Włączyłam telewizor punktualnie o 20.15. i...nieżle się powqrzałam zanim wreszcie na scenę wyszedł Jon! No ale warto było czekać!!!
Podobała mi się ta scena jak Jon objął tę blondynę a prowadzący zrobił im fotkę pamiątkową - to było super.Potem rozmowa - Jon jak zwykle z pięknym uśmiechem na twarzy odpowiadał na pytania - extra! No a potem...Myślałam, że tylko Jon przyjechał - jakaż była moja radość gdy zobaczyłam resztę zespołu
Oczywiście super wykonanie ''Misunderstood''
No potem Jon zatańczył z tym gościem - znowu extra!
A potem jeszcze te autografy na samochodzie...
No i koniec!
Ogólnie bardzo mi się podobało, tylko fani trochę za cicho wrzeszczeli
A Wam się podobało???


wogole nie wiedzialam , ze cos takiego bedzie .... bedą powtórki???


bo jest tak:



