no dobra - pamietam jak wszyscy walkowali Big Wheel - sama wtedy straszne odpaly mialam na ta piosenke (bo jak nie miec - turn that whiskey into rain

). ale jestem prawie ze pewna, ze wtedy mowiles, ze malo ja znasz
Captain Kidd napisał(a):I nadal twierdzę, że łatwiej się słucha Tori niż PJ (z naciskiem na słucha, nie rozumie, bo w tym przypadku byłoby odwrotnie

).
a z tym sie nadal nie zgodze - ostatnio nawet moja sis, wielka fanka Tori swego czasu i w sumie nadal, mowila mi, ze musiala wylaczyc jej plyte, bo po prostu nie byla w stanie tego sluchac, bo za ciezkie to dla niej bylo. muzycznie. nie lirycznie ofc. bo lirycznie to ona jest zawsze ciezka.
byc moze jej muzyka jest bardziej.. hm.. melodyjna? ale nie zawsze sa to latwe melodie... czasami sa - rzeczywiscie wiekszosc Scarlett's Walk czy Beekeeper to takie przyjemne melodie. ale te starsze kawalki to czasami daja po uszach.