Strona główna ‹ BON JOVI ‹ Ogólna dyskusja


trapper napisał(a):"TOA"-nie wiem co Wy od tego kawałka chcecie-świetna balladka leżąca pomiędzy Bobem Dylanem, a Dire Straits.
Ricky Skywalker napisał(a):Właśnie przesłuchuję Nothing, zresztą któryś raz już z rzędu...
, to ja juz nic nie rozumiem- przecież "Nothing" spokojnie mógłby być singlem- nawet kolejnym po "Have a Nice Day"... Dla mnie ten utwór, to pierwsza trójka najlepszych numerów z płyty...ROCKSTAR napisał(a):Echh.... Jeśli BJ wciąż tworzą TAKIE kawałki i traktują je jako dema #confuse

trapper napisał(a):"TOA"-nie wiem co Wy od tego kawałka chcecie-świetna balladka
ROCKSTAR napisał(a):Jeśli BJ wciąż tworzą TAKIE kawałki i traktują je jako dema
Gustu nie mają 
cRaSh napisał(a):Ale Jonnemu nie pasowalo, wiec zrobil to co zrobil... Genialny jak zwykle
- czasami brakuje mi słów...Captain Kidd napisał(a):Głupi są i tyle Gustu nie mają




cRaSh napisał(a):/posty zostaly usuniete...




Głos Keitha jakiś taki... dziwnie delikatny się wydaje, szczególnie że ściągnąłem kiedyś jedną z jego płyt i brzmi tam całkiem nieźle. Może właśnie to było powodem, że ten duet ostatecznie zastąpiono duetem z Jenny Nettles?

Ricky Skywalker napisał(a):Pierwsza zwrotka dziwnie przechodzi w refren - czyżby wklejka?
Ricky Skywalker napisał(a):Natomiast tym, co poraża, jest jakość tych dem. Czyściutkie brzmienie. Gdyby Nothing mieć w takiej wersji...

Captain Kidd napisał(a):Mam nadzieję, że bana za to nie dostanę![]()
A serio, dzieks
Ricky Skywalker napisał(a):dziwnie delikatny się wydaje, szczególnie że ściągnąłem kiedyś jedną z jego płyt i brzmi tam całkiem nieźle.

) No w kazdym razie obie dobre bo piosenka dobra, lol
)
cRaSh napisał(a):A po nagraniu, jak sie okazalo ze i tak Jonny brzmi gorzej, to wywalili duet z plyty
daleko jej do orginalu
Strona główna ‹ BON JOVI ‹ Ogólna dyskusja
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości