Najpierw były pytania: (jak ktos nie wie to moja klasa, ta głupsza cześc myśli że BJ to jeden facet)
-Czy BJ to ćpun???
-Czy BJ to satanista??
-Czy BJ to alkocholik??
A potem były stwierdzenia:
-BJ to ćpun
-BJ to alkocholik
-BJ to satanista
-BJ to pedał
-BJ to zboczeniac
-BJ jest niedoj**any
-BJ to ciota
-BJ to dziwka
Chyba 'tylko' tyle tego było.
Co ja na to?? Oczywiście taktyka. Najwarzniejsze to to, żeby nie dac się wkurwić, bo nie dadza spokoju przez nastepne kilka tygodnii (wiem coś o tym). Najpierw z takim ironicznym uśmieszkiem przytakiwałam. Że tak, oczywiście BJ jest jak najbardziej satanista, pedałem i ćpunem (dziwne żeby nie był). Potem na pyt. odpowiadałam pyt. No i tak przebrnęłam przez te 4 nieszczęsne godziny...............
Dobra, czy wy tez macie coś takiego w budzie itp???
Jak ludzie moga wypowiadac sie na temat czegoś, o czym nie mają pojecia??(Widocznie mogą.) Ale przecież to świadczy o takiej głupocie i prymityzmie, że normalnie się słabo robi. Przeciez BJ o wiele więcej zrobił dla muzyki niż ten ich hiphop (ja hh nawet za muze nie uważam, bo gadanie przez 6 minut na jadnym tonie to nie muzyka, ale niech im bedzie). BJ o wiele wiecej zrobił dla fanów (mówię tu o textach, o całym przesłaniu ich muzyki). Kurde, sama nie wiem co pisać, bo jestem wkurzona na maxa. Idę obejrzeć jakieś teledyski by....... BON JOVI.




] i jakos wszscy sie dogadujemy i men - chyba nikomu by nie przyszlo zeby nalewac sie z czyjegos ulubionego zespolu....


wrrr). Jedynie moje koleżanki z klasy z jak to sie mówi paczki...eh tam paczki nie paczki- te z którymi powiedzmy się zadaję, w sumie nie wszystkie 3 a 2 jak już cos powiedzą to tylko
je. A obie słuchają tego co w radiu leci czyli wszystkie shity.


, tak jak już wcześniej chyba wspominałam lubi sobie pobluzgać przede wszystkim na Jona chociaz ostatnio zdarza jej się to coraz rzadziej ( teraz denerwują ją tylko balladki...
). Oczywiście czasem spotykam się z negatywnymi opiniami ,ale nie przykładam do tego wagi, niech mówią co chcą ja i tak wiem swoje.

ale za to w domu? no ehh nie akceptuja tego jak mozna ich sluchac?tata wogole mysli ze ejstem dziwna..mama przytakuje a brat dogaduje...i tak wlasni doszlo do tego ze nacieszylam sie koncertem przed 4 dni..tak tak...bo dzis mi powiedzieli ze nie pojade ..chlip..a brat chodzi i szczerzy zeby i mowi"nie rozumiemy cie bo jestes glupia jak to bj" i nie obchodzi ich to ze czelaalam na to prawie 3 lata i poczekam sobie jeszcze..co ja mam zrobic??????? ehh 
Bardziej bym sie spodziewała tego że powiedzą że robi siebie na młodzika, ale żeby 60ka? Bez jaj.
Tylko jeden chłopak skojarzył Richiego z BJ i się zaczął interesowć jego muzyką. Porzyczyłam mu SITT i szczęka mu opadła. 


ciekawa jestem z ktorej strony 