No więc tak.
Ja mam
zielone oczy. Właściwie nie wiem po kim- mama ma takie zielono szare, tata niebieskie, brat też, babcia niebieskie a druga babcia piwne. Być może dziadkowie mieli zielone, nie wiem bo ich nigdy nie znałam a zdjęcia były czarno białe więc serio nie wiem.
Poza tym- slepa jestem
Rok temu miałam -1.0 i -1.5 teraz mam chyba ponad 2 bo nie widze z tablicy

A okulary leżą w szufladzie, nigdy ich nie założyłam chociaz mam je właśnie od roku. Nosze soczewki - własciwie w tej chwili nie bo nie chce mi się ich rano nakładac, potem mam chwilowo taki przepijaczony wzrok a jak dodam do tego fakt że chodze na 7.10 do budy to już kompletnie. Ale niedługo zacznę je znowu zakładać.
Co do innych kolorów to podobały mi się piwne- takie ciepłe, ciemne, koffane- zwłaszcza u facetów
Niebieskie też są fajne ale to zależy- u jednych wyglądają fajnie a u innych są takie bardzo jasne, takie blade i nie pasują.
Aha a na tych moich tak w głębi to one są...takie jakieś pomarańczowe. rzeba się przyjrzeć to sie to zobaczy. Poza tym tez czasem mam takie big źrenice - tiaa tylko mama to widzi - jakbym podobno naćpana była
