no ja tez moze sie na tym az tak nie znam, ale jak slysze slowo "automat", to jednak jestem zdecydowanie PRZECIW!!!!!!! z reszta jaki bajer jest jak sie oglada koncert i sa np (ostatnio niestety rzadko sie to zdarza, a szkoda bo to jest rewelka) solowki perkusyjne.... naprawde cudo!!!!!!!!!! np na takim koncercie Corrsow z LDR (hehehe, a ja caly czas o jednym) solowka Caz do Secret Live to naprawde rewelka... albo w RAH jak grala z Mickiem Fleetwoodem solowke to dopiero byl odjazd... zaden automat nie zastapi takiej rozrywki

bo to jest sama przyjemnosc - poogladac jakie Tico robi np miny jak gra
