiem fanem jaim jest Thomas, i z takimi znajomościami jakie ma siostra wszystko jest możliwe.............. :grin:

ale wypracowanko strzeliła,

[size=75]G
Awatar użytkownika
NiKKi Rebel
Never Say Goodbye
 
Postów: 1497
Od: 01 Sie 2002 20:05
Miejscowość: Tuonela
Płeć: Nie określono

Postprzez erka on 10 Lis 2002 22:23

Wersje NiKKI mi się podobają :grin: Dodam tylko jeszcze jedną swoją:

otóż...jak widac Jon zawsze wyciąga takie starsze kobitki na scenę, bo wiadomo- 40 lat ma więc żeby potem nie było że jakieś małolaty porywa :wink: No ale oglądając Wembley wymyśliłam sobie jedno. On tam bierze taką małą dziewczynkę i z nią tak słooodko tańczy a potem daje jej buzi (Boże ja to ze sto razy przewijałam- kochane jak nie wiem!). No i tak sobie jak mówię- wymyśliłam ze może starałabym się nie poryczeć ale coś czuję że też będę ryczeć przez te piosenki jak NiKKi, jak mi jeszcze jakieś Bed Of Roses albo These days zagrają to mi 3 paczki chusteczek nie wystarczą. No ale powiedzmy że się nie poryczę, on zobaczy jak ja się ładnie bawię i cieszę :grin: , wyciągnie mnie na tą scenę i razem sobie coś zatańczymy. I tu chyba to raczej będzie coś szybkiego- bo skoro nie ryczę...to tak musi być. No a wolną to chyba jakbym była już na scenie. Sciągnąłby mnie ze schodów i porwał do tańca :grin:


Haha marzenia... ale kto powiedział że to nie jest możliwe? :wink:

I GUESS I'D RATHER DIE THAN FADE AWAY
Awatar użytkownika
erka
Undivided
 
Postów: 1034
Od: 02 Mar 2002 03:11
Miejscowość: Two story town
Płeć: Nie określono

Postprzez Arha on 11 Lis 2002 03:34

Ehhh moje wizje kończą się na tym, że stoję na scenie, 50 000 ludzi drze się na całe gardło. Jon się usmiecha, a ja koncentruje się na tym, żeby nie zemdleć z wrażenia... na szczęście coś takiego mi nie grozi, bo na koncert mnie nie puszczą :bad-words: :bad-words: :bad-words: .

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2720
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: Wroclove
Płeć: Laska

Postprzez Anonymous on 13 Lis 2002 08:16

Od kiedy zobaczyłam kilka lat temu jak Bryan Adams na swoim koncercie w Polsce wziął na scenę jakaś dziewczynę i powiedzial, zeby razem z nim spiewala, zastanawialm sie jak ja bym sie zachowala na jej miejscu. A potem kiedy zobaczylam Wembley i to malutka dziewczynkę, to poprostu zamierłam ze wzruszenia na kilka chwil...

I od tamtej pory zastanawiam sie co bym zrobila, gdyby Jon wybral wlasnie mnie. I wiecie co? Te wizje sa takie piekne a zarazem niesamowite, ze nigdy nei da udaje mi sie doprowadzic zadnej do konca...:) Ale jak znam siebie, to z pewnoscia zapomnialabym jak sie mowi 'Jestem Ewa' po angielsku, takze musialabym sie z nimna migi porozumiewac, hehehee:)))
Anonymous
 
Płeć:

Po chwilowej nieobecności stwierdzam :)

Postprzez Anonymous on 13 Lis 2002 19:51

Hm Dziwne ja się nie zastanawiałem i nawet bym chyba nie chciał
(mówię o tym wyjściu na scenę)
Ja tylko lubię Ich muzykę bo jest naprawdę dobra
Liczy się tylko muzyka przynajmniej dla mnie to jest najważniejsze.

:Fade-color Bo przecież dzięki muzyce BonJovi ma tyle fanów :)
:Fade-color
W mojej głowie rodzi się jedno pytanie Dlaczego ... Jesteśmy fanami Zespołu BonJovi ?
Czy na pewno dla muzyki ? A może niektórzy tylko dla wyglądu ?
:Fade-color
Czy potrafimy na to odpowiedzieć ?
(to były 4 pytania ale Dobra) :)
Anonymous
 
Płeć:

Postprzez Gina on 13 Lis 2002 22:02

ja potrafie i powiem ze na 1OO % nie dla wygladu - zakochalam sie w Its my life jak leciala w radiu - kochalam ja , i zespol ktory ja wykonuje przez dwa m - ce , a dopiero potem zobaczylam klip w tv - dopiero w chwili kiedy wiedzialam ze i tak kupie plyte - nie obchodzilo mnie jak wyglada ten zespol - no oki - wiedzialam ze to bon jovi - ale myslalam ze to bedzie wiekowo gdzies tak jak aero...

a co do koncertu to sie chyba musze zgodzic z Sphinxem - co by mi dalo zeby zatanczyc z Jonem.... wolalabym sie juz za kulisami spotkac [ jedno i drugie jest nierealne wiec tak tylko pisze :grin: ] - nawet jesli na koncercie Jon dalby mi buzi.... :wink:
Jakos to nie jest moje marzenie....
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5526
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: Grande Sud
Płeć: Laska

Postprzez hard on 14 Lis 2002 00:14

Jakos to nie jest moje marzenie....

Moim marzeniem to też nie jest . Chciałabym bardzo bardzo ich zobaczyć i to właściwie jest jednym z moich marzen , a np. tanczenie z jonem to nie wiem jakoś to nie dla mnie.NIe wyobrazam siebie itp. Może jakbym byal starsza to byloby cos innego a nie dziewczyna 15letnia z Jonem ...ni no to jest nie mozliwe.
A może niektórzy tylko dla wyglądu ?

Prawdziwi fani sie roznia od tych , ktorzy sa zakochani w nich czy cos....

Then the illusion was real, a crimson idol I saw
But the higher he'd fly, then the further he'd fall
Awatar użytkownika
hard
Keep The Faith
 
Postów: 363
Od: 27 Mar 2002 01:34
Płeć: Nie określono

Postprzez ŻONA_DŻONA on 14 Lis 2002 03:57

Miło byłoby zatańczyć z Jonem ,ale jakby przyszło co do czego to pewnie bym nie chciała (wstyd itp.).
A teraz co do pytań Sphinxa . Moją miłość do zespołu zapoczątkowała piosenka It's My Life ,dopiero po jakimś czasie zobaczyłam zdjęcia, teledyski itp., dlatego nie sądzę żeby powodem tego,ze jestem fanem był wygląd Jona czy Richa .

Image
Awatar użytkownika
ŻONA_DŻONA
Keep The Faith
 
Postów: 356
Od: 02 Mar 2002 05:05
Miejscowość: Red Bank
Płeć: Laska

Postprzez marta_bongiovi on 14 Lis 2002 21:13

co do pytań Sphinksa: mi sie nie wydaje zebym kochała BJ bo zakochałam sie w Jonie, bo serio, jak te dwa latka temu widziałam (heh to było tylko uzależnienie od TV:)) na MTV clip do say it isn't so to uznałam "qrde facet ma genialny głos, ale najpiekniejszy to on nie jest..." ale olałam wygląd Jona i zakupiłam crossroad:) a potem to już poleciało i nawet zmieniłam zdanie, że on taki aż strasznie brzydki to nie jest:)

a ja z nimi na scenie?? hehee nawet sobie tego nie wyobrażam, ale miło by było na pewno :grin:

[size=100][color=#008B8B]- Facet zabi
Awatar użytkownika
marta_bongiovi
Keep The Faith
 
Postów: 509
Od: 24 Cze 2002 22:56
Płeć: Nie określono

Postprzez erka on 14 Lis 2002 21:34

A ja na IML zwróciłam uwagę ze wzg. na samą muzykę a potem w jakiejś gazecie przeczytałam text do tej piosenki i dopiero mnie wzięło. Bo powiedziałam sobie- hej, to jest inne niż ta cała reszta tego co w radiu leci... I warto się było zainteresować.

A tak co do wyglądu- to myślałam ze ze mną coś nie tak bo mi się żaden z nich nie podobał, a zawsze mialam tak że najpierw "kochałam się" w tym kto to śpiewa a dopiero potem w jego "idealnych" piosenkach. No nie zawsze, ale jak miałam jakieś 12 lat to tak było :wink:

I ja już ekhm...tego no...bardziej uwage zwróciłam na tego chłopaka z teledysku :grin: :grin: :grin: No co- fajnie wygląda :grin: I w ogóle teledysk moją uwagę przyciągnął bo ja mam takie jakieś schizy że kocham jak ludzie biegają.Tzn. nie chodzi tu o sport ale kocham w filmach np. takie właśnie scenki- że biegnie się dalej, byle do przodu... (sama lubię czasem przygazować z plecakiem na plecach na tramwaj).

A czy ja się w nich kocham? Jasne. Heh zdziwieni? Kocham się w ich osobowościach o których mogłabym się rozpisać. To jak tacy bohaterowie np. książek, tylko że oni istnieją naprawdę.

A co do tego tańca to fakt- nie wiem czy bym nie uciekła ale...robić sobie siarę jak małe dziecko przy 60 tysiącach fanów i mówić "ale ja nie chcę" i wykręcać się jak zawsze ludzie wykręcają się w cyrku gdy clown chce ich na arene wyciągnąć? Eee to głupie. A zawsze ma się wspomnienia na całe życie- można powiedzieć, tańczyłam z tym facetem którego tak podziwiam. Właściwie to tańczyć czy tez nie- ważne żeby byc blisko nich i zobaczyć ich z jak najmniejszej odległości. Dlatego scena jest odpowiednia:))

I swoją drogą....chciałabym tam wejść żeby zobaczyć jaki mają widok gdy na tej scenie grają. Jak wyglądają z góry te tłumy fanów i powiewające flagi :)))

I GUESS I'D RATHER DIE THAN FADE AWAY
Awatar użytkownika
erka
Undivided
 
Postów: 1034
Od: 02 Mar 2002 03:11
Miejscowość: Two story town
Płeć: Nie określono

Postprzez marta_bongiovi on 14 Lis 2002 21:43

mówić "ale ja nie chcę" i wykręcać się jak zawsze ludzie wykręcają się w cyrku gdy clown chce ich na arene wyciągnąć

buhhahahah nie no erka myślałam że sie spadne z krzesła jak to przeczytałam :grin: nienawidze cyrków i clownów, dlatego tak sie zawsze wykręcam:grin:
ale qrde tak jak to ktoś wcześniej napisal... ja bym sie bała że sie z nimi nie dogadam po angielsku. I to by była dopiero siara....

[size=100][color=#008B8B]- Facet zabi
Awatar użytkownika
marta_bongiovi
Keep The Faith
 
Postów: 509
Od: 24 Cze 2002 22:56
Płeć: Nie określono

Postprzez erka on 14 Lis 2002 21:50

Ja też bo jak mnie w szkole nagle ktoś wyrwie z rozmowy i zacznie pytac to zaczynam się ze strachu jąkac, kręcić, nie wiem co mam mówic i wszystko mi z głowy wylatuje ;) No ale w tym wypadku zaryzykowałabym bo potem do końca życia plułabym sobie w brode i obwiniała sie za głupotę. jak jest szansa- to trzeba ją wykorzystać.:))

A cyrków nie znoszę! Raz wyciągneli chłopaka na środek , zasłonili mu oczy jakąs szmatą i kazali skakać przez jakąs linkę gdy perkusista (dziwnie mi to tu nie pasuje) będzie walił w talerz. Chłopak skakał z zamkniętymi oczami i nawet nie wiedział że linkę mu zabrali i skacze jak taki idiota, zupełnie sam na arenie. A wszyscy się z tego śmiali...

I GUESS I'D RATHER DIE THAN FADE AWAY
Awatar użytkownika
erka
Undivided
 
Postów: 1034
Od: 02 Mar 2002 03:11
Miejscowość: Two story town
Płeć: Nie określono

Postprzez anfield on 03 Sty 2003 04:06

erka napisał(a): No ale oglądając Wembley wymyśliłam sobie jedno. On tam bierze taką małą dziewczynkę i z nią tak słooodko tańczy a potem daje jej buzi (Boże ja to ze sto razy przewijałam- kochane jak nie wiem!).
:
TO CHYBA jego córka jest - Stephani czy jakos tak


Sometimes we get so tired of waiting
For a way to spend our time
An "It's so easy" to be social
"It's so easy" to be cool
Yeah it's easy to be hungry
When you ain't got shit to lose
Awatar użytkownika
anfield
Diamond Ring
 
Postów: 616
Od: 02 Gru 2002 04:43
Miejscowość: Gliwice
Płeć: Nie określono

Postprzez Gina on 03 Sty 2003 05:10

chyba nie bo Steph miala wtedy jakies 2,5 roku :grin:
Awatar użytkownika
Gina
mod
 
Postów: 5526
Od: 02 Mar 2002 03:12
Miejscowość: Grande Sud
Płeć: Laska


Strona główna BON JOVI Ogólna dyskusja

Powróć do Ogólna dyskusja

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości