Cierpienie zwierząt....

Wszystko co nie pasuje do innych kategorii.

Strona główna OFFTOPIKI Różne

Cierpienie zwierząt....

Postprzez ŻONA_DŻONA on 26 Sie 2002 21:41

Ostatnio duzo słyszy się o mękach i cierpieniu zwierząt . Testy na bezbronnych istotkach , własciciele maltretujący swoich
podopiecznych , transporty koni za granice na rzeź . O tym ostatnim mogę powiedziec najwięcej . Wstąpiłam do klubu gaja jakies 2lata temu , napisalam list i dostalam rozne gazety ,artykuly, ulotki na ten temat jak czytałam i oglądalam te zdjęcia łzy cisnęly mi się do oczu , byłam zszokowana tym jak traktuje się zwierzęta , wydłubywanie koniom oczu , odcinanie nog o tak po prostu ,zywcem!!! Na miejscu ( we Wloszech np.) podobno rzeźnie odwiedzają cale rodzinki , przychodzą na spacerek w i wybierają sobie konika ( żywego , tak bardzo poranionego :puppydogeyes:) , ktorego chcą sobie zjeść na obiadek :bad-words: . Dostalam rowniez formularz na ktorym mialam zbierac podpisy od ludzi ,ktorzy są przeciwko i odsylac z powrotem do Gaji , potrzeba ich bylo 100 000 ,aby zlozyc je do sejmu , dziwili mnie ludzie ,ktorzy odmawiali " nie , w co Ty się bawisz ? " czasem takie teksty słyszalam , głupio mi było ,ale nie traciłam nadzieji i zaczepialam innych .

Co Wy o tym myslicie , czy kiedys uczestniczyliscie w podobnej akcji???

Image
Awatar użytkownika
ŻONA_DŻONA
Keep The Faith
 
Postów: 356
Od: 02 Mar 2002 05:05
Miejscowość: Red Bank
Płeć: Laska

Postprzez Reddie on 26 Sie 2002 22:15

Dobry temat Żonko :wink:

Rzeczywiście uważam że to strrasznie okrutne - traktowanie zwierząt w ten sposób! I tak jak Tobie konie są mi tu najbardziej bliskie, gdyż ja też uczestniczyłam w podobnej akcji jak Ty - tyle że podpisy zbieraliśmy po całej szkole i pani pedagog je potem gdzieś oddawała.
Ja bym takich ludzi pozabijała i tyle! I nawet nie cvhcę się na ten temat wypowiadać, bo aż mi łzy w oczach stają kiedy pomyślę sobie jacy ludzie potrafią być bezduszni!
Awatar użytkownika
Reddie
Never Say Goodbye
 
Postów: 170
Od: 02 Mar 2002 21:54
Miejscowość: Wroc
Płeć: Nie określono

Postprzez Arha on 26 Sie 2002 23:01

Ja w takich akcjach nie brałam nigdy udziału, ale uważam, że człowiek jest najgorszym bydlęciem (hehe, niby czemu wampiry lubię...). To po prostu znęcanie się nad słabszymi. Trzeba przecież jakoś tą agresję wyładować. Przecież jesteśmy panami świata, czemu by nie?? Możemy wszystko... Takich ludzi powinno się wybić... tylko że wybilibyśmy w ten sposób dosyć duży odsetek ludności.

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2711
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: Wroclove
Płeć: Laska

Postprzez erka on 26 Sie 2002 23:50

Ja kiedyś też uczestniczyłam w takiej akcji, chodziło jednak nie o konie a o zwierzeta z Afryki. Niestety skończyło sie na podpisaniu ankiety no bo co więcej mogliśmy zrobić. W sumie zawsze można...ale młodych nikt nie słucha. Kiedyś czytałam artykuł w Bravo (chyba) o tym jak wiezione i traktowane są własnie konie i normalnie jak zobaczyłam te zdjęcia to aż mnie zmroziło. Zresztą sama widziałam jak ludzie potrafią być &*&*((&*&*( np. dla mojego psa. Jeden facet zaczął rzucać z okna jakimiś kamieniami czy czymś w mojego psa (i praktycznie we mnie bo miałam go na smyczy) tylko dlatego że wszedł na trawę pod blokiem. A potrafią też chamy jedne takiego psa otruć...

I GUESS I'D RATHER DIE THAN FADE AWAY
Awatar użytkownika
erka
Undivided
 
Postów: 1034
Od: 02 Mar 2002 03:11
Miejscowość: Two story town
Płeć: Nie określono

Postprzez Marcia on 27 Sie 2002 02:57

:bad-words: ja strasznie kocham zwierzęta...nie mogę się patrzeć jak ludzie je bezkarnie zabijają i trzymają w strasznych warunkach.
Ja sama zdobyłabym się na zabójstwo...zabójstwo człowieka który zabił mojego Kochanego Pieska :puppydogeyes: :puppydogeyes: :puppydogeyes: NIe mówię tu o koniach bo właściwie nie mam z nimi kontaktu....ale...widziałam kiedyś zdjęcia koni przewożonych do rzeźni...miały połamane nogi...zakrwawione uszy...niektóre nawet wykłute oczy :puppydogeyes:
Tak się teraz postępuje ze zwierzętami :(
Niestety...nie można powtrzymać okrucieństwa ludzkiego...można mu tylko zapobiegać,zapobiegać w sposoby takie jak włsanie akcje w ktorych uczestnicza ludzie pomagajacy zwierzetom...wspierajacy ich...
ostatnio w gazecie przeczytalam artykow o zwierzetach labolatoryjnych...
Nie sa to tylko myszy i szczury sa to rowniez malpki...psy...koty...kroliki...
one wszystkie umieraja w strasznych meczarniach...bylo tam zdjecie malpki ktora poddawano elektrowstrzasom mozgu...na glowce miala dookola regularne szwy a na srodku glowy stalowe wieczko i podlaczone do niego kable itd.wygladalo tak zupelnie jak ludziom robia...tylko ze przestepcom...na krzesle elektrycznym...a i tego juz zakazano...
CZYM ZAWINILY LUDZIOM TE BIEDNE ZWIERZETA?
pozwolcie ze zacytuje wam pewne fakty :
Co roku w labolatoriach na swiecie umiera 180 000 ZWIERZAT!!!
CO TRZY SEKUNDY NA SWIECIE UMIERA JEDEN ZWIERZAK
umiecie to sobie wyobrazic???
ja nie potrafie...kiedy przeczytalam ten artykul i odliczylam te male trzy sekundy zdalam sobie sprawe ze...zaraz umrze jakas istotka i ja nic nie moge z tym zrobic...
weszlam na wszystkie ponizej podane strony:
http://www.animals.com
http://www.klubgaja.pl
http://www.greenpeace.org
http://www.peta.com
http://www.soz.arka.prv.pl

POMAGAJMY ZWIERZETOM...modlmy sie za nie :(

In my eyes,indisposed
In disguise as no one knows
Hides the face, lies the snake
The sun in my disgrace
Boiling heat, summer stench
'Neath the black the sky looks dead
Call my name through the cream
And I'll hear you scream again...
Awatar użytkownika
Marcia
Livin' On A Prayer
 
Postów: 205
Od: 24 Mar 2002 18:01
Miejscowość: Sopot
Płeć: Nie określono

Postprzez sdms on 27 Sie 2002 06:36

No niestety.... Czlowiek jest najgorsza z zyjacych istot... Jest... wirusem.... pasozytem.... Niszczy wszystko co stanie mu na drodze.... Zasmieca kazde miejsce w ktorym sie znajdzie (a nawet takie w ktorych sie jeszcze nie znalazl --> Mars np.)... Ludzie potrafia byc naprawde okrutni....
Zwierzeta niczym na nie zawinily... Sa takie jak my.... Sa nasza rodzina... Jednakze my (rasa ludzka) nie szanujemy ich jak rodziny.... Boimy sie ich wiec je zabijamy.... Podobaja sie nam, wiec je zabijamy.... Sa lepsze w czyms od nas, wiec je zabijamy.... Zabijamy je za to jakie sa.... wogole za to ze sa.....
Naprawde okrocienstwo niektorych ludzi przerasta wszelkie granice.... Jednakze w tej chwili tego juz sie praktycznie nie da wyplenic.... Jak napisala Arha musielibysmy wybic wieksza czesc ludnosci...
Jestem czlowiekiem i nic co ludzkie nie jest mi obce.... Wypowiadajac te slowa mozna sie zastanowic co znaczy byc czlowiekiem i co jest ludzkie.... Bo jezeli bycie czlowiekiem oznacza katowanie niewinnych zwierzat to ja dziekuje za takie czlowieczenstwo.... Naprawde wstydze sie za to ze naleze do tak okrutnej rasy.... Rasy ktora zabija nie z potrzeby lecz dla przyjemnosci i to im brutalniej tym lepiej....To jest po prostu chore....
Tak sie zastanawiam, ze swiatu chyba przydalby sie pozadny kataklizm, ktory wybilby wieksza czesc populacji ludzkiej.... Tylko zeby zostala ta lepsza czesc.... Chociaz moze lepiej by bylo jakby rasa ludzka na zawsze zniknela z rzeczywistosci.... Zostala unicestwiona raz i na zawsze....

Historia papiestwa
[url=http://www.ram-rzeszow.one.pl]RAM Rzesz
Awatar użytkownika
sdms
Stra
 
Postów: 3408
Od: 05 Mar 2002 20:37
Miejscowość: Gliwice
Płeć: Nie określono

Postprzez brenda on 27 Sie 2002 16:47

Nie będę mówić wszystkiego co mam na ten temat do powiedzenia, bo
1 Tego byłoby bardzo dużo
2 Wydaje mi się, że jest to oczywiste(chociaż dla niektórych wcale nie jest oczywiste, że zwierząt nie powinno się traktować gorzej od ludzi)

O tym ostatnim mogę powiedziec najwięcej . Wstąpiłam do klubu gaja jakies 2lata temu , napisalam list i dostalam rozne gazety ,artykuly, ulotki na ten temat jak czytałam i oglądalam te zdjęcia łzy cisnęly mi się do oczu , byłam zszokowana tym jak traktuje się zwierzęta

Też się zapisałam i połakałam jak oglądałam te ulotki. najgorsza była ta w formacie A5, biała, z takim konikiem na zielonej trawce z przodu, kojarzysz? Rany poptem mi sie to w nocy śniło.

dziwili mnie ludzie ,ktorzy odmawiali " nie , w co Ty się bawisz ? " czasem takie teksty słyszalam , głupio mi było ,ale nie traciłam nadzieji i zaczepialam innych .


Ja poszłam cała wystraszona do dyrki spytać czy mogę zbierać podpisy w szkole. Zgodziłą się!!! Więc chodziłam do wszystkich nauczycilei i kadry(jak nazwać sprzątaczki, sekretarki, bibliptekarki itp.?) A wiecie co było najgorsze, oni nie bardzo chcieli podpisywać. Niektórzy się bali(tak trzeba było wpisać numer dowodu i adres), a niektórzy uważali, że to głupie i śmiali się gdy prosiłam o podpis(tylko jedna sprzątaczka podpisała). A najbardziej wkurzyła mnie babka z biblioteki.
-Dzień dobry...(i grzecznie opisuję jej to wszystko)
nagły wybuch śmiechu
-heh widzę, ze w ekologa się bawimy. Ty dziecko naprawdę nie masz problemów. Hahahaha!!!!
-czyli nie podpisze pani
-a daj podpisze ci, co mi tam

Albo keidyś zbioeralam pieniadze na schronisko(tez w budzie). Poszlam do siostry(chodzialam w czasie lekcji po klasach)
-Dzień dobry(i tu też mówię wszystko po kolei)
-Naprawdę nie masz na co zbierać. W ogóle nie myslisz, Phi, psy. A dzieci, wiesz w ilu domacjh dziecka potrzeba pieniedzy

Cholera wiem! Ale na te domy dziecka daja kasę wszyscy, a psy?

Mam pomysł wymyślmy tutaj jakaś akcję na rzecz zwierząt i zróby ją w całej Polsce. qwicie co wiem, mam le[pszy pomysł ja zakładam organizację ekologiczną!
Zbieram zapisy.
Aha mówię serio

Dam Wam linki:http://www.fwz.jawsieci.pl/protestujemy-futra/index.htm
http://www.klubgaja.pl
Awatar użytkownika
brenda
Never Say Goodbye
 
Postów: 376
Od: 04 Maj 2002 22:05
Miejscowość: W
Płeć: Nie określono

Postprzez Klaudia on 27 Sie 2002 17:19

U mnie w szkole w zeszłym roku pierwszy raz została zorganizowana akcja zbierania pieniążków na schroniska dla zwierząt i udało się ją z sukcesem doprowadzić do końca. Wtedy udało nam się zebrać ok 5 000 zł :angel: .
Wiem, że w tym roku (już po drugiej udanej zbiórce pieniędzy) Urząd Miasta się tym zainteresował i prawdopodobnie już w przyszłym roku cały Rybnik będzie zbierał pieniądze na schroniska i nie tylko! :black:

Już chyba nie muszę nawet nic dodawać, bo wszytsko już we wcześniejszych postach zostało napisane i ja się z tym w pełni zgadzam!!!

I believe I can fly
I believe I can touch the sky
Awatar użytkownika
Klaudia
Saturday Night
 
Postów: 1535
Od: 02 Mar 2002 19:23
Miejscowość: Rybnik
Płeć: Laska

Postprzez sdms on 27 Sie 2002 19:14

Więc chodziłam do wszystkich nauczycilei i kadry(jak nazwać sprzątaczki, sekretarki, bibliptekarki itp.?)

Hmm.... moze personel?? :grin: :grin:
Mam pomysł wymyślmy tutaj jakaś akcję na rzecz zwierząt i zróby ją w całej Polsce

Ciekawy pomysl.... pytanie tylko czy wypali.... ale jakby co ja jestem za :grin:
qwicie co wiem, mam le[pszy pomysł ja zakładam organizację ekologiczną!
Zbieram zapisy.
Aha mówię serio

To ja sie chcialbym zapisac.... Wierze ze Twoj pomysl wypali :new-alien: :grin: :new-alien:

Historia papiestwa
[url=http://www.ram-rzeszow.one.pl]RAM Rzesz
Awatar użytkownika
sdms
Stra
 
Postów: 3408
Od: 05 Mar 2002 20:37
Miejscowość: Gliwice
Płeć: Nie określono

Postprzez Arha on 27 Sie 2002 22:58

Piękne plany Brenda. JAko urodzona sceptyczka wątpię czy zmienimy świat, ale i tak się zapiszę.
No a teraz ja coś napiszę o męczeniu zwierząt. Piszecie o koniach, schroniskach i innych takich. Zbiórki pieniędzy to nie wszystko, żeby pomóc tym biednym zwierzętom trzeba niektórym ludziom urządzić małe pranie mózgu. Bo wielu ludzi traktuje je jak przedmioty. Jak zabawki do najokrutnijeszych zabaw. Nie chodzi mi o zwierzęta laboratoryjne, ale o zwykłe dachowce ze zwykłego osiedla. O to ze dziesięcioletnie smarki szczują swoje psy, żeby tylko dorwać kota. O to, że u mnie w szkole pewne bydlaki rzucały złotymi rybkami o podłogę. A kiedy im powiedziałam co o tym myślę zostałam wyśmiana. Przecież to taka fajna zabawa.
Zanim uratujecie konie wiezine do Włoch na rzeż zobaczcie co się dzieje dookoła. Bo przecież ludzie, którzy łamią konim nogi byli kiedyś mali. I być może zaczynali od znęcania się na kotach i zlotych rybkach.

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2711
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: Wroclove
Płeć: Laska

Postprzez sdms on 28 Sie 2002 02:36

hmm... musze sie tu jeszcze wypowiedziec.... Od pewnego czasu jestem na lekach... Oto co przeczytalem na ulotce jednych z tabletek:
W badaniach na zwiezętach zaobserwowano zwiększoną czestość występowania deformacji płodów.

Jakby co to przepisalem doslownie (razem z bledami)..
Jak to czytalem (dzisiaj) to mnie normalnie cos wzielo... biedne zwierzaki.... I tak sie to zlozylo z tym tematem wiec mnie wzielo jeszcze bardziej.... Normalnie nie wiem co mam o tym myslec.... ehh.... :evil: :agrue: :evilbat:

Historia papiestwa
[url=http://www.ram-rzeszow.one.pl]RAM Rzesz
Awatar użytkownika
sdms
Stra
 
Postów: 3408
Od: 05 Mar 2002 20:37
Miejscowość: Gliwice
Płeć: Nie określono

Postprzez Arha on 28 Sie 2002 03:44

Hm, kiedyś na jedej z ulotek jakiegoś leku jakie w ogromniej ilości pelętają się po moim domu przeczytałam, ze lek był testowany na zwierzętach. Najpierw się wściekłam, pomyślałam o tych wszystkich męczarniach przez jakie te zwierzęta musiały przejść. A później pomyślałam o tym, że przecież dzięki temu powstał lek, który pomaga ludziom. Dalej nie za bardzo wiem jak na to patrzyć.

Znudziły mi się waszych smoków powtórki
Zgadzam się
Zrobię co chcecie
Za królestwo i pół córki
Awatar użytkownika
Arha
Lioncourt
 
Postów: 2711
Od: 11 Mar 2002 01:06
Miejscowość: Wroclove
Płeć: Laska

Postprzez brenda on 28 Sie 2002 18:34

A później pomyślałam o tym, że przecież dzięki temu powstał lek, który pomaga ludziom. Dalej nie za bardzo wiem jak na to patrzyć.

ja też. ALe dlaczego one mają cierpieć żebyśmy my byli zdrowi. Jednak ok, mogę to zrozumieć w przypadku leków na naprawdę bardzo poważne choroby, ale kosmetyki testowane na zwierzętach!!!!!!!!!! Sorry w życiu czegoś takiego nie kupię
Awatar użytkownika
brenda
Never Say Goodbye
 
Postów: 376
Od: 04 Maj 2002 22:05
Miejscowość: W
Płeć: Nie określono

Postprzez trapper on 29 Sie 2002 14:15

Hmmmm, mam chyba najmniejsze prawo do wypowiadania się w tym temacie bo sam prowadzę dużo eksperymentów ze zwierzętami laboratoryjnymi, ale powiem wam, że sytuacja "z drugiej strony barykady" wygląda tak samo. Wielu naukowców (zwłaszcza młodych) ma obiekcje przed tymi eksperymentami, przeżywają pierwszy raz ( w eksperymentach) źle, za drugm razem lepiej,a przeważnie za trzecim sami się zgłaszają.
A później pomyślałam o tym, że przecież dzięki temu powstał lek, który pomaga ludziom. Dalej nie za bardzo wiem jak na to patrzyć.

ALe dlaczego one mają cierpieć żebyśmy my byli zdrowi

To proste Brenda -stoimy wyżej na drabince ewolucji, gdyby sytuacja była odwrotna, to my byśmy cierpieli - natura jest brutalna. Nie znaczy to, że jestem zwolennikiem tych eksperymentów - przeciwnie, staram się je ograniczać, ale jeśli trzeba - nie waham się.

"Za co kocham Ferrari?Bo jest jak Manchester United-czerwone,utytułowane i ma na świecie miliony ludzi gotowych zjeśc dla niego ostatnią koszulę."
Awatar użytkownika
trapper
mod
 
Postów: 1046
Od: 03 Mar 2002 02:52
Miejscowość: Krak
Płeć: Nie określono

Postprzez brenda on 29 Sie 2002 19:05

To proste Brenda -stoimy wyżej na drabince ewolucji, gdyby sytuacja była odwrotna, to my byśmy cierpieli - natura jest brutalna. Nie znaczy to, że jestem zwolennikiem tych eksperymentów - przeciwnie, staram się je ograniczać, ale jeśli trzeba - nie waham się.

Ale ja mimo wszystko się z tym nie zgadzam. Ciekawe czy mówiłbyś tak gdybyś to Ty stał niżej.
Awatar użytkownika
brenda
Never Say Goodbye
 
Postów: 376
Od: 04 Maj 2002 22:05
Miejscowość: W
Płeć: Nie określono

Postprzez trapper on 29 Sie 2002 19:32

Ale jak wyżej napisałem, ja wcale nie popieram tych eksperymentów, chociaż rozumiem czemu są stosowane

"Za co kocham Ferrari?Bo jest jak Manchester United-czerwone,utytułowane i ma na świecie miliony ludzi gotowych zjeśc dla niego ostatnią koszulę."
Awatar użytkownika
trapper
mod
 
Postów: 1046
Od: 03 Mar 2002 02:52
Miejscowość: Krak
Płeć: Nie określono

Postprzez ŻONA_DŻONA on 29 Sie 2002 19:46

Ciekawe czy mówiłbyś tak gdybyś to Ty stał niżej.



Wtedy by nie mówił :grin:

Image
Awatar użytkownika
ŻONA_DŻONA
Keep The Faith
 
Postów: 356
Od: 02 Mar 2002 05:05
Miejscowość: Red Bank
Płeć: Laska

Postprzez brenda on 29 Sie 2002 19:53

Wtedy by nie mówił



I ty Żona przeciwko mnie? :grin:
Muszę przyznać, całkiem błyskotliwe spostrzeżenie
Awatar użytkownika
brenda
Never Say Goodbye
 
Postów: 376
Od: 04 Maj 2002 22:05
Miejscowość: W
Płeć: Nie określono

Postprzez Go on 11 Wrz 2002 12:33

Ja również należę do miłośników zwierząt i nie mogę zrozumieć, dlaczego ludzie je krzywdzą... Mam w domu 2 psy i kota (kiedyś miałam dwa, tylko, że tego młodszego zabił samochód - beczałam przez cały dzień [beksa]... Do tego mam jeszcze poczucie winy, bo zawsze wieczorem zamykam kota w garażu, a tamtego dnia nie mogłam go złapać i zrezygnowałam :robot: ... Następnego dnia znalazłam martwego na ulicy...). Co do psów, to od kiedy pamiętam, zawsze u mnie w domu musiał być pies... Kiedyś miałam takiego fajnego czarnego kundelka, ale... jedna baba go utruła, bo zarzucałą, że chciał ją pogryść :evil: ... A on nawet na ludzi nie warczał :bad-words: ...). No ale... od 10 lat mam już takiego innego psa... poczciwy staruszek :wink: ... stał się dla mnie już członkiem rodziny :grin: ...

[size=75]Niemo
Go
It's My Life
 
Postów: 871
Od: 02 Mar 2002 11:54
Miejscowość: Backer Street
Płeć: Nie określono

Postprzez ŻONA_DŻONA on 14 Wrz 2002 00:02


Image
Awatar użytkownika
ŻONA_DŻONA
Keep The Faith
 
Postów: 356
Od: 02 Mar 2002 05:05
Miejscowość: Red Bank
Płeć: Laska

Następna

Strona główna OFFTOPIKI Różne


Podobne tematy


Powróć do Różne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

cron