Agatko, kochanie, odnoszę wrażenie, że nie do końca wiesz, o czym chcesz rozmawiać. To chyba oczywista rzecz, że Jon musi jakąś tam pozę przyjąć - przecież każdy z nas przyjmuje pozę do odpowiednich sytuacji w życiu (Gombrowiczowska "forma" kłania się i zamiata kapeluszem z piórem o podłogę), więc gdyby na scene czy podczas wywiadów zachowywał się tak samo, jak zachowuje się w domu, to uznałabym, że jest z nim coś mocno nie w porządku.
Jon po prostu starzeje się i rzeczą jasną jest, że kondycja nie ta sama, głos nie ten sam. Ale myślę też, że oskarżanie go o to, że się starzeje, jest rzeczą po prostu bzdurną. Jedyne, co można mu zarzucić, to to, że sam nie umie się do tego dostosować. Ale z drugiej strony - kto w dzisiejszych czasach, kiedy zyjemy w kulcie wiecznej młodośći i piękności, umie pogodzić się z tym, że czas płynie? (Ja

)